Rada Dziewięciu, część 2: Atlantyda, bogowie Egiptu i tajemnica duszy

Rada Dziewięciu, część 2: Atlantyda, bogowie Egiptu i tajemnica duszy

Druga odsłona rzekomych przekazów Rady Dziewięciu zgłębia tajemnice Atlantydy, egipskich bogów i podróży kosmicznych. Czy to tylko mity, czy ukryta wiedza?

To druga część cyklu o rzekomych przekazach Rady Dziewięciu, channelowanych przez medium Phyllis Schlemmer. Po ogólnym przeglądzie, teraz zanurzamy się w szczegółowe wątki.

Tom – domniemany rzecznik Dziewiątki – odpowiada na pytania o kosmogonię, genetykę Atlantydy i egipskich bogów. Całość traktujemy z dystansem, jako materiał do zbadania.

Najważniejszym elementem, szczególnie dla portalu o doświadczeniach granicznych, jest rzekoma anatomia duszy i to, co czeka ją po śmierci.

Wprowadzenie do Kosmologii Dziewiątki: Liczba i Stworzenie

W kosmologii Toma liczba dziewięć to klucz do struktury Wszechświata. Dziewiątka, utożsamiana z biblijnym Elohim, odrzuca status boga, uznając się za dziewięć zasad Wszechświata, które razem stanowią jedność.

Tom wyjaśnia, że Dziewiątka, którą Sfinks miał nosić jako imię, jest grupą i stanowi dziewięć zasad Wszechświata, identyfikowanych z hebrajskim Elohim.

Stanowczo podkreśla: „nie jesteśmy Bogiem”, lecz „jesteśmy duszą” i równowagą, która po raz pierwszy pojawiła się na Ziemi 34 tysiące lat temu.

  • Dziewiątka jest całością i wszystkim – istnieje dziewięć czakr, dziewięć zasad i dziewięć ciał eterycznych.
  • Przekroczenie dziewiątki prowadzi do jedności, gdzie wszyscy współtworzą Boga.
  • Tom podkreśla, że Dziewiątka jest całością, a człowiek współtwórcą Boga, nie jego poddanym.

Ta idea jedności zamiast hierarchii powraca w koncepcjach czakr, sfer i ciał eterycznych.

Stworzenie Wszechświata Tom opisuje jako grę znudzonego samotnością Stwórcy, który uwolnił energię, by nie znać wyniku. To zaskakujące zrównanie z teorią Wielkiego Wybuchu.

Według Toma, znudzony samotnością Stwórca stworzył „grę”, w której każda część ma możliwość wyboru i jest połączona. Energia Stwórcy została uwolniona ku najdalszym obszarom, co John łączy z teorią Wielkiego Wybuchu, co Tom potwierdza.

Bez obserwatora, twierdzi przekaz, nie ma stworzenia. „Bez was my nie istniejemy. Bez nas wy nie istniejecie”. Zgodnie z przekazem, stworzenie to wymiana; bez obserwatora nie istnieje, co jest centralnym motywem książki.

Kosmiczne Cywilizacje: Altea, Hoova, Ashan

Tom przedstawia drobiazgowe opisy trzech kosmicznych cywilizacji: Altean, Hoovidów i Ashan. Alteanie są humanoidalni, jasnoskórzy, bezwłosi, otoczeni srebrną poświatą, a ich nasienie miało dać początek ludzkości.

Alteanie są wzrostu ludzkiego, mają błękitne oczy i bardzo jasną, półprzeźroczystą skórę z srebrną poświatą. Nie mają włosów.

Tom twierdzi, że fizyczne ludzkie nasienie pochodzi z Altei. Hoovidzi są mniejsi, mają ciemną skórę i ciemne włosy, przypominając ludzi. Ashanie są odmienni.

Hoovidzi mają możliwości głosowe, ale nie takie jak ziemskie istoty, Alteanie – nie. Hoovidzi, mniejsi i ciemnoskórzy, oraz tajemniczy Ashanie, reprezentują różne role. Hoova symbolizuje sferę fizyczną, Ashan twórczą, a Altea mentalną.

Z tych cywilizacji wywodzić się mają ziemskie kultury, np. Hebrajczycy od Hoovy, a Skandynawowie i Fenicjanie od artystycznego Ashan.

Tom porządkuje kosmologię w triadę: Altea jest wieczna i stanowi sferę mentalną; Hoova, z której pochodzą Hebrajczycy (np. Abraham), reprezentuje sferę fizyczną i żyje około miliona lat.

Ashan to cywilizacja twórcza (sfera astralna/emocjonalna), której wpływ widać w kulturze Chin, a od której pochodzą Skandynawowie i Fenicjanie.

Ashanie, o gibkich ciałach, są „surrealistami Wszechświata”, twórcami muzyki i piękna na Ziemi. Te trzy zasady: Altea, Hoova i Ashan, stanowią połączenie Ziemi ze Wszechświatem.

