Tajna kosmiczna odyseja Sezon 2, odcinek 8 22 z 127

Odkrywanie życia na Marsie

Nagranie Cosmic Disclosure, Gaia Po polsku na portalu od 28.10.2026
  • David Wilcock prowadzący
  • Corey Goode rozmówca

Goode opowiada o roślinach i owadach na Marsie, rdzennych Marsjanach, szkodnikach przywiezionych przez Niemców i o naturalnych portalach.

Czytanie

Rośliny i rdzenni mieszkańcy Marsa

David Wilcock

Witam w „Kosmicznym Ujawnieniu”. Jestem prowadzącym i nazywam się David Wilcock. Jesteśmy tutaj, ponieważ musicie to wiedzieć. Zaprosiliśmy do studia Coreya Goode'a. Nawet ja podczas zadawanych mu pytań uczę się wielu nowych rzeczy. Opisywaliśmy nowe kolonie na Marsie założone pierwotnie przez Niemców. Jednakże Niemcy nie byli pierwszymi, którzy tam się udali, wiele innych grup dotarło tam przed nimi. W tym odcinku powiemy więcej i przejdziemy do różnych marsjańskich form życia, gdyż temat ten jest bardzo szeroki. Tak więc, Corey, dziękuję za ponowne przybycie i witam w programie.

Corey Goode

Witam.

David Wilcock

W poprzednich odcinkach wspomniałeś coś o roślinności na Marsie. Czy mógłbyś nam krótko opisać, co tam widziałeś? Czy spacerowałeś po powierzchni? Czy widziałeś jakiekolwiek formy roślinności?

Corey Goode

Osobiście widziałem kolonie krzewów, które rosły na obszarze, gdzie budowaliśmy naszą placówkę. Były one bardzo twarde, grube, niskie i wyglądały niemalże jak kaktusy, koloru czerwonego i fioletowego, zgaduję, że ich łodygi wpijały się w grunt. Posiadały one spiczaste liście, które były bardzo ostre.

David Wilcock

Która ich część była fioletowa, a która czerwona?

Corey Goode

Ich łodyga była fioletowa i czerwona, tak samo jak i liście. Na łodydze i gałęziach tej rośliny znajdowały się ciernie. Nie było to coś, w co chciałbyś włożyć rękę. Można by powiedzieć, że były bardzo kłujące.

David Wilcock

W poprzednim odcinku rozmawialiśmy na temat prawdopodobnej rdzennej rasy marsjańskiej. Powiedziałeś, że oni są do nas podobni. Do jakiej typowej rasy ludzi na Ziemi można by ich przyrównać?

Corey Goode

Opisy mówiły o ich czerwonawej tonacji skóry. Noszą oni togi, są bardzo płochliwi i obcują tylko we własnym gronie. Ci, których schwytano lub przesłuchiwano, twierdzili, że są oni rdzennymi mieszkańcami i od zawsze mieszkali na Marsie i stąd też pochodzą. Nasi, którzy ich przesłuchiwali, nie byli pewni, czy było to prawdą, gdyż w przeszłości oszukały ich istoty na Ziemi, które podawały się przed nami za istoty pozaziemskie, a tak naprawdę były starożytnymi ziemskimi odłamami cywilizacyjnymi. Niektóre z tych odłamów mogły oczywiście dotrzeć na Marsa, gdyż latają one w kosmos, i założyć tam kolonie. Istoty te mogły być pozostałościami tych pewnych grup.

David Wilcock

Cofnijmy się jeszcze przez chwilę do Niemców, którzy właśnie tam przybyli. Powiedziałeś, że osobiście doświadczyłeś lotu nad starożytnymi piramidami, które do dzisiaj znajdują się na Marsie.

Corey Goode

Widziałem częściowo odkryte piramidy.

David Wilcock

Czy zainteresowali się oni tymi rzeczami kiedy tam przybyli? Czy chcieli tam wylądować i to wszystko zbadać? Myślę, że zainteresowanie było nie do odparcia, by dokonać wykopalisk i odkryć co tam jest.

