W swoim najnowszym wystąpieniu na żywo w serwisie YouTube, Krzysztof Jackowski, znany polski jasnowidz z Człuchowa, podzielił się serią wizji dotyczących zbliżających się wydarzeń geopolitycznych, gospodarczych i społecznych.
Jego proroctwa obejmują także intrygujące zapowiedzi dotyczące Przesmyku Suwalskiego.
Transmisja rozpoczęła się od ważnego ostrzeżenia dotyczącego internetowych oszustw, po czym jasnowidz przeszedł do bardziej ponurych przewidywań na temat przyszłości Polski, Europy i globalnej sceny politycznej.
Ostrzeżenia przed oszustami i oficjalne kanały Jackowskiego
Na początku wystąpienia Krzysztof Jackowski stanowczo zdementował pogłoski o swojej obecności na platformie TikTok, gdzie oszuści mieli się pod niego podszywać, wykorzystując jego wizerunek i nazwisko do oferowania rzekomych usług wróżenia.
Jasnowidz podkreślił, że nie posiada aktywnego konta na TikToku i wszelkie oferty w jego imieniu są fałszywe. Aby uniknąć oszustw, Krzysztof Jackowski jasno określił swoje oficjalne kanały:
- Oficjalna strona internetowa: krzysztofjagacki.pl (gdzie można znaleźć dane kontaktowe i umówić się na konsultację).
- Profile na Facebooku: osobisty („Krzysztof Jackowski Jasnowidz”) oraz fanpage (prowadzony przez inną osobę, ceniony za rzetelność).
- Brak aktywnych kont na TikTok i Instagramie. Jasnowidz nie świadczy również usług bezpośrednio przez Facebooka.
„Na TikToku nie posiadam żadnego konta, które jest aktywne lub przez które to konto robię jakiekolwiek rzeczy.
Wszystko co jest umieszczone na TikToku, co informuje, że można skorzystać z moich porad, wizji jest po prostu oszustwem.” — Krzysztof Jackowski
Geopolityka i Polska: Przesmyk Suwalski na celowniku?
Krzysztof Jackowski odniósł się do doniesień, które jak sam przyznał, bardzo go zaniepokoiły.
Według jego informacji, pojawiły się przecieki sugerujące, że strona rosyjska, negocjując z delegacją amerykańską pokój na Ukrainie, ma wysuwać żądania dotyczące Przesmyku Suwalskiego.
To skojarzenie natychmiast przywołało jasnowidzowi jego wcześniejszą wizję, w której widział rosyjskie wojska wkraczające do północno-wschodniej części Polski, zajmujące pas ziemi bez oddawania strzałów.
Równocześnie miałyby tam stanąć wojska polskie, ale bez otwartego konfliktu. Jasnowidz z Człuchowa uważa, że ewentualne dogadanie się z Rosją w sprawie Ukrainy będzie formą
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy.
Dodaj komentarz