Tajna kosmiczna odyseja Sezon 7, odcinek 8 90 z 127

Antarktyda: procedura ujawnienia

Nagranie Cosmic Disclosure, Gaia Po polsku na portalu od 28.10.2026
  • David Wilcock prowadzący
  • Corey Goode rozmówca

Goode opowiada o odkryciach na Antarktydzie: rozbitych statkach-matkach przedadamitów, ciałach w lodzie i planie stopniowego ujawniania znalezisk.

Czytanie

Po wizycie Mary: odprawy i spotkania z Anshar

David Wilcock

Witam z powrotem w programie „Kosmiczne Ujawnienie”. Jestem prowadzącym i nazywam się David Wilcock. Zaprosiłem do studia Coreya Goode'a. Witam ponownie w naszym programie, Corey.

Corey Goode

Witam, dziękuję.

David Wilcock

W naszych ostatnich aktualnościach wywiadowczych dotarliśmy do momentu, w którym zła kapłanka świata podziemnego Mara, zmaterializowała się w twoim pokoju. Zachowywała się bardzo sarkastycznie, tak jakby posiadała pełną kontrolę nad całą sytuacją, jednakże została przetransportowana portalem z powrotem do grupy Anshar i tam umieszczona w komorze hibernacyjnej. Grupa ta ostrzegła cię przed czymś, prawda? Powiedzieli, że mogą pojawić się inne osoby podobne do niej.

Corey Goode

Oświadczyli mi, że inni jej pokroju przyjdą jej szukać.

David Wilcock

Dobrze. Co oznacza, że mogą również odwiedzić ciebie i że być może będziesz musiał się przed nimi bronić.

Corey Goode

Zgadza się.

David Wilcock

Rozpocznijmy od momentu, który nastąpił zaraz po tym.

Corey Goode

Jasne. Tak dla informacji widzów powiem tylko, że nikt z grupy Mary nie starał się do mnie dotrzeć od tamtego czasu.

David Wilcock

Dobrze.

Corey Goode

Od tamtego czasu jest całkiem spokojnie. Większość moich doświadczeń wiąże się teraz z Tajnym Programem Kosmicznym kompleksu wojskowo-przemysłowego (KWP-TPK). Wielokrotnie mnie zabierano, a na spotkaniach odprawy typu „żadnych pytań” prowadzili dla mnie dwaj lotnicy, którzy wcześniej pomagali mi wchodzić i schodzić po schodkach statku.

David Wilcock

Typ tych spotkań oznacza, że nie wolno ci zadawać żadnych pytań, czy tak?

Corey Goode

Żadnych pytań. Po prostu siedzę tam i słucham tego co mają mi do powiedzenia. Przekazywali mi dużo informacji na temat Antarktydy, odnośnie tego co tam odkryto, w jaki sposób przetwarzają te wszystkie znaleziska oraz w jaki sposób zamierzają ludzkości zaprezentować etapami te odkrycia…

David Wilcock

Dobrze.

Corey Goode

…a także odbyłem kilka spotkań z, jak go nazywamy, Sigmundem, dowódcą. On również podzielił się ze mną kilkoma bardzo ciekawymi wiadomościami, z których części nie mogę nawet omawiać, gdyż mają związek z nadchodzącymi spotkaniami, które mnie czekają, raczej natury ziemskiej.

David Wilcock

Dobrze. Czyli przekazaliśmy to w pigułce. Czy zabierano cię również na spotkania z grupą Anshar? Jeśli tak, to czego dotyczyły?

Corey Goode

Odbyłem kilka spotkań z grupą Anshar. Na wielu z nich Kaaree przygotowywała mnie na nadchodzące spotkania natury ziemskiej, w których będę uczestniczył. Mówi, żebym się tak nie denerwował. A jestem dość zdenerwowany. Zapewnia mnie, że pomoże mi przejść przez cały ten proces. Mówi, że poda mi informacje, które należy przekazać dalej. Przy jednej okazji zostałem również zabrany przez grupę Anshar na Antarktydę.

Co odkryto na Antarktydzie

David Wilcock

Dobrze, gdy rozmawialiśmy ostatnio w tym programie, omawialiśmy to, że na Antarktydzie dzieje się coś ciekawego, ale nie przeszliśmy tak naprawdę do tej wielkiej sprawy, którą przede mną zatajałeś. Nie mogłeś o nich powiedzieć ani mnie, ani w naszym programie „Kosmiczne Ujawnienie”. I właśnie od tego zaczyna się nasza aktualizacja „Etap końcowy, cz. II”. Jakie informacje otrzymywałeś przez całe miesiące, o których nie mogłeś mi powiedzieć ani mówić w tym programie, a o których teraz możemy już rozmawiać? Co się dzieje na Antarktydzie?

Corey Goode

Otóż według ludzi Sigmunda oraz niego samego, dokonano tam wielkich odkryć. W 1939 roku niemiecka ekspedycja naukowa wysłana na Antarktydę odkryła duże płyty skalne ze starożytnym pismem. Porobili oni mnóstwo zdjęć i zabrali je ze sobą. Po tym rozpoczęli wysyłanie tam wielu tajnych ekspedycji.

