Tajna kosmiczna odyseja Sezon 2, odcinek 9 23 z 127

Kolonizacja Marsa

Nagranie Cosmic Disclosure, Gaia Po polsku na portalu od 28.10.2026
  • David Wilcock prowadzący
  • Corey Goode rozmówca

Goode opowiada o sojuszu Niemców z przemysłem USA, narodzinach MKK, podboju terenów na Marsie i o ludziach zwerbowanych do kolonii.

Czytanie

Naturalne portale i fizyka torsyjna

David Wilcock

Witam w „Kosmicznym ujawnieniu”. Jestem prowadzącym i nazywam się David Wilcock. W tym odcinku będziemy kontynuowali naszą fascynującą dyskusję na temat „rzekomej” kolonizacji Marsa przez nasz własny kompleks wojskowo-przemysłowy, poczynając od Niemców. Przeprowadzamy tutaj wywiad z Coreyem Goode'em. Witaj ponownie w programie, Corey.

Corey Goode

Witam, dziękuję.

David Wilcock

Rozmawialiśmy o Niemcach wybierających się na Marsa. Jedną z wielu ciekawych rzeczy, które ostatnio omawialiśmy jest wykorzystywanie systemów gwiezdnych portali w postaci bąbli czasowych. Powiedziałeś, że na samym początku używania tej technologii było to czysto naturalne zjawisko. Mówiłeś również, że bąble te mogą pojawiać się w atmosferze, na powierzchni Ziemi albo pod nią. Wspomniałeś, że Niemcy mieli wsparcie od grup pozaziemskich odnośnie wiedzy, gdzie te portale miały się pojawić. Jeśli jest to naturalne zjawisko, to dlaczego wiedza ta nie jest bardziej rozpowszechniona? Również, dlaczego inni ludzie nie odkryli już w jaki sposób można je używać?

Corey Goode

Inne zamierzchłe cywilizacje nauczyły się, w jaki sposób używać tych portali, i ich używały. To nasza obecna – mocno zaszufladkowana i kontrolowana cywilizacja – jest tak mocno zmanipulowana, że wierzy w pewne rzeczy oraz nie wierzy w inne oraz w to co jest, a co nie jest możliwe. Jeśli główny nurt medialny oraz rząd powie, że tego typu rzeczy nie są możliwe i wbija ci się to do głowy w szkole, codziennie w wiadomościach oraz przez innych członków społeczeństwa, to staje się to twoją rzeczywistością i nie jest to możliwe.

David Wilcock

Posiadamy bardzo dziwne przypadki jeśli chodzi o fizykę tornado. Kiedy przeszło przez pewien obszar to doszło do wielu bardzo dziwnych wydarzeń, takich jak: krowa wpasowana do połowy w ścianę obory lub kobieta, która znalazła w zamkniętym bagażniku samochodu, rzeczy ze swojej łazienki jak mydło i szampony oraz kogut wewnątrz słoju. Czy uważasz, że tornado obnaża pewne zjawiska systemów portali? Czy jest ich manifestacją?

Corey Goode

Wszystko to jest oparte na fizyce pól torsyjnych. No cóż, jest ona ogromną częścią tego wszystkiego.

David Wilcock

Czyli ruch wirowy powietrza będzie jej częścią?

Corey Goode

Tak, jest to ruch wirowy molekuł powietrza w przestrzeni, który jest tak jakby wkręcany w pole torsyjne.

David Wilcock

Czyli portale te nie pojawią się po prostu w jednej lokalizacji kiedykolwiek zechcesz. Istnieje tam czynnik czasu odnośnie tego kiedy się one pokażą.

Corey Goode

Tak ma się sprawa z tymi naturalnymi.

David Wilcock

Zgadza się.

