Raporty incydentów 1949 - Latające dyski
Opis sprawy
Plik ten zawiera głównie raporty incydentów dotyczące niezidentyfikowanych obiektów latających (UFO), sporządzone zgodnie z Rozporządzeniem Służby Lotniczej (FSR) 200-4 z 1948 roku. Incydenty były obserwowane przez źródła wojskowe, a także przez niektóre źródła Cywilnej Władzy Lotniczej (CAA). Raporty zazwyczaj zawierają informacje takie jak daty, lokalizacje, warunki pogodowe i wysokość, a także szczegółowe opisy wyglądu i ruchu. Zawarto również niektóre wiadomości od Wojskowej Służby Transportu Lotniczego (MATS) i Systemu Łączności Lotniczej Armii (AACS), a także dodatkowe raporty wywiadu wojskowego, kilka diagramów i raport ze stacji meteorologicznej w Japonii.
Analiza dokumentu
Czym jest ten dokument?
To monumentalny, 143-stronicowy zbiór raportów incydentów UFO skompilowany przez McChord Field Flight Service Center (stan Waszyngton, USA) w ramach systemu raportowania „latających dysków” ustanowionego rozkazem Departamentu Sił Powietrznych z 6 lutego 1948 r. Dokumenty noszą klauzule od RESTRICTED do SECRET i obejmują kilkadziesiąt oddzielnych obserwacji z okresu grudzień 1948 - wrzesień 1949, zgłoszonych przez personel wojskowy, kontrolerów lotniczy, pilotów linii lotniczych i cywilów z całych Stanów Zjednoczonych i zachodniego Pacyfiku.
Zbiór stanowi oficjalną dokumentację systemu zbierania informacji o UFO - każdy raport wypełnia standardowy formularz, zawierający: lokalizację, czas, pogodę, dane świadków, opis obiektu (liczba, kształt, rozmiar, kolor, prędkość, kierunek, manewrowalność, wysokość, dźwięk, smuga), uwagi ogólne i ocenę wiarygodności świadków.
Rozkaz założycielski - „Reporting of Information on Flying Discs”
Rozkaz z 6 lutego 1948 r. - „Reporting of Information on ‘Flying Discs’” - ustanawia oficjalny system raportowania obserwacji UFO. Wszystkie raporty mają być przesyłane bezpośrednio do Wright-Patterson AFB (Air Materiel Command)
Ostatnia strona zbioru (str. 130) zawiera kopię rozkazu z 6 lutego 1948, który ustanowił cały system:
„Wszelkie informacje dotyczące obserwacji tzw. latających dysków, które zostaną pozyskane lub docierają do instalacji Sił Powietrznych w Stanach Zjednoczonych i na Alasce, będą przesyłane bezpośrednio do Commanding General, Air Materiel Command, Wright-Patterson Air Force Base, Dayton, Ohio, uwaga: MCIAXO.”
Strona 2 rozkazu z 6 lutego 1948 - podpis gen. bryg. C.P. Cabella, szefa dywizji wymagań wywiadowczych. Adnotacja ręczna: „Rescinded per ltr Hq USAF dtd 8 Jan 50”
Rozkaz podpisał generał brygady C.P. Cabell - ten sam Cabell, który jako dyrektor wywiadu USAF otrzymał raport USAFE TT #1524 o latających spodkach z Holandii. Na kopii widnieje ręczna adnotacja: „Rescinded per ltr Hq USAF dtd 8 Jan 50” - rozkaz został formalnie uchylony 8 stycznia 1950 roku. Rozkaz określa 10 parametrów do odnotowania: (1) liczba, (2) kształt, (3) rozmiar, (4) kolor, (5) prędkość, (6) kierunek, (7) manewrowalność, (8) wysokość, (9) dźwięk, (10) smuga spalinowa. Ten sam formularz widoczny jest w każdym raporcie w zbiorze.Najważniejsze incydenty
Seattle, Waszyngton - aluminiowy dysk 75-100 stóp średnica, 500-600 mil/h (22 sierpnia 1949)
Trzech kontrolerów z 143. dywizjonu Gwardii Narodowej (Aircraft Control and Warning Squadron) - Sgt Faulkner, T/Sgt Mullen i Sgt Studeman - niezależnie zaobserwowało obiekt z różnych punktów Seattle. Obiekt: okrągły, lśniący aluminium, szacowana średnica 75-100 stóp, głębokość 10-15 stóp, na wysokości 10 000 stóp, prędkość 500-600 mil/h, kurs północ-południe. Dźwięk podobny do odrzutowca. Obserwatorzy widzieli inne samoloty w tym samym czasie i stwierdzili, że obiekt „nie przypominał żadnego samolotu, jaki kiedykolwiek widzieli”. Tego samego dnia wieczorem (19:30) dwaj kontrolerzy Seattle ARTC (Friesman i Watson) zaobserwowali drugi obiekt przypominający F-84, lecz żadne odrzutowce nie stacjonowały w tym rejonie.
