W swoim najnowszym wystąpieniu na żywo na platformie YouTube, emitowanym 31 października 2026 roku, dzień przed Dniem Zadumy, Krzysztof Jackowski, znany jasnowidz z Człuchowa, skupił się na analizie dynamicznej sytuacji politycznej w Polsce oraz globalnych trendów.
Centralnym punktem jego wizji jest rosnące napięcie wokół terminu „mały zamach stanu”, które, jak twierdzi jasnowidz, coraz częściej pojawia się w publicznym dyskursie i zbiega się z jego wcześniejszymi przewidywaniami.
Jackowski ostrzega przed znacznymi perturbacjami na scenie politycznej, potencjalnym rozpadem koalicji rządzącej i przyspieszonymi wyborami, a także przed niepokojącymi sygnałami płynącymi z europejskiej i światowej gospodarki.
Jasnowidz z Człuchowa podkreślał, że użycie sformułowania „zamach stanu” jest niezwykle ryzykowne, odnosząc się do historycznych wydarzeń z 1926 roku.
Niemniej jednak, Jackowski twierdzi, że bieżąca sytuacja w Polsce, charakteryzująca się głębokim sporem politycznym, nabiera znamion działań, które można określić jako „mały zamach stanu”.
Według jego wcześniejszych przewidzeń z 17 września, wisi w powietrzu coś radykalnego, co może podzielić naród i polityków, działanie, które choć nazwane niedemokratycznym, będzie prezentowane jako obrona demokracji.
Jasnowidz podkreślił, że jego zadaniem jest apolityczna ocena sytuacji.
Wizja „Małego Zamachu Stanu” w Polsce
Krzysztof Jackowski na wstępie odniósł się do swojego wcześniejszego przeczucia z 17 września, kiedy to przewidywał, że w Polsce może dojść do czegoś zrobionego siłą, drastycznie, w sferze politycznej.
Mówił o „małym zamachu stanu”, czymś radykalnym, co może podzielić naród i polityków, co zostanie nazwane niedemokratycznym, choć jego inicjatorzy będą argumentować, że to działanie w obronie demokracji.
Jak stwierdził w najnowszej transmisji, wydarzenia ostatnich tygodni, z medialnymi nagłówkami używającymi określeń o „zamachu stanu”, potwierdzają trafność jego wizji.
„I może być coś zrobione siłą drastycznie, a to będzie sprawa polityczna.
Nie do końca jestem pewny, czy to prezydent zdecyduje, ale wisi w powietrzu mały zamach stanu, coś radykalnego, coś co może podzielić naród, polityków, coś co może się nazywać niedemokratyczne, chociaż ten, który zdecyduje o tym będzie mówił, że to jest właśnie w obronie demokracji.”
Jasnowidz podkreślił, że jego perspektywa jest apolityczna, czyli ani za, ani przeciw którejkolwiek ze stron konfliktu.
Stwierdził, że obserwowana sytuacja, szczególnie wokół Trybunału Konstytucyjnego, ma wszystkie oblicza takiego „zamachu stanu” lub przewrotu.
Jackowski zaznacza, że obecny spór, który widzi, jest świadomie podsycany przez polityków, aby osiągnąć konkretne cele strategiczne, a jego konsekwencje mogą być znacznie poważniejsze niż początkowo się wydaje.
Donald Tusk, Skarbiec Państwa i Los Złotego
W dalszej części wystąpienia Krzysztof Jackowski skupił się na osobie premiera Donalda Tuska. Według jego wizji, pierwszym skojarzeniem z premierem jest skarbiec państwa.
Jasnowidz twierdzi, że premierowi Tuskiej zależy na finansach i bankach, co sugeruje, że z budżetem państwa jest coś nie tak.
Jackowski uważa, że celem rządu nie jest unieważnienie wyboru prezydenta Nawrockiego, co jest „nonsensem”, lecz uzyskanie kontroli nad strategicznymi instytucjami finansowymi.
Co więcej, jasnowidz przewiduje, że z walutą euro może zacząć się dziać coś złego, lub co gorsza, waluta euro może spowodować, że z polskim złotym zacznie się dziać coś złego.
Jackowski czuje silny związek tej sytuacji z Niemcami i Francją, sugerując, że premier Tusk może mieć w planach działania zgodne z ich oczekiwaniami, dotyczące m.in. odblokowania „trzech aktów bardzo ważnych” związanych z budżetem i ekonomią.
Jasnowidz z Człuchowa ostrzega, że efektem tych działań może być załamanie złotówki i w szybkim tempie wprowadzenie euro w Polsce jako formy ratunku.
Wizjoner z Człuchowa zaznaczył, że środa w przyszłym tygodniu jest dniem, który może przynieść ważne rozstrzygnięcia.
Według jego wizji, premier Tusk ma przygotowane dokumenty, tzw. „glejty lub pisma”, poparte opiniami dwóch lub trzech konstytucjonalistów.