David Wilcock

Czyli są to rzeczy, które wyglądają jak Stonehenge lub piramidy, prawda?

Corey Goode

Bardziej jak Puma Punku, wiesz, coś, co jest mocno zniszczone i porozrzucane na całej powierzchni.

David Wilcock

Dobrze.

Corey Goode

Po tym odkryciu Niemcy zaczęli nie tyle prowadzić wykopaliska z powodów archeologicznych, ile oczyszczać znalezione obszary i z nich korzystać. W jaskiniach znaleźli artefakty starożytnej cywilizacji, po prostu je wynieśli, wprowadzili tam swoje oddziały wojskowe i stworzyli bazy. Na samym początku nie byli tak naprawdę zainteresowani znaleziskami archeologicznymi, co zupełnie nie pasuje do nazistów, zważywszy na to, że ich archeolodzy przeczesywali całą Azję w poszukiwaniu pewnych …

David Wilcock

Zwłaszcza grupy takie jak Czarne Słońce i Vril, które, jak się wydaje, były bardzo zainteresowane tą starożytną historią.

Corey Goode

Zgadza się. Wyglądało na to, że ich główną misją było pośpieszne wybudowanie bazy. To był główny cel…

David Wilcock

No cóż, zegar nieubłaganie odmierzał czas, a wtedy wiedzieli już, że nie będą w stanie wyjść cało z drugiej wojny światowej.

Corey Goode

Zgadza się. Wgłębiali się więc w te wszystkie znaleziska, kopiąc gdzieniegdzie przez kolejne dekady, aż do chwili, gdy zaczęli współpracować z Amerykanami, z kompleksem przemysłowym, wojskowo-przemysłowym. Prowadzili wykopaliska przez wszystkie te dekady, sięgając wstecz do lat 50. i 60. Później, mniej więcej od 2002 roku, zaczęli sprowadzać tam prawdziwych profesorów i archeologów z uniwersytetów. Są to ludzie, których znalibyśmy, gdybyśmy interesowali się światem akademickim. Są to ludzie, których od razu rozpoznalibyśmy jako tych, którzy tam podróżowali i dokonywali prac badawczych na Antarktydzie. Ludziom tym wmawiano przez całe 14 lat trwania tych wykopalisk, że nie mogą nic nikomu powiedzieć. Obiecano im, że zostaną postawieni przed prasą i dostaną pozwolenie, by zdać relację oraz przedstawić ludziom nakręcone przez siebie filmy dokumentalne i wszystkie zebrane informacje.

David Wilcock

A jedną z najbardziej zdumiewających rzeczy, którą nam powiedziano było to, że artykuł „Etap końcowy, cz. II” musieliśmy opublikować możliwie jak najszybciej.

Corey Goode

Zgadza się.

David Wilcock

Po dwóch godzinach od naszej publikacji tabloidy takie jak „Mirror” czy „The Sun” zaczęły powielać te same informacje, które my wydaliśmy. Następnego dnia po publikacji jeden z nich, wydaje mi się, że był to „Mirror”, oznajmił, że tak naprawdę grupa naukowców przebywa na Antarktydzie od roku 2002, o czym powiedziałeś mi przez telefon. Nie pamiętałem, aby umieścić tę informację w poprzednim artykule, ale na pewno mówiłeś mi o tym przez telefon.

Corey Goode

Zgadza się.

David Wilcock

Następnie pojawia się ten chrzaniony tabloid. Dla mnie było to niesamowite wprost jawne potwierdzenie tego faktu.

Corey Goode

Zgadza się. Mówiono mi, że ktoś nas uprzedzi i że musimy natychmiast opublikować te informacje.

David Wilcock

O tym, że naukowcy byli tam od roku 2002 powiedziano ci zanim ten artykuł pojawił się na łamach prasy.

Corey Goode

Tak, a to co tam zostało znalezione całkowicie rzuciło mnie na kolana. Znajdowano tam starożytną technologię, która… Znajdowano statki kosmiczne, które zostały rozebrane na części, aby stworzyć nową cywilizację, miasta i tak dalej. Znaleziono również obszary laboratoryjne z eksperymentami genetycznymi, które najwidoczniej prowadzone były jak w amoku przez rasę przedadamową. Znajdowano tam ludzi wszelkiego rodzaju, nawet ludzi z ogonami, niskich ludzi, wysokich ludzi, wszystkie możliwe typy ludzi. Wykopano tam również pierwotne istoty należące do rasy przedadamowej, która rozbiła się na Ziemi gdzieś pomiędzy 55 000 a 60 000 lat temu.

Przedadamici i trzy statki-matki

David Wilcock

Kim jest rasa przedadamowa?

Corey Goode

Jest to grupa istot pozaziemskich, która kiedyś zamieszkiwała Marsa i planetę Maldek, potem nastąpiła straszliwa katastrofa wynikająca głównie z ich własnych poczynań oraz wojny …

David Wilcock

Co miało miejsce około pół miliona lat temu.

