Historie NDE
Prawdziwe relacje ludzi, którzy dotknęli tajemnicy śmierci — i wrócili, aby o niej opowiedzieć.
Pani w błękicie: Jak trzyletni chłopiec uratował pięć istnień
Nie wiedziałem, że umrę tego dnia. Nie wiedziałem, że ona już na mnie czeka. Mówili, że jestem za mały, by rozumieć.
Biały marmur nieba: jak serce zatrzymało się na chwilę, a ja zobaczyłem więcej
Upadłem na ziemię i nagle przestałem czuć swoje ciało. Nie bolało. Nie było strachu.
„Jezu, to Ty? To była miłość, której nie umiem opisać”
Leżałem na szpitalnym łóżku jak ryba wyrzucona na brzeg, krztusząc się własnym oddechem.
Kiedy tort zabija, a dziadkowie wołają zza zasłony
Pamiętam ten dzień tak, jakbym przed chwilą chwytał ostatni oddech.
Dotknięcie białego promienia: Gdy Bóg w jednej chwili zdjął mi ból
Pamiętam, jak moje serce pękało z bólu, a gniew na Boga palił mnie od środka.
Trzykrotnie w objęciach Nieba: Moja podróż poza czas
Zaczęło się tak niewinnie – od guza na szyi, który pojawił się dosłownie z dnia na dzień.
Kiedy śmierć zapukała, a ja patrzyłem jej prosto w oczy
Miałem dwadzieścia pięć lat i całe życie przed sobą, albo tak mi się wydawało.
Kiedy piorun otwiera bramę: życie po trzykrotnym uderzeniu
Pamiętam ten dzień z 1994 roku jak wczoraj. Jeden trzask, oślepiający błysk i nagle ja, ortopeda z ugruntowaną pozycją, znalazłem się gdzie indziej.
Kiedy wieczność szepcze przez kurtynę: Moje spotkanie z Tym, co Niewypowiedziane
Byłem na weselu syna, daleko od domu, gdy nagle dopadło mnie coś więcej niż zwykła grypa.
Gdy ból ustąpił miłości: Jak dziadek w płaszczu pokazał mi, że wszystko jest w porządku
Miałem zaledwie czternaście lat, kiedy życie postanowiło pokazać mi swoje najokrutniejsze oblicze – białaczkę i ból, który paraliżował każdy ruch.
Ładowanie...