Niemcy, przemysł USA i narodziny MKK

Corey Goode

Po Operacji Paperclip oraz omówionej Operacji Highjump odłam niemieckiej cywilizacji podpisał porozumienia z Eisenhowerem i Trumanem oraz uformował pewnego rodzaju unię z kompleksem wojskowo-przemysłowym. Wszystkie korporacje wchodzące w jego skład zostały zinfiltrowane przez wysokiej rangi niemieckich naukowców oraz inżynierów. Wszystkie te firmy przemysłu lotniczego i inne firmy inżynieryjne zaczęły budować całą technologię dla Tajnego Programu Kosmicznego. Przemysł wojskowy oraz rząd nie mogliby sami tego dokonać. Nie posiadali oni ani możliwości, ani infrastruktury, aby coś takiego wybudować. Niemcy jednak bardzo pożądali tej infrastruktury, gdyż znajdowali się już w kosmosie i musieli ją rozwinąć. Wiązali ogromne nadzieje z tym przedsięwzięciem – posiadali już tam punkt zaczepienia i chcieli to rozwijać. Po dostarczeniu informacji do firm przemysłu lotniczego o tym, że znajdują się już oni w przestrzeni kosmicznej oraz eksploatują pas asteroidów, znajdując tam całe planetoidy składające się z metali szlachetnych, to w oczach tych amerykańskich kapitalistów pokazały się ikonki dolarów. Tak więc stanęli oni murem za tym wielkim niemieckim planem, aby wybudować gigantyczną infrastrukturę w przestrzeni kosmicznej. Grupy te, po tym jak pomogły rządowi amerykańskiemu oraz innym rządom uformować pierwszy program kosmiczny, taki jak Solar Warden, później uformowały swoje własne tajne programy kosmiczne. Przeobraziły się one w to, co obecnie nazywamy Międzyplanetarnym Konglomeratem Korporacyjnym. To właśnie ten konglomerat korporacyjny tych wszystkich korporacji z całego świata budował te wszystkie latające zabawki. Od lat 50. podążali oni trop w trop za Niemcami z Księżyca aż na Marsa i budowali niewielkie bazy oraz infrastrukturę. Czerpali to wszystko z ogromnej potęgi przemysłowej Ameryki, a następnie rozbudowywali je w ogromne placówki np. takie jak ta na Księżycu. Baza Dowództwa Operacji Księżycowych została zapoczątkowana jako niewielka centrala z małym podziemnym zapleczem w kształcie malutkiej swastyki.

David Wilcock

Gdy mówisz „małej” to o jakiej liczbie pracowników tutaj mówimy?

Corey Goode

Nie jestem do końca pewien. Chodzi mi o to, że zawsze było ich tam kilka tuzinów na raz. Były to bardzo małe operacje.

David Wilcock

To piekielnie małe.

Corey Goode

Tak. Jednak MKK – będę odnosił się do nich jako MKK – Międzyplanetarny Konglomerat Korporacyjny – naprawdę wszedł w te przedsięwzięcia dotyczące niemieckich planów w 100%.

David Wilcock

Czy stało się to tak szybko jak tylko wysechł atrament po podpisach na porozumieniach z Eisenhowerem? Czy zajęło im to trochę czasu?

Corey Goode

Zajęło trochę czasu, aby wypchnąć do przodu pewne technologie. Na początku jednak opracowywali oni technologie na potrzeby rządu dla programu, który stał się Solar Warden, to znaczy dla wczesnego prekursora Solar Warden. Wczesne typy statków kosmicznych nie były zbyt zaawansowane. Stoi za tym cała historia.

David Wilcock

Czy Niemcy przekazali wszystko, co posiadali, kompleksowi wojskowo-przemysłowemu w chwili, gdy ten kontrakt został podpisany, czy może pewne rzeczy zachowali dla siebie?

Corey Goode

Wszystko zachowywali tylko dla siebie. Przekazali im tylko trzy różne jednostki latające o trzech różnych rozmiarach. Nazywali je ARV – Odtworzony Obcy Pojazd Kosmiczny, ale nie było w nich nic pozaziemskiego. Były to pojazdy, o których już rozmawialiśmy, były to po prostu odtworzone starożytne vimany.

David Wilcock

Och, jej.

Corey Goode

Mieli problemy z wirami rtęciowymi. Kiedy wprowadzali do nich wysokie napięcie to rtęć zamieniała się w przypominające koral złoto. Urządzenia te nie posiadały bariery ochronnej. Gdy nakładali na nie pole elektromagnetyczne o ogromnym natężeniu to wywierało to bardzo szkodliwy wpływ na pilotów. Doświadczyli tam bardzo dużo problemów. Przekazali ten problem amerykańskiemu przemysłowi militarnemu : macie, dopracujcie usterki, oto zabawki dla was. Potem opracowywali lepsze gadżety. MKK zawsze zatrzymywał dla siebie najlepsze zabawki.