Jackowski jednak ostrzega, że jeśli premier zdecyduje się na te kroki, bardzo ryzykuje, gdyż w jego odczuciu działania te obrócą się w „cyrk” i uderzą wewnętrznie w koalicję rządową, prowadząc do jej rozkruszenia.
Według wizji Jackowskiego, obecne decyzje premiera Tuska rozkruszą koalicję partii.
Destabilizacja Rządu i Perspektywa Przedterminowych Wyborów
Krzysztof Jackowski idzie dalej w swoich przewidywaniach, sugerując, że Donald Tusk ma w głowie odwołanie się do Unii Europejskiej o interwencję w patowej sytuacji politycznej w Polsce.
Jasnowidz twierdzi, że nawet symboliczne działania w tym kierunku mogą stać się głównym elementem kruszącym obecną koalicję rządzącą. Według Jackowskiego, wywołanie tej „burzy”, a następnie rozkruszenie rządu, może być „cwane” i celowe.
Jasnowidz z Człuchowa przedstawia możliwy scenariusz, w którym upadek rządu i rozpisanie przedterminowych wyborów leży w interesie obecnej koalicji.
Jackowski twierdzi, że partie tworzące rząd, w tym Platforma Obywatelska i lewica, mają świadomość miernych wyników w normalnych wyborach, ponieważ „uszło z nich powietrze”, a ich rządy „nie dały jakiejś charakterystyki”, która mogłaby zapewnić poparcie.
W kontekście rosnącej popularności radykalnych ugrupowań w Europie i w Polsce (Jackowski wymienia tu np. pana Brauna), obecne partie rządzące mogą stracić wiele głosów.
Jackowski przewiduje, że celowe poróżnienie ludzi i przyspieszenie wyborów to strategia na odwrócenie tego trendu. Spór wokół Trybunału Konstytucyjnego jest idealny, gdyż podtrzymuje klasyczny podział PO-PiS.
Jasnowidz ostrzega, że jeżeli ta strategia się powiedzie i dojdzie do „nie złej awantury” i podziału, gdzie ludzie staną na barykadach (niekoniecznie fizycznie, ale psychicznie), to przyspieszone wybory odbędą się w atmosferze emocjonalnej, gdzie liczyć się będzie nie program, lecz opowiedzenie się po jednej ze stron konfliktu.
Jackowski apeluje, aby nie dać się na to złapać, gdyż na tym sporze korzystają głównie PO i PiS, które od dziesięcioleci rządzą dzięki niemu.
- Według Jackowskiego, premier Donald Tusk będzie z premedytacją, z „pewnym aktorstwem politycznym”, napinał sytuację.
- Jeżeli rząd się rozpadnie, Platforma Obywatelska zyska, stając się „partią walczącą”, co ma przywrócić wiarę „starych miłośników PO”.
- Brak realizacji „100 konkretów na 100 dni” to przykład, jak kampanijne obietnice nie są dotrzymywane, a politycy nie biorą za to odpowiedzialności.
- Trybunał Konstytucyjny jest kluczowym elementem „gry przedwyborczej”, która może doprowadzić do przedwczesnych wyborów.
- Ta „gra” ma ożywić przyszłych wyborców i jest postrzegana jako najważniejszy atut Platformy i być może innych partii, takich jak PSL, w obliczu mizernych ocen ich dotychczasowych rządów.
Rola Prezydenta Nawrockiego i Obrona Konstytucji
W kontraście do wizji dotyczących premiera Tuska, Krzysztof Jackowski skupił się również na prezydencie Nawrockim.
Jasnowidz z Człuchowa czuje, że prezydent będzie „absolutnie nieugięty” w kwestii Trybunału Konstytucyjnego i nie pozwoli na żadne ingerencje ze strony premiera czy rządu.
Jak twierdzi Jackowski, prezydent Nawrocki „myśli o wojsku” i rozważa „okresową ochronę Trybunału Konstytucyjnego”, nie zawahając się przed użyciem takich środków.
Jasnowidz wspomina również o osobie prezesa NBP, pana Glapińskiego, który w jego odczuciu odgrywa obecnie bardzo ważną rolę w państwie.
Początkowo, podczas skupiania się na premierze, Jackowski poczuł skarbiec państwowy, natomiast w przypadku prezydenta, skojarzył mu się właśnie pan Glapińskiego i problem z Trybunałem.
To sugeruje, że w tle rozgrywa się szersza gra o wpływy i kontrolę nad kluczowymi instytucjami państwowymi.
Ukryte Wpływy Zewnętrzne i Rozpad Struktur
Krzysztof Jackowski wielokrotnie w swoich poprzednich wizjach mówił, że Polska znajdzie się pod wpływem dwóch innych państw, a jej pozorna suwerenność zacznie się kończyć.
W najnowszym wystąpieniu jasnowidz z Człuchowa podtrzymał tę tezę, wskazując na Francję, Niemcy, pieniądze i skarbiec jako pierwsze skojarzenia z premierem, a pana Glapińskiego w kontekście prezydenta.
Jasnowidz twierdzi, że politycy w Polsce nie spierają się ze sobą tak, jak partie dwóch wpływów zewnętrznych.