Corey Goode

Zgadza się, około pół miliona lat temu. Później musieli przez jakiś czas zamieszkiwać Księżyc. Następnie w jakiś sposób przepędzono ich również i z Księżyca. Nastąpiły pewne ataki na nich i po tym jak zbiegli stamtąd ich statki kosmiczne były zbyt zniszczone, aby opuścić nasz Układ Słoneczny lub by dostać się na jakąś inną planetę w naszym sąsiedztwie. Ponieważ musieli awaryjnie lądować na Ziemi, zadecydowali, że udadzą się na ten jeden kontynent, który wciąż posiadał działającą technologię Starożytnej Rasy Budowniczych, która …

David Wilcock

O jakim datowaniu tej technologii tutaj mówimy?

Corey Goode

Przekazano mi informację, że liczyła sobie 1,8 miliarda lat.

David Wilcock

Co masz na myśli mówiąc „technologia”?

Corey Goode

Otóż mieli ze sobą tylko tę technologię, która znajdowała się na tych trzech statkach. To była cała technologia, jaką mieli. Z tego powodu po awaryjnym lądowaniu musieli rozebrać tę technologię ze statków i przystosować ją do innych celów. Te trzy statki były gigantycznych wprost rozmiarów. Były to statki matki. Nazywano je: Nina, Pinta i Santa Maria.

David Wilcock

Uściślijmy, że nie ma tu żadnego rzeczywistego związku nazw, po prostu okręty Krzysztofa Kolumba, nazywały się Nina, Pinta i Santa Maria. Jest to po prostu ironiczny żart. Mamy tam jednak trzy statki matki, które rozbijają się na tym kontynencie.

Corey Goode

Zgadza się. Posiadają oni w tym raporcie jeszcze kilka takich ironicznych odniesień.

David Wilcock

Muszę tutaj podkreślić, że jest to całkowicie niesamowity szczegół, gdy zapytałem Pete'a Petersona przez telefon: „Czy wiesz coś na temat Antarktydy?”. Niezależnie od ciebie powiedział mi, że „Zamierzają ogłosić, że znaleźli statek-matkę”. Wiedział tylko o jednym statku. Miał on 30 mil szerokości i w większości okrągły kształt. Został znaleziony pod czapą lodową.

Corey Goode

Zgadza się. Jak dotychczas odsłonili tylko obszar wielkości liniowca oceanicznego. Ale dzięki temu uzyskali dostęp do jednego z tych statków. Wchodzą do środka, latają statkami, które się w nim znajdowały, sprawdzają…

David Wilcock

Ojej, czekaj chwilkę! Weszli do środka tego statku-matki o szerokości 30 mil i znaleźli w nim inne statki?

Corey Goode

Tak.

David Wilcock

I zdołali latać tymi statkami?

Corey Goode

Tak.

David Wilcock

Wewnątrz statku-matki czy także na zewnątrz?

Corey Goode

Nie, na zewnątrz. Nawet poza naszą atmosferę. Znaleźli kilka różnych rodzajów statków, które przeznaczone były do różnych celów. Jeden z nich był bardzo bogato zdobiony i miał kształt przypominający stupę.

David Wilcock

Tak jak tybetańskie świątynie, które tak często widzimy?

Corey Goode

Zgadza się. Nazywano je wimanami.

David Wilcock

Naprawdę?

Corey Goode

W programie nazywano je wimanami. Czy naprawdę one nimi są czy nie, tego nie wiem. One przeznaczone były jednakże tylko do przewożenia rodziny królewskiej. Różniły się one od innych statków kosmicznych. Były kunsztownie zdobione i pokryte złotem.

David Wilcock

Powiedziałeś, że istoty znajdujące się w tym statku kosmicznym należały do rasy przedadamowej. Czy mógłbyś nam krótko opisać co to oznacza?

Corey Goode

Tak. Miały od 12 do 14 stóp wzrostu. Miały wydłużone czaszki. Były bardzo patykowate, chude.

David Wilcock

Tak jak Echnaton, Nefertiti i ich dzieci jak np. Meritaten.

Corey Goode

To się zgadza. A mężczyźni mieli na piersi obwisłą fałdę, coś w rodzaju obwisłej klatki piersiowej. A te istoty…

David Wilcock

Jakiego koloru była ich skóra?

Corey Goode

Kolor skóry trudno było określić, gdyż przeszli ogromny kataklizm, w którym… Niektóre ciała miały ramiona owinięte kilkakrotnie wokół siebie. Na skórze były duże, czarne plamy. Leżały pod lodem. Nie zachowały się tak, jak w filmach, w których znajduje się człowieka z lodu i można go ożywić. Biologowie badający te ciała i dokonujący sekcji zwłok powiedzieli, że jest oczywistym fakt, że istoty te rozwinęły się w całkiem innym środowisku niż nasze ziemskie środowisko, o niższym ciśnieniu atmosferycznym i słabszym polu grawitacyjnym.

David Wilcock

Jak myślisz albo co ci powiedziano: kto ich zestrzelił, gdy dotarli na Antarktydę?

