Krzysztof Jackowski, znany polski jasnowidz z Człuchowa, w swoim najnowszym wystąpieniu na żywo w internecie przedstawił szereg alarmujących wizji dotyczących przyszłości światowej gospodarki i geopolityki.
Jasnowidz szczegółowo opisał proces, który ma doprowadzić do globalnego krachu, skupiając się na koncepcji tak zwanego „pieniądza śmieciowego” oraz na zbliżającej się, według jego wizji, wojnie energetycznej.
Według Jackowskiego, najtrudniejszy okres potrwa do 2028 roku. W swojej transmisji Jackowski podkreślił, że wiele państw zachodnich opiera się na niestabilnych podstawach finansowych.
Jak twierdzi, już od dłuższego czasu kumuluje się problem związany z tworzeniem waluty pozbawionej realnego pokrycia w dobrach i produkcji, co nazywa „pieniądzem śmieciowym”.
Ten rodzaj pieniądza, według Jackowskiego, nie jest wypracowany, a jedynie dodrukowywany lub generowany w sektorach niezwiązanych z wytwarzaniem dóbr materialnych.
Pieniądz Śmieciowy i Nadchodzący Kryzys Gospodarczy
Krzysztof Jackowski w swojej wizji wskazuje, że obecna sytuacja finansowa krajów zachodnich jest w pewnym sensie bankructwem.
Jasnowidz wyjaśnia, że pieniądz śmieciowy to nie tylko środki dodrukowywane bez pokrycia, ale także te wypłacane za często rzeczy bezwartościowe albo małowartościowe z ekonomią.
Jak przypomniał, już kryzys bankowy w 2008 roku był pierwszym sygnałem ostrzegawczym, który został błędnie zażegnany poprzez masowy dodruk pieniędzy.
Według jasnowidza, gdyby wówczas nie doszło do dodruku, świat przeszedłby głęboki kryzys, ale jednocześnie nastąpiłaby niezbędna reforma. Dziś, jak podkreśla Jackowski, moglibyśmy mieć znacznie zdrowszą sytuację finansową.
Jednakże, dodruk odsunął problem w czasie, a jego konsekwencje są coraz bardziej widoczne.
Jackowski twierdzi, że gospodarki zachodnie od lat opierają się na modelu, w którym socjal obciąża aktywne firmy i osoby, a internet stał się „potężną fabryką tak zwanego pieniądza śmieciowego”.
Nazywam pieniądz śmieciowym dlatego, że w prawdziwej gospodarce, w prawdziwych gospodarkach pieniądz to wartość wypracowana, wyrobiona wartość, która równa się z przemysłem, produkcją, z wieloma dobrami, handlem.
Zwróćmy uwagę, kraje zachodnie to po pierwsze socjal, socjal daleko posunięty. Socjal, który w gruncie rzeczy za ten socjal obciążane są firmy i osoby, które są aktywne. — Krzysztof Jackowski
Jasnowidz z Człuchowa przewiduje, że ten system dobiega końca.
Wskazuje na rosnącą hegemonię Chin, Indii, Rosji, Iranu i Turcji (mającej dołączyć do BRICS), które są coraz bardziej skłonne do handlu juanem, posiadającym pełne pokrycie w złocie, zamiast dolarem.
Jackowski sugeruje, że Chiny wstrzymują się z ogłoszeniem tego kroku, nie chcąc „denerwować Lwa”, czyli Stanów Zjednoczonych.
Izrael, zdaniem Jackowskiego, odgrywa rolę księgowego, kasjera i zarządcy dolara, a świat „dławi się razem z Ameryką pieniądzem śmieciowym, którego żywot dobiega końca”.
Trump, Ropa i Początek Wojny Energetycznej
Kluczowym elementem, który ma zapoczątkować nadchodzący krach, będzie według Krzysztofa Jackowskiego polityka Stanów Zjednoczonych, a konkretnie działania związane z rynkiem ropy naftowej.
Jasnowidz przewiduje, że Donald Trump (lub USA pod jego przywództwem) ogłoszą coś, co będzie konkurencyjne dla OPEC, coś w rodzaju nowego holdingu naftowego, nad którym Ameryka będzie sprawować kontrolę.
