NASA - Gemini 4: debriefingi McDivitta i White'a (1965)

SERIA 3 NASA PDF
Publikacja: 6/12/26
Daty incydentów: 6/9/65, June 3-7, 1965
Lokalizacje: Niska orbita okołoziemska, Północny Atlantyk
Dokumenty: 3 pliki

Opis sprawy

Niemal 850 stron debriefingów załogi Gemini 4 - misji, podczas której James McDivitt zaobserwował i sfotografował cylindryczny obiekt z „wystającym ramieniem”, jedną z najsłynniejszych obserwacji UAP w historii załogowych lotów kosmicznych. NASA pyta, McDivitt opisuje.

Analiza dokumentu

Czym jest ta sprawa?

To niemal 850 stron surowych rozmów z dwoma ludźmi, którzy właśnie wrócili z kosmosu. Debriefing załogi Gemini 4 rozpoczął się 9 czerwca 1965 roku na pokładzie lotniskowca USS Wasp, a zakończył 12 czerwca w Houston. James McDivitt i Edward White relacjonują w nim czterodniową misję, w trakcie której wykonano pierwszy amerykański spacer kosmiczny - i doszło do jednej z najsłynniejszych obserwacji UAP (niezidentyfikowanych zjawisk anomalnych) w historii lotów załogowych.

Sprawa to trzy dokumenty: dwie części wstępnej transkrypcji debriefingu, spisanej z taśm już 16 i 18 czerwca 1965 roku, oraz teczka debriefingu eksperymentów z memorandami i wycinkami prasowymi. Całość nosiła klauzulę CONFIDENTIAL z rygorem ustawy o szpiegostwie; stemple pokazują odtajnienie 20 listopada 1973 roku na mocy rozporządzenia EO 11652.

Strona tytułowa transkrypcji debriefingu Gemini 4, część I

Strona 1 części I - strona tytułowa z klauzulą i stemplem odtajnienia z 20 listopada 1973.

Pościg za rakietą, który wszystko poprzedził

Kluczowy fragment ma swoje tło. Tuż po wejściu na orbitę McDivitt próbował latać w szyku z drugim stopniem własnej rakiety. Człon koziołkował - pełny obrót w osiem sekund - i uciekał w dół; McDivitt wypalił 85-90 stóp na sekundę zapasu manewrowego, nic nie ugrał, a stacja w Guaymas kazała przerwać pościg, by ratować paliwo na spacer White'a. I właśnie przy omawianiu tej porażki, na stronie 75, McDivitt mimochodem wraca do czegoś, co widział później nad Pacyfikiem.

„Ten satelita, którego widziałem w okolicach Hawajów”

Najważniejszy fragment akt pada w rozdziale o technice rendez-vous, jako dygresja o widoczności przez zabrudzoną szybę:

„Ten satelita, którego widziałem w okolicach Hawajów - widziałem go i zbliżaliśmy się do niego. Mogliśmy mieć z nim lepsze rendez-vous niż z naszą własną rakietą. Zbliżaliśmy się do niego, a ja byłem na tyle zaniepokojony, że sprawdziłem, gdzie jest wyłącznik zasilania AC - żeby wiedzieć, czy mam w tym momencie zdolność manewru.”
- J. McDivitt, debriefing, część I, s. 75

Dalej McDivitt mówi: słońce przeszło po szybie „i straciłem go ot tak”. Obiekt mógł być pięć mil od statku, mógł być pięćdziesiąt - ale przez 30-40 sekund obserwacji miał wrażenie, że jest blisko, bo „mogłem rozróżnić jego kształt”. To wszystko. Nikt nie dopytuje, rozmowa płynie dalej o optyce rendez-vous.

Strona 75 z opisem obiektu widzianego przez McDivitta koło Hawajów

Strona 75 części I - relacja o „satelicie” znad Hawajów; obiekt zniknął, gdy słońce padło na szybę.

Z kontekstu epoki wiadomo, że McDivitt opisywał publicznie ten obiekt jako cylinder z wystającym ramieniem i do końca życia utrzymywał, że nigdy go nie zidentyfikowano - a słynne prasowe „zdjęcia UFO z Gemini 4” sam uznawał za odbłyski śrub w warstwach szyby. Transkrypcja dokumentuje stan tych szyb bezlitośnie: White mówi wprost o „białym nalocie materiału” na zewnętrznej powierzchni.