Corey Goode

Jedyne zainteresowanie jakie okazali to było poszukiwanie starożytnej technologii. Musisz jednak pamiętać, że do pewnych obszarów na tej planecie ludzie nie mieli dostępu, szczególnie w tamtym czasie. Rasy, które tam przebywały okazały się bardzo terytorialne. Jeżeli chcieli coś spenetrować to musieli się zatrzymać, pobrać próbki, zrobić zdjęcia i stamtąd zwiewać. To również wpływało na to, jak dokładnie mogli badać wiele obszarów na Marsie, ponieważ teren uznawano za terytorium innej grupy.

David Wilcock

Czy kiedykolwiek spotkałeś się z informacją na temat twarzy na Marsie: czy jest sztuczna, kto ją zbudował, coś w tym rodzaju?

Corey Goode

Nie. Podczas mojego pobytu nic mi nie było wiadomo na temat twarzy na Marsie. Nie mówię jednak, że ona nie istnieje – ja po prostu jej nie widziałem. Nie słyszałem również nikogo, kto by na ten temat rozmawiał.

Klimat i szkodniki przywiezione z Ziemi

David Wilcock

Ostatnim razem zaczęliśmy przechodzić do momentu, w którym Niemcy osiedlili się blisko biegunów. Ale bardziej na terenie w rodzaju tajgi niż tundry. Nie w obszarze arktycznym, tylko w tej strefie wiecznej zmarzliny.

Corey Goode

Była to pewnego rodzaju oaza pomiędzy bardzo niegościnnym obszarem równikowym, a bardzo surowym regionem biegunowym.

David Wilcock

Jaka jest różnica temperatur w tych obszarach? Jakie są najniższe i najwyższe temperatury tam występujące?

Corey Goode

Ze względu na ciśnienie atmosferyczne, co również zależy od pory roku oraz tego gdzie się znajdujesz, temperatura może zmienić się w ciągu godzin o 40, 50 stopni.

David Wilcock

Och, to dużo.

Corey Goode

Nie pamiętam dokładnie temperatur panujących na powierzchni Marsa. Wiem tylko to, że jest tam zdecydowanie cieplej niż mówią o tym statystyczne informacje w Internecie. Jeszcze jedną rzeczą, którą chciałem tutaj wspomnieć jest to, że obecne programy kosmiczne są bardzo ostrożne w przenoszeniu zarazków i bakterii z jednej planety na drugą. Na początku w latach 30., 40. i wczesnych 50. nie za bardzo się tym przejmowano. Szczególnie Niemcy przywozili ze sobą całe skrzynie dostaw i urządzeń oraz wszystkie te rzeczy, których potrzebowali na Marsie. Przez to przynieśli ze sobą bardzo dokuczliwe szkodniki takie jak: karaluchy, szczury, pająki i inne ziemskie organizmy, które stały się tam problemem i zarazą. Szczury stały się nieco większe, ale świetnie przetrwały na powierzchni i miały się dobrze, jednak karaluchy rozrosły się do ogromnych rozmiarów, są większe niż dłoń.

David Wilcock

O Boże!

Corey Goode

Ludzie żartowali, że karaluchy przeżyją wojnę atomową oraz przetrwają na powierzchni Marsa i nie jest to dla nich żadnym problemem.

David Wilcock

Czy żyją na Marsie rdzenne insekty, którymi mogą się żywić szczury? Chodzi mi o to, co one tam jadły?

Corey Goode

Tego nie wiem. Jestem jednak przekonany, że są tam prawdopodobnie insekty, gdyż żyją tam ogromne pająki. Po prostu nie czytałem nic na ten temat ani nie doświadczyłem ich osobiście. Egzystujące tam grupy owadzich istot używały technologii biologicznej do tworzenia niewielkich rozmiarów robaków, aby wykonywały one pewne szczególne zadania.

David Wilcock

Klonowali je lub coś takiego?

Corey Goode

Tak, produkowali i wysyłali coś co przypominało malutkie drony-owady podczas bitew i wojen. Jest to częścią ich biologicznej technologii.