Odwołując się do powszechnej wiedzy, Jackowski zasugerował, że jedna z tych wpływowych sił znajduje się „blisko” Polski, a druga „daleko”, ale „doskonale wiemy, o jakich państwach ja mówię”.
Według Jackowskiego, cała sytuacja jest tak ułożona, że te dwie partie, często zmieniając nazwy, nieustannie oscylują w polskiej polityce, ucząc Polaków wzajemnej nienawiści.
„Wszak nie jest tu walka o nas, jest tu walka o nasze państwo. A my walczymy z sobą nie dla swoich interesów, jak się okazuje, nam się wydaje, że to są nasze interesy.
W tej chwili Europa się rozpada w takiej konstrukcji, w jakiej była. NATO się rozpada w pewnym sensie w takiej konstrukcji jakie było. A jeżeli się rozpadają pewne struktury, to na ich polu musi się coś zbudować.”
Krzysztof Jackowski podkreśla, że w momencie rozpadu pewnych struktur, takich jak Europa czy NATO w ich dotychczasowej formie, „obce wpływy chcą zabrać co swoje”, ponieważ Polska może wkrótce znaleźć się pod wpływem „zupełnie kogoś innego”.
Jasnowidz wskazuje na sytuację w Ukrainie i Rosji, sugerując, że Polska jest jedynie „kartą do gry”.
Mężczyzna z Człuchowa wspomina o panu Rubio i Sikorskim w kontekście walki o wpływy na forum G20, apelując do Polaków, aby nie walczyli o cudze interesy, lecz byli obiektywni i rozsądni.
Jako przykład, Jackowski przywołuje reformę służby zdrowia w Polsce, wskazując, że mimo walki politycznej, kolejki do NFZ stały się jeszcze dłuższe, podobnie jak te prywatne, co dowodzi, że walka na tle partyjnym nie zawsze przekłada się na realną poprawę życia obywateli.
„Mężowie stanu, nie zdziwcie się, jeżeli ten rząd się przedcześnie rozpadnie” – to jedno z jego ostrzeżeń, sugerujące, że rozpad rządu będzie poprzedzony „burdą”, która ma ponownie ożywić wyborców.
Ostrzeżenia Gospodarcze i Przyszłe Wyzwania
W trakcie live’a, jeden z widzów zapytał o przyszłość Bitcoina. Krzysztof Jackowski przypomniał swoje wcześniejsze ostrzeżenia, kiedy Bitcoin był na poziomie ponad 100 000 dolarów czy euro. Już wtedy jasnowidz przewidywał jego obsuwanie się.
Obecnie, gdy Bitcoin balansuje w granicach 70 000, Jackowski podtrzymuje, że to „równia pochyła” dla tej kryptowaluty.
Według jego wizji, nawet ewentualne podskoki cen będą miały na celu jedynie „złapanie trochę naiwnych”, nazywając go „świetną piramidą w Gizie”.
Inny komentarz widza, sugerujący, że „kolejnym etapem będzie nowa pandemia. Już za kilka tygodni się zacznie”, spotkał się z reakcją Jackowskiego, który uznał to za „wielce prawdopodobne”.
Jasnowidz zaznaczył, że „w wizjach te rzeczy” pojawiały się już wcześniej, co sugeruje, że to ostrzeżenie wpisuje się w jego wcześniejsze przewidywania dotyczące globalnych zagrożeń.
Ta krótka wzmianka o nowej pandemii, choć pochodząca od widza, została przez Jackowskiego potwierdzona jako coś, co jest zgodne z jego wcześniejszymi przeczuciami.
Podsumowanie i Perspektywy
Krzysztof Jackowski w swoim najnowszym wystąpieniu na żywo na YouTube kreśli obraz Polski i świata w obliczu znaczących zmian.
Jego wizje wskazują na pogłębiający się kryzys polityczny w kraju, prowokowany przez „grę” mającą na celu destabilizację rządu i przyspieszenie wyborów.
Jasnowidz ostrzega przed zakulisowymi wpływami obcych mocarstw, których interesy, jak twierdzi, są nadkładane nad dobro narodu.
Szczególnie niepokojące są przewidywania dotyczące polskiego złotego i ewentualnego wprowadzenia euro pod naciskiem zewnętrznych sił.
W obliczu rozpadających się struktur europejskich i natowskich, Jackowski apeluje do Polaków o rozsądek i obiektywizm, aby nie dali się wciągnąć w partyjne spory, które służą „cudzym interesom”.
Jego ostrzeżenia dotyczące rynków finansowych, w tym Bitcoina, oraz wzmianka o potencjalnej nowej pandemii, dopełniają obraz nadchodzących wyzwań.
Dopiero przyszłość pokaże, na ile szczegółowe wizje jasnowidza z Człuchowa znajdą odzwierciedlenie w rzeczywistości, niemniej jednak jego słowa stanowią barwny komentarz do współczesnych wydarzeń i budzą szereg pytań o przyszłość Polski i świata.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy.
Dodaj komentarz