Celem ma być uzyskanie dużego procentu decyzyjności w globalnym handlu ropą. Zgodnie z wizją Jackowskiego, to posunięcie spowoduje gwałtowny wzrost cen ropy naftowej.
Jednakże, jasnowidz twierdzi, że plan ten nie powiedzie się, a nawet Europa się temu sprzeciwi. Jackowski mówi o „sporze o ropę”, gdzie wiele państw europejskich nie zgodzi się na propozycje Trumpa.
To z kolei ma wywołać wielki brak zaufania do Ameryki jako partnera handlowego i uderzyć ponownie w dolara.
- Pierwszy znak krachu: Sprzeciw Europy wobec amerykańskiej polityki naftowej.
- Konsekwencje: Utrata zaufania do USA, dalsze osłabienie dolara.
- Błąd Trumpa: Próba kontroli rynku ropy, która przyspieszy uruchomienie chińskiego systemu walutowego.
Jasnowidz Jackowski ostrzega, że błąd Trumpa popchnie Chiny i wiele innych państw do uruchomienia swojego systemu walutowego, który stanie się „bardzo mocno konkurencyjny w stosunku do dolara”.
Chińska machina, dotąd powstrzymywana, aby nie drażnić USA, zostanie przez to aktywowana. To ma być, według Jackowskiego, główny i podstawowy element rozsypania się starego systemu finansowego Europy, Ameryki, Kanady.
Bliski Wschód i Eskalacja Globalnych Konfliktów
Krzysztof Jackowski przewiduje, że od listopada 2026 roku, a konkretnie od jego połowy, rozpoczną się „głębsze działania militarne na świecie”, prawdopodobnie związane przede wszystkim z Bliskim Wschodem i Iranem.
Te wydarzenia mają skomplikować sytuację globalną i pogłębić drożyznę, co jest logiczną konsekwencją wzrostu cen ropy.
Według wizji jasnowidza, Bliski Wschód stoi przed wielkim bałaganem, który bardzo rozogni sytuację na świecie.
Okres od połowy listopada 2026 roku do kwietnia 2027 roku ma przynieść ogromny chaos w tym regionie, skutkując prawie całkowitym wstrzymaniem dostaw ropy do Azji i Europy. Jackowski nazywa to wojną energetyczną.
Na Bliskim Wschodzie będzie straszny bałagan i z Bliskiego Wschodu, nie tylko z Iranu, właściwie ropa nie będzie płynąć po tym bałaganie, w trakcie tego bałaganu, co spowoduje potężne problemy dla Azji, ale też dla państw europejskich.
To będzie główną przyczyną spadków, ogromnych spadków na giełdach. — Krzysztof Jackowski
Jasnowidz z Człuchowa ma poczucie, że w Polsce rząd i prezydent będą musieli debatować nad zapewnieniem paliwa dla służby zdrowia, policji i wojska, co świadczyłoby o głębokim kryzysie.
Stwierdza również, że ta strategia wojny energetycznej to pośrednia wojna Ameryki z Chinami, mająca na celu wyłączenie Bliskiego Wschodu na dłuższy czas i stworzenie sytuacji, która uniemożliwi eksport ropy.
Dolar, Inflacja i Podział Europy
W swojej relacji Jackowski opisuje dynamiczne zmiany na rynkach walutowych i towarowych. Przed ostatecznym osłabieniem dolara, jasnowidz przewiduje okres, w którym dolar paradoksalnie wzrośnie, nawet powyżej 4 złotych, zbliżając się do 4,10 złotych.
Ten chwilowy wzrost ma być efektem kryzysu energetycznego, który według Jackowskiego, Trump (lub USA) stworzy. Jednakże, świat nie ugnie się przed tym naciskiem, co ostatecznie doprowadzi do osłabienia amerykańskiej waluty.
Już od połowy listopada 2026 roku, według Jackowskiego, nastąpi znaczny wzrost cen, szczególnie żywności. Będzie to odczuwalna inflacja, ale nie będzie to jeszcze ostateczny krach.
Dopiero głębsze działania militarne na Bliskim Wschodzie pogłębią tę drożyznę, a ropa naftowa pociągnie za sobą ceny wszystkich towarów i żywności.
