Podsumowanie aktualizacji
Podczas podróży po Układzie Słonecznym i różnych lokalizacjach na Ziemi, bardzo wiele widzieliśmy. Jest bardzo dużo do omówienia, co będzie publikowane częściami, by było łatwiej przetrawić i zaabsorbować informacje, zanim przejdziemy do kolejnych tematów.
Co widzieliśmy na Księżycu, w bazach na Antarktydzie oraz w Ameryce Południowej i Centralnej?
Poniżej zamieszczam krótkie streszczenie tego, z czym spotkaliśmy się w jednej z odwiedzanych baz. Znacznie więcej nadejdzie wkrótce. Skompilowanie tego i napisanie raportów z informacjami zajmie trochę czasu. Planuję opublikować serię filmów z briefingami z odbytych podróży.
Baza szaraków na Księżycu
Szaraki na Księżycu (mają również mniejszą placówkę na Marsie i pod powierzchnią Ziemi):
Mają OGROMNĄ bazę z wieloma tysiącami wysokich istot szarych;
Mają małe istoty szare, które są genetycznie stworzonymi organizmami-maszynami, wykonującymi większość prac fizycznych;
Mają 3 potężne urządzenia, przy pomocy których Grupa Anshar ma być zniszczona podczas Rozbłysku Słonecznego;
Mają 4 główne programy, które zauważamy, działające w powiązaniu z innymi mniejszymi:
Uprowadzenia, implanty i przechwytywanie dusz
Istoty wysokie szare wysyłają pojazdy-drony z załogą złożoną z małych szaraków i z obserwatorów ludzkich (jest to częścią porozumienia zawartego z Ziemskim Rządem), które mają za zadanie wykonywanie eksperymentów genetycznych i w celach reprodukcyjnych. Większość badań odbywa się na pokładzie dronów, jednak w niektórych przypadkach ludzie zabierani są do baz zlokalizowanych bardzo głęboko pod powierzchnią Ziemi, w jaskiniach, z mieszaną załogą wysokich szarych i ludzi.
Porwani monitorowani są oraz manipulowani przy pomocy implantów. Istoty szare, siedząc w święcących krzesłach z błyszczącymi kulami na oparciu przedramion, kontrolują ludzi (wyobraźcie sobie panel sterujący). Przejmują ciała astralne ludzi podczas snu i ściągają dane z odbytych doświadczeń oraz inne informacje, jak również instalują „energetyczne implanty” w oczach i innych częściach ciał. Fragmentują i kradną również części ciał astralnych i przechowują je.
Kontrolują zachowanie oraz percepcję rzeczywistości przy pomocy fizycznych oraz energetycznych implantów umieszczonych w ciałach fizycznych i astralnych uprowadzonych. Dzięki temu są w stanie używać porwanych, niemalże jak dronów, a także przekazywać im informacje, które mogą skażać społeczeństwa.
Istoty szare używają tych samych świecących krzeseł po to, by przechwytywać ciała astralne lub dusze ludzi po ich śmierci. Ściągają doświadczenia i informacje dla swoich potrzeb. Niektóre dusze są wysyłane do innych układów gwiezdnych za pomocą jednego z 3 wcześniej wspomnianych urządzeń. Większość dusz jest wysyłana z powrotem na Ziemię po wcześniejszym pobraniu „części duszy” (z braku lepszego określenia) i zaprogramowaniu ich genetycznie lub do innych krain „stworzonych przez zmarłych”, wpojonych nam przez religijne systemy wierzeń. Większość dusz ludzkich oraz oddzielonych części dusz jest wysyłana na Ziemię w celu reinkarnacji. Grupa Anshar powiedziała mi, że istoty wysokie szare naruszyły naturalny duchowy rozwój naszej planety. Istnieje ogromny obszar, na którym istoty szare przebywają w komorach hibernacyjnych, podczas gdy inne grupy szaraków przejęły ich dusze i pofragmentowały je, a następnie wysłały na Ziemię w celach inkarnacji. Wielu ludzi, którzy zostali porwani, jest właśnie tymi istotami szarymi. Robią to w ten sposób, by nie naruszyć praw kosmicznych.
Ostrzeżenie przed kolejnymi raportami
Z powyższych doniesień możecie się spodziewać, że niektóre z tych spotkań były odrażające. Niektóre z nich były zarówno dla mnie, jak i dla członków Sojuszu TPK, czymś całkiem nowym. Jest bardzo wiele nadziei zawartych w tych informacjach, jednak z początku są one szokujące i przyprawiające o mdłości. Uczciwie Was ostrzegam.
Powyższe podsumowanie przygotowuje Was do dalszych doniesień, które mają nadejść.
Jeśli myślicie, że informacje o istotach szarych są straszne, to poczekajcie, aż dojdziemy do doniesień na temat baz reptyliańskich na Marsie, Księżycu i Antarktyce. Tam w większości będziemy omawiali duchowy aspekt, przez jaki obecnie przechodzą poszczególne społeczeństwa oraz cały świat.
Było to dla mnie doświadczeniem otwierającym mi oczy.
Więcej nadejdzie wkrótce.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy.
Dodaj komentarz