Ten system sugeruje, że Ziemia jest splotem trzech kosmicznych zasad, łącząc mitologię z etnografią, choć bez możliwości weryfikacji.

Natura Przekazów i Zdolność Wolnej Woli

Tom wyjaśnia, dlaczego channelingi mogą być mylne, używając metafory korporacji. Pomniejsze cywilizacje, niczym działy firmy, znają tylko fragment całości, co prowadzi do błędnych proroctw.

Rada Dziewięciu nigdy nie istniała w formie fizycznej, w przeciwieństwie do Dwudziestu Czterech cywilizacji fizycznych i pomocniczych.

Tom wyjaśnia, że komunikacja z „pod-cywilizacją”, która nie pojmuje całości, prowadzi do niewłaściwych interpretacji przekazów, np. błędnych proroctw o zagładzie. Porównuje to do korporacji, gdzie departamenty znają tylko swoje obszary.

Podkreśla, że Ziemia jest wyjątkowa we Wszechświecie ze względu na wolność woli, która pozwala ludziom zmienić bieg wydarzeń, czego inne istoty nie zawsze dostrzegają.

Ta koncepcja nie tylko wyjaśnia sprzeczności, ale też akcentuje tezę o wolnej woli.

Według Toma, żadna katastrofa nie jest przesądzona, gdyż ludzkość ma moc odwrócić swój los, w przeciwieństwie do innych istot, które nie zawsze dostrzegają tę zdolność Ziemi.

Atlantyda: Geniusz Medycyny i Upadek Genetyczny

Przyczyną upadku Atlantydy, według przekazu, nie był potop, lecz genetyka.

Atlantydzi, w pogoni za przyjemnością i mocą, mieli krzyżować ludzi ze zwierzętami, co Tom ilustruje obrazem głowy człowieka na ciele krowy, jako symbol przekroczenia kosmicznej granicy.

Tom twierdzi, że cywilizacja Atlantydów, rozwinięta przez technologicznie zaawansowaną Alteę, upadła z powodu zmysłowości i eksperymentów genetycznych.

Transplantowali części ludzkie w zwierzęta i odwrotnie, dążąc do siły lub stworzenia istot im służących.

To było „przekroczenie granic umowy”, gdyż „to nie było w planach”. Ich medycyna, rozwinięta przez cywilizację Altea, znacznie przewyższała naszą, umożliwiając transplantacje serc i mózgów oraz życie trwające setki lat.

Mimo to, ten geniusz, skupiony na zmysłowych uciechach, doprowadził do upadku, co jest kluczowym moralnym przesłaniem o potędze bez mądrości.

Atlantydzi osiągnęli znacznie wyższy poziom rozwoju niż obecna cywilizacja, szczególnie w medycynie i telepatii.

Potrafili przemieszczać przedmioty umysłem i dokonywać transplantacji serc i mózgów, które były lepsze od oryginałów. Ich długość życia, dzięki opiece medycznej, mogła wynosić kilkaset lat.

Mimo to, ich geniusz został poświęcony na „transplantacje” i „to co mieli poniżej pasa”, co doprowadziło do braku ogólnej mądrości i upadku. Wiedza bez równowagi prowadzi tu zawsze do katastrofy, co stanowi moralną oś całej opowieści o Atlantydzie.

Egipscy Bogowie i Kosmiczne Korzenie Cywilizacji

Według Toma, starożytny Egipt był kolonią przybyszów. Bogowie tacy jak Horus, Izyda i Tehuti mieli przybyć statkami kosmicznymi i być w wielu miejscach jednocześnie, zakładając bliźniacze kultury w Egipcie, Ur i Chinach.

Tom wyjaśnia, że Horus, Izyda i Tehuti przybyli statkami kosmicznymi i mogli być w wielu miejscach naraz.

Wszyscy trzej założyli jednoczesne cywilizacje w Egipcie, Ur i Chinach, które później rozwinęły się na całą kulę ziemską. Początkowo Alteanie byli mistrzami podróży statkami, później nauczyli się przemieszczać bez nich.

Egipski panteon Tom interpretuje przez pryzmat strachu. Bojaźliwi kapłani czcili bóstwa o różnej naturze, a boginie takie jak Hathor, pani nocy i "małżonka wszystkich bogów", były w rzeczywistości ludzkimi projekcjami.

Izyda, Hathor i Sekhmet okazują się siostrami, a ich kult to mechanizm kontroli oparty na obawie. Według Toma, pierwsi Egipcjanie posiadali całą wiedzę Atlantydów, w tym medyczną.

Jednak byli to ludzie „bojaźliwi”, którzy budowali rozbudowane systemy kultu, czcząc nawet istoty o złej naturze ze strachu.

Hathor była „panią nocy” i „małżonką wszystkich bogów”, a jej rola została przypisana przez ludzi, którzy bali się jej mocy i czcili ją, by uniknąć katastrofy.

Tom dodaje, że Izyda, Hathor i Sekhmet były siostrami. Ta interpretacja jest charakterystyczna dla całej krytyki religii w książce Schlemmer.

