Tajna kosmiczna odyseja Sezon 1, odcinek 4 4 z 127

Życie na statku badawczym

Nagranie Cosmic Disclosure, Gaia Po polsku na portalu od 28.10.2026
  • David Wilcock prowadzący
  • Corey Goode rozmówca

Goode opisuje kolonie i obiekty w Układzie Słonecznym, codzienność na statku badawczym, replikatory jedzenia i badania nad życiem pozaziemskim.

Czytanie

Skala infrastruktury w Układzie Słonecznym

David Wilcock

Witam w programie, nazywam się David Wilcock, rozmawiamy z Coreyem Goode'em, który opowie nam o niezwykłym świecie Tajnego Programu Kosmicznego. Tematy tych programów mogą być dla wielu ludzi trudne do zaakceptowania. Niektórzy powiedzą, że nie wylądowaliśmy na Księżycu w 1969 r., ale wygląda na to, że tam byliśmy, umieściliśmy tam flagę, zrobiliśmy kilka rzeczy, przeprowadziliśmy kilka misji, a potem już nigdy więcej tam nie wróciliśmy. Skończyło się, zobaczyliśmy, co mieliśmy zobaczyć i tyle. Dlatego wydaje mi się, że większość ludzi, którzy przynajmniej próbują sobie wyobrazić życie poza Ziemią uważa, że jest tam bardzo niewiele. Z czym mamy do czynienia, Corey? Czego dowiemy się, kiedy prawda wyjdzie na jaw?

Corey Goode

Prawda będzie przytłaczająca. Dowiemy się, że istnieje rozległa infrastruktura w całym Układzie Słonecznym ze wszystkim, od działalności wydobywczej w pasie asteroid, księżycach oraz planetach, gdzie pozyskiwane są surowce, do kompleksów przemysłowych, które produkują technologie i ludzkich kolonii, które pracują w tych kompleksach przemysłowych i wspierają tę wielką strukturę przemysłową w naszym Układzie Słonecznym.

David Wilcock

Nie możemy zbudować bazy wewnątrz planety gazowej, prawda? Jest tam za gorąco i jest za wysokie ciśnienie?

Corey Goode

Tak, ciśnienie jest za wysokie.

David Wilcock

Więc, gdzie mamy szukać tych kolonii?

Corey Goode

Mówiąc o koloniach mam na myśli miejsca, gdzie żyją ludzie ze swoimi rodzinami.

David Wilcock

Dobrze.

Corey Goode

Są też obiekty wszelkiego rodzaju. Istnieją obiekty wewnątrz wydrążonych asteroid, z których wydobywano surowce. Istnieją obiekty na Marsie, pod powierzchnią oczywiście oraz na wielu księżycach gazowych olbrzymów, a nawet na naszym Księżycu.

David Wilcock

Czy możesz oszacować, ile wybudowano obiektów w naszym Układzie Słonecznym?

Corey Goode

Istnieją ich setki i nie potrafię podać liczby. Począwszy od małych posterunków liczących od 18 do 40 ludzi na samym Marsie, do obiektów przemieszczających się wokół różnych punktów libracyjnych (punktów Lagrange’a) w naszym Układzie Słonecznym.

David Wilcock

Czy możesz nam wytłumaczyć co to jest punkt libracyjny (Punkty libracyjne [punkty Lagrange’a] to miejsca w przestrzeni, w układzie dwóch powiązanych grawitacyjnie ciał, w których ciało o pomijalnej masie można pozostawić w spoczynku względem tych ciał. W układzie dwóch ciał znajduje się pięć punktów libracyjnych. – przyp. korektora)?

Corey Goode

To miejsca między planetami lub ciałami niebieskimi, które mają zrównoważone lub jednakowe przyciąganie grawitacyjne, dzięki czemu obiekty mogą pozostawać w czymś w rodzaju punktu geosynchronicznego, czyli stacjonarnego.

David Wilcock

Jakie są największe obiekty pod względem liczby personelu i załogi?