David Wilcock

Zgadza się. Czyli kontrolują oni zdalnie to, co te drony robią?

Corey Goode

Tak. Egzystencja tych istot opiera się na umyśle roju. Wiele ludzi myśli, że wie, co to znaczy, jednak szczerze w to wątpię. Posiadają one umysły insektów gromadnych ze strukturą owadzich kolonii.

Niemieckie pojazdy i wyprawy

David Wilcock

Czy Niemcy przywieźli ze sobą pojazdy z ogumieniem do poruszania się po planecie?

Corey Goode

Definitywnie tak. Mhm.

David Wilcock

Naprawdę? Pojazdy takie jak jeepy lub czołgi albo cokolwiek czym można było jeździć?

Corey Goode

Opracowali oni specjalne pojazdy, zbudowane właściwie na podwoziach czołgów, hermetyczne, z ciśnieniem wewnątrz i oczywiście opancerzone (u Niemców zawsze wszystko jest opancerzone). Używali ich do wypraw.

David Wilcock

Czy próbowali oni wejść do środka jaskiń w poszukiwaniu tych artefaktów technologicznych?

Corey Goode

Wiem, że oni ciągle wysyłali ekspedycje, poszukując technologii oraz różnych zasobów materialnych na planecie. Cały czas badali wszystko, a w szczególności poszukiwali bogactw naturalnych. Jedyny raz usłyszałem o jaskiniach, gdy próbowali zbadać drogi prowadzące do tych kanałów lawy jako część misji zwiadowczej, aby dowiedzieć się w jaki sposób pewnego dnia mogliby przejąć te tereny.

Naturalne portale i przerzut czołgów

David Wilcock

Powiedziałeś, że materiały były transportowane na Marsa przy użyciu prymitywnej technologii portali, która była bardzo ryzykowna dla życia biologicznego. Jak duże były te portale? Czy mógłbyś zmieścić tam te pojazdy podobne do czołgów – czyli zbudować je na Ziemi i dostarczyć tam przez portal?

Corey Goode

Tak. To było na początku, gdy eksploatowali oni te naturalne systemy portali, które już istniały w naszym Układzie Słonecznym. Nie byli oni świadomi potrzeby wykorzystywania obliczeń angażujących w to pozycje pewnych planet i innych ciał niebieskich znajdujących się w pobliżu. Obejmuje to bardzo dużo obliczeń. Naprawdę skończyło się to tak, że inna rasa pozaziemska przekazała im matematykę hiperwymiarową, która pozwoliła im na te obliczenia. Widziałem, że ta matematyka była często używana i znajdowało się w niej bardzo niewiele liczb. W większości składała się ona z jakichś dziwnych symboli. Były one jednak napisane na tablicy zupełnie tak jak równania matematyczne.

David Wilcock

Odpowiedzmy jednak na pytanie, czy posiadali oni możliwości, aby transportować przez te portale obiekty wielkości czołgów?

Corey Goode

Oczywiście, że tak.

David Wilcock

Naprawdę?

Corey Goode

Wiele czołgów na raz.

David Wilcock

Naprawdę? Czyli były one na tyle duże, że mogły na raz przemieścić wiele czołgów?

Corey Goode

Tak, mogliby oni przetransportować nawet pancernik, gdyby tylko chcieli.

David Wilcock

Jak te portale wyglądały? Gdybyśmy zobaczyli je tutaj na Ziemi, gdzie zaczynamy podróż to czy widzielibyśmy pierścień tak jak w filmie „Stargate”?

Corey Goode

Portale te są bąblami czasowymi.

David Wilcock

Coś tak jak bąble złożone z energii?

Corey Goode

Wyglądają one tak jak bąble energii. Gdy patrzysz na ich zewnętrzną warstwę to tak jakbyś patrzył na rozgrzany asfalt na ulicy, widzisz …

David Wilcock

Miraż.

