CIA - sprawa 17708 i dr Leon Davidson (1958)

SERIA 3 CIA PDF
Publikacja: 6/12/26
Data incydentu: 1958
Dokumenty: 1 plik

Opis sprawy

Wewnętrzna notatka CIA o korespondencji z dr. Leonem Davidsonem - chemikiem z projektu Manhattan, który publicznie oskarżał Agencję o fabrykowanie zjawiska UFO jako przykrywki. Dokument pokazuje, jak CIA radziła sobie z najbardziej niewygodnym krytykiem epoki.

Analiza dokumentu

Czym jest ten dokument?

To jednostronicowa wewnętrzna notatka CIA z 9 stycznia 1958 roku, opatrzona sygnaturą CHI-58-17. Adresatem jest szef Contact Division (Wydziału Kontaktów - komórki CIA utrzymującej jawne kontakty z obywatelami i firmami w USA), z dopiskiem dla Support Branch, a nadawcą biuro Agencji w Chicago. Pod tekstem widnieje nazwisko R.P.B. Lohmann, w stopce zaś inicjały wskazują, że pismo sporządził LaMountain.

Temat brzmi sucho: „Sprawa 17708 (zamknięta) i dr Leon Davidson”. W rzeczywistości to zapis czegoś znacznie ciekawszego - wewnętrznej spowiedzi Agencji z tego, jak zbywała jednego z najbardziej upartych krytyków rządowej polityki wobec UFO. Notatka odwołuje się do telekonferencji z 8 stycznia 1958 roku, w której uczestniczyli Connell, Lohmann i LaMountain, oraz do pisma o sygnaturze WA 26643.

Na stronie widać stemple „FULL TEXT COPY - DO NOT RELEASE” (kopia pełnotekstowa - nie ujawniać) i przekreśloną klauzulę „CONFIDENTIAL”, a u góry pieczęć „Approved for Release 2026” - dokument odtajniono dopiero w trzeciej transzy PURSUE, po 68 latach.

Najbardziej niewygodny krytyk epoki

Z kontekstu epoki wiadomo, kim był adresat tych telefonów. Leon Davidson to chemik z projektu Manhattan (pracował w Oak Ridge), który na własny koszt wydał analizę „Flying Saucers: An Analysis of the Air Force Project Blue Book Special Report No. 14” - krytyczne omówienie statystycznego raportu lotnictwa o obserwacjach UFO. Publicznie głosił tezę odwrotną niż większość entuzjastów latających spodków: twierdził, że zjawisko UFO jest operacją psychologiczną CIA, a nie wizytą z innej planety.

Sprawa 17708, do której odsyła nagłówek, dotyczyła analizowanego przez CIA nagrania „kodu radiowego” powiązanego z rzekomymi kontaktami - w dokumencie nazywanego „wiadomością z kosmosu”. W styczniu 1958 roku sprawa była już formalnie zamknięta. Problem w tym, że Davidson zamknąć jej nie zamierzał.

Telefon w sprawie „wiadomości z kosmosu”

Pierwszy akapit notatki relacjonuje rozmowę telefoniczną z Davidsonem. Agencja przekazała mu wersję oficjalną - i od razu widać, jak chwiejną.

Pierwsza strona notatki CIA z 9 stycznia 1958 w sprawie 17708 i dr. Leona Davidsona

Strona 1 - pełna notatka CHI-58-17 ze stemplami „FULL TEXT COPY - DO NOT RELEASE” i przekreśloną klauzulą „CONFIDENTIAL”.

„Skontaktowaliśmy się z dr. Davidsonem telefonicznie, informując go, że nie możemy rozwiązać jego problemu dotyczącego wiadomości z kosmosu i jej nadajnika, ponieważ akta w tej sprawie zostały zniszczone przez agencję oceniającą.”
- notatka CHI-58-17, s. 1

Reakcja Davidsona była chłodna: skomentował, że słyszał to już wcześniej. Dodał, że ma gotowy drugi artykuł o tym, jak lotnictwo traktuje obserwacje obiektów w przestrzeni - tekst leżał właśnie u ludzi od przeglądu bezpieczeństwa w Pentagonie, a sam autor uważał go za „na tyle łagodny, że powinien przejść”. Na koniec zasugerował, że do sprawy tej konkretnej wiadomości może jeszcze wrócić. To nie była rozmowa, która cokolwiek zamknęła.