Spokane, Waszyngton - 8 dysków szybszych niż B-29 (24 lipca 1949)
Raport ppk. Livesaya - cywilny obserwator Mr. Miller widział formację 8 dyskowych obiektów „znacznie większych niż B-29” lecących szybciej niż bombowiec nad Spokane. Pilot B-29 na 13 500 stóp nie zauważył niczego
Mr. Miller zgłosił, że z domu usłyszał dźwięk podobny do formacji odrzutowców. Wyszedł na zewnątrz - jedyny samolot na niebie to B-29. Około 1000 stóp wyżej dostrzegł formację 8 obiektów w kształcie dysku, każdy większy niż B-29, lecących w tym samym kierunku ze wschodu na zachód, ale „ze znacznie większą prędkością”. Prędkość: „znacznie szybciej niż B-29”. Wysokość: szacowana na 14-15 tysięcy stóp. Dźwięk: „podobny do formacji odrzutowców”. Pilot B-29 (AF-7742) na 13 500 stóp w tym samym czasie nie zaobserwował niczego niezwykłego. Mr. Miller oświadczył, że „nie pił i miał dobry wzrok”.
Mountain Home, Idaho - 7 obiektów delta w formacji V, 600 mil/h (24 lipca 1949)
Klauzula: SECRET.
Raport SECRET z McChord FSC - Harry Clark (zarządca lotniska) opisuje 7 obiektów w kształcie delta lecących w formacji V z prędkością co najmniej 600 mil/h. Ciemna okrągła struktura na spodzie, zwrot o 180° bez przechylania
Harry Clark, zarządca lotniska Ritchie Field w Nampa (Idaho), leciał Cub Cruiserem na 10 000 stóp, gdy zauważył 7 obiektów w kształcie delta (trójkątów) lecących w formacji V, ćwierć mili od niego. Obiekty były większe niż F-51, barwa między jasnym szarym a brudnym białym, bez oznaczeń, z ciemną okrągłą strukturą na spodzie (widoczną gdy Clark zszedł niżej). Prędkość: co najmniej 600 mil/h. Obiekty wykonały zwrot o 180° bez przechylania. Clark próbował przechwycić formację, schodząc do 8500 stóp - bezskutecznie. Brak dźwięku, brak śladu spalin. Zewnętrzne powierzchnie skrzydeł „wydawały się lekko poruszać”.Portland, Oregon - pilot linii lotniczych ściga obiekt (1 sierpnia 1949)
Klauzula: SECRET. Kapitan Thrush z Northwest Airlines (samolot Martin 202), zbliżając się do Portland od wschodu, zauważył obiekt z dwoma czerwonymi światłami i jednym białym na wysokości około 6000 stóp, 5 mil na zachód od Stevenson (Waszyngton). Obiekt śledzony przez kpt. Thrusha - był za nim i lekko w lewo, utrzymując tę samą pozycję aż do Portland.
