Krzysztof Jackowski w swoim najnowszym wystąpieniu na żywo na YouTube przedstawił wizje dotyczące globalnej sytuacji geopolitycznej, nadchodzących zagrożeń oraz kontrowersyjnych wydarzeń.
Polski wizjoner z Człuchowa, znany z regularnych transmisji, skoncentrował się na przyszłych działaniach Władimira Putina, potencjalnej roli Chin oraz widmowym zagrożeniu kryzysem energetycznym w Europie, w kontekście zbliżającej się wojny.
Nie zabrakło również prób odczytania tajemnicy tragicznej śmierci turystów na Przełęczy Diatłowa.
Sam Jackowski, podchodząc do tematu globalnej polityki, podkreślił, że jego odczucia pochodzą bezpośrednio z perspektywy rosyjskiego prezydenta, nie zaś z jego osobistej oceny sytuacji.
Podczas transmisji Krzysztof Jackowski wielokrotnie zaznaczał, że relacjonuje to, co poczuł podczas skupiania się na konkretnych osobach czy wydarzeniach.
Tragedia na Przełęczy Diatłowa: Nowe światło jasnowidza
Na początku swojego wystąpienia Krzysztof Jackowski podjął próbę wizji dotyczącej tragicznych wydarzeń na Przełęczy Diatłowa, gdzie w 1959 roku zginęła grupa dziewięciu radzieckich studentów-turystów.
Wizjoner skupił się na zdjęciach ofiar, próbując odczytać przebieg zdarzeń. Według jego wizji, do ataku doszło około 4:00 nad ranem, gdy grupa spała w namiocie na śniegu. Jackowski twierdzi, że nie było to przypadkowe zdarzenie.
„Za nimi ktoś szedł. Ktoś ich szpiegował, ktoś szedł z zamiarem za nimi” — powiedział, podkreślając, że intencja ataku istniała już wcześniej.
Sprawcą miała być osoba dobrze zbudowana, wysoka, wyposażona w narzędzia do zabijania, takie jak siekiera, noże czy bagnet.
Motywem, jak przewiduje Jackowski, była zemsta i cel zabicia wszystkich lub jednej osoby. Atak na namiot, według wizji jasnowidza, był skuteczny, choć chaotyczny, i odbył się z zewnątrz, bez wchodzenia do środka.
Ofiary miały być tak sparaliżowane paniką i strachem, że jedna osoba była w stanie dokonać masakry. „Chodziło o zemstę. Nie wiem czy na więcej osób czy na jednej osobie zemstę. To było zamierzone morderstwo” — stwierdził jasnowidz.
Jackowski dodał, że sprawca zadał mnóstwo ciosów z zewnątrz, zanim zdezorientowani turyści zdołali zareagować i rozbiec się. Wizjoner przy priznał, że odczuwanie starych spraw jest trudne, a wizja była męcząca.
Plany Putina: Dyplomacja dla Polski, rakiety dla Europy
Główną część swojego wystąpienia jasnowidz poświęcił Rosji i jej prezydentowi, Władimirowi Putinowi.
Jackowski podkreślił, że wiele razy w przeszłości jego wizje dotyczące Putina okazywały się trafne, przypominając swoją wcześniejszą przepowiednię o puczu w rosyjskiej armii, która szybko się spełniła.
Według wizji jasnowidza, Putin ma dyplomatyczny plan wobec Polski. „Putin ma plan na Polskę, ale dyplomatyczny.
Ma plan taktyki dyplomatycznej, który on będzie chciał jakieś cele z Polską osiągnąć” — przekazał Krzysztof Jackowski, zaznaczając, że nie będzie to bezpośrednia współpraca z polską dyplomacją, lecz raczej dążenie do realizacji własnych celów kosztem Polski, poprzez działania na arenie międzynarodowej.
Znacznie bardziej alarmująca jest przepowiednia dotycząca pokazowego użycia broni. Jackowski przewiduje, że Putin ma zamiar użyć rakiet, które mają „przestraszyć”.