Corey Goode

Efekt mirażu pojawia się tam zupełnie tak jak nad rozgrzaną jezdnią. Znajduje się to wokół całej tej bańki. Nie jest to ściana, ani nie jest to płaska powierzchnia, w którą wchodzisz. Możesz wejść do niej z dwóch różnych kierunków albo z dowolnego z 360 stopni. Ludzie mogli do niej wchodzić z tych kierunków, a po drugiej stronie wychodzili w 360 stopniach, w tych kierunkach.

David Wilcock

Ooo! Czy wychodzisz po drugiej stronie bąbla licząc od punktu wejścia, czyli powiedzmy, że wszedłeś na godzinie szóstej, to czy wychodzisz na godzinie dwunastej? Tak jakbyś przeszedł na wskroś przez jego przestrzeń na drugą stronę? Czy jednak …

Corey Goode

W chwili, gdy w niego wchodzisz to twój punkt widzenia jest całkowicie wypaczony. Gdy wejdziesz w ten bąbel to nie masz pojęcia o jakimkolwiek punkcie odniesienia w momencie wyjścia. Po prostu wchodzisz w niego i czujesz wtedy to dziwne uczucie – nie wiem jak to opisać. Jest to bardzo dziwne odczucie. Wchodzisz a jednocześnie czujesz jakby cię coś wciągało do środka, następnie zapadasz się do jego wnętrza i wyskakujesz po drugiej stronie.

David Wilcock

Czy posiadasz jakieś odczucie czasu trwania tej podróży?

Corey Goode

Nie. Nie jest to tak jak pokazują w filmie „Stargate”, gdzie zygzakujesz, gdy przechodzisz przez ten pierścień, a następnie przez kanał czasoprzestrzenny. Nie było tam nic z tego typu doznań.

David Wilcock

Czyli jest to coś, tak jak nagła kompresja i ekspansja?

Corey Goode

Zgadza się i wywiera to na ciebie wpływ. Podają ci zastrzyki i inne rzeczy, aby pomóc zniwelować skutek uboczny tego procesu. Jest to tak jakbyś przyłożył bardzo silny magnes do głowy, gdzie wywołuje to mdłości i uczucie zagmatwania. Są to tego typu odczucia.

David Wilcock

Tak, Henry Deacon powiedział, że podali mu coś co nazywało się [lorentzil?] jako suplement na załagodzenie tych dolegliwości, na które mówili „zaburzenia międzywymiarowe” (transdimensional disorder). Ty nazwałeś to demencją czasową, ale są to bardzo podobne określenia.

Corey Goode

Gdy transportowali te pakiety ładunków to umieszczali je w obszarze, gdzie ten bąbel czasowy miał się pojawić. Wtedy pojawiał się on zawsze jednego rozmiaru i widziałeś jak te rzeczy tak jakby rozpuszczały się w tym portalu.

David Wilcock

Naprawdę?

Corey Goode

Mhm (przytakująco). Wtedy wyskakiwały one po drugiej stronie portalu.

David Wilcock

Jak długo trwał ten ruch?

Corey Goode

Bardzo szybko, ale zależało to od gęstości oraz rozmiaru transportowanych rzeczy.

David Wilcock

Jest to niemalże tak, jakby coś zostało wessane do tego bąbla czasowego, tak jak płyn do słomki.

Corey Goode

Jak woda spływająca do odpływu.

David Wilcock

Och.

Corey Goode

Tak.

David Wilcock

Zatrzymajmy się przez chwilę w tym pomieszczeniu, gdzie znajduje się ten portal. Zakładam, że jest on wewnątrz jakiejś budowli. Nie będziesz przecież robił tego na otwartej przestrzeni.

Corey Goode

Nie, bardzo często portale te znajdują się na otwartej przestrzeni.

David Wilcock

Och, naprawdę?

Corey Goode

Te naturalne portale czasami pojawiają się w górnych częściach naszej atmosfery. Czasami pojawiają się na powierzchni, a innym razem pod ziemią. Skaczą sobie one po całej naszej planecie zgodnie z jej siatką energetyczną. Niektórzy ludzie mówią, że istnieją pewne takie portale za którymi Amerykanie udali się na Bliski Wschód, aby zabezpieczyć je wraz ze starożytną technologią.

