NASA-UAP-D3, Gemini 7 Transcript, 1965 (2 pliki)
Opis sprawy
Gemini 7 był dziesiątym załogowym amerykańskim lotem kosmicznym. Dokument ten jest transkrypcją komunikacji między załogą lotu, astronautami Jamesem „Jimem” Lovellem i Frankiem Bormanem, a Centrum Lotów Załogowych (obecnie Johnson Space Center) w Houston w Teksasie. Transkrypcja rozpoczyna się od raportu Bormana o „bogey” - ówczesnej nomenklaturze dla nieznanego statku powietrznego - a także o polu szczątków. Borman opisał pole szczątków jako składające się z „bardzo, bardzo wielu […] setek małych cząstek”. Oszacował odległość cząstek od statku kosmicznego na cztery mile. Lovell opisał obserwację „świetlistego ciała w słońcu na tle czarnego tła z trylionami cząstek na nim”. Dokument ten zawiera również odręczne notatki dokumentujące spotkanie, opatrzone adnotacją „UFO Sighting by Borman” w prawym górnym rogu.
Analiza dokumentu
Czym jest ten dokument?
To oryginalna transkrypcja rozmowy radiowej między załogą kapsułyGemini 7 a Centrum Kontroli Misji w Houston (taśma nr T-00763, R1b), sporządzona przez NASA Public Affairs Office. Dokument składa się z dwóch części: maszynopisu oficjalnej transkrypcji (strony 1 i 4) oraz odręcznych notatek kontrolera misji (strony 2-3), który spisywał rozmowę na żywo. Misja Gemini 7 wystartowała 4 grudnia 1965 roku - na pokładzie znajdowali się Frank Borman (dowódca) i James "Jim" Lovell (pilot), dwaj astronauci, którzy trzy lata później polecą na Księżyc w misji Apollo 8.
Oficjalna transkrypcja NASA taśmy T-00763 - fragment rozmowy, w której Frank Borman zgłasza niezidentyfikowany obiekt (bogey) na pozycji 10 o'clock high, 4 godziny 24 minuty po starcie
Przebieg rozmowy - słowo po słowie
Rozmowa zaczyna się od komentarza oficera Public Affairs Office (P.A.O.), który informuje, że taśma główna z Centrum Kontroli zawiera "odniesienia do obserwacji nie tylko cząstek, ale również niezidentyfikowanego obiektu oraz dopalacza". Oto kluczowy dialog:
Borman: Bogey na pozycji godzina dziesiąta, wysoko.
Houston: Tu Houston, powtórz, Siódemko.
Borman: Mówię, że mamy bogey na pozycji godzina dziesiąta, wysoko.
Houston: Przyjąłem. Gemini 7, czy to dopalacz, czy to naturalna obserwacja?
Borman: Co?
Houston: Powtórz, Siódemko.
Borman: Mamy tu szczątki - to jest prawdziwa obserwacja.
Uwaga: w oryginale Borman mówi "We have debris up here - this is an actual sighting". Słowo "actual" (rzeczywista, autentyczna) jest kluczowe - Borman świadomie odróżnia to od rutynowych obserwacji kosmicznych śmieci. Houston poprosił go wcześniej o potwierdzenie, czy to dopalacz czy "natural sighting" (zjawisko naturalne) - Borman odpowiedział, że to coś innego.
Houston: Masz więcej informacji - oszacuj dystans lub rozmiar?
Borman: Widzimy również dopalacz.
Houston: Rozumiem, widzicie również dopalacz. Przyjąłem.
Borman: Mamy ich bardzo, bardzo dużo - wygląda to jak setki małych cząstek lecących na lewo, na dystansie około trzech-czterech mil.
Houston: Rozumiem, wiele małych cząstek po lewej stronie, w jakiej odległości?
Borman: ...nieczytelne... cztery mile. Wygląda jak ślad pojazdu pod kątem 90 stopni.
Houston: Przyjąłem. Rozumiem, że są w odległości trzech-czterech mil.
Borman: Minęły nas. Wchodzą na orbitę polarną.
Houston: Przyjąłem. Rozumiem, że były w odległości trzech-czterech mil.
Borman: Tak to wyglądało. Potwierdzam.
Drugi obiekt - Lovell włącza się do rozmowy
Houston: Gemini 7, czy te cząstki były oprócz dopalacza i bogey'a na godzinie dziesiątej?
Lovell: Tak. Mam dopalacz po mojej stronie. To lśniący obiekt w słońcu na tle czarnego tła, z bilionami cząstek na nim.
Houston: Przyjąłem. W jakim jest kierunku od was?
Lovell: Na mojej pozycji godzina druga.
Houston: Czyli jest przed wami?
Lovell: Jest przed nami na godzinie drugiej, powoli się obraca.
Uwaga: Długa pauza... dwie nieczytelne transmisje... "tumbling"... - po czym Houston traci sygnał.
Odręczne notatki kontrolera misji w Houston, spisywane na żywo podczas rozmowy z Gemini 7 - widoczne poprawki i skreślenia świadczą o pośpiechu zapisu
Podsumowanie P.A.O.
Kluczowy szczegół widoczny na odręcznych notatkach: kontroler (lub osoba archiwizująca) oznaczyła dokument nagłówkiem "UFO SIGHTING by BORMAN (GT-7)" - co oznacza, że ktoś w NASA użył wprost terminu "UFO sighting" (obserwacja UFO) do opisania tego zdarzenia. To nie jest późniejsza interpretacja badaczy - to oryginalna etykieta nadana przez personel NASA w 1965 roku.