Corey Goode

Wygląda na to, że rasa ta pozostawała od jakiegoś czasu w konflikcie z rasą gadzią. Powiedziano mi, że przedadamici wcale nie byli dobrymi istotami, ale toczyli jakiś konflikt z rasą gadzią i od czasu, gdy rozbili się tutaj na Ziemi, rzeczywiście trzymali ją w szachu. Doszło do kilku pomniejszych kataklizmów, które wydarzyły się wtedy, gdy stracili swoją władzę, a Gady zawsze wykorzystywały nadarzającą się okazję, aby powrócić w chwilach ich słabości.

David Wilcock

Czyli wygląda na to, że wojna pomiędzy istotami przedadamowymi a rasą gadzią zaistniała niemalże natychmiast po tym jak dostali się tutaj?

Corey Goode

Dokładnie tak.

David Wilcock

Dobrze.

Corey Goode

Jednakże po tych wszystkich kataklizmach, które wydarzyły się tu na Ziemi obydwie te rasy zawarły między sobą pewnego rodzaju zawieszenie broni lub umowę. Po tym wydarzeniu to rasa gadzia kontrolowała cały kontynent Antarktydy a rasa przedadamowa nie miała żadnego dostępu do swojej starożytnej technologii oraz ich biblioteki z wiedzą. Wszystko to znajdowało się na kontynencie.

David Wilcock

Zgadza się.

Corey Goode

Ludzie, którzy przetrwali te kataklizmy, w większości należeli do eksperymentów genetycznych. Istoty przedadamowe stworzyły hybrydy, gdyż nie potrafiły dobrze funkcjonować w naszym środowisku. Tworzyły hybrydy siebie samych i ludzi, którzy żyli na Ziemi. Kiedy nastąpił ten kataklizm, wszyscy główni przedadamici czystej krwi znajdowali się na Antarktydzie. Istniała też grupa tych przedadamitów, z tej linii rodowej, w regionie Ameryki Centralnej i Południowej, oraz inna, zupełnie odrębna grupa rodowa, obie królewskie, w Azji i Europie.

David Wilcock

Kiedy przyglądaliśmy się bliżej potomkom tej pierwotnej cywilizacji to wspomniałeś, że przylecieli tutaj w trzech statkach-matkach. Chcę tylko uściślić, że mówimy o statkach-matkach o szerokości 30 stóp.

Corey Goode

30 mil.

David Wilcock

30 mil szerokości. Czy był to największy typ statku-matki, jakim dysponowali?

Corey Goode

Nie, znaleziono tam również inne statki, całkiem sporych rozmiarów, ale byłyby one raczej… po prostu mniejszymi jednostkami floty.

David Wilcock

Czyli są te trzy wielkie, ale znaleziono tam również inne statki.

Corey Goode

Dokładnie tak.

Księga Henocha i upadli aniołowie

David Wilcock

Chcę tutaj przejść do związku z Pismem Świętym, bo jedna z ksiąg pochodzących z tego samego czasu co Księga Rodzaju, Księga Henocha, została usunięta z Biblii, ale powołuje się na nią Jezus. Wiele osób z tamtej epoki powołuje się na nią jako na wysoce czczony tekst. Opisuje ona 200 upadłych aniołów, którzy rozbili się na Ziemi. Przedstawieni oni są jako kanibalistyczne istoty-giganty, które były bardzo wrogo nastawione do całej populacji ziemskiej i ostatecznie postanowiono, że musieli oni być stąd usunięci poprzez wielki potop. Wygląda na to, że rozmawiamy tutaj o tej samej rzeczy. Jakie jest więc połączenie naszych faktów z Księgą Henocha?

Corey Goode

Połączenia są, a z otrzymanych przeze mnie informacji wynika, że przedadamici przybyli tu w… znaleźli się w wielkim eksperymencie. Po pierwsze, nie powinni byli się tutaj znaleźć i żyć otwarcie pośród nas. Po drugie, pozostałe 22 eksperymenty genetyczne, które prowadziły tu rasy genetycznych siewców… ta grupa przedadamitów zaczęła je przejmować i w nie ingerować. Z tego powodu musiano jakoś sobie z nimi poradzić.

David Wilcock

Na wypadek, gdyby ktoś dopiero do nas dołączył i nie widział tamtych odcinków: opisywałeś, że gdy 500 000 lat temu, po wybuchu planety [Maldek], z której powstał pas asteroid, upadła sieć ochronna [zbudowana przez Starożytną Rasę Budowniczych], od razu pojawiły się te tak zwane pozaziemskie rasy genetycznych siewców, które natychmiast mogły tu wejść i zacząć pobierać DNA z całej Galaktyki i majstrować przy ziemskim DNA.

Corey Goode

Tak. W miarę jak badano coraz więcej tamtejszych ruin, natrafiano na pomieszczenia, które… Był tam ciąg korytarzy ułożonych w taki sposób jak ścieżki na płytce drukowanej. Wykonano je ze stopu złota i miedzi, miały dziwne okrągłe żłobienia i, jak mówiono, nie były przeznaczone do chodzenia dla ludzi. Ich oczywistym przeznaczeniem było przesyłanie ogromnych ilości prądu elektrycznego. Niedaleko od nich znaleziono laboratoria genetyczne, w których odkryto różnego rodzaju istoty na różnych etapach rozwoju. Potwierdziłem informację, że ich rozwój odbywał się po części przy użyciu technologii, a po części w sposób biologiczny. Tworzono coś w rodzaju zygoty, a następnie implantowano ją do łona ludzkiego lub zwierzęcego, aby się rozwinęła. Odgrywało ono rolę inkubatora. Istoty te nie posiadały ze sobą swojej całej technologii. Od pierwszej chwili, w której rozbiły się na Ziemi nastawione były wyłącznie na przetrwanie. Musiały rozebrać całą swoją technologię z wnętrza tych statków, tych wielkich statków-matek. Są tam ogromne obszary, z których po prostu wszystko powyrywano.