Pegasus, którego nie dało się zobaczyć

Z kontekstu epoki wiadomo, że NORAD (dowództwo obrony powietrznej Ameryki Północnej) sugerowało później, iż McDivitt widział satelitę Pegasus 2, odległego wówczas o około 2000 kilometrów - co astronauta odrzucał. Akta dorzucają szczegół: na stronach 241-242 White opisuje, jak kontrola naziemna poleciła mu wypatrywać Pegasusa podczas przelotu 268 mil morskich dokładnie nad statkiem. Obserwację przerwało żądanie pilnego zrzutu danych, a potem wzeszło słońce: „Próbowałem zobaczyć Pegasusa, ale nie mogłem go dostrzec.”

Ta sama załoga potrafiła przyznać się do pomyłek: na stronach 188-189 obaj rekonstruują, jak kilkakrotnie brali wschodzącą planetę za migające światła swojej rakiety - i sami tę pomyłkę wyjaśnili. To ważny probierz wiarygodności świadków.

Sekcja „Obserwacje wizualne” - i czego w niej nie ma

Część II zawiera formalny rozdział 10.0 „Visual Sightings” (s. 188-216): kilwatery statków, Kanał Sueski, pasy startowe, gwiazdy do około siódmej wielkości. Rzecz znamienna: obiekt znad Hawajów w ogóle tu nie wraca - najsłynniejsza obserwacja misji nie doczekała się w oficjalnej sekcji obserwacji ani zdania.

Za to McDivitt opisuje tu inne zjawisko, widziane dwukrotnie w nocy:

„To były po prostu równoległe linie świateł promieniujące od Ziemi w górę, ku nam, ale w pewnej odległości - i wyglądało to trochę jak kurtyna. (…) Przypominały zorzę polarną, tyle że były pod nami i wznosiły się w naszą stronę.”
- J. McDivitt, debriefing, część II, s. 201

White potwierdza: „Tak, ja też to widziałem, więc nie miałeś przywidzeń.” Zjawisko pojawiało się prawdopodobnie w rejonie Australii, falowało „jak światła neonów” i zdawało się sięgać połowy wysokości orbity - według McDivitta 50-60 mil. Astronauta je fotografował. Załoga nie nazywa świateł zorzą - mówi tylko, jak wyglądały i że nie tkwiły w warstwie poświaty atmosferycznej.

Strona 201 części II z opisem kurtyny równoległych promieni światła

Strona 201 części II - „kurtyna” promieni światła widziana dwukrotnie nocą; White potwierdza obserwację.

Trzeci dokument: memoranda, taśmy i wycinki

Teczkę eksperymentów otwiera zielona karta obiegowa NASA z 18 czerwca 1971 roku - sześć lat po misji - dotycząca „memorandów w sprawie udostępnienia materiałów fotograficznych (filmów) z Gemini 4”. Dalej leży memorandum M-913-65-04 z 1 czerwca 1965: plan przewidywał wyjście White'a nad Hawajami o świcie, a wśród przyszłych zastosowań spaceru kosmicznego wymieniono wprost „inspekcję obiektów orbitalnych”.

Karta obiegowa NASA z 1971 roku o udostępnieniu filmów z Gemini 4

Strona 1 teczki eksperymentów - karta obiegowa NASA z 18 czerwca 1971 o obiegu memorandów w sprawie filmów z Gemini 4.

Sedno teczki to sesja pytań i odpowiedzi spisana z ponumerowanych taśm. Na taśmie 17 pada znamienna wymiana:

„- Czy zechce pan skomentować możliwość przejścia człowieka na pokład pojazdu, satelity […]? Podpłynąć obok i pójść się przyjrzeć.
- Jasne. To jeden z powodów, dla których to robimy.”
- debriefing eksperymentów, taśma 17

Pytanie dotyczy zdolności operacyjnej, nie konkretnego obiektu - ale pokazuje, że inspekcja cudzych satelitów była częścią logiki programu Gemini. Teczkę zamykają wycinki z „Washington Post” z sierpnia 1965: Cooper i Conrad na Gemini 5 śledzą start pocisku Minuteman i raportują „dziwne odczyty” z czujników.

Co to znaczy?

Dokument źródłowy najsłynniejszej obserwacji astronautycznej okazuje się zaskakująco zdawkowy: relacja o obiekcie znad Hawajów to dygresja bez jednego pytania pogłębiającego, pominięta w sekcji obserwacji. Te same strony dają amunicję obu stronom sporu. Sceptyk znajdzie nalot na szybach, odblaski i planetę myloną z rakietą. Zwolennik hipotezy obiektu niezidentyfikowanego - pilota, który przez 30-40 sekund widział kształt na tyle wyraźnie, że szykował się do manewru, oraz załogę, która wypatrując prawdziwego Pegasusa 268 mil nad sobą, nie zobaczyła nic.