Po odtworzeniu taśmy oficer Public Affairs Office podsumowuje:
P.A.O.: Tu Kontrola Gemini. Odniesienie w tej rozmowie do trzeciego i niezidentyfikowanego obiektu - oczywiście był to, lub trzecim obiektem był bogey. Było kilka odniesień do bogey'a. To jest niezidentyfikowany obiekt oprócz cząstek, które wydawały się pozostawać na orbicie polarnej. Słyszeliście Franka Bormana, a także Jima Lovella opisujących dopalacz. To Borman zgłosił obserwację bogey'a.
Kluczowe fakty
- Trzy odrębne obiekty: (1) dopalacz rakiety Titan II (zidentyfikowany - powoli się obracał na godzinie drugiej), (2) setki małych cząstek lecących na lewo na dystansie 3-4 mil, wchodzących na orbitę polarną, (3) "bogey" - niezidentyfikowany obiekt na godzinie dziesiątej
- Borman użył terminu wojskowego "bogey" - w żargonie lotniczym oznacza niezidentyfikowany, potencjalnie wrogi obiekt. Jako były pilot myśliwski F-104 Starfighter, Borman wiedział dokładnie co to słowo oznacza
- NASA potwierdziła, że to nie dopalacz: Houston wyraźnie dopytywał, czy bogey to dopalacz - Borman potwierdził, że ma dopalacz oddzielnie w polu widzenia, a bogey to trzeci, odrębny obiekt
- Czas obserwacji: 4 godziny 24 minuty po starcie (start 4 grudnia 1965, 19:30 UTC), czyli ok. 23:54 UTC pierwszego dnia misji
- Odręczne notatki (strony 2-3) potwierdzają maszynopis - widać poprawki, skreślenia i pośpiech, co świadczy o zapisie w czasie rzeczywistym
Szczegóły techniczne nagrania
Taśma nosi oznaczenie T-00763 (R1b) i jest zatytułowana "P.A.O. Release Commentary of the GT-7/6 Flight" - oznaczenie GT-7/6 odnosi się do obu misji Gemini, ponieważ Gemini 7 i Gemini 6A wykonały w grudniu 1965 roku pierwsze w historii spotkanie dwóch załogowych statków kosmicznych na orbicie (rendezvous). Całkowity czas nagrania tego fragmentu wynosi 5 minut 34 sekundy - stosunkowo krótki zapis, ale o ogromnym znaczeniu, ponieważ dokumentuje jedną z nielicznych oficjalnych obserwacji niezidentyfikowanego obiektu przez astronautów NASA, z pełnym dialogiem radiowym.
Kontekst misji
Gemini 7 była jedną z najważniejszych misji NASA przed programem Apollo. Borman i Lovell spędzili 13 dni 18 godzin 35 minut na orbicie - rekord, który przetrwał lata. Obserwacja "bogey'a" nastąpiła zaledwie kilka godzin po starcie, gdy kapsuła była jeszcze blisko dopalacza Titan II. Fakt, że obaj doświadczeni piloci wojskowi (Borman latał na F-104, Lovell na F-8 Crusher z VF-101) wyraźnie rozróżnili trzy obiekty - dopalacz, cząstki i bogey'a - nadaje tej obserwacji szczególną wiarygodność.
Frank Borman nigdy publicznie nie rozwinął tematu bogey'a. Dwa lata później, w grudniu 1968, dowodził misją Apollo 8 - pierwszym lotem człowieka wokół Księżyca.
Obserwacja z Gemini 7 nie była odosobnionym incydentem w programie kosmicznym NASA. Astronauci z misji Mercury, Gemini i Apollo wielokrotnie raportowali nietypowe obserwacje - od "świetlików" Johna Glenna (Mercury-Atlas 6, 1962) po tajemnicze błyski i obiekty obserwowane podczas misji Apollo. Jednak przypadek Gemini 7 jest wyjątkowy z trzech powodów:
- Pełna transkrypcja radiowa - dialog jest zachowany słowo po słowie, z odręcznymi notatkami jako potwierdzeniem
- Wyraźne rozróżnienie trzech obiektów - Houston systematycznie dopytywał, Borman i Lovell precyzyjnie identyfikowali dopalacz, cząstki i bogey'a
- NASA sama użyła terminu "UFO SIGHTING" - nie było to późniejsze nadinterpretowanie przez ufologów, lecz oryginalna etykieta nadana przez personel agencji
Kluczowe ustalenia
- Frank Borman zgłosił 'bogey' (niezidentyfikowany obiekt) na pozycji 10 o'clock high - odrębny od dopalacza rakiety
- NASA P.A.O. oficjalnie potwierdziła: bogey to 'trzeci i niezidentyfikowany obiekt' oprócz dopalacza i cząstek
- Odręczne notatki kontrolera oznaczone nagłówkiem 'UFO SIGHTING by BORMAN (GT-7)' - NASA sama użyła terminu UFO
- Jim Lovell opisał dopalacz osobno - 'lśniący obiekt w słońcu z bilionami cząstek' na godzinie drugiej
- Setki małych cząstek lecących na lewo na dystansie 3-4 mil, wchodzących na orbitę polarną - trzeci typ obserwacji
- Nagranie trwa 5 minut 34 sekundy - taśma T-00763 (R1b) z komentarzem GT-7/6 Flight (rendezvous Gemini 7 i 6A)
- Obserwacja 4h24min po starcie misji Gemini 7 (4 grudnia 1965) - obaj astronauci to doświadczeni piloci wojskowi
- Borman użył słowa 'actual sighting' (prawdziwa obserwacja) - świadomie odróżniając bogey'a od rutynowych zjawisk
Analiza opracowana na podstawie treści odtajnionych dokumentów. Cytaty pochodzą bezpośrednio z raportów.