Krzysztof Jackowski, znany polski jasnowidz z Człuchowa, podczas swojego najnowszego wystąpienia na żywo w serwisie YouTube podzielił się swoimi wizjami dotyczącymi nadchodzących lat, ze szczególnym uwzględnieniem roku 2027.
W swojej transmisji Jackowski nakreślił pesymistyczny obraz przyszłości, podkreślając, że świat zmierza w kierunku bardziej brutalnego i niedemokratycznego porządku.
Według jasnowidza, zmiany, które rozpoczęły się około 2020 roku, są dla ludzi bardzo niekorzystne i mało prawdopodobne jest, by cokolwiek mogło je zahamować.
Jackowski przypomniał swoje wcześniejsze przepowiednie, w których wskazywał, że pandemia potrwa około trzy i pół roku, po czym rozpocznie się następny etap – wojenny – który ma trwać kilka lat, prawdopodobnie do 2028 roku.
Jak przewiduje, zakończenie tego etapu wcale nie będzie oznaczało poprawy sytuacji, a wręcz przeciwnie, może przynieść jeszcze gorsze warunki.
„Dobrze już było. Jesteśmy w trakcie drogi do zupełnie innego, bardziej brutalnego, bardziej niedemokratycznego świata.
Ta zmiana, która się na naszych oczach dzieje właściwie od 2020 roku jest zmianą bardzo niekorzystną dla nas ludzi.” — Krzysztof Jackowski
Jasnowidz podkreślił, że jego pesymistyczne słowa wynikają z obiektywnej analizy wydarzeń, które obserwuje świat od kilku lat.
Jak zaznaczył, rok 2019 był ostatnim normalnym rokiem na świecie, a od tamtej pory globalna sytuacja jest daleka od stabilności i optymizmu.
Spowolnienie globalnej gospodarki i „cyfrowa komuna”
Rok 2027 Krzysztof Jackowski symbolicznie określa jako czas spowolnienia. Według jego wizji, światowe gospodarki zaczną zwalniać, a nawet „zamrażać się”.
Nie należy mylić tego z rozwojem, jak podkreśla jasnowidz, lecz z nadchodzącym kryzysem i krachem, który doprowadzi do tego, że niektóre kraje ogłoszą bankructwo.
Kluczowym elementem przepowiedni Jackowskiego jest transformacja systemu finansowego. Jasnowidz przewiduje, że rodzący się obecnie kryzys, który wkrótce ogarnie większą część świata, ma na celu jedno: likwidację pojęcia pieniądza.
Rok 2027 ma być bardzo ważny w procesie eliminacji tradycyjnego rozumienia pieniądza, który zostanie zastąpiony przez inne pojęcia.
W miejsce pieniądza ma wejść tzw. „wartościowanie”. Według Jackowskiego, ludzie, którzy stracą swoje oszczędności, otrzymają w zamian coś, co nazwie „wartościowaniem”.
Mimo że nadal będzie można płacić „plastikiem” za towary, celowo zostanie „starty z naszej świadomości” sens słowa pieniądz jako symbol wolności, niezależności i decyzyjności.
System ten, jak ostrzega Jackowski, będzie w pełni kontrolowany. Pieniądz zarabiany od 2027 roku, lub to, co go zastąpi, nie będzie gwarantował wolności, a jedynie decyzyjność.
Jasnowidz nazywa to systemem „cyfrowej komuny”, gdzie pieniądz, choć formalnie posiadany, nie będzie w pełni własnością obywatela.
„Kryzys, który rodzi się już teraz, a który ogarnie większą część świata, ma na celu jedną rzecz. Ma na celu zlikwidowania pojęcia pieniądz. 2027 rok będzie bardzo ważnym rokiem w likwidacji pojęcia pieniądz.” — Krzysztof Jackowski
Jackowski zwraca uwagę, że obecna sytuacja, w której urzędnicy mają prawo wglądu w konta bankowe obywateli i ingerowania w nie, jest już formą braku wolności.
Według jego wizji, sytuacja ta będzie się tylko pogarszać, a wolność finansowa, jaką kiedyś dawał pieniądz, całkowicie zniknie w nowym, cyfrowym porządku.
