Historie NDE
Prawdziwe relacje ludzi, którzy dotknęli tajemnicy śmierci — i wrócili, aby o niej opowiedzieć.
Schody do nieba, ręce z ciemności: moja podróż między życiem a śmiercią
Leżałam na łóżku, a gorączka paliła mnie od środka. Nagle znalazłam się na schodach, szukając kogoś, kogo nie potrafiłam nazwać. Gdy dłonie pchnęły mnie z powrotem, wiedziałam jedno: jeśli nie pójdę do szpitala, umrę. Ale to był dopiero początek mojej podróży.
Godzina, której nie było: Powrót z krainy światła i autentyczności
Leżałem martwy, w worku, przez blisko godzinę. Moje ciało było zimne, bez życia, ale ja... ja widziałem wszystko z lotu ptaka, jak na dziwnym filmie. Tamten dzień na zawsze zmienił moje postrzeganie życia i śmierci, a każda chwila od tamtego momentu jest nauką i cudem.
22 minuty bezdechu: Między piekłem a obietnicą życia
22 minuty bez oddechu, serca w martwym punkcie, to czas, gdy światło życia zgasło.
10 dni na krawędzi, 8 godzin w otchłani: Moje piekło i powrót
Pochodził ze świata, w którym nirwana była szczytem dążenia.
Płonęło mi serce, płonął mi język: Z piekła do nieba w mgnieniu oka
W więziennej celi, po latach grzechu i buntu, nagle zapadłem w otchłań, która miała być moim wiecznym przeznaczeniem.
Krawędź piekła, dotyk nieba: historia Randalla Rothbonda
Pamiętam ostry skręt, chrzęst blachy i nagłe szarpnięcie, które wyrwało mnie z ciała.
Opowieść z otchłani: Widziałem niebo i piekło
Trzy noce, trzy podróże w głąb ciemności, które odmieniły moje życie na zawsze.
Sześćdziesiąt sekund w otchłani. Całe życie zmienione.
Platforma przechyliła się z głuchym zgrzytem, rzucając ją w mrok. Stopy sunęły nieubłaganie w dół, w stronę ognia.
Przez bramy piekła: Trzy minuty, które trwały miesiące
W 2009 roku, na ulicach Chicago, życie Dominic Marrowa zawisło na włosku.
Z piekła do nieba: Rockandrollowy muzyk i jego podróż do Serca Światła
Przez dekady żył na krawędzi – narkotyki, przemoc, nieustanne tournées z ikonami rocka.
Ładowanie...