David Wilcock

Np. w Iraku.

Corey Goode

Mhm (przytakująco). Są to tak naprawdę urządzenia, które usunęły te wszystkie niewiadome wiążące się z użyciem tych naturalnych portali. Istnieje technologia, która używa protokołów przemieszczających obiekty oraz ludzi z jednego punktu do drugiego w sposób bezpieczny. Technologia ta wykorzystuje naturalny system portali. System ten pojawia się wszędzie wokół nas w czasie obecnym. Używali oni intuicyjnych empatów do wyszukiwania ich oraz w celu ustalenia przez jak długi czas będą one otwarte. Później to sztuczna inteligencja pomagała im w tym zadaniu.

David Wilcock

A Niemcy używali tych naturalnych systemów portali i wiedzieli, gdzie się one pojawią oraz które z nich prowadzą na Marsa i następnie umieszczali na miejscu jego pojawienia się swoje czołgi i inne ładunki, gdy miało to się wydarzyć?

Corey Goode

Zgadza się. Nie zawsze było tam dużo czołgów. Jednak wykorzystywali wielokrotnie znany im już obszar. Poprzez ten matematyczny model, który został im przekazany oraz przy pomocy sprzymierzonych sił pozaziemskich zaczęli używać naturalnych systemów portali już w bardzo wczesnym stadium. Robili to w sposób daleki od technicznego, zanim opracowaliśmy to, czego używamy obecnie.

David Wilcock

Kiedy spojrzymy na coś takiego jak Stonehenge, to czy te naturalne kamienie oznaczają wykorzystywanie tych naturalnych gwiezdnych wrót? Czy skały te pomagają przyciągnąć te portale?

Corey Goode

Wykorzystują one naturalną energię sieci naszej planety, ale niekoniecznie mają jakiś związek z portalami.

David Wilcock

Dobrze. Jednak ciągle ciekawią mnie Niemcy. Jest tutaj oczywiście pewna tajemnica w tym co nam opowiadasz. Czy posiadali oni jakieś anteny lub inne techniczne urządzenia, które umieszczali na tych pierścieniach w celu ustabilizowania tych bąbli czasowych? Czy istnieje jakaś technologia, którą wybudowali, aby zapewnić ich prawidłowe działanie?

Corey Goode

Nie na samym początku.

David Wilcock

Naprawdę? Nic na początku?

Corey Goode

Na samiutkim początku używali oni surowych, naturalnych portali. Potem zaczęli używać tych modeli matematycznych, aby użyć pól elektromagnetycznych i torsyjnych, aby wytworzyć pola torsyjne od jednego punktu do drugiego. Torsyjne pole ciągle wiruje. Po każdej stronie wytwarzali oni jedno z nich w tym samym czasie, ale wirujące w przeciwnych kierunkach. Jednak w celu stabilizacji oraz utrzymywania ich …

David Wilcock

Aby utrzymywać je otwarte.

Corey Goode

Aby trzymać całą pętlę z punktu do punktu otwartą przez dłuższy czas. Jednak nasze przybycie tam zachwiało ich równowagę i nawet już bliżej naszej ery spowodowało więcej problemów pomiędzy rasami gadzimi i owadzimi, a także i z nowo przybyłymi ludźmi z Ziemi.

Terytoria na Marsie i pierwsze udane osady

David Wilcock

Wspomniałeś 40 głównych grup uczestniczących w Konferencji Super Federacji, które prowadzą 22 różne programy genetyczne tu na Ziemi i które posiadają ogromne obozowiska po ciemnej stronie Księżyca. Wszystkie one porozbijane są na poszczególne regiony i swoje małe królestwa. Czy tych 40 grup również posiada swoje tereny na Marsie?

Corey Goode

Słyszałem, że kilka z nich jest obecnych na Marsie, lecz większość z nich przebywa na księżycach wokół gazowych olbrzymów oraz na innych planetoidach i księżycach. Nie są zbytnio zainteresowani Marsem.