David Wilcock

Jeśli rasa ta została uwięziona na Ziemi z powodu awaryjnego lądowania a jednocześnie, jak mówisz, znaleziono w środku statki, którymi można latać, to czy istoty te nie mogły opuścić Ziemi i udać się, dokądkolwiek chciały?

Corey Goode

No cóż, tak, mogli polecieć tymi statkami, lecz wszystko, co zostało z ich społeczności, znajdowało się teraz tutaj na Ziemi. A te statki nie były jednostkami dalekiego zasięgu. Te małe statki, które mieli, służyły do śmigania po Układzie Słonecznym. Utknęli tutaj, w Układzie Słonecznym. Wśród 22 różnych ras genetycznych siewców mamy rasę gadzią i to miejsce było dla nich bardzo nieprzyjazne, by w nim latać. Ich populacja była niewielka. Znaleźli się oni w bardzo złej pozycji taktycznej.

David Wilcock

Czyli teoretycznie mogli oni odwiedzać różne księżyce Jowisza księżyce Saturna i podobne miejsca, jednakże nie posiadali wystarczającej ilości, nazwijmy to paliwa, lub innych możliwości podróżowania w celu opuszczenia naszego Układu Słonecznego.

Corey Goode

To się zgadza. Nasz układ planetarny był wtedy bardzo nieprzyjaznym miejscem. Nie chcieli ryzykować utraty takiego zasobu, lecąc nim na Jowisza czy gdzieś indziej. Mogli go stracić, a zostało im bardzo niewiele zasobów. Cywilizacja ta, jednakże, zdołała przejąć kontrolę nad całą naszą planetą z tą niewielką ilością zasobów technologicznych, która im się ostała. Jednak po wystąpieniu tego kataklizmu wszyscy ocaleli należący do rasy przedadamowej utracili dostęp nawet i do tej technologii. Wcześniej wspomniane przeze mnie grupy tej rasy, które ulokowane były w Azji, Centralnej oraz Południowej Ameryce, całkowicie straciły ze sobą kontakt, zostali od siebie odseparowani.

David Wilcock

Po tej katastrofie Atlantydy, o której zwykle myślimy.

Corey Goode

Zgadza się. Pomiędzy tymi dwoma rodami królewskimi zawsze istniała rywalizacja nawet przed wystąpieniem tego kataklizmu. Cała linia rodowa tych ludzi z Kliki czy Illuminati wywodzi swoje korzenie od przedadamitów.

David Wilcock

Czyli w Księdze Henocha opisywana jest grupa upadłych aniołów.

Corey Goode

Mhm (przytakująco).

David Wilcock

Czyli mówisz, że ci przedadamici z wydłużonymi czaszkami to wątek upadłych aniołów.

Corey Goode

Tak, to jest wątek upadłych aniołów.

David Wilcock

Mamy jednak tę Klikę i to jest jedna z rzeczy, które powtarza nasz informator Bruce: bez względu na to, czy ty w to wierzysz, czy nie, liczy się tylko to, że oni w to wierzą.

Corey Goode

Dokładnie. Ich religia jest tym… To znaczy… Ich religia jest dla nich wszystkim i stoi ona za każdym ich działaniem.

David Wilcock

Gdzie rozwinęła się kultura rasy przedadamowej? Gdzie w obu Amerykach ukryli się po tej katastrofie?

Corey Goode

Schowali się oni w Południowej oraz Centralnej Ameryce i to właśnie tam założyli swoje główne enklawy. Założyli je wokół innych budowli przedadamitów, które teraz były zniszczone przez kataklizm. Nastąpiły wtedy gigantyczne wprost trzęsienia ziemi, które w rzeczywistości sprawiły, że grunt stał się płynny i pochłonął ogromne budynki, które po prostu zapadły się pod ziemię. Rządzili całą tą półkulą. Mieszali swoje geny z niektórymi rdzennymi ludami Ameryki Centralnej i Południowej i to dlatego właśnie możemy zidentyfikować tam istoty z podłużnymi czaszkami, które mają inny kolor skóry i inną mieszankę genetyczną. Po tym kataklizmie mieszali się oni genetycznie z każdą dostępną grupą rdzennych mieszkańców. Wracając jednak do religii Illuminati to opiera się ona w bardzo dużej części na tym, co ta rasa przedadamowa zbudowała już wcześniej. Teraz możemy zrozumieć, dlaczego wszystkie te ciekawe osobistości wybierały się ostatnio na Antarktydę tak jak np. John Kerry w samym dniu wyborów prezydenckich.

David Wilcock

To się zgadza.