Te rakiety nie uderzą w cele, lecz „eksplodują w powietrzu, będą robiły rozbłyski”. Co ważne, Krzysztof Jackowski podkreślił, że ta pokazówka nie będzie skierowana w kierunku Ukrainy, lecz Europy, mając na celu wywołanie strachu i presji.
Putin ma zamiar użyć broń, jakieś rakiety, które które będą mogły przestraszyć. Putin ma zamiar zrobić pokazówkę tych tymi rakietami.
One będą eksplodowały w powietrzu, będą robiły rozbłyski, ale ta pokazówka nie będzie skierowana w kierunku Ukrainy, tylko w kierunku Europy. — Krzysztof Jackowski
Globalna konfrontacja: Wizje Putina, Chin i Trumpa
Z perspektywy Władimira Putina, którą odczuwał Jackowski, obecna sytuacja międzynarodowa jest postrzegana jako zorganizowana wojna przeciwko Rosji i Chinom.
Wizjoner z Człuchowa relacjonował, że Putin uważa, iż Europa współgra z Ameryką, ale jest to „zakamuflowane” współdziałanie.
Prezydent Rosji ma wierzyć, że Europa bierze na swoje barki dozbrajanie Ukrainy, podczas gdy za precyzyjnymi uderzeniami Ukrainy w cele naftowe i energetyczne w Rosji stoi Ameryka.
Według tej wizji, Stany Zjednoczone dążą do zamknięcia wielu szlaków energetycznych i ropopochodnych na świecie.
Krzysztof Jackowski podkreślił, że nawet działania Donalda Trumpa, mimo jego uśmiechów w stronę Putina, są postrzegane przez rosyjskiego prezydenta jako część tej samej, zorganizowanej akcji.
„Putin uważa, że Ameryka z Europą doskonale są zorganizowane i działają przeciwko Rosji” — przekazał jasnowidz.
W konsekwencji, Putin ma czuć, że nie może stać w miejscu, a prowadzona przez Rosję „specjalna operacja wojenna” na Ukrainie staje się coraz mniej istotna i już nie przynosi oczekiwanych rezultatów.
Według Jackowskiego, Putin stoi przed decyzją, która „da powiew groźby poważniejszej wojny” i będzie chciał najpierw użyć „straszaka”.
Wizjoner jasno stwierdził, że Putin postrzega obecne konflikty – takie jak te na Bliskim Wschodzie (Iran, Jemen, Liban, Izrael z wmieszaną Ameryką) – jako integralną część jednej wojny, łączącej się z frontem ukraińskim. „Jeżeli ja go dobrze odczuję, to on uważa, że to się rozwija II wojna światowa” — podsumował Jackowski tę część wizji.
W swoich wizjach dotyczących globalnej rozgrywki Krzysztof Jackowski odniósł się również do roli Chin.
Wizjoner stwierdził, że Chiny same „nie chcą wtrącać się w żadną wojnę”, jednak czuje, że „bardzo potajemnie chcą wymóc na Putinie, na Rosji odwety wojenne w stosunku do Europy, ale nie tak Europy jak Stanów Zjednoczonych, jak Trumpa”.
Putin ma traktować to jako interes dla Rosji i będzie dążył do uzyskania wsparcia od Chin w tych działaniach.
Jackowski wskazał, że rosyjski prezydent wiąże z tym również aspekty handlowe, jeżeli miałby włączyć się w takie działania wojenne, których celem byłoby „ostudzenie zapału Ameryki”.
Ciekawym elementem wizji jest relacja Putina do Donalda Trumpa. Mimo publicznych pozorów, jasnowidz twierdzi, że Putin nie ufa Trumpowi.
W odczuciu Jackowskiego, Putin obawia się, że gdyby doszło do wojny Rosji z niektórymi państwami europejskimi, Trump „szybko by użył broni jądrowej z zaskoczenia w stosunku do Rosji”.
W dalszej części transmisji Jackowski ujawnił kolejną zaskakującą wizję, tym razem dotyczącą percepcji Donalda Trumpa.