David Wilcock

Posiadam ujawnione notatki Trumana, które już dawno temu pokazywałem w programie „Wisdom Teachings” opisujące – tak mi się wydaje – mniej więcej czasy początku drugiej wojny światowej. W tych notatkach mówi on o międzyplanetarnych statkach kosmicznych; miał nadzieję, że będzie można je eksploatować technologicznie. Miało to miejsce na lata przed rozbiciem się statku w Roswell. Jak daleko zaszły wtedy same USA w swoich projektach odtwarzania tej technologii?

Corey Goode

Większość tych technologii, które odzyskali z rozbitych pojazdów pozaziemskich była tak bardzo zaawansowana, że było to dla nich niczym pokazanie żołnierzom z czasów wojny secesyjnej łodzi podwodnej o napędzie nuklearnym i kazanie im jej odtworzyć w procesie inżynieryjnym. To było bardzo dużo. Ta technologia była znacznie bliższa ich ówczesnemu rozumieniu fizyki i techniki.

David Wilcock

O niektórych z tych rzeczy słyszymy od płk. Philipa Corso. Chodzi o odtworzone materiały, takie jak teflon, kevlar czy rzepy samoprzylepne.

Corey Goode

Jest to bardziej nauka materiałoznawstwa.

David Wilcock

Czyli odzyskują tam rzeczy typu: chipy komputerowe, światła LED, układy scalone itd. Jednak nie udało im się jeszcze odtworzyć całego, działającego statku kosmicznego?

Corey Goode

Byli w stanie naprawić niektóre mniej zaawansowane statki, i w ich przypadku coś osiągali.

David Wilcock

Och, czyli mogli oblatywać te oryginalne statki, które się rozbiły. Naprawiali je i doprowadzali do stanu używalności.

Corey Goode

A niektóre z nich udało im się odtworzyć w procesie inżynieryjnym, jednak bardzo wiele z nich się rozbijało. Chcę przez to powiedzieć, że posiadali oni swój własny program i gdzieś ich to prowadziło. Jednak byli oni tak daleko za Niemcami, że było to żenujące.

David Wilcock

Dlaczego Niemcy nie chcieli się podzielić tym co posiadali z kompleksem wojskowo-przemysłowym? Czy obawiali się go oraz tego, że będą chcieli ich zagarnąć?

Corey Goode

No cóż, w 1947 roku wojsko wysłało za nimi na Antarktydę całą flotę wojenną, aby ich zniszczyć. Sam sobie policz. Ich celem było zmuszenie USA do podpisania traktatów tak, aby mogli oni położyć swoje łapy na tej samej potędze przemysłowej, która pokonała państwa Osi podczas drugiej wojny światowej. Oni chcieli wykorzystać tę moc industrialną i inżynierską kompleksu wojskowo-przemysłowego oraz zinfiltrować ją, wchłonąć oraz aby wybudować infrastrukturę na Księżycu i Marsie.

Zdobywanie przyczółka na Marsie

David Wilcock

Ile osad Niemcy posiadali na Księżycu i Marsie, gdy ta umowa została wprowadzona w życie?

Corey Goode

W tamtym czasie posiadali tylko jedną na Księżycu. Znacznie później wybudowali kolejną na Księżycu razem ze swoimi sojusznikami Drako.

David Wilcock

Ta na Księżycu była mała, tak jak powiedziałeś wcześniej.

Corey Goode

Tak, była mała. Służyła tylko jako przeskok, jak kaczki puszczane po stawie.

David Wilcock

Czy oczyścili oni większy teren wokół tej bazy pod lądowisko dla swoich pojazdów?

Corey Goode

Wszystko to znajdowało się pod powierzchnią Księżyca. Jeśli chodzi o Marsa to ostatecznie poznali jego topografię, zrobili całą tę ciężką robotę, stracili ludzi, znaleźli obszary najlepsze do założenia kolonii, tyle że mogli założyć tylko kilka kolonii na małym obszarze. Były tam inne grupy istot, które powstrzymywały ich od ekspansji ich imperium w tych miejscach. W chwili, gdy stanął za nimi Międzyplanetarny Konglomerat Korporacyjny byli w stanie przywieźć ze sobą wcześniej wybudowaną większą ilość czołgów i samolotów – zupełnie tak jak ma to miejsce, gdy przygotowujesz się do wojny. Rozpoczęli budowanie siły wojennej jeśli chodzi o Tajny Program Kosmiczny.