David Wilcock

Czyli Mars jest pewnego rodzaju małą parafią z własnymi gangami, wewnętrznymi walkami i klubami tylko dla członków?

Corey Goode

Zgadza się. Tak jak zazwyczaj my ludzie, postanowiliśmy wskoczyć tam i zatknąć naszą flagę, i rozpocząć przejmowanie terytoriów. Zaburzyło to panującą tam równowagę.

David Wilcock

Powiedziałeś, że doznano tam kilku porażek podczas gdy Niemcy próbowali osiedlić się w pobliżu równika.

Corey Goode

Wokół równika oraz w jeszcze kilku innych obszarach, gdzie wybudowali się w złym miejscu i zadarli z niewłaściwymi grupami, co poskutkowało najazdami i utratą całych baz. W tamtym czasie było tam mało ludzi.

David Wilcock

Gdy mówisz „małe bazy” to o jakich rozmiarach mówimy? Jak wielu ludzi tam pracowało w danym czasie?

Corey Goode

Kilka tuzinów.

David Wilcock

Dobrze. O jakich pierwszych osadach uwieńczonych sukcesem słyszałeś, że nie zostały one ani zniszczone, ani nie znajdowały się w złym miejscu?

Corey Goode

Zaczęło się to pod koniec lat 50., gdy tak naprawdę USA, albo raczej kompleks wojskowo-przemysłowy, korporacje tworzące ten kompleks, w pełni stanął za Niemcami i zaangażował się we współpracę z nimi. To właśnie wtedy zaczęli osiągać sukcesy oraz rozbudowywać swą siłę, aby wymusić ochronę ich terytoriów.

David Wilcock

Czyli zaczęliśmy nakreślać mapę planety Mars, jednak myślę, że moglibyśmy przejść do dalszych opisów odnośnie tego, co się tam wydarzyło od czasu tych pierwszych osad. Czy zgodziłbyś się ze mną?

Corey Goode

Tak. Powiem tylko to, że dotychczas wylaliśmy tylko fundamenty pod unię jaką sformowali Niemcy wraz z amerykańskim kompleksem przemysłowym w to, co obecnie znamy jako Międzyplanetarny Konglomerat Korporacyjny. Wyruszyli oni następnie w przestrzeń kosmiczną i stworzyli gigantyczną infrastrukturę oraz stworzyli ogromne kolonie na Marsie. W zasadzie zbudowaliśmy fundamenty do dalszej dyskusji na ten temat.

David Wilcock

Super. Właśnie to będziemy omawiali w następnym odcinku. Zabierzemy się za kolonizację Marsa przez TPK i przejdziemy do faktycznych szczegółów, aż po czasy obecne, na temat tego, w jaki sposób ta enigmatyczna czerwona planeta została gigantyczną siedzibą ludzką dla tych odłamów cywilizacyjnych. Jest to program „Kosmiczne Ujawnienie”. Mam nadzieję, że podobało się wam, mnie na pewno tak. Jesteśmy tu, gdyż jest to coś, co musicie wiedzieć. Do zobaczenia następnym razem. Ja nazywam się David Wilcock i dziękuję za oglądanie.

Poprawki tłumaczenia względem oryginału (14)

Porównaliśmy polski przekład z angielskim zapisem rozmowy. Tu są miejsca, w których tłumaczenie zmieniało sens, oraz to, jak je poprawiliśmy.

