Historie NDE
Prawdziwe relacje ludzi, którzy dotknęli tajemnicy śmierci — i wrócili, aby o niej opowiedzieć.
Gdy światło było wszystkim, a ja niczym
Zanim światło pochłonęło wszystko, byłem człowiekiem z krwi i kości, zagubionym w pogoni za materialnymi dobrami.
Światło nad Łóżkiem i Głos w Ciemności
Pamiętam ten moment. Wszystko stało się mgliste, ciepłe. Jakbym utonął w oceanie, z którego nie chciałem się wynurzyć. Ale oni byli tam. Zawsze byli.
Cztery minuty, które rozświetliły wieczność
Zgasło mi serce, płuca odmówiły posłuszeństwa. Przez cztery minuty byłem martwy.
Cisza płaska jak linia na monitorze. Mój powrót z granicy
Pamiętam ostanie spojrzenie na monitor: tętno szalało, ciśnienie rosło. Potem zapadła ciemność. Lekarze ogłosili moją śmierć, ciało stygło.
Głos z głębin, obietnica i powrót do Domu
To było lato 1955 roku, dwa dni przed ukończeniem szkoły. Zwykły wypad nad jezioro w Michigan zamienił się w podróż na sam skraj istnienia.
Sześć Minut Wieczności: Przewodnik Po Domu
Pamiętam ukłucie w żyłę, potem nagły ucisk w sercu i ciemność. Ale to nie była zwykła ciemność, to był próg.
Powrót do domu, którego nie ma na żadnej mapie
Wszystko zaczęło się od zwykłego bólu w karku, a skończyło w przestrzeni, gdzie miłość jest potęgą, a czas przestaje istnieć.
Złota sfera, ocean miłości i powrót do świata bez nadziei
Jeden moment wystarczył, by świat runął w gruzach – dosłownie.
Kruszenie kamienia, czyli jak Bóg stał się energią, a ja odnalazłem sens
Miałem dziewiętnaście lat i uważałem, że wiem wszystko. Narkotyki, alkohol, imprezy – to było moje życie w Warren w Michigan.
Kiedy Ciało Odmawia Służby, Dusza Otwiera Oczy
Uraz głowy, który niemal odebrał mi życie, stał się bramą do innego wymiaru.
Ładowanie...