Corey Goode

Nawet niektórzy członkowie rodzin królewskich również tam się wybrali.

Ładunek statków i plan ujawnienia

David Wilcock

Teraz chcę porozmawiać o bardzo ciekawym ładunku, który został znaleziony na tych statkach-matkach. Czy mógłbyś nam opisać cenne rzeczy, które ciągle znajdowały się na tych statkach?

Corey Goode

Ładunek ten składał się z wielu istot, które umieszczone były w komorach hibernacyjnych. Z informacji, które uzyskałem wynika, że są to ocalałe istoty rasy przedadamowej. Jest to linia rodowa, która pierwotnie przybyła z innej planety. Wprowadzili się w stan hibernacji, zanim około 12 800 lat temu nastąpił ten kataklizm. Jeszcze ich nie wybudzono. Ciągle toczą się debaty na temat tego co z nimi zrobić. Kolejną ciekawą rzeczą na ten temat jest to, że wszyscy archeologowie oraz zatrudnieni tam ludzie z różnych uniwersytetów odkopują i dokumentują to wszystko, jednakże oni, czyli Klika, bo chyba tak to nazwiemy, użyli tych wielkich elektromagnetycznych łodzi podwodnych, o których mówiłem wcześniej, aby przewieźć wiele obiektów archeologicznych, znalezionych podczas innych wykopalisk i ukrywanych przed ludzkością w ogromnych magazynach. Przywozili część tych artefaktów na Antarktydę i tam je podrzucali. I to jest to jedno wielkie wykopalisko, które ci archeolodzy mają upublicznić. Usuwają stamtąd również wszystkie ciała, które nie wyglądają na ludzkie. A wiele ludzkich ciał nie wygląda na ciała niewolników. Zwłoki ubrane były w tuniki wyszywane złotymi nićmi. Wyglądały na członków rodziny królewskiej. Planują więc przekazać nam ocenzurowane ujawnienie, a z czasem ujawnić Tajny Program Kosmiczny kompleksu wojskowo-przemysłowego. A gdy to zrobią, powiedzą: „Aha, tak przy okazji, mamy dość zaawansowany Tajny Program Kosmiczny i podczas wypraw na inne planety znaleźliśmy bardzo podobne ruiny do tych odkrytych na Antarktydzie”. Będą więc próbowali sączyć nam te informacje przez całe dekady, nie mówiąc nam od razu o statkach-matkach, które tam znaleźli oraz o tej bardzo zaawansowanej technologii oraz o istotach nieludzkich.

David Wilcock

Nie mówisz tu koniecznie o czymś, co bierzesz do ręki, a to wyświetla holograficzny…

Corey Goode

O artefaktach nie na swoim miejscu.

David Wilcock

Dobrze.

Corey Goode

Ukrywają pewne artefakty, aby podtrzymać narrację, że Ziemia… że nasza cywilizacja liczy sobie tylko 6000 lat…

David Wilcock

Mówisz, że teraz rzeczywiście znajdują tam te genetyczne szczątki.

Corey Goode

Zgadza się. Wielu ludzi, to znaczy takich jak my, ludzi, których znaleziono pod lodem… i to było… najwyraźniej uderzyła w nich ogromna fala wodna, która następnie w mgnieniu oka zamarzła …

David Wilcock

Fala wody oceanicznej.

Corey Goode

Tak, fali oceanicznej. Żartobliwie nazywano to „Pompejami na lodzie” ze względu na to, jak znajdowano wszystkie te ciała, niektóre skulone razem. To było bardzo podobne.

Co Goode widział na Antarktydzie

David Wilcock

Czy mógłbyś nam opisać co osobiście tam widziałeś? Oczywiście spotkania te miały charakter „żadnych pytań”, jednakże czy osobiście widziałeś niektóre z tych rzeczy, o których nam tutaj opowiadasz?

Corey Goode

Grupa Anshar zabrała mnie na Antarktydę w jednym ze swoich jajowatych statków. Był z nami Gonzales. Gdy tam lecieliśmy, Gonzales miał ze sobą coś w rodzaju plecaka, który wyglądał na wojskowy, ludzki wojskowy.

David Wilcock

Dobrze.

Corey Goode

Gdy dotarliśmy tam to wyjął coś w rodzaju próbnika z uchwytem i małą kamerą na końcu, z długimi… z takimi długimi igłami, które się wkręcało. Podchodził do każdego z tych ciał, robił zdjęcie albo nagrywał film, nie wiem, a potem wbijał w ciało tę igłę, przekręcał ją, wyciągał i wrzucał pobraną próbkę do małych plastikowych probówek, które w miarę postępów wkładał do plecaka.

David Wilcock

Gdy mówisz „te ciała” to masz na myśli ciała gigantów należące do rasy przedadamowej?