„Trump podejrzewa lub wie, że Chiny chcą użyć broni biologicznej podstępnie” — stwierdził jasnowidz. Ma to być broń o ogromnej sile rażenia, „takiej broni, która by dziesiątkowała ludność w miejscu, gdzie by była wypuszczona”.
Może to być wirus lub coś innego, jednak jej działanie miałoby doprowadzić do międzynarodowej tragedii, na którą „nie byłoby lekarstwa”. Celem takiego ataku, według wizji jasnowidza, byłoby ostudzenie zapałów wojennych.
Wizje na 2026: Izolacja Ukrainy i spór o samolot
Krzysztof Jackowski skupił się również na wydarzeniach, które mają rozegrać się jeszcze w listopadzie i grudniu 2026 roku.
Według jego wizji, Putin ma zamiar dokonać takiej „inwazji”, która doprowadzi do „osamotnienia Ukrainy”. Rosyjski prezydent ma mieć taki plan, aby Ukraina znalazła się w izolacji.
Jednym z najbardziej szczegółowych i niepokojących ostrzeżeń Jackowskiego jest zbliżająca się „wielka awantura o samolot pasażerski”.
Wizjoner przewiduje, że Rosja będzie oskarżana o coś w związku z tą sprawą, a Polska odegra w niej bardzo istotną rolę.
Jackowski zastanawia się, „kto wie, czy nie będzie tu chodziło o polski samolot”. Ma dojść do wielkiego śledztwa, które jasnowidz określa mianem „farsy”, a także wzajemnych obwiniań.
Będzie wielka awantura o samolot pasażerski. Rosja będzie oskarżana o coś w związku z samolotem pasażerskim i Polska będzie bardzo w tym istotna. Kto wie, czy nie będzie tu chodziło o polski samolot.
Będzie wielka awantura związana z samolotem pasażerskim. Wielkie śledztwo, które będzie farsą, a także obwiniania się nawzajem. — Krzysztof Jackowski
Nadciągający kompletny kryzys energetyczny w Europie
Kolejne ostrzeżenie Krzysztofa Jackowskiego dotyczy Europy. Jasnowidz dwukrotnie odczuł, że Europę czeka tej jesieni i zimy 2026/2027 „wielki kryzys energetyczny”.
Co więcej, ma to być „kompletny kryzys energetyczny”, z którym Europa „nie będzie umiała sobie poradzić”. To ponowne pojawienie się tej wizji w trakcie transmisji Jackowskiego sugeruje jej istotność w jego odczuciach.
Podsumowując wizje dotyczące Putina, Jackowski odniósł się do jego wewnętrznego stanu. Z odczuć wizjonera wynika, że Putin „nie czuje się mocarzem”, a w pewnym sensie „trochę czuje się osaczony”.
Ma dylemat i „nie do końca wie co zrobić”. Rosyjski prezydent myśli o „straszeniu, ale nie o ataku”, co może świadczyć o jego wewnętrznych rozterkach, pomimo agresywnej retoryki.
Podsumowanie i oczekiwanie na spełnienie wizji
W swoim najnowszym wystąpieniu Krzysztof Jackowski przedstawił kompleksowy obraz potencjalnych wydarzeń na globalnej scenie politycznej i ekonomicznej.
Od mrocznej tajemnicy Przełęczy Diatłowa, przez złożone plany Władimira Putina i niepokojące zamiary Chin, aż po wizje dotyczące przyszłości Europy i Polski, jasnowidz z Człuchowa nakreślił scenariusz pełen napięć i zagrożeń.
Kluczowe ostrzeżenia dotyczą:
- pokazowego ataku rakietowego na Europę
- rozwoju „II wojny światowej” w oczach Putina
- nadchodzącego kryzysu energetycznego
- „wielkiej awantury o samolot pasażerski” z udziałem Polski
Jak zwykle, przyszłość zweryfikuje, na ile szczegółowe wizje Krzysztofa Jackowskiego znajdą swoje odzwierciedlenie w rzeczywistości, stanowiąc przedmiot dyskusji i refleksji dla wielu obserwatorów.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy.
Dodaj komentarz