Corey Goode

Jeśli mówimy o koloniach to największe liczą sobie od miliona ludzi wzwyż.

David Wilcock

Naprawdę?

Corey Goode

Tak.

David Wilcock

Ile tak dużych kolonii może istnieć?

Corey Goode

O tak dużej populacji nie jest ich wiele, ale jest sporo mniejszych liczących sobie setki tysięcy ludzi.

David Wilcock

Kiedy coraz bardziej oddalasz się od słońca, czy jest wtedy zimniej i życie jest trudniejsze?

Corey Goode

Przychodzi nam wtedy na pomoc zaawansowana technologia.

David Wilcock

Dobrze.

Corey Goode

Możemy stworzyć komfortowe warunki do życia gdziekolwiek jesteśmy, nawet rezonans Schumanna czyli wibrację ziemską, która utrzymuje rośliny i ludzi w zdrowiu. Rezonans Schumanna jest doprowadzany do statków kosmicznych, obiektów i kolonii, jak również kontrolowane są ciśnienie atmosferyczne i grawitacja.

David Wilcock

Miałem właśnie zapytać o grawitację. Wiadomo, że Ziemia ma określoną masę, a przyspieszenie ziemskie, które wynosi ok. 10 metrów na sekundę do kwadratu, jest proporcjonalne do jej masy. NASA mówi, że na księżycach odbijasz się od powierzchni, Jak więc to kompensują, skoro księżyce są mniejsze?

Corey Goode

Mają panele grawitacyjne w podłogach, tak jak na statkach, zazębiające się płyty, które pod wpływem elektryczności wytwarzają pole elektrograwitacyjne czyli sztuczną grawitację.

David Wilcock

Jakich rozmiarów są te panele? Czy się różnią?

Corey Goode

Panele różnią się rozmiarami, dopasowane są do różnych powierzchni korytarzy. Mają grubość mniej więcej 5–8 cm i zazębiają się ze sobą jak klocki dla dzieci.

Kolonie korporacji

David Wilcock

Czy możesz nam opowiedzieć, jakie są główne kategorie tych obiektów? Mówiłeś, że jednym z rodzajów są miejsca, w których mieszkają ludzie. Czy pełnią one wyłącznie funkcje użytkowe, jak sale pełne prycz, czy mają ładne, duże atrium z wodospadem? Czy są tam duże wspólne miejsca spotkań albo audytoria?

Corey Goode

Kiedy przebywałem na statku badawczym nie mogliśmy bez ważnego powodu odwiedzać kolonii. Kolonie są własnością MKK (Międzyplanetarnego Konglomeratu Korporacyjnego). W pewnych przypadkach, kiedy potrzebowali naprawy ważnego sprzętu czy technologii i nie mogli sprowadzić własnych specjalistów, prosili o pomoc jednego z naszych. Pozwalano nam wtedy udać się do kolonii pod ścisłą kontrolą uzbrojonych strażników i zakazem rozmawiania z kimkolwiek. Nie oprowadzano nas ani nie zaoferowano posiłku. Eskortowano nas do miejsca naprawy i z powrotem do statku.

Codzienność na pokładzie

David Wilcock

Czy mogłeś udać się na Ziemię podczas służby?

Corey Goode

Nie. Kiedy odbywasz misję „20 lat i z powrotem”, jesteś całkowicie odcięty od Ziemi. Nie masz dostępu do wiadomości, telewizji ani żadnych informacji związanych z Ziemią.

David Wilcock

Czy pozwolono wam zabrać ze sobą książki i gazety?

Corey Goode

Nie. Nawet nie mogliśmy mieć zdjęcia rodziny. Miałeś tylko to, co ci wydano, kiedy się zgłosiłeś.

David Wilcock

Mówiłeś wcześniej o inteligentnych tabletach szklanych, czy mieliście do nich dostęp na statku badawczym?

Corey Goode

Tak, ale tylko w trakcie pełnienia służby.