David Wilcock

Czy mógłby to być atak z zaskoczenia lub coś w stylu konia trojańskiego, gdzie budowali oni urządzenia na Ziemi, a gdy zgromadzili cały batalion to transportowali go do miejsca docelowego przy użyciu portali, wszystko za jednym zamachem?

Corey Goode

Myślę, że tak to można nazwać. Budowali wszystko co zadecydowali, że będzie im potrzebne strategicznie, aby przejąć pewne obszary i wybudować tam daną ilość kolonii. To miał być ich główny punkt zaczepienia. Wydaje mi się, że „punkt zaczepienia” (foothold) był częścią nazwy tego projektu.

David Wilcock

Naprawdę?

Corey Goode

Tak mi się wydaje. Kiedy zaczęli tam przylatywać, toczyć bitwy, wypierać różne grupy, które traktowały te terytoria jako własne i poczuli się pewnie to wtedy zaczęli wysyłać tam inżynierów. Inżynierowie przybywają, zaczynają przygotowywać teren pod bazy zupełnie tak jak DUMBs (Deep Underground Military Bases), Głęboko Osadzone Podziemne Bazy Wojskowe. Pewne ich części znajdowały się na powierzchni lecz znaczna większość ich była usytuowana pod powierzchnią lub w istniejących jaskiniach. Wiele z nich znajdowało się w kanionach i naturalnych zagłębieniach terenu.

David Wilcock

Czy kiedykolwiek spotkało ich coś, co opisywałeś że zdarzyło się na Ziemi, gdzie kopali pod powierzchnią i natknęli się na coś, co już tam istniało?

Corey Goode

Tak. Natykali się na gniazda egzystujących tam już istot, które musiały być wymiecione zupełnie tak jak w USA na Plymouth Rock, o którym wspomniałem wcześniej, gdzie po przybyciu usunęli rdzennych mieszkańców i zatknęli tam swoje flagi oraz zbudowali osady.

David Wilcock

Zgadza się. Proszę, weźcie koce. Są miłe i ciepłe.

Corey Goode

Tak.

David Wilcock

Były one nasiąknięte ospą.

Corey Goode

Tak. Zostali zaprogramowani w swoim toku rozumowania. Pamiętali dokładnie jak 13 pierwotnych kolonii zadeklarowało niepodległość, oddzieliło się od Korony Brytyjskiej i uformowało Amerykę. W dokumentacji zostało to bardzo wyraźnie przedstawione, że coś takiego nie ma prawa się tutaj zdarzyć. Było tam oświadczenie, że nie stworzą tutaj na Marsie sytuacji kolejnych 13 kolonii. Wybudowali więc bardzo dużo siedzib na znacznie większą ilość miejsc niż w danym czasie posiadali ludzi. Planowali przyprowadzić ich z Ziemi. To prowadzi nas do operacji „Brain Drain” (Drenaż Mózgów), która miała miejsce – kiedy to było? W latach 60.?

David Wilcock

W latach 50. i 60.

Corey Goode

W latach 50. i 60. I tak się składa, że to właśnie w latach 50. zaczęli na poważnie budować te bazy.

David Wilcock

We wcześniejszych odcinkach powiedziałeś, że poprzednie cywilizacje na Ziemi posiadały jasne włosy, w większości niebieskie oczy i nazywane były Agartianami, którzy później migrowali do wnętrza Ziemi. Czy Agartianie byli zadowoleni z mieszkania pod powierzchnią Ziemi? Czy byli oni zaangażowani w program kolonizowania Marsa? Czy pragnęli posiąść więcej terenów dla siebie?

Corey Goode

Nie byli oni częścią tego programu.

David Wilcock

Dobrze. Czy istniały inne grupy pozaziemskie, które dostarczały materiałów oraz logistycznego wsparcia w tej ekspansji terytorialnej na Marsie?

Corey Goode

Sojusz Drako był dużą częścią tego programu.

David Wilcock

Czyli ich uzbrojenie oraz techniczne możliwości były częścią tego, w jaki sposób przełamano te, jak to nazwałeś gniazda mieszkających tam rdzennych istot?

