Historie NDE
Prawdziwe relacje ludzi, którzy dotknęli tajemnicy śmierci — i wrócili, aby o niej opowiedzieć.
Korytarz do ciszy: Jedno słowo, które zmieniło sens życia
W 2012 roku Sylvie Adimar doświadczyła NDE. Jej podróż przez biały korytarz i poruszające widzenia zmarłych bliskich na zawsze zmieniły jej życie.
Ocean bezbrzeżnego spokoju. Moje pożegnanie z życiem i powrót
W 2013 roku, u wybrzeży Bretanii, Regina doświadczyła bliskiego śmierci spotkania z Atlantykiem.
Schody do nieba, ręce z ciemności: moja podróż między życiem a śmiercią
Leżałam na łóżku, a gorączka paliła mnie od środka. Nagle znalazłam się na schodach, szukając kogoś, kogo nie potrafiłam nazwać. Gdy dłonie pchnęły mnie z powrotem, wiedziałam jedno: jeśli nie pójdę do szpitala, umrę. Ale to był dopiero początek mojej podróży.
Blask, który śmiał się ze śmierci — moja podróż poza ciałem w Iraku
Nie wiedziałem, że umarłem. Stałem przed tysiącami istot, jak na stadionie, i opowiadałem im o życiu, którego już nie miałem. A potem śmiałem się, patrząc, jak moja ręka znika w wybuchu.
Gdy róża zaśpiewała mi o niebie
Modliłam się o uwolnienie od bólu, który rozrywał mnie od środka. Nie spodziewałam się, że odpowiedzią będzie spotkanie z Nim — ani że róża zaśpiewa mi na powitanie. To nie był koniec. To był początek czegoś, czego nie da się opisać słowami. Ale spróbuję.
Ręka dziadka w świetle: jak umarłem i wróciłem do życia
Leżałem w kałuży własnej krwi, patrząc na odsłonięte kości przedramienia. Wiedziałem, że umieram. A potem — nagle — przestałem się bać. Światło nie miało początku ani końca, a dziadek czekał na mnie z uśmiechem, jakbym wracał z przedszkola, a nie z progu śmierci.
Godzina, której nie było: Powrót z krainy światła i autentyczności
Leżałem martwy, w worku, przez blisko godzinę. Moje ciało było zimne, bez życia, ale ja... ja widziałem wszystko z lotu ptaka, jak na dziwnym filmie. Tamten dzień na zawsze zmienił moje postrzeganie życia i śmierci, a każda chwila od tamtego momentu jest nauką i cudem.
W objęciach Nieskończoności: Jak śmierć nauczyła mnie kochać
Obudziłam się w środku nocy, wyrywana ze snu siłą, której nie potrafiłam nazwać. Nie wiedziałam jeszcze, że za chwilę stanę twarzą w twarz z Tym, który znał każdą moją myśl — i kochał mnie mimo nich. To nie był sen. To była podróż, która zmieniła wszystko.
Upadek w światło: 18 metrów ku wieczności
Czułem, jak moje ciało rozpada się na skałach, a potem — nagle — unosiłem się w słupie ciepłego światła. Zobaczyłem ją. Prababcię, której twarz znałem tylko z dzieciństwa. Powiedziała: *To koniec*. Ale ja wiedziałem, że jeszcze nie czas. 40 lat później wciąż pamiętam każdy szczegół tej chwili — i to, jak zmieniła mnie na zawsze.
Pani w błękicie: Jak trzyletni chłopiec uratował pięć istnień
Nie wiedziałem, że umrę tego dnia. Nie wiedziałem, że ona już na mnie czeka. Mówili, że jestem za mały, by rozumieć.
Ładowanie...