David Wilcock

Czy był zapis tego, co na nich wyszukiwaliście? Czy wszystko było nadzorowane i rejestrowane?

Corey Goode

Jestem tego pewien. Z tego co słyszałem, na statku badawczym była luźniejsza atmosfera niż na statkach wojskowych, a naukowców nazywano „jajogłowymi”. Mieliśmy sporo wolnego czasu, choć wszyscy byliśmy przeszkoleni w wielu dziedzinach i nie wykonywaliśmy tylko jednej pracy. Ja byłem przeszkolony w komunikacji i paru innych specjalnościach. Często, po skończonej już pracy, przebywałem w jednym z laboratoriów i godzinami przeglądałem informacje na szklanym tablecie.

David Wilcock

Pomówmy o rekreacji, czy ludzie woleli spędzać czas na rozmowach, czy woleli siedzieć sami i tylko przeglądać szklane tablety?

Corey Goode

Mieliśmy dostęp do szklanych tabletów głównie na służbie.

David Wilcock

Aha, na służbie.

Corey Goode

Tak. Czas wolny spędzaliśmy w mesie czy gdziekolwiek indziej, by trochę pogadać i poplotkować o tym, co się dzieje.

David Wilcock

Miałeś tam bliskich znajomych?

Corey Goode

Przyjaźniłem się głównie z naukowcami, ponieważ spędzaliśmy razem najwięcej czasu. Poznałem też kilka osób z mojej kabiny, która mieściła od 18 do 24 osób, ale była tam duża rotacja.

David Wilcock

Była duża rotacja?

Corey Goode

Tak.

David Wilcock

O czym rozmawialiście? Dla większości z nas jest trudno sobie wyobrazić, jak to jest żyć w takim świecie. Czy staje się on zwyczajny i nudny po jakimś czasie?

Corey Goode

Tak, jest bardzo nudny. Głównie to rozmawialiśmy o pracy i o tym, co może się dziać na Ziemi. Kiedy przydzielano nas do różnych badań, zastanawialiśmy się, co badają inni, ot takie luźne rozmowy.

David Wilcock

Przebywałeś na statku badawczym 6 lat. Jak często odwiedzaliście inne obiekty?

Corey Goode

Jak już mówiłem zdarzało się to bardzo rzadko. Trzy razy odwiedziliśmy prawdziwe kolonie oraz zrobiliśmy kilka napraw w kompleksach przemysłowych.

David Wilcock

Podobnych do fabryk?

Corey Goode

Tak, wyglądały jak fabryki. Raz mieliśmy okazję udać się do kopalni w pasie asteroid.

David Wilcock

Jak wyglądała?

Corey Goode

Znajdowała się wewnątrz asteroidy i była obsługiwana przez trzech ludzi, którzy zdalnie sterowali aparaturą i robotyką.

David Wilcock

Tylko trzech ludzi było potrzebnych do obsługi?

Corey Goode

Trzech ludzi, którzy się zmieniali.

David Wilcock

Jak duża to była konstrukcja? Na jak dużej powierzchni ją zbudowano?

Corey Goode

To była ogromna asteroida i powiększała się coraz bardziej, jak z niej wydobywano.

David Wilcock

Nie rozumiem, jak mogła się powiększać?

Corey Goode

Wnętrze się powiększało.

David Wilcock

Wielkość otworu?

Corey Goode

Wielkość wyrobiska się powiększała, jak kopali głębiej i głębiej w tej ogromnej asteroidzie.

Życie pozaziemskie w Układzie Słonecznym

David Wilcock

Przez te sześć lat odwiedziłeś tylko trzy kolonie i kilka kompleksów przemysłowych, czyli nie było to twoim głównym zajęciem.