Corey Goode

To w rzeczywistości było zrobione niemalże w całości przez nas. Jednakże pomogli nam oni technologicznie. Lecz tak jak zazwyczaj to my zostaliśmy wysłani do „brudnej” roboty i wcale nie mieliśmy żadnych skrupułów.

David Wilcock

Jaki był zakres okrucieństw popełnionych podczas tego procesu? Czy były przypadki, gdy setki tysięcy inteligentnych form życia zostało zabijanych w krótkim okresie czasu?

Corey Goode

Tak, oczywiście. Sytuacje podobne do Hiroszimy i Nagasaki miały miejsce niezliczoną ilość razy.

David Wilcock

Czy chcesz przez to powiedzieć, że używana była broń nuklearna?

Corey Goode

Dokładnie tak.

David Wilcock

Naprawdę? Czyli zrzucali głowice nuklearne na ludzi? Czy nie wytwarza to promieniowania radioaktywnego w następstwie takiego ataku?

Corey Goode

Nie wiem, czy słyszałeś o rodzaju broni, która pojawiła się zaraz po broni nuklearnej. Jest ona oparta na reakcji rozszczepienia atomu i powoduje ona ogromną eksplozję, a następnie wytwarza próżnię.

David Wilcock

Tak, jest to broń nuklearna piątej generacji, prawda? Słyszałem, że tak oni ją nazywali.

Corey Goode

Dobrze.

David Wilcock

W ciągu pikosekundy powstaje eksplozja, która ma kształt perfekcyjnej sfery. Jest to niemalże jak całkowite wykrojenie przestrzeni i nie zostaje nic, co znajdowało się w jej środku poprzednio oraz nie występuje tam radioaktywność. Tak jakbyś zmył powierzchnię wodą i wszystko stamtąd znika.

Corey Goode

No cóż, występuje tam promieniowanie radioaktywne, ale jest ono zawężone do małego obszaru w środku tej eksplozji.

David Wilcock

Tak, słyszałem, że nazywają to Bronią Piątej Generacji.

Corey Goode

Dobrze. Nie słyszałem o tym. Jednakże używali oni tego rodzaju broni nie tylko do wyżłabiania podziemnych jaskiń, ale także w celu oczyszczania obszarów, które były wypełnione istotami posiadającymi uczucia.

David Wilcock

To paskudne.

Corey Goode

Jest to sposób w jaki ci ludzie działają.

David Wilcock

Taki jest rząd.

Tyrania zamiast kolejnych 13 kolonii

Corey Goode

Kiedy oświadczyli oni, że nie stworzą kolejnej sytuacji 13 kolonii, to zamierzali urządzić te kolonie w sposób jak najbardziej drakoński, w bardzo tyranicznej konfiguracji, gdzie jest absolutnie zerowa szansa na to, aby ktokolwiek był w stanie stworzyć jakąkolwiek formę rebelii, ogłosić niepodległość i żeby powstał niezależny Mars.

David Wilcock

Kiedy powiedzieli, że nie chcą oni doprowadzić do sytuacji 13 kolonii to czy prowadzi to do pomysłu, że nawet pomimo tego, że mówimy tutaj o Niemcach, to na głębszym poziomie tej tajnej organizacji stoi za tym wszystkim ta sama struktura władzy Kliki (Cabal) i Illuminati, która jest częścią monarchicznego, brytyjskiego imperium?

Corey Goode

Pochodzi to z perspektywy obecnej ery Międzyplanetarnego Konglomeratu Korporacyjnego. To są te grube rekiny bankowe i ludzie korporacji przemysłu lotniczego. To wszystko wychodzi od tych ludzi.

David Wilcock

Zgadza się. Czyli obecnie nie są to Niemcy. Jest to połączenie Niemców i Międzyplanetarnego Konglomeratu Korporacyjnego.