Geopolityczne napięcia: Ameryka, Bliski Wschód, podział świata
Wizje jasnowidza z Człuchowa wskazują na dalsze zaostrzenie sytuacji geopolitycznej. W 2027 roku Ameryka, jak przewiduje Jackowski, ma podjąć bardzo ryzykowne działania.
Na Bliskim Wschodzie zapanuje wielki chaos, a próby szantażu ze strony Trumpa wobec części regionu nie przyniosą pełnego sukcesu.
Krzysztof Jackowski ostrzega, że działania podejmowane przez Trumpa i Izrael na Bliskim Wschodzie doprowadzą do trwałego podziału świata na długi czas.
W opinii jasnowidza, Ameryka w 2027 roku będzie postrzegana jako „drapieżca”, podobnie jak obecnie nazywana jest Rosja.
Jasnowidz przewiduje również, że w ciągu 2027 roku, po „czymś strasznym”, dwa lub trzy państwa na świecie ogłoszą swoją gotowość atomową, posiadając broń jądrową.
Wskazuje to na eskalację napięć i groźbę globalnego konfliktu. Podczas live’a Jackowski wspomina również, że w 2027 roku wiele państw straci zaufanie do Ameryki, co jeszcze bardziej pogłębi chaos i podziały na arenie międzynarodowej.
Groźny sojusz: Chiny, Rosja i blokada szlaków
Kolejnym kluczowym elementem globalnych zmian w 2027 roku ma być wzmocnienie pozycji Chin. Jasnowidz z Człuchowa twierdzi, że Chiny „podniosą głowę” i okażą się groźne, aktywnie angażując się w bałagan na Bliskim Wschodzie.
Według wizji Jackowskiego, Chiny wyraźnie określą się w sojuszu z Rosją, tworząc jawną kontrę dla działań Ameryki i Izraela.
Jasnowidz ma poczucie, że konflikt światowy wejdzie w nową, bardzo niebezpieczną fazę, w której sojusz Chin i Rosji będzie odgrywał centralną rolę.
Jackowski przewiduje również pojawienie się w Azji „wielkiego przywódcy”, który odegra kluczową rolę w ukształtowaniu agresywnej polityki Chin wobec Ameryki i Izraela. Wizje Jackowskiego wskazują na potencjalne zagrożenia dla globalnego handlu.
Chiny zaczną odgrażać się wojną w momencie, gdy z jakichś powodów wiele szlaków żeglugowych na świecie zostanie zablokowanych.
Jasnowidz sugeruje, że może tu chodzić o Kanał Panamski, przewidując, że flota chińska obierze kurs na ten region i doprowadzi do jego blokady.
Przyszłość Unii Europejskiej i polityczne zawirowania w Niemczech
Unia Europejska również znajdzie się w obliczu poważnych wyzwań. Według Krzysztofa Jackowskiego, kryzys zacznie „rozsadzać” Unię Europejską.
W obronie własnego istnienia i chcąc ocalić przynależność państw, UE będzie zmuszona do wyszczególnienia pewnych krajów jako „państw dużego ryzyka”.
Te państwa zostaną odsunięte od Unii lub zawieszone w pewnych kwestiach, czy to z powodu wojny, czy kryzysu.
Jasnowidz z Człuchowa ostrzega, że Polska może znaleźć się wśród tych kilku państw tzw. „zwiększonego ryzyka”, co wiązałoby się z zawieszeniem przez Unię Europejską w niektórych obszarach. Niemcy również czekają poważne zmiany polityczne.
Jackowski przewiduje, że w Niemczech dojdzie do rewolucji politycznej, a rządy obejmie frakcja, która będzie prowadzić politykę wręcz antyeuropejską w kontekście Unii Europejskiej.
To z kolei ma wywołać wielkie protesty na ulicach i bunty. Ludzie w Niemczech będą nawoływać do suwerenności, zarzucając Unii Europejskiej jej brak. Nad tymi protestami będzie bardzo ciężko zapanować.
Masowe przesiedlenia i zagrożenia zdrowotne
Rok 2027 ma być również czasem masowych przesiedleń. Krzysztof Jackowski używa określenia „przesiedlania ludzi”, wskazując, że osoby będą zmieniać miejsce zamieszkania lub pobytu z różnych powodów.