„Za wielu kucharzy w kuchni”

Drugi akapit jest najbardziej niezwykły - Agencja przyznaje w nim sama przed sobą, że odpowiedź udzielona Davidsonowi była wykrętem. I tłumaczy dlaczego.

Fragment notatki CIA o wymijającej odpowiedzi udzielonej Davidsonowi

Strona 1, akapit 2 - wewnętrzne przyznanie, że odpowiedź dla Davidsona była „nadzwyczaj wymijająca”.

„Rozumiemy, że przy tym daniu kręciło się w kuchni wielu kucharzy i że w efekcie nadzwyczaj niezobowiązująca i wymijająca odpowiedź, którą polecono nam przekazać Davidsonowi, była być może jedyną możliwą - jeśli nie chcieliśmy podważyć wcześniejszych oświadczeń, naszych własnych i innych zaangażowanych agencji, złożonych temu człowiekowi. Ale ta odpowiedź była wobec Davidsona po prostu nie fair i raczej nie zostanie przez niego w pełni przyjęta.”
- notatka CHI-58-17, s. 1

Warto rozłożyć to zdanie na części. Po pierwsze: odpowiedź była narzucona instrukcją („polecono nam przekazać”). Po drugie: jej celem nie była prawda, lecz spójność z wcześniejszymi wersjami podawanymi Davidsonowi przez różne instytucje. Po trzecie: autorzy notatki sami oceniają ją jako nieuczciwą wobec adresata. Trudno o bardziej bezpośredni zapis mechanizmu zbywania obywatela przez aparat państwowy.

Agenci, którzy nie przedstawili się jako CIA

Trzeci akapit dotyka jeszcze drażliwszej kwestii: czy Davidson w ogóle wiedział, że rozmawia z CIA?

Fragment notatki CIA o ukrywaniu tożsamości funkcjonariuszy Walker i Skakich przed Davidsonem

Strona 1, akapit 3 - fragment o ukrywaniu przed Davidsonem tożsamości CIA funkcjonariuszy Walkera i Skakicha.

„Przywołana rozmowa telefoniczna ujawniła, że nic w aktach nie wskazuje, by Davidson wiedział, że w kontaktach z Walkerem i Skakichem ma do czynienia z Agencją - przeciwnie, podjęto starania, by ukryć przed nim ich tożsamość CIA.”
- notatka CHI-58-17, s. 1

Zaraz potem pada jednak trzeźwa ocena: autorzy są „w miarę pewni”, że gdy Davidson rozmawiał z przedstawicielami Agencji w sali konferencyjnej gmachu Court of Appeals (sądu apelacyjnego), doskonale wiedział, z kim ma do czynienia. W rozmowie telefonicznej z LaMountainem Davidson użył zresztą wprost zwrotu „pańska agencja” - przez co, jak zauważa notatka, najpewniej rozumiał CIA. Kamuflaż przestał działać, a obie strony grały dalej, udając, że działa.

Co to znaczy?

Ten dokument nie rozstrzyga, czym była „wiadomość z kosmosu” ze sprawy 17708. Pokazuje za to coś, co rzadko trafia na papier: kulisy zarządzania krytykiem. CIA nie polemizowała z tezami Davidsona publicznie - zamiast tego koordynowała między biurami jednolitą, wymijającą wersję, pilnując, by nie rozjechała się z tym, co mówiły mu inne agencje.