Drenaż mózgów i życie w koloniach

Corey Goode

Niemcy byli bardzo dużą częścią tego wszystkiego. W tej chwili nie możesz oddzielić jednych od drugich, są oni jednym podmiotem. Następnie zaczęli docierać do tysięcy bardzo dobrze wykształconych ludzi i przedstawiać im informacje, że Ziemia wkrótce przejdzie bardzo traumatyczne zmiany. W szczególności docierali do fizyków i geologów z tytułami naukowymi. Jeśli mieli oni żony, które były lekarzami lub pielęgniarkami i posiadali trójkę dzieci – które zostawały wcześniej potajemnie przebadane pod kątem genetycznym – to był to dla nich bonus. Przeprowadzali oni te wszystkie badania w tle zanim dotarli do wybranych ludzi. Wtedy wychodzili z propozycją. Pokazywali im zdjęcia podziemnych baz tu na Ziemi stworzonych dla elit, które były bardzo zaawansowane i mówili im, że tam się udadzą. Mówili im, że będą tam żyli jak Jetsonowie (amerykański serial animowany sci-fi). Wszystko to miało miejsce w latach 50., gdy obiecywano ludziom, że w niedługim czasie będą posiadali latające samochody i inne tego typu rzeczy. Ludzie ci mówili więc „Dobra, super”. Wtedy mówili, że zabierają ich na Marsa, że będą żyli tam i pracowali nad ratunkiem dla rasy ludzkiej, bo są wyjątkowi i mają wyjątkowe geny i po pewnym czasie powrócą na Ziemię. Ta i kilka innych historyjek krążyło w tym procesie rekrutacji. Ludzie ci pakowali więc swoje majątki – pozwolono im zabrać tylko niewiele małych rzeczy, które mogli sami nieść. Nie pozwolono im powiedzieć swojej rodzinie na temat tego gdzie się udawali. I nagle ni z tego, ni z owego ludzie ci znikali.

David Wilcock

Słyszałem od innych ludzi opowiadających o operacji „Brain Drain” – od informatorów – że jeśli żyłeś w jakimś obcym państwie to kazano ci powiedzieć każdemu kogo znałeś, że wyjeżdżasz za granicę do innego państwa z powodu świetnej oferty pracy. Kazali również napisać kilka pocztówek.

Corey Goode

Cały pęczek pocztówek, spiąć je gumką i im przekazać.

David Wilcock

Tak. Wtedy wysyłasz je w pewnym okresie czasu i stopniowo zmniejszasz ich częstotliwość wysyłania.

Corey Goode

Tak. Jest to zajęcie kogoś innego podczas, gdy ty zniknąłeś. Ludzie ci zostawali zabierani na Marsa, a gdy tam docierali to zderzali się z tamtą rzeczywistością. Nagle znikąd pojawiali się ludzie z bronią i mówili im, aby za nimi podążali i lokowano ich w pokojach mniej więcej 8 na 10 stóp oraz dodawano, że teraz tam będą mieszkali. Oto twój przydział pracy, to będziesz od dzisiaj robił. Twoje dzieci, gdy osiągną wiek 12, 14 lat, wstąpią w zaaranżowane związki małżeńskie zgodnie z dopasowaniem genetycznym. Zajmiemy się… zależnie od wyników testów i od tego, w czym genetycznie wydają się najlepsi, wykształcimy ich w tym kierunku, aby wnosili coś do tej kolonii. Witamy na Marsie. I to stawało się ich nowym życiem pełnym tyranii i niewolnictwa.

David Wilcock

Czy były tam jakieś powieści Hemingwaya, książki historyczne i inne rzeczy, które mogli przywieźć ze sobą z Ziemi tak, aby mieli co czytać w swoim wolnym czasie?

Corey Goode

Tak mi się wydaje. Nie jestem jednak tego do końca pewny.

David Wilcock

Jedną z rzeczy jakie widziałem pośród tych negatywnych komentarzy w Internecie, gdy rozmawiałeś na ten temat, było to, że gdy ludzie ci polecą tam to stracą wszelkie powiązania z Ziemią. Ja jednak myślę, że historia przekazywana z ust do ust będzie w jakiś sposób zachowana o ile nawet nie umieszczona w jakichś dokumentach.

Corey Goode

No wiesz, częścią edukacji ich dzieci będzie oczywiście coś takiego, co można określić terminem „zwycięzcy piszą historię”. Przekażą pewne wypaczone fakty z historii Ziemi i będą o nich nauczać. Będą więc oni uczyć się o pierwszej i drugiej wojnie światowej z perspektywy Międzyplanetarnego Konglomeratu Korporacyjnego, o wszystkich tych państwach w Europie, o różnych stanach w Stanach Zjednoczonych oraz o Ameryce Południowej. Dzieje się tak, gdyż ludzie ci są mieszaniną narodowości ze wszystkich tych miejsc. Ci ludzie są oddaleni od Ziemi o kilka pokoleń. Mój pra, pra, pradziadek (czy ileś tam razy „pra”) pochodził z Abilene w Teksasie, z Chicago, z Bangaluru, z Indii czy skądkolwiek. Myślenie, że nie będą oni mieli pojęcia o geografii i historii Ziemi jest śmieszne.