Jasnowidz wspomina o Francji w tym kontekście, ale zaznacza, że zjawisko to może dotyczyć również Polski.
Masowe przemieszczanie się ludzi ma być znakiem, że rok 2027 może być początkiem poważnego i światowego wydarzenia. Wizje Jackowskiego obejmują również zagrożenia środowiskowe i zdrowotne.
Według jasnowidza, w 2027 roku będzie problem z wodą w niektórych miejscach, także w Europie. Nie oznacza to totalnego wyschnięcia, lecz sytuacje, w których woda stanie się niezdatna do użytku.
Jasnowidz nie wyklucza również skażenia radioaktywnego w 2027 roku, które niekoniecznie będzie zlokalizowane w jednym miejscu, ale będzie rozprzestrzeniać się z cyrkulacją powietrza.
Strach przed tym skażeniem ma być kolejną przyczyną masowych relokacji. Wśród ostrzeżeń Krzysztofa Jackowskiego pojawiła się także wizja bardzo zakaźnej choroby.
Choć nie ma ona ogarnąć całej kuli ziemskiej, tam gdzie się pojawi lokalnie, będzie błyskawicznie zarażać, prowadząc do miejscowych kwarantann miast lub miejscowości.
Ten groźny wirus będzie powodował u ludzi silne biegunki, które trudno będzie zahamować, oraz białe bąble na skórze.
Rok 2027: Ostatni polityczny rok Trumpa?
W swoim wystąpieniu Krzysztof Jackowski dwukrotnie powtórzył istotną przepowiednię dotyczącą przyszłości politycznej Donalda Trumpa. Według jasnowidza, rok 2027 ma być ostatnim rokiem politycznym Trumpa.
To stwierdzenie, dwukrotnie podkreślone, wskazuje na jego wagę w kontekście ogólnych wizji globalnych zmian.
Jackowski wiąże działania Trumpa z szerszym planem nowego porządku świata, który obejmuje zubożenie społeczeństw. Jak twierdzi, ten etap już się rozpoczął i będzie najbardziej odczuwalny.
Jego zdaniem, to, co robi Trump w kwestii Bliskiego Wschodu (wspominając o Cieśninie Ormuz i Iranie) oraz jego postawa wobec Rosji w Europie, to ważne podwaliny, które w efekcie doprowadzą do zubożenia obywateli.
Jasnowidz sugeruje, że gdyby nie dekady pracy Chin, które doprowadziły do ich sukcesu, Ameryka być może nie śpieszyłaby się tak z wprowadzaniem nowego porządku świata.
Obecnie jednak, jak uważa Jackowski, Ameryka nie ma wyjścia i przyspiesza procesy globalnych zmian.
Podsumowanie i refleksja
Krzysztof Jackowski przedstawia rok 2027 jako moment przełomowy, zapowiadający erę głębokich i niekorzystnych zmian. Jego wizje obejmują:
- Globalne spowolnienie gospodarcze i upadki państw.
- Transformację systemu finansowego w kierunku „cyfrowej komuny”, eliminującą pojęcie pieniądza jako symbolu wolności.
- Zaostrzenie konfliktów geopolitycznych, z Ameryką postrzeganą jako „drapieżca” i sojuszem Chin z Rosją jako kontrą.
- Kryzys w Unii Europejskiej i wyznaczenie „państw ryzyka”, w tym potencjalnie Polski.
- Masowe przesiedlenia ludzi, problemy z wodą, zagrożenie skażeniem radioaktywnym oraz pojawienie się wysoce zakaźnej choroby.
- Prawdopodobne zakończenie politycznej kariery Trumpa i dalsze zubożenie społeczeństw w ramach nowego porządku.
Jak sam jasnowidz z Człuchowa podkreślił, jego przepowiednie brzmią pesymistycznie, ale są odzwierciedleniem tego, co wyczuwa.
Przyszłość zweryfikuje, na ile szczegółowe wizje Krzysztofa Jackowskiego znajdą swoje potwierdzenie w rzeczywistości, wpływając na kształt globalnej polityki, gospodarki i życia społecznego.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy.
Dodaj komentarz