Przez bramy piekła: Trzy minuty, które trwały miesiące
W 2009 roku, na ulicach Chicago, życie Dominic Marrowa zawisło na włosku. Dwie kule przeszyły jego brzuch, a serce przestało bić na trzy minuty i czterdzieści siedem sekund. To, co wydarzyło się w tym czasie, daleko wykracza poza granice medycyny i ludzkiego doświadczenia, zabierając go w podróż, której nie da się zapomnieć – do miejsca, gdzie nienawiść jest gęstsza niż smoła, a nadzieja umiera na zawsze.