David Wilcock

Zadałem ci już to pytanie odnośnie DOK (Dowództwa Operacji Księżycowych), lecz chcę je zadać ponownie. Jeśli znajdziesz się w tych placówkach i sfilmowałbyś je od wewnątrz to czy nowo przybyli, którzy mają być niewolnikami, zorientowaliby się na podstawie wyraźnych różnic w wyglądzie, że jest to miejsce inne niż budynek na Ziemi?

Corey Goode

Czy masz na myśli DOK?

David Wilcock

Nie, mówię tutaj o budynkach na Marsie.

Corey Goode

Nie. W placówkach na Marsie, tak.

David Wilcock

Naprawdę?

Corey Goode

Przebywając na placówkach na Marsie komuś może się wydawać, że znajduje się w jakimś obiekcie Marynarki Wojennej. Bloki mieszkalne ponumerowane są alfa-numerycznie i wyglądają bardzo podobnie do konstrukcji wojskowych. Pamiętam jedno miejsce, do którego przybyliśmy naprawić zniszczone urządzenia, które były niezbędne do ich działania i do których MKK nie był w stanie w rozsądnym czasie dostarczyć swojego personelu. Byliśmy eskortowani i powiedziano nam, abyśmy z nikim nie rozmawiali i nie nawiązywali kontaktu wzrokowego. Była tam ściana, na której ludzie wieszali swoje dzieła sztuki i chcę tutaj powiedzieć, że wyglądało to tak, jakby robili to dla swojego zdrowia psychicznego, aby nie popaść w totalną depresję i nie stać się samobójcami. Ludzie ci wyglądali mizernie, blado, niczym roboty przechodzili do swych codziennych czynności.

David Wilcock

No cóż, życie w totalitaryzmie niewolniczym wywiera taki efekt. Całkowicie skończył nam się już czas w tym odcinku, lecz ta dyskusja jest dla mnie niesamowita. Im więcej rozmawiamy na ten temat, tym więcej sam się uczę. Kiedy spotkamy się tutaj następnym razem to przejdziemy do dalszych szczegółów odnośnie tych ciekawych zagadnień. Będziemy kontynuowali tę opowieść i wyjaśnimy wam działanie tajnych programów kosmicznych oraz to, co naprawdę dzieje się poza sceną. Jest to program „Kosmiczne ujawnienie”. Ja nazywam się David Wilcock i dziękuję za oglądanie.

Poprawki tłumaczenia względem oryginału (18)

Porównaliśmy polski przekład z angielskim zapisem rozmowy. Tu są miejsca, w których tłumaczenie zmieniało sens, oraz to, jak je poprawiliśmy.

