Historie NDE
Prawdziwe relacje ludzi, którzy dotknęli tajemnicy śmierci — i wrócili, aby o niej opowiedzieć.
Masz własne doświadczenie bliskie śmierci?
Podziel się historią →
Podziel się swoją historią — po moderacji opublikujemy ją jako świadectwo dla innych poszukujących.
Zapach lemoniady i złoty powóz. Moje spotkanie z tym, co poza życiem.
Pneumonia zabrała mi osiem miesięcy życia i ledwo mnie nie zabiła.
Dom jest tam, gdzie znikają welony. Moje doświadczenie poza granicami życia.
W lutym 2001 roku, na jeziorze skuwanym lodem, malarz Jeremy Down dryfował na granicy życia.
Gdy światło było wszystkim, a ja niczym
Zanim światło pochłonęło wszystko, byłem człowiekiem z krwi i kości, zagubionym w pogoni za materialnymi dobrami.
Światło nad Łóżkiem i Głos w Ciemności
Pamiętam ten moment. Wszystko stało się mgliste, ciepłe. Jakbym utonął w oceanie, z którego nie chciałem się wynurzyć. Ale oni byli tam. Zawsze byli.
Cztery minuty, które rozświetliły wieczność
Zgasło mi serce, płuca odmówiły posłuszeństwa. Przez cztery minuty byłem martwy.
Głos z głębin, obietnica i powrót do Domu
To było lato 1955 roku, dwa dni przed ukończeniem szkoły. Zwykły wypad nad jezioro w Michigan zamienił się w podróż na sam skraj istnienia.
Sześć Minut Wieczności: Przewodnik Po Domu
Pamiętam ukłucie w żyłę, potem nagły ucisk w sercu i ciemność. Ale to nie była zwykła ciemność, to był próg.
Odłamana dusza: Opowieść o miłości, która scala
W jednej chwili moje życie, poukładane i przewidywalne, runęło w gruzach. Złamane ciało, lodowata pustka i przeszywający ból zapowiadały koniec.
Powrót do domu, którego nie ma na żadnej mapie
Wszystko zaczęło się od zwykłego bólu w karku, a skończyło w przestrzeni, gdzie miłość jest potęgą, a czas przestaje istnieć.
Złota sfera, ocean miłości i powrót do świata bez nadziei
Jeden moment wystarczył, by świat runął w gruzach – dosłownie.
Ładowanie...