Corey Goode

Nie było zbyt ekscytująco. Głównie to prowadziliśmy badania nad egzoekstremofilami. Na podstawie tego, co zobaczyłem i jakie życie badaliśmy, wydaje mi się, że współczesna biologia i nauka będą musiały zredefiniować pojęcie życia. Widzieliśmy życie plazmowe oraz inne rodzaje życia energetycznego, które wyglądało jak gigantyczne ameby i żywiło się polem elektromagnetycznym Jowisza. Były tak duże, że próbowali pobrać z nich małe wycinki, ale te umierały lub rozkładały się. Nie byli w stanie…

David Wilcock

Co sprawiło, że program kosmiczny uznał je za żywe?

Corey Goode

One nie tylko były żywe, ale też były istotami wykazującymi świadomość.

David Wilcock

Naprawdę?

Corey Goode

Tak, były samoświadome. Posiadały cechy instynktu samozachowawczego. Przeprowadzono na nich wiele badań i jak można się domyśleć, badania te nie należały do etycznych.

David Wilcock

Typowy pogląd o życiu biologicznym to taki, że musi jeść, wydalać, poruszać się i oddychać…

Corey Goode

Neurologia.

David Wilcock

Tak, jeśli będziesz miał komórki, będziesz miał materiał biologiczny…

Corey Goode

Tak, życie oparte na węglu.

David Wilcock

Czyli to życie nie ma struktury komórkowej. Komórki nie tworzą tej plazmy.

Corey Goode

Nie, ale sposób ich rozmnażania jest taki jak organizmów jednokomórkowych.

David Wilcock

One się rozmnażają?

Corey Goode

Tak, jak to się nazywa kiedy się rozdzielają, mitoza?

David Wilcock

Dokładnie.

Corey Goode

Badane też było życie oceaniczne znajdujące się pod lodem jednego z księżyców Jowisza.

David Wilcock

Jak Europa?

Corey Goode

Tak, żyją tam istoty trochę podobne do wielorybów i delfinów.

David Wilcock

Naprawdę?

Corey Goode

Naukowcy badają tam wiele rzeczy.

David Wilcock

Jak powszechne jest życie biologiczne w naszym Układzie Słonecznym? Gdzie można je znaleźć?

Corey Goode

Jeśli uwzględnimy poziom mikroskopowy, to jest wszędzie. Możesz je nawet znaleźć w postaci liofilizowanej, swobodnie dryfujące w kosmosie.

David Wilcock

Wyjdźmy poza życie mikrobowe, czy znajdziemy małych ludzików chodzących po księżycach Jowisza? Wspomniałeś o Europie, która jest księżycem wodnym, a co z suchym księżycem? Czy mogłoby istnieć życie pod powierzchnią suchego księżyca?

Corey Goode

Istnieje pewne życie na Marsie. Małe zwierzęta, które kopią i żyją w norach. Jest też życie roślinne na Marsie, podobne do tego jakie znajdziemy na pustyniach, bardzo odporne. Był tam taki bardzo przysadzisty fioletowo czerwony krzak z ogromnymi kolcami i szpiczastymi liśćmi, których końcówki wyglądały jak kolce i były w fioletowo czerwone prążki.

David Wilcock

Jak podchodziliście do tych krzaków, mieliście kombinezony?

Corey Goode

Tak, mieliśmy lekkie kombinezony, nie ciężkie kombinezony ciśnieniowe.

David Wilcock

Czy miały szklane hełmy?

Corey Goode

Tak i respirator.

David Wilcock

Powróćmy na statek badawczy. Z iloma ludźmi dzieliłeś kabinę mieszkalną?

Corey Goode

Tam, gdzie mnie przydzielono, nie mogło być więcej niż 24 ludzi, wahało się to pomiędzy 18 a 24 ludźmi.

David Wilcock

Wszyscy spaliście w jednym pomieszczeniu, jak w wojsku?

Corey Goode

Tak. W ścianach były wbudowane koje, które miały zamykane przegrody, a w środku były małe przegródki do których można było włożyć swoje rzeczy.

David Wilcock

Czy utrzymywali was w cyklu 24-godzinnym? Mierzyli czas, jak na Ziemi?

Corey Goode

Dokładnie.