Gdy wieża Portland poinformowała o „niezidentyfikowanym obiekcie latającym zrzucającym flary” nad lotniskiem, kpt. Thrush skręcił o 180° i próbował przechwycić obiekt. Raportował, że obiekt „skręcił na południowy wschód i wydawał się bez trudu oddać się od niego”. Szacowana prędkość: 210 mil na godzinę. Pan Penhallegan, inny świadek w ruchu kołowym nad Portland, potwierdził obserwację - obiekt na wysokości 500-800 stóp powyżej niego, w odległości ok. 20 mil na wschód. Jedyny wojskowy samolot w okolicy (B-69) nie zrzucał flar i nie krążył nad Portland.
Medford, Oregon - 5 kontrolerów lotów widzi 3 obiekty (8 sierpnia 1949)
Raport CONFIDENTIAL z McChord Field - 5 imiennie wymienionych kontrolerów lotów z Medford Airways i CAA Tower obserwuje 3 okrągłe, nieruchome obiekty przez ponad godzinę
Siedmiu świadków (nie pięciu, jak podają niektóre źródła): kapral Conger, sierżant Paulson, kapral Bishop (AACS Air/Ground operators, Medford Airways) oraz G.H. Milligan i Jack Edmonds (operatorzy wieży CAA) obserwowali od 1 do 7 obiektów (formacja zmieniała się w czasie obserwacji) między 11:20 a 12:30. Obiekty były nieruchome, połyskliwe i srebrne, widoczne golym okiem i przez lornetkę, na wysokości szacowanej na 40-60 tysięcy stóp. Niebo czyste, widoczność 30 mil. Obiekty nie wyglądały jak balony ani samoloty - nie miały żadnych widocznych elementów. Wiarygodność świadków oceniono jako najwyższą: „Obaj obserwatorzy są uważani za w pełni wiarygodnych, kompetentnych (...) psychologicznie stabilnych”.
Fairfield-Suisun AFB, Kalifornia - obiekt nad bazą (3 grudnia 1948)
Podpisane oświadczenie Bruce’a M. McFarlanda z 1901 AACS Squadron - obiekt „w żadnym wypadku nie był lampką nawigacyjną samolotu”, prędkość szacowana na ponad 200 mil/h, pionowe wznoszenie do 20 000 stóp
Bruce Marlin McFarland, Weather Observer z 16th Weather Squadron (1901 AACS, Fairfield-Suisun AFB, Kalifornia) złożył podpisane oświadczenie pod przysięgą. O 20:15 dnia 3 grudnia 1948 dostrzegł z wieży kontrolnej oświetlony obiekt ok. 2 mile na północ, na niskiej wysokości (500-1000 stóp), lecący z prędkością ok. 400 mil/h, zwalniając do 200 mil/h naprzeciwko wieży. Obiekt miał „lekki, niestały ruch falowy”. Gdy osiągnął 1500 stóp, rozpoczął niemal pionowe wznoszenie, osiągając ok. 20 000 stóp, po czym skręcił na południowy wschód i zniknął. Drugi kontroler z wieży również zaobserwował obiekt. Drugi obserwator z wieży, sierżant Joseph Don DeLafayette, również potwierdził obserwację. McFarland miał wynik 143 punkty w teście GCT (General Classification Test) - wybitny wynik świadczący o wysokiej inteligencji. Do raportu dołączono mapę trajektorii lotu naniesioną na zdjęcie lotnicze bazy, pokazującą dokładny przebieg manewru: wejście z NNW na 400 mil/h, spowolnienie naprzeciwko wieży, pionowe wznoszenie do 3000 stóp, pauza, dalsze wznoszenie do 20 000 stóp na SSE. McFarland stwierdził: „Jestem przekonany, że nie była to lampka nawigacyjna samolotu. Światło było wyraźnie widoczne gołym okiem, jaskrawe, ale nie oślepiające, podobne rozmiarami do lamp startowych bazy”.