Najciekawsze jest to, czego akta nie robią: nie tłumaczą obiektu. W przejrzanych fragmentach blisko 850 stron nikt nie wraca do identyfikacji - obserwacja zostaje zaprotokołowana i odłożona, a spór o Pegasusa 2 rozegra się poza tymi dokumentami.

Co pozostaje niejasne

Transkrypcja jest „wstępna” - przedmowa zapowiada oficjalną wersję, której w transzy nie ma. Nie wiadomo, czy ostateczny zapis potraktował obiekt znad Hawajów szerzej. Z kontekstu epoki wiadomo, że McDivitt częściowo sfilmował obiekt - w teczce jest tylko karta obiegowa z 1971 roku o obiegu materiałów fotograficznych, bez klatek i bez analizy zdjęć. Nie wiadomo też, czemu ten zestaw trafił do transzy jako materiał UAP: Departament Wojny nie dołączył noty o kryteriach wyboru.

Kluczowe ustalenia

  • Trzy dokumenty i blisko 850 stron debriefingu załogi Gemini 4, prowadzonego od 9 czerwca 1965 na pokładzie USS Wasp i dokończonego 12 czerwca w Houston
  • Kluczowa relacja (część I, s. 75): McDivitt przez 30-40 sekund obserwował w okolicach Hawajów obiekt, do którego statek się zbliżał, i rozróżniał jego kształt
  • McDivitt był na tyle zaniepokojony zbliżeniem, że sprawdził wyłącznik zasilania AC, przygotowując się do ewentualnego manewru
  • Obiekt zniknął, gdy słońce padło na szybę; McDivitt przyznaje, że odległość mogła wynosić równie dobrze 5, jak i 50 mil
  • Oficjalna sekcja „Visual Sightings” w części II (s. 188-216) ani słowem nie wraca do obiektu znad Hawajów - relacja pada tylko jako dygresja w rozdziale o technice rendez-vous
  • McDivitt i White zgodnie opisują drugie zjawisko: falującą „kurtynę” równoległych promieni światła wznoszących się z Ziemi, widzianą dwukrotnie nocą w rejonie Australii i fotografowaną przez McDivitta
  • Transkrypcja dokumentuje biały nalot na szybach i odblaski słońca oraz to, że załoga kilkakrotnie myliła wschodzącą planetę z migającymi światłami swojej rakiety - i sama tę pomyłkę wyjaśniła
  • White dostał polecenie wypatrywania satelity Pegasus przelatującego 268 mil morskich nad statkiem i mimo prób go nie zobaczył - NORAD później tłumaczył obiekt McDivitta właśnie Pegasusem 2, co astronauta odrzucał
  • Teczka eksperymentów zawiera kartę obiegową NASA z 18 czerwca 1971 o obiegu memorandów w sprawie udostępnienia filmów z Gemini 4 - samych materiałów filmowych w aktach nie ma
  • Na taśmie 17 debriefingu eksperymentów pada pytanie o przejście astronauty na obcego satelitę; odpowiedź: „Jasne. To jeden z powodów, dla których to robimy”
  • Plan misji z 1 czerwca 1965 przewidywał spacer kosmiczny nad Hawajami o świcie, a wśród zastosowań wymieniał inspekcję obiektów orbitalnych
  • Materiały nosiły klauzulę CONFIDENTIAL z rygorem ustawy o szpiegostwie; odtajnione 20 listopada 1973 na mocy EO 11652

Analiza opracowana na podstawie treści odtajnionych dokumentów. Cytaty pochodzą bezpośrednio z raportów.

Dokumenty (3)

NASA - wstępny debriefing załogi Gemini 4, część 1
PDF

NASA - wstępny debriefing załogi Gemini 4, część 1

Data: 6/9/65 Lokalizacja: Północny Atlantyk
Źródło: war.gov
NASA - wstępny debriefing załogi Gemini 4, część 2
PDF

NASA - wstępny debriefing załogi Gemini 4, część 2

Data: 6/9/65 Lokalizacja: Północny Atlantyk
Źródło: war.gov
NASA - debriefing eksperymentów Gemini 4 (1967)
PDF

NASA - debriefing eksperymentów Gemini 4 (1967)

Data: June 3-7, 1965 Lokalizacja: Niska orbita okołoziemska
Źródło: war.gov
23 zadowolonych klientów 4.9/5 średnia ocena (8 opinii) 77 abonentów newslettera