David Wilcock

Czy statek był rozświetlany w pewien sposób, by ciało mogło rozpoznać cykl?

Corey Goode

Starali się utrzymywać rytm dobowy, a także podłączony był rezonans Schumanna, by utrzymać ciało w zdrowiu.

David Wilcock

Czy niektórzy pracowali na nocne zmiany?

Corey Goode

O tak, nieustannie ktoś był na służbie.

David Wilcock

Skąd braliście wodę? Woda na Ziemi podlega cyklowi hydrologicznemu i jest rzadkim dobrem biorąc pod uwagę suszę, którą mamy w Kalifornii. Skąd braliście ją w kosmosie?

Corey Goode

Woda nie jest rzadkim dobrem w Układzie Słonecznym. Na statku wszystko jest poddawane recyklingowi.

David Wilcock

Cały statek został tak zaprojektowany, by wszystko ulegało recyklingowi?

Corey Goode

Tak, jest to samowystarczalny układ zamknięty.

Replikatory i jedzenie

David Wilcock

Jakie mieliście potrawy? Czy musieliście zostać wegetarianami, czy jeśli ktoś chciał to mógł jeść mięso?

Corey Goode

Jakość jedzenia była inna, mieliśmy replikatory, które produkowały pewien zakres potraw, a także uprawy hydroponiczne, gdzie rosły świeże warzywa.

David Wilcock

Mogłeś nacisnąć guzik w replikatorze na „cheeseburgera” i go otrzymałeś?

Corey Goode

Nie, to nie było tak. Nacisnąłeś guzik i otrzymywałeś mięso duszone lub coś podobnego.

David Wilcock

Jakie były twoje ulubione dania z replikatora?

Corey Goode

Głównie to mięso duszone i tłuczone ziemniaki.

David Wilcock

Czy danie to było przekonujące, smakowało jak mięso duszone?

Corey Goode

Tak, smakowało dobrze.

David Wilcock

Miało odpowiednią temperaturę, czy musiałeś podgrzewać?

Corey Goode

Wychodziło gorące.

David Wilcock

Czy było widać jak jedzenie w środku się formuje np. przez szklaną szybkę?

Corey Goode

To wygląda jak mikrofalówka, ma podobną wielkość. Kładziesz talerz na specjalnym miejscu, zamykasz drzwiczki, naciskasz guzik z potrawą jaką chcesz, wydaje wtedy dźwięk i pojawia się danie. Otwierasz drzwiczki i wyciągasz gorącą potrawę.

David Wilcock

Jaki dźwięk wydaje?

Corey Goode

Podobny do mikrofalówki. Kiedy coś było replikowane, mówili na to „drukowanie”.

David Wilcock

Naprawdę?

Corey Goode

Tak.

David Wilcock

Jak nazywaliście to urządzenie?

Corey Goode

Drukarka.

David Wilcock

Naprawdę?

Corey Goode

Tak.

David Wilcock

A skąd wiedzieliście jakie danie otrzymacie, czy był tam cyfrowy wyświetlacz, z którego menu mogłeś wybierać?

Corey Goode

Podobnie jak w mikrofalówce, jest pewien zakres guzików, który możesz nacisnąć.

David Wilcock

Był tam więc guzik na mięso duszone?

Corey Goode

Tak, na każdą potrawę przypadał inny guzik.

David Wilcock

A co z napojami? Mogliście dostać lemoniadę lub owocowy poncz?

Corey Goode

Tak, tylko nie poprzez replikator, do napojów były oddzielne dozowniki.

David Wilcock

Mimo replikatora uprawialiście warzywa. Nie mogliście „wydrukować” sałaty?

Corey Goode

Niektóre, jak ziemniaki, drukowaliśmy, ale inne zielone warzywa były uprawiane.

David Wilcock

Jeśli chciałeś sałatę, to czy obok drukarki stał automat z sałatami? Czy była lodówka, gdzie trzymano zieleninę?