Corey Goode

Ciała przedadamitów. Widziałem tam osobiście te hybrydy w pozycji płodowej, bardzo niskiego człowieka, który miał ogon [Corey rozsuwa dłonie na około 10 cali]. Widać było fałdy skóry schodzące w dół pleców, a potem ogon wykręcony na zewnątrz, zamarznięty. Gonzales pobierał więc próbki genetyczne. A tymczasem, tuż przed tym, grupy z Wnętrza Ziemi przeprowadziły nas przez ścianę, która nie była jeszcze odkopana. Widać było tylko kawałek kamienia wystający z lodu i śniegu. Całkiem niedaleko trwały wykopaliska. Wysokie lampy na trójnogach były skierowane w dół, do wykopów, i tam kopano. Przeprowadzili nas prosto przez śnieg i ścianę, a to pomieszczenie się rozświetliło. Było pełne zwojów i książek. Oczywiście była to starożytna biblioteka. Dwoje ludzi z Wnętrza Ziemi podeszło do jednego specjalnego działu i jak gdyby wiedzieli dokładnie co robić otworzyli składane pudełko, a następnie zaczęli zabierać wykonane z cienkiego metalu zwoje dokumentów i wkładać je do tego pudełka, aby je ze sobą zabrać. Te metalowe zwoje miały jakby wygrawerowane laserem symbole. Ten kamień był…

David Wilcock

Czy masz na myśli to, że te zwoje były wykonane z metalu czy może chodzi ci o to, że to ten składany pojemnik do którego je wkładano był zrobiony z metalu?

Corey Goode

Te zwoje zrobione były z metalowych arkuszy.

David Wilcock

Och, czyli były to zwinięte metalowe arkusze.

Corey Goode

Gdy je zabierano to marszczyły się a dźwięk jaki wydawały brzmiał podobnie do tego wydawanego przy gnieceniu metalowych puszek.

David Wilcock

Och.

Corey Goode

Na jednym z nich wyraźnie widać było laserowo wygrawerowane symbole. Zabierali je stamtąd, zanim znajdą je ludzie prowadzący wykopaliska. Nawet do dzisiaj nie wiem co znajdowało się na tych zwojach, ani nie znam wagi tego odkrycia. Gdy opuściliśmy tę bibliotekę to zabrali je ze sobą do statku.

David Wilcock

Dziękuję, Corey, i dziękuję również widzom za oglądanie tego programu oraz za wsparcie tutaj, na Gaia, dzięki któremu jesteśmy na drodze do pełnego ujawnienia. Jeszcze raz dziękuję za uwagę.

Poprawki tłumaczenia względem oryginału (25)

Porównaliśmy polski przekład z angielskim zapisem rozmowy. Tu są miejsca, w których tłumaczenie zmieniało sens, oraz to, jak je poprawiliśmy.