  1. W miarę rozwoju kolejnych odcinków będziemy przechodzili do różnych marsjańskich form życia, gdyż temat ten jest bardzo szeroki. W tym odcinku powiemy więcej i przejdziemy do różnych marsjańskich form życia, gdyż temat ten jest bardzo szeroki. in this episode: chodzi o ten odcinek, nie o kolejne
  2. Ten jeden, który został schwytany i przesłuchiwany twierdził Ci, których schwytano lub przesłuchiwano, twierdzili the ones that had been captured or interrogated: liczba mnoga
  3. Nasi, którzy ich przesłuchiwali nie byli pewni, czy było to prawdą, gdyż tamci zostali już wcześniej oszukani przez ludzi z Ziemi jeśli chodzi o pochodzenie gości, których przedstawiono im jako istoty pozaziemskie, a tak naprawdę był to starożytny, ziemski odłam cywilizacyjny. Nasi, którzy ich przesłuchiwali, nie byli pewni, czy było to prawdą, gdyż w przeszłości oszukały ich istoty na Ziemi, które podawały się przed nami za istoty pozaziemskie, a tak naprawdę były starożytnymi ziemskimi odłamami cywilizacyjnymi. oszukani zostali przesłuchujący, przez istoty podające się za pozaziemskie
  4. Należało to do ich codziennej rutyny podczas badania wielu obszarów na Marsie, ponieważ było to terytorium innej grupy. To również wpływało na to, jak dokładnie mogli badać wiele obszarów na Marsie, ponieważ teren uznawano za terytorium innej grupy. part of the equation of them doing close research: ograniczenie, nie codzienna rutyna
  5. kto stworzył twarz na Marsie, bez względu na to czy była ona wzniesiona celowo czy nie? na temat twarzy na Marsie: czy jest sztuczna, kto ją zbudował, coś w tym rodzaju? whether it was artificial, who built it
  6. Jednak te obszary bardziej przypominały zamarznięte bagna niż zakrzewione tereny. Była to strefa ciągłej zmarzliny. Ale bardziej na terenie w rodzaju tajgi niż tundry. Nie w obszarze arktycznym, tylko w tej strefie wiecznej zmarzliny. taiga rather than a tundra; not in the arctic area
  7. jednak karaluchy rozrosły się do ogromnych rozmiarów wielkości dłoni. jednak karaluchy rozrosły się do ogromnych rozmiarów, są większe niż dłoń. bigger than your hand
  8. które wybudowane były na podobieństwo hermetycznie zamkniętych czołgów z ciśnieniem wewnątrz. No i oczywiście były one opancerzone i uzbrojone – u Niemców zawsze wszystko posiada uzbrojenie, gdyż ciągle jeździli oni na wyprawy. zbudowane właściwie na podwoziach czołgów, hermetyczne, z ciśnieniem wewnątrz i oczywiście opancerzone (u Niemców zawsze wszystko jest opancerzone). Używali ich do wypraw. built on tank chassis, always armored with the Germans, that they used for going on excursions: nie „uzbrojone, bo jeździli na wyprawy”
  9. cały bitewny statek kosmiczny nawet pancernik battleship
  10. Ty nazwałeś to tymczasową demencją Ty nazwałeś to demencją czasową temporal dementia: demencja czasowa, jak w odcinku 7
  11. lecz większość z nich przebywa tylko na Księżycu, wokół gazowych gigantów oraz na innych planetoidach i księżycach. lecz większość z nich przebywa na księżycach wokół gazowych olbrzymów oraz na innych planetoidach i księżycach. moons around gas giants: księżyce gazowych olbrzymów, nie nasz Księżyc
  12. ze swoimi własnymi gangami zwalczającymi się wraz ze swoistymi członkami klubów? z własnymi gangami, wewnętrznymi walkami i klubami tylko dla członków? in-fighting and members-only clubs
  13. i zaczęli z niewłaściwą grupą i zadarli z niewłaściwymi grupami ticked off the wrong groups
  14. odnośnie tego, co się tam wydarzyło na samym początku. odnośnie tego, co się tam wydarzyło od czasu tych pierwszych osad. what has been done since these original settlements

Źródła

  • Oryginał: Cosmic Disclosure, Gaia, 17 listopada 2015.
  • Angielski zapis rozmowy: Sphere-Being Alliance (kopia w Internet Archive).
  • Polskie tłumaczenie: Zespół Kosmicznego Ujawnienia, kosmiczneujawnienie.com (kopia w Internet Archive); tekst porównany z oryginałem i poprawiony przez redakcję.

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy.

Dodaj komentarz

Komentarz pojawi się po moderacji
✓ 102 zadowolonych klientów ★ 4.9/5 średnia ocena (15 opinii) ✉ 321 abonentów newslettera