Duchowość i Etyka: Od Zmartwychwstania do Współodczuwania

Tom redefiniuje sens ukrzyżowania i zmartwychwstania. Odrzucając ideę przebaczenia grzechów, twierdzi, że śmierć Nazarejczyka była aktem oddania i wskazaniem drogi ku transformacji.

Jezus miał być pierwszym zwróconym fizycznie do swojej cywilizacji, Hoovy, co było przeniesieniem, a nie cudem czyniącym go Bogiem.

Tom wyjaśnia, że ukrzyżowanie Nazarejczyka nie uwolniło ludzi od odpowiedzialności, lecz pokazało „miłość Boga i swoje jemu oddanie”.

Jezus, który próbował komunikować się z Hebrajczykami, wskazywał drogę do indywidualnej i globalnej transformacji.

Tom potwierdza, że Jezus był pierwszym, który „zmartwychwstał” w sensie powrotu do swojej cywilizacji, Hoovy, a nie cudownie stał się Bogiem w ludzkim rozumieniu.

Przekazy schodzą też na etykę, podkreślając znaczenie współodczuwania, które ludzkość zdaje się zapominać, odczuwając ból tylko najbliższych. Współodczuwanie jest najważniejszą zapomnianą przez ludzkość sprawą.

Kiedy człowiek potrafi odczuwać ból nie tylko własnego dziecka, ale też obcego, lub dzielić uczucia ofiar, zamiast tylko swoich krewnych, zaczyna się podnoszenie świadomości planety.

Rodzaj ludzki nie potrafi współodczuwać z rodzajem ludzkim. Kiedy usuwamy „własne ja” i stawiamy się na miejscu innej osoby, rozpoczyna się ewolucja planety, która staje się rajem.

Kiedy jesteście w stanie usunąć własne ja i postawić się na miejscu drugiej osoby, wtedy zaczyna się ewolucja planety. Wtedy ta planeta zaczyna być rajem, którym zawsze miała być.

To dojrzała lekcja empatii, wykraczająca poza metafizyczne spekulacje.

Anatomia Duszy i Perspektywa po Śmierci

Tom szczegółowo rozkłada człowieka na trzy elementy: umysł, duszę i ducha, z których każdy pełni inną funkcję. Obrazuje to przykładem jajka: kurczę to ciało fizyczne, membrana to ciało astralne, a skorupa to ciało eteryczne.

Ten prosty model nadaje metafizyce konkretną anatomię. Tom wyjaśnia, że istnieją trzy elementy: umysł, dusza i duch.

Duch to dusza manifestująca się w świecie fizycznym i atmosferze, będąca ciałem astralnym. Umysł, będący inteligencją duszy, jest z nią związany.

Ciało eteryczne jest „skorupą” otaczającą ciało astralne („membranę”), która z kolei otacza ciało fizyczne („kurczę”).

Odpowiadając na centralne pytanie o życie po śmierci, Tom stwierdza, że jest to jedynie przeniesienie. Dusza, duch i emocje trwają nadal, a lęk przed nicością jest nieporozumieniem.

Jeśli po przejściu jesteś zaskoczony, to znak, że żyjesz, a jednanie ze Źródłem nie kasuje indywidualności. Śmierć jest jedynie „fizycznym przeniesieniem”, po którym dusza, duch i energia emocji istnieją nadal.

Tom radzi, że gdy ktoś po przejściu jest zaskoczony, powinien zrozumieć, że to znak, że „żyje”.

Podkreśla, że utrata indywidualności jest błędnym lękiem, ponieważ „oddzielna tożsamość jednostki nie umiera”, a energie jednoczące się ze Źródłem „wciąż pozostają indywidualnościami”.

Ważne jest przekazanie informacji, że śmierć nie jest końcem jednostki.

Niech wasza miłość będzie czysta, ponieważ przez miłość rozwinie się ta planeta i ten Wszechświat, a my wszyscy staniemy się jednym z Bogiem.

Źródło: Phyllis V. Schlemmer, „Jedyna Planeta Ziemia" (The Only Planet of Choice) – przekazy Rady Dziewięciu. Fragmenty rozmów cytowane w celu omówienia.
Źródło: schlemmer://jedyna-planeta-ziemia # Schlemmer — Jedyna Planeta Ziemia
Artykuł został opracowany redakcyjnie na podstawie powyższego materiału źródłowego.
Wojtek · założyciel Na Granicy Światła

Dziennikarz z Gdańska z ponad 15-letnim stażem. Twórca kanału Obecność na YouTube. W sekcji "Poza horyzont" badam granice ludzkiego poznania — od niewyjaśnionych zjawisk po kontrowersyjne teorie.

Więcej o naszej misji →

🕸️ Połączone w portalu

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy.

Dodaj komentarz

Komentarz pojawi się po moderacji
29 zadowolonych klientów 5.0/5 średnia ocena (10 opinii) 100 abonentów newslettera