Jest w tym gorzka ironia. Davidson twierdził, że zjawisko UFO to gra wywiadu - a każda taka rozmowa, każdy funkcjonariusz występujący bez afiliacji i każda odpowiedź „akta zniszczono” mogły go tylko utwierdzać w tym przekonaniu. Notatka kończy się zdaniem, które brzmi jak proroctwo i westchnięcie naraz:

„Jesteśmy pewni, że o Davidsonie jeszcze usłyszymy.”
- notatka CHI-58-17, s. 1

Z perspektywy lat to także cenny przyczynek do debaty o zaufaniu publicznym. Późniejsze oficjalne analizy przyznawały, że utajnianie roli CIA w temacie UFO w latach 50. podsycało teorie spiskowe zamiast je gasić - a ta notatka pokazuje ten mechanizm w czasie rzeczywistym, na jednym nazwisku.

Co pozostaje niejasne

Dokument zostawia kilka otwartych pytań. Nie wiadomo, która agencja miała zniszczyć akta dotyczące nadajnika - notatka mówi tylko o „agencji oceniającej”, bez nazwy. Nie wiemy też, czy zniszczenie akt w ogóle miało miejsce, czy było jedynie wygodną formułą - sami autorzy nazywają przecież całą odpowiedź wymijającą.

Niejasna pozostaje tożsamość Walkera i Skakicha - funkcjonariuszy, których przynależność do CIA ukrywano - oraz treść przywołanego pisma WA 26643, którego nie ma w tej transzy. Wreszcie: notatka nie precyzuje, czym dokładnie była analizowana „wiadomość z kosmosu”. Z kontekstu sprawy 17708 wiadomo jedynie, że chodziło o nagranie rzekomego „kodu radiowego”, a sprawę formalnie zamknięto - choć, jak trafnie przewidział autor notatki, Davidson nie powiedział jeszcze ostatniego słowa.

Kluczowe ustalenia

  • Jednostronicowa notatka CIA CHI-58-17 z 9 stycznia 1958 - biuro w Chicago raportuje szefowi Contact Division rozmowy z dr. Leonem Davidsonem
  • Davidson - chemik z projektu Manhattan - publicznie twierdził, że zjawisko UFO to operacja psychologiczna CIA
  • CIA powiedziała Davidsonowi telefonicznie, że akta „wiadomości z kosmosu” i jej nadajnika zniszczyła „agencja oceniająca”
  • Davidson odparł, że słyszał to już wcześniej, i zapowiedział drugi artykuł o traktowaniu obserwacji przez Air Force, leżący u cenzorów Pentagonu
  • Agencja sama nazwała swoją odpowiedź „nadzwyczaj niezobowiązującą i wymijającą” oraz „nie fair” wobec Davidsona
  • Wymijającą wersję narzucono instrukcją, by nie podważyć wcześniejszych oświadczeń CIA i innych agencji wobec tego samego człowieka
  • Funkcjonariusze Walker i Skakich kontaktowali się z Davidsonem, celowo ukrywając przed nim swoją tożsamość CIA
  • Autorzy przyznają, że Davidson i tak najpewniej wiedział, z kim rozmawia - w rozmowie z LaMountainem użył zwrotu „pańska agencja”
  • Notatka kończy się przewidywaniem: „Jesteśmy pewni, że o Davidsonie jeszcze usłyszymy”
  • Stemple „FULL TEXT COPY - DO NOT RELEASE” i przekreślona klauzula CONFIDENTIAL; odtajnienie dopiero w 2026 roku, po 68 latach
  • Sprawa 17708 (zamknięta) dotyczyła nagrania rzekomego „kodu radiowego” powiązanego z kontaktami
  • Niejasne pozostają: nazwa agencji, która zniszczyła akta, tożsamość Walkera i Skakicha oraz treść przywołanego pisma WA 26643

Analiza opracowana na podstawie treści odtajnionych dokumentów. Cytaty pochodzą bezpośrednio z raportów.

Dokumenty (1)

CIA - sprawa 17708 (zamknięta) i dr Leon Davidson
PDF

CIA - sprawa 17708 (zamknięta) i dr Leon Davidson

Data: 1958
Źródło: war.gov
23 zadowolonych klientów 4.9/5 średnia ocena (8 opinii) 77 abonentów newslettera