  1. przez nasz Militarny Konglomerat Przemysłowy wywodzący się z niemieckiego odłamu cywilizacyjnego. przez nasz własny kompleks wojskowo-przemysłowy, poczynając od Niemców. by our own military industrial complex, beginning with the Germans
  2. odnośnie wiedzy, kiedy te portale miały się pojawić. odnośnie wiedzy, gdzie te portale miały się pojawić. where these things were going to appear: gdzie, nie kiedy
  3. Czy Niemcy przekazali to, co posiadali dla potrzeb MKK w chwili Czy Niemcy przekazali wszystko, co posiadali, kompleksowi wojskowo-przemysłowemu w chwili military industrial complex: pytanie dotyczy kompleksu wojskowo-przemysłowego, nie MKK
  4. – macie to i powiążcie wszystko razem, oto zabawki dla was. : macie, dopracujcie usterki, oto zabawki dla was. work out the kinks
  5. Technologia ta dopiero teraz jest znacznie bliższa ich obecnemu zrozumieniu działania fizyki i metodyki. To było bardzo dużo. Ta technologia była znacznie bliższa ich ówczesnemu rozumieniu fizyki i techniki. This technology was a lot closer to their current understanding: czas przeszły, bez „dopiero teraz”
  6. takie jak teflon, nylon czy rzepy samoprzylepne. takie jak teflon, kevlar czy rzepy samoprzylepne. Teflon, Kevlar, Velcro: kevlar, nie nylon
  7. która pokonała oś zła podczas drugiej wojny światowej która pokonała państwa Osi podczas drugiej wojny światowej the Axis: państwa Osi, nie „oś zła”
  8. Była tylko używana do wypadów. Służyła tylko jako przeskok, jak kaczki puszczane po stawie. jump, like skipping stones across a pond: punkt przesiadkowy
  9. zaczęli wysyłać tam pracowników. Pracownicy przybywają, zaczynają zaczęli wysyłać tam inżynierów. Inżynierowie przybywają, zaczynają engineers: inżynierowie, nie pracownicy
  10. Tutaj macie ciepłe koce, a teraz wynoście się stąd. Proszę, weźcie koce. Są miłe i ciepłe. Here, have some blankets. They're nice and warm: bez „wynoście się”
  11. Pięćdziesiątych i sześćdziesiątych. To wszystko miało miejsce w latach pięćdziesiątych czyli właśnie wtedy, gdy zaczęli budować te bazy na poważnie. W latach 50. i 60. I tak się składa, że to właśnie w latach 50. zaczęli na poważnie budować te bazy. it just so happens that during the '50s: zbieżność w czasie, nie „to wszystko miało miejsce w latach 50.”
  12. To jest rządzenie. Taki jest rząd. That's the government
  13. koloni to tworzyli te siedziby w oparciu o metody Drako. Oparli je na konfiguracji głęboko tyranicznej kolonii, to zamierzali urządzić te kolonie w sposób jak najbardziej drakoński, w bardzo tyranicznej konfiguracji the most draconian: drakońskie, czyli surowe, nie „metody Drako”
  14. lokowano ich w ośmio- lub dziesięcioosobowych pokojach lokowano ich w pokojach mniej więcej 8 na 10 stóp 8 by 10 kind of room: wymiary pokoju w stopach, nie liczba osób
  15. A to jest twoja praca koguciku, to będziesz od dzisiaj robił. Oto twój przydział pracy, to będziesz od dzisiaj robił. Here's your job roster: bez „koguciku”
  16. gdy osiągną wiek 12 – 14 lat wstąpią w zaaranżowane związki małżeńskie zgodnie z ich genetyką, która wydaje się być najlepsza (w jakiejś dziedzinie), wyedukujemy ich, aby wnosili coś do tej koloni. gdy osiągną wiek 12, 14 lat, wstąpią w zaaranżowane związki małżeńskie zgodnie z dopasowaniem genetycznym. Zajmiemy się… zależnie od wyników testów i od tego, w czym genetycznie wydają się najlepsi, wykształcimy ich w tym kierunku, aby wnosili coś do tej kolonii. genetic matches; depending on how they test... we will educate them to do that
  17. Ludzie ci są jak stracone pokolenia. Mój pra, pra, pradziad -ilekolwiek tego „pra” jest na początku mojego dziadka – pochodził z Abilene w Teksasie lub z Chicago albo jeszcze z Bangaluru w Indii lub z innej jej części. Ci ludzie są oddaleni od Ziemi o kilka pokoleń. Mój pra, pra, pradziadek (czy ileś tam razy „pra”) pochodził z Abilene w Teksasie, z Chicago, z Bangaluru, z Indii czy skądkolwiek. generations removed: oddaleni o pokolenia, nie „stracone pokolenia”
  18. do których MKP nie mogła przydzielić swojego personelu, aby było to zrobione w odpowiednim czasie. do których MKK nie był w stanie w rozsądnym czasie dostarczyć swojego personelu. the ICC couldn't get their personnel to: MKK, nie MKP

Źródła

  • Oryginał: Cosmic Disclosure, Gaia, 24 listopada 2015.
  • Angielski zapis rozmowy: Sphere-Being Alliance (kopia w Internet Archive).
  • Polskie tłumaczenie: Zespół Kosmicznego Ujawnienia, kosmiczneujawnienie.com (kopia w Internet Archive); tekst porównany z oryginałem i poprawiony przez redakcję.

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy.

Dodaj komentarz

Komentarz pojawi się po moderacji
✓ 102 zadowolonych klientów ★ 4.9/5 średnia ocena (15 opinii) ✉ 321 abonentów newslettera