Arabia Saudyjska 1957: echo radarowe na pokładzie B-52

SERIA 7 Department of War PDF
Publikacja: 10/23/26
Data incydentu: 1/18/57
Lokalizacja: Arabia Saudyjska
Dokumenty: 1 plik

Opis sprawy

Nocny kontakt radarowy załogi bombowca strategicznego nad Arabią Saudyjską, 18 stycznia 1957 roku. Nieznane echo stało w centrum ekranu na znaczniku 6000 jardów przez 5 do 7 minut, na wysokości 39 000 stóp, i zniknęło po zakręcie maszyny w lewo. Raport podkreśla jedno: obiekt pojawił się tam, gdzie nie spodziewano się żadnych samolotów.

Analiza dokumentu

Czym jest ten dokument?

To pięciostronicowy AIIR (Air Intelligence Information Report), formularz wywiadu Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych AF Form 112 do zapisu surowej informacji wywiadowczej. Kraj: Arabia Saudyjska. Temat: zgłoszenie obserwacji niezidentyfikowanego statku powietrznego. Data informacji: 18 stycznia 1957. Źródłem jest załoga nr 1 bombowca B-52 o numerze 394.

Oryginał nosił klauzulę SECRET. O wadze sprawy więcej niż treść mówi rozdzielnik: po kopii do HQ 16th AF, HQ SAC (Strategic Air Command), 93d Bomb Wing i HQ USAF. Zdarzenie wypada w połowie działania Projektu Blue Book, programu USAF badającego zgłoszenia niezidentyfikowanych obiektów w latach 1952-1969.

Przebieg zdarzenia

Pierwsza strona raportu AF Form 112 z klauzulą SECRET i streszczeniem kontaktu radarowego nad Arabią Saudyjską

Strona 1 – formularz AF Form 112 z klauzulą SECRET i streszczeniem zdarzenia.

B-52 numer 394 wystartował z Castle AFB w Kalifornii i leciał w ramach misji Strategic Air Command, której nazwę skan zatarł. Jednostka: 328th Bombardment Squadron, 93d Bombardment Wing. Współrzędne kontaktu: 27 stopni szerokości północnej i 47 stopni długości wschodniej w przybliżeniu, czyli nad północno-wschodnią Arabią Saudyjską. Wysokość 39 000 stóp, w zaokrągleniu 11 900 metrów. Widoczność: noc.

Tuż przed spotkaniem z samolotem-cysterną radar systemu kierowania ogniem działek ogonowych A-3A pokazał echo niezidentyfikowanej maszyny. Stało na znaczniku 6000 jardów, w centrum ekranu, przez pięć do siedmiu minut. Potem B-52 wykonał zakręt w lewo i echo zeszło z ekranu.

„Zniknięcie mogło być spowodowane zmianą kierunku lotu B-52, jednak niezidentyfikowany samolot zdawał się znikać w kierunku Baghdad Flight Identification Region.”

Raportujący zapisał jeszcze jedno: echo nieznanej maszyny było słabsze niż odbierane w tej samej chwili echo drugiego B-52, idącego na znaczniku 5000 jardów. Dokument notuje tę różnicę i nie wyciąga z niej wniosku.

Szkic z ekranu radaru

Szkic ekranu radaru A-3A bombowca B-52 numer 394 ze skalą odległości w jardach

Strona 4 – siatka ekranu A-3A ze skalą od 1000 do 8000 jardów i odręcznymi dopiskami.

Dwie strony raportu zajmuje ten sam rysunek: pusta siatka ekranu A-3A z dopiskami o kierunku zniknięcia echa i o słabszym sygnale. Prędkość B-52 podano na szkicu jako 642 węzły prędkości rzeczywistej, a na stronie pierwszej jako 842 węzły. Dokument tej różnicy nie wyjaśnia.

Kto obserwował

Świadkami są wyłącznie wojskowi: załoga pokładowa bombowca strategicznego. Podano pozycję maszyny w formacji (cell leader, prowadzący klucz), znak wywoławczy i strzelca pokładowego w stopniu master sergeant o inicjałach C.E., a nazwisk dowódcy i strzelca skan nie pozwala odczytać. Jest jedno urządzenie i siedem minut odczytu.

Co to znaczy?

Wartość dokumentu nie leży w zjawisku, bo nie ma tu ani kształtu, ani koloru, ani światła. Leży w tym, kto zgłaszał i gdzie: echo pojawiło się na radarze bombowca strategicznego, w rejonie tankowania w powietrzu. Zdanie o znaczeniu sprawy raportujący napisał bez ozdobników.

„Niezidentyfikowany samolot pojawił się na ekranie tam, gdzie nie oczekiwano żadnych samolotów.”

To najmocniejsze zdanie raportu, bo nie twierdzi nic poza faktem: żadnej hipotezy o maszynie obcego państwa, o zakłóceniu radaru ani odesłania do pogody.

Czego dokument nie rozstrzyga

Nie wiadomo, czym było echo. Dokument nie podaje kursu ani prędkości obiektu, bo radar kierowania ogniem pokazywał odległość i kierunek, a nie tor lotu. Nie ma wzmianki o próbie przechwycenia ani o obserwacji wzrokowej, choć na pokładzie była cała załoga. Nie wiemy, czy kogokolwiek przesłuchano po wylądowaniu i co z tą kartką zrobiły cztery dowództwa. Dzień wystawienia raportu wypada w tym samym miesiącu, ale cyfra dnia jest w skanie niepewna.

Kluczowe ustalenia

  • Kontakt radarowy, nie obserwacja wzrokowa: echo nieznanej maszyny na radarze A-3A bombowca B-52 numer 394, 18 stycznia 1957, nad Arabią Saudyjską
  • Echo stało w centrum ekranu, na znaczniku 6000 jardów, przez 5 do 7 minut, na wysokości 39 000 stóp i w nocy
  • Znikło po zakręcie B-52 w lewo, w kierunku rejonu informacji powietrznej Bagdadu; raport dopuszcza, że powodem była zmiana kursu bombowca
  • Nieznane echo było słabsze niż jednoczesne echo drugiego B-52 idącego na znaczniku 5000 jardów, a dokument tej różnicy nie komentuje
  • Zdanie o znaczeniu sprawy brzmi: obiekt pojawił się tam, gdzie nie oczekiwano żadnych samolotów
  • Prędkość B-52 podano w dwu miejscach różnie: 842 węzły na stronie pierwszej i 642 węzły prędkości rzeczywistej na szkicu
  • Świadkami są wyłącznie wojskowi z załogi bombowca strategicznego: brak cywilów, brak obserwacji z ziemi, brak zdjęć
  • Kopie rozesłano do czterech dowództw, w tym do HQ SAC i HQ USAF, co stawia sprawę w najwyższym kanale raportowania

Analiza opracowana z udziałem modelu językowego na podstawie treści odtajnionych dokumentów. Cytaty pochodzą bezpośrednio z raportów.

Dokumenty (1)

Raport wywiadu lotniczego: Arabia Saudyjska (1957)
PDF

Raport wywiadu lotniczego: Arabia Saudyjska (1957)

Data: 1/18/57 Lokalizacja: Arabia Saudyjska
Źródło: war.gov
✓ 96 zadowolonych klientów ★ 4.9/5 średnia ocena (15 opinii) ✉ 315 abonentów newslettera