Konflikt energetyczny na Bliskim Wschodzie, w połączeniu z działaniami Rosji, doprowadzi do podziału Europy.
Jak twierdzi Jackowski, niektóre państwa europejskie, mimo wojny na Ukrainie, będą próbowały dogadać się z Rosją w sprawie dostaw ropy, gazu i energii.
Rosja natomiast ma się zgodzić na współpracę z wybranymi krajami, podczas gdy inne, w tym Polska, zostaną całkowicie odcięte od takiej możliwości. To wydarzenie ma doprowadzić do politycznego podziału Europy jako jedności.
Nadciągający Chaos i Wizja Wielkiej Wojny
Krzysztof Jackowski przedstawia rok 2027 jako początek coraz głębszego chaosu na świecie i wojen. Jasnowidz dodaje, że coś zacznie się dziać również na Bałkanach.
Koniec 2027 roku ma być, według Jackowskiego, pierwszym rokiem zubożenia społeczeństw krajów zachodnich. Kryzys gospodarczy w Europie ma doprowadzić do potężnego bezrobocia i upadku wielu firm, które utracą płynność.
Jackowski wspomina również o swoich wcześniejszych przewidywaniach dotyczących lokalnych konfliktów. Przypomina, że zapowiadał drugą wojnę na Bliskim Wschodzie, która miała trwać równolegle z konfliktem na Ukrainie.
Twierdzi, że jedna z tych wojen ma się rozprzestrzenić, prowadząc do wielkiej wojny na świecie.
Bezpośrednią przyczyną globalnego konfliktu ma być upadek dolara, przyspieszony przez błąd lub błędy Trumpa.
Upadek dolara, przyspieszony upadek dolara przez błąd lub błędy Trumpa, dopiero upadek dolara spowoduje dużą wojnę na świecie. To, co w chwili obecnej mamy, to jest preludium do dużej wojny na świecie. — Krzysztof Jackowski
Według jasnowidza, obecna sytuacja to zaledwie preludium. Jackowski utrzymuje swoje wcześniejsze przewidywania, że wszystko co najgorsze potrwa do 2028 roku i się wypełni do tego czasu.
Wskazuje na ostatnie 2 lata (od 2026 do 2028 roku) jako najtrudniejszy okres, który zdejmie pomału z nas komfort pozornego bezpieczeństwa.
Podsumowanie Ostrzeżeń Jasnowidza
Wizje Krzysztofa Jackowskiego malują obraz nadchodzących, dramatycznych zmian na arenie globalnej. Kluczowe ostrzeżenia jasnowidza z Człuchowa obejmują:
- Postępujący upadek wartości dolara, napędzany przez błędne decyzje Stanów Zjednoczonych i konkurencję ze strony walut pokrytych złotem.
- Wojnę energetyczną, która rozpocznie się na Bliskim Wschodzie (od listopada 2026) i doprowadzi do globalnych problemów z dostawami ropy i energią.
- Gwałtowny wzrost inflacji i cen żywności, rozpoczynający się w listopadzie 2026.
- Podział Europy w obliczu kryzysu energetycznego, z niektórymi państwami szukającymi porozumienia z Rosją, a innymi, w tym Polską, odciętymi od kluczowych surowców.
- Globalny krach gospodarczy, który uderzy w kraje zachodnie, prowadząc do masowego bezrobocia i upadku firm, szczególnie w Europie (z wyjątkiem Szwajcarii i Austrii, które mają odczuć kryzys w mniejszym stopniu).
- Eskalację konfliktów i pogłębiający się chaos na świecie w 2027 roku, z perspektywą dużej wojny na świecie spowodowanej ostatecznym upadkiem dolara.
Jak zaznaczył sam Jackowski, jego prognozy wskazują na to, że najtrudniejszy okres ma trwać do 2028 roku, zmuszając do zapięcia pasów i przygotowania się na czasy pozbawione komfortu pozornego bezpieczeństwa.
Przyszłość zweryfikuje, na ile szczegółowe wizje polskiego jasnowidza znajdą odzwierciedlenie w rzeczywistości, a jego ostrzeżenia pozostają tematem do refleksji dla wielu obserwatorów.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy.
Dodaj komentarz