Corey Goode

Po takie rzeczy trzeba było pójść do kuchni pokładowej, gdzie były przygotowywane. Czasami bywały awarie i jedzenie było racjonowane. Musieliśmy jeść jajka w proszku i inne pomyje, które serwowano nam w kuchni pokładowej.

David Wilcock

Jak wyglądał wasz ubiór?

Corey Goode

Nosiliśmy kombinezony.

David Wilcock

Czyli jednoczęściowe?

Corey Goode

Tak.

David Wilcock

Jakiego koloru?

Corey Goode

To zależało od pracy jaką wykonywałeś, były w różnych kolorach, czasem niebieskie, a czasem białe.

David Wilcock

Do jakiej pracy wkładałeś biały kombinezon?

Corey Goode

Biały – nie był przypisany do specyficznej pracy. Nosiłem go tylko wtedy, kiedy pracowałem w laboratorium wśród „jajogłowych”. Kiedy pracowałem w dziale łączności, nie nosiłem białego kombinezonu laboratoryjnego.

David Wilcock

Jak długo zajęłoby ci przejście wzdłuż statku idąc stałym tempem od początku do końca?

Corey Goode

Nie mogłeś iść prosto, to był labirynt. Przejście jednego piętra prawdopodobnie zajęłoby ci około 30–45 minut.

David Wilcock

Jak wyglądały ściany wewnątrz? Jaki był ich przeważający kolor?

Corey Goode

Większość z nich była po prostu metalowa. Powiedziano mi, że wiele z tych pierwszych statków było zbudowanych przez ludzi, którzy budowali łodzie podwodne. Miały więc podobny wygląd i odczucie. Po bokach ścian były uchwyty na wypadek, gdyby kiedykolwiek wystąpiło zero G (stan nieważkości).

David Wilcock

Jaka była typowa wysokość pomiędzy sufitem a podłogą?

Corey Goode

Prawdopodobnie około 2,5 metra.

David Wilcock

Czy było kilka pokładów? Czy mogłeś się pomiędzy nimi przemieszczać?

Corey Goode

Tak, było wiele pokładów.

David Wilcock

Pamiętasz, ile ich było?

Corey Goode

Głównie przebywałem i przemieszczałem się pomiędzy czterema pokładami, ale było ich chyba co najmniej dziewięć.

David Wilcock

Czy były jakieś oznaczenia jak np. nazwy pokładów?

Corey Goode

Tak, każdy obszar miał swoje oznaczenie. Był „poziom 1”, a kreskę nazywano „tack”, czyli „1 tack A” (1-A), „1 tack B” (1-B) itd.

David Wilcock

Czy którekolwiek z nich były oznaczone kolorami? Na przykład ściany wyglądały w określony sposób, żebyś wiedział, gdzie jesteś?

Corey Goode

Popularne były kolorowe linie na podłodze, które prowadziły cię do różnych miejsc. Ale wiedziałeś dokąd idziesz po numerach na drzwiach.

Co po ujawnieniu

David Wilcock

Mówiłeś, że Sojusz zamierza przekazać tę technologię ludzkości zaraz po ujawnieniu.

Corey Goode

Taki jest plan. Technologie te zostaną przekazane ludzkości, kiedy wszystko zostanie już ujawnione i przejdziemy przez cały ten proces potrzebny nam do zmierzenia się z tymi informacjami. Nasze życie ulegnie wtedy zmianie, od zadłużonego niewolnika pracującego codziennie po 8–9 godzin, by zapłacić czynsz, obejrzeć telewizję i pójść spać, aż do całkowicie nowego życia.

David Wilcock

Kto będzie decydował o tym, kto może udać się w Kosmos? Czy będą jakieś restrykcje?

Corey Goode

Nie wiem jak to będzie wyglądało. Wiem tylko, że będzie to cywilizacja jak z serialu „Star Trek”. Powstanie też turystyka do wielu miejsc w Układzie Słonecznym oraz pojawią się nowe zawody.