  1. To właśnie w tym momencie kończą się nasze ostatnie aktualności wywiadowcze „Etap końcowy, cz. II”. I właśnie od tego zaczyna się nasza aktualizacja „Etap końcowy, cz. II”. that's where our Endgame II update begins
  2. odkryła ogromne półki skalne, a w nich starożytne skrypty odkryła duże płyty skalne ze starożytnym pismem big slabs of rock with ancient writing on them
  3. Niemcy zaczęli nie odkopywać ale oczyszczać tę powierzchnię, aby przygotować grunt dla wykopalisk archeologicznych (...) jaskinie ze starożytnymi artefaktami do których wprowadzili się Niemcy zaczęli nie tyle prowadzić wykopaliska z powodów archeologicznych, ile oczyszczać znalezione obszary (...) artefakty po prostu wynieśli, wprowadzili tam swoje oddziały not really excavate for archaeological reasons; moved the artifacts out and moved their military in
  4. Są to ludzie, którzy znani są w kręgach studenckich. Są to ludzie, których znalibyśmy, gdybyśmy interesowali się światem akademickim. people that we would know if you're into academics
  5. wszystkie zgromadzone przez nich wykopaliska zostaną pokazane na konferencji prasowej i dostaną pozwolenie na przedstawienie dokumentacji zostaną postawieni przed prasą i dostaną pozwolenie, by zdać relację oraz przedstawić ludziom nakręcone przez siebie filmy dokumentalne brought out in front of the press, present the documentaries they made
  6. statki kosmiczne, które zostały częściowo skonsumowane statki kosmiczne, które zostały rozebrane na części cannibalized
  7. Miał on średnicę około 50 km i okrągły kształt. Miał on 30 mil szerokości i w większości okrągły kształt. 30 miles wide, mostly circular; tłumacz przeliczył na km, tu i w dalszych wypowiedziach przywrócono mile
  8. przebadali oni tylko powierzchnię odpowiednika liniowca. Lecz dzięki temu uzyskali dostęp do innego statku. Weszli do jego środka i zaczęli go oblatywać odsłonili tylko obszar wielkości liniowca oceanicznego. Ale dzięki temu uzyskali dostęp do jednego z tych statków. Wchodzą do środka, latają statkami, które się w nim znajdowały exposed an area the size of an ocean liner; flying the craft that were inside it
  9. Mężczyźni tej rasy posiadali zapadłe, wiotkie klatki piersiowe. A mężczyźni mieli na piersi obwisłą fałdę, coś w rodzaju obwisłej klatki piersiowej. flabby pocket on their chests
  10. Nie zachowały się równie dobrze jak np. na animowanych filmach o jaskiniowcach, które po znalezieniu możesz odtworzyć. Nie zachowały się tak, jak w filmach, w których znajduje się człowieka z lodu i można go ożywić. like an iceman that you can re-animate
  11. są to jednostki latające o szerokości około 50 km każda. / Tak, 50 km każda. mówimy o statkach-matkach o szerokości 30 stóp. / 30 mil. / 30 mil szerokości. Wilcock przejęzycza się (30-foot), Goode poprawia na 30 mil; tłumacz to pominął
  12. Znaleźono również inne statki wewnątrz nich, które również były całkiem sporych rozmiarów. Stanowiły one jednak podrzędną flotę latającą. Nie, znaleziono tam również inne statki, całkiem sporych rozmiarów, ale byłyby one raczej… po prostu mniejszymi jednostkami floty. No, other ships down there as well
  13. Czy mógłbyś opisać nam ponownie tę obronną sieć kosmiczną (...)? Na wypadek, gdyby ktoś dopiero do nas dołączył (...) opisywałeś, że gdy (...) upadła sieć ochronna (...) w oryginale to streszczenie Wilcocka, nie pytanie; uzupełniono brakujące elementy
  14. Płytki te wykonane były ze stopów złota i miedzi i posiadały dziwne żłobienia, które świadczyły o tym, że istniał tam zakaz wstępu dla ludzi. Wykonano je ze stopu złota i miedzi, miały dziwne okrągłe żłobienia i, jak mówiono, nie były przeznaczone do chodzenia dla ludzi. korytarze (nie płytki) z gold-copper alloy, not for people to walk through
  15. musiały skonsumować część swojej technologii Musiały rozebrać całą swoją technologię cannibalize all of their technology
  16. Te mniejsze statki nie były jednostkami transportowymi (...) oraz rasą Drako A te statki nie były jednostkami dalekiego zasięgu (...) mamy rasę gadzią not long-haul vessels; we have the Reptilians
  17. dla wspomnianej tutaj Kliki jest to jedyne co się liczy, bez względu na to czy ty w to wierzysz, czy nie bez względu na to, czy ty w to wierzysz, czy nie, liczy się tylko to, że oni w to wierzą the only thing that matters is that they do
  18. wprowadzić siebie w stan hibernacji po tym jak około 12800 lat temu nastąpił ten kataklizm Wprowadzili się w stan hibernacji, zanim około 12 800 lat temu nastąpił ten kataklizm before this cataclysm
  19. zabrali wszystkie te wykopaliska archeologiczne i ciągle ukrywają je przed opinią publiczną (...) Przywieziono ze sobą pewne inne artefakty na Antarktydę użyli tych wielkich elektromagnetycznych łodzi podwodnych, aby przewieźć wiele obiektów archeologicznych, znalezionych podczas innych wykopalisk i ukrywanych w ogromnych magazynach (...) Przywozili część tych artefaktów na Antarktydę i tam je podrzucali artefakty z innych wykopalisk przywożono z magazynów i podrzucano na Antarktydę, nie odwrotnie
  20. Usuwa się stamtąd również różne ciała, które wyglądają pozaziemsko. Wygląd wielu z nich wskazuje na to, że członkowie ci nie byli niewolnikami. Usuwają stamtąd również wszystkie ciała, które nie wyglądają na ludzkie. A wiele ludzkich ciał nie wygląda na ciała niewolników. a lot of the human bodies don't look like slaves
  21. O rzeczach całkowicie wybiegających poza dziedzinę nauk archeologicznych. O artefaktach nie na swoim miejscu. Out of place archaeology (OOPArt)
  22. Mówisz więc, że (...) (przypisane Goode'owi) Mówisz, że teraz rzeczywiście znajdują tam te genetyczne szczątki. (Wilcock) pytanie zadaje Wilcock
  23. albo robił zdjęcie lub nakręcał krótki film, albo wbijał tę igłę robił zdjęcie albo nagrywał film, nie wiem, a potem wbijał w ciało tę igłę taking either a picture or video, and then sticking the needle
  24. Można było tam zobaczyć jeszcze wystające kawałki lodu oraz śniegu. Widać było tylko kawałek kamienia wystający z lodu i śniegu. a piece of stone sticking up out of the ice and snow
  25. Większość moich doświadczeń związanych jest z MKP TPK (Militarny Konglomerat Przemysłowy Tajnego Programu Kosmicznego) Większość moich doświadczeń wiąże się teraz z Tajnym Programem Kosmicznym kompleksu wojskowo-przemysłowego (KWP-TPK) MIC SSP; ujednolicono z S06E11; to samo w dalszych miejscach

Źródła

  • Oryginał: Cosmic Disclosure, Gaia, 21 lutego 2017.
  • Angielski zapis rozmowy: Sphere-Being Alliance (kopia w Internet Archive).
  • Polskie tłumaczenie: Zespół Kosmicznego Ujawnienia, kosmiczneujawnienie.com (kopia w Internet Archive); tekst porównany z oryginałem i poprawiony przez redakcję.

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy.

Dodaj komentarz

Komentarz pojawi się po moderacji
✓ 102 zadowolonych klientów ★ 4.9/5 średnia ocena (15 opinii) ✉ 321 abonentów newslettera