David Wilcock

Czy istnieje na tyle statków, by pomieścić tych wszystkich ludzi, którzy chcieliby od razu lecieć, jak tylko stałoby się to możliwe?

Corey Goode

Sądzę że tak. Uważam, że istnieje ich na tyle dużo, by móc je wykorzystać do celów pozamilitarnych.

David Wilcock

To było niesamowite. Jeszcze raz dziękuję, że tu jesteś, i dziękuję widzom. Przy tak wielu konkretnych szczegółach… Zwykle łatwo poznać, kiedy ktoś kłamie: zaczyna się wahać, zmienia się mowa jego ciała. Rozmawiam z tobą na te tematy już od dłuższego czasu i za każdym razem kiedy zadaję ci pytanie, uczę się nowych rzeczy. Jestem przekonany, że to wszystko o czym nam opowiadasz, przydarzyło ci się naprawdę i uważam, że można tego dowieść na podstawie tego, jak te wszystkie informacje współgrają ze sobą. Uważam cię za bohatera i dziękuję ci za to, że przyszedłeś z tym do nas.

Corey Goode

Dziękuję.

David Wilcock

Dziękuję.

Poprawki tłumaczenia względem oryginału (7)

Porównaliśmy polski przekład z angielskim zapisem rozmowy. Tu są miejsca, w których tłumaczenie zmieniało sens, oraz to, jak je poprawiliśmy.

  1. w których (obiekty) pozostają lub przemieszczają się geosynchronicznie. dzięki czemu obiekty mogą pozostawać w czymś w rodzaju punktu geosynchronicznego, czyli stacjonarnego. oryginał: a kind of geosynchronous, or stationary point to stay; obiekty stoją w miejscu, a nie przemieszczają się
  2. Zazębiają się ze sobą jak klocki dla dzieci, niektóre mają nawet 5-8 cm. Mają grubość mniej więcej 5–8 cm i zazębiają się ze sobą jak klocki dla dzieci. oryginał: plates about this (2-3 inches) thick; chodzi o grubość wszystkich płyt, a nie rozmiar „niektórych”
  3. Wspominałeś już wcześniej o kabinach mieszkalnych (w Dowództwie Operacji Księżycowych) Mówiłeś, że jednym z rodzajów są miejsca, w których mieszkają ludzie. oryginał: pytanie dotyczy kategorii obiektów w Układzie Słonecznym, nie kabin w DOK
  4. Wszystko co miałeś zostało ci zabrane w dniu stawienia się. Miałeś tylko to, co ci wydano, kiedy się zgłosiłeś. oryginał: All you had is what was given to you when you reported; nic nie zabierano, tylko wydawano
  5. Kiedy przydzielano nas do różnych badań, rozważaliśmy nad jakimi badaniami mogą pracować ludzie na Ziemi, ot takie luźnie rozmowy. Kiedy przydzielano nas do różnych badań, zastanawialiśmy się, co badają inni, ot takie luźne rozmowy. oryginał: speculate about what other people were studying; nie chodziło o ludzi na Ziemi
  6. mówili na to, że „jest kopiowane”. mówili na to „drukowanie”. oryginał: they would call it „printing something”; konsekwentnie „drukarka”, nie „kopiarka”
  7. To było niesamowite. uzupełnione zdania Wilcocka o tym, jak poznać, że ktoś kłamie pominięte w przekładzie zdania oryginału

Źródła

  • Oryginał: Cosmic Disclosure, Gaia, 21 lipca 2015.
  • Angielski zapis rozmowy: Sphere-Being Alliance (kopia w Internet Archive).
  • Polskie tłumaczenie: Zespół Kosmicznego Ujawnienia, kosmiczneujawnienie.com (kopia w Internet Archive); tekst porównany z oryginałem i poprawiony przez redakcję.

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy.

Dodaj komentarz

Komentarz pojawi się po moderacji
✓ 102 zadowolonych klientów ★ 4.9/5 średnia ocena (15 opinii) ✉ 321 abonentów newslettera