Baza Morska Kodiak, Alaska - światło na dwóch przeleciach (11 kwietnia 1949)
Raport wywiadu marynarki wojennej (DIO-17ND, Serial 13-49, CONFIDENTIAL) z 22 kwietnia 1949 opisuje obserwację z 8 kwietnia 1949 nad bazą marynarki Kodiak na Alasce. Trzech niezależnych świadków: Paul Herring (zastępca marszałka USA i kierowca autobusu bazy), Lt. Cmdr. G. Griggs (oficer operacyjny bazy) i Lawrence Emar (taksówkarz). Herring opisał obiekt jako „płonący zielonkawo-niebieski, 1600 mil/h, widoczny 15 sekund”, Griggs widział „czerwoną kulę ognia, 2 stopy średnicy”, Emar - „niebieski obiekt z 3-stopowym czerwonawym ogonem”. Herring sporządził szczegółową mapę trajektorii (załączoną do raportu). Wniosek wywiadu: „istnienie zjawiska oceniono jako prawdopodobne, jednak walidacja natury zaburzenia atmosferycznego nie została dokonana”. Osobny raport wspomina także marszałka W.G. McKenzie z bazy morskiej Kodiak zgłosił Oficerowi Wywiadu obserwację „niezwykłej manifestacji świetlnej” nad bazą. Według szefa radarowego, obiekt po raz pierwszy zauważony około Anchor Bay, był „okrągły lub jajowaty z płomieniami na obwodzie, lecący na kursie szybko zmiennym”. Obiekt pokonał trasę dwukrotnie: Anchor Bay → Puffin Island i z powrotem. Pierwsza myśl McKenziego: to odrzutowiec lub rakieta - ale „żaden odrzutowiec ani rakieta nie były w locie”.
Guam/Rota - obiekt na radarze, prędkość 4200 mil/h (6 stycznia 1949)
Raport SECRET płk. Moormana Jr. - wykrycie radarowe obiektu lecącego z prędkością 4200 mil/h między wyspą Guam a Rota, kierunek NE→WSW
Płk. Thomas S. Moorman Jr. (Commanding, 514th Weather Wing, Tinker AFB, Oklahoma) przesyła Semi-Monthly Intelligence Summary, w którym ujawnia wykrycie radarowe. Biała substancja na radarze, lecąca z północnego wschodu na południowy zachód z prędkością ok. 4200 mil na godzinę (średnio 6700 km/h!) - prędkość określona metodą triangulacji. Obiekt na namiarze ok. 45° względem kursu samolotu, odległość 30 mil, zniknął po ok. minucie. „Substancja przemieszczała się po linii prostej i była zdecydowanie biała, widoczność doskonała (trzy czwarte księżyca).”
Olmsted AFB, Pensylwania - szczegółowy formularz (wrzesień 1949)
Formularz standardowego raportu UFO - 10-punktowa struktura: kształt, rozmiar, kolor, prędkość, kierunek, manewrowalność, wysokość, dźwięk, smuga spalinowa. Ten format stosowany był we wszystkich raportach w zbiorze
Fort Knox, Kentucky - obracający się obiekt (7 lutego 1949)
Raport CONFIDENTIAL z Godman Field. O 02:00 jasny obiekt widoczny na południowy zachód od bazy, śledzony z lornetki. Kolory: jasna zieleń, żółty, czerwony. Obiekt „wydawał się obracać”, zmniejszając się z upływem czasu. O 03:00 zniknął całkowicie na południowym zachodzie po serii jasnych błysków. Kopia wysłana do Chief of Staff, USAF, Director of Intelligence.
Hawaje - Hickam AFB, dysk pod „absolutną kontrolą” przez 28 minut (4 stycznia 1949)
Klauzula: SECRET. Kpt. Paul R. Stoney, zastępca oficera wywiadu (Asst S-2) 1810th AACS Group, pilot dwusilnikowy, obserwował obiekt przez 28 minut (14:07-14:35). Opis: „duży, okrągły, płaski, biały, oscylujący ciągle”, wielkości samolotu AT-6. Spód ekstremalnie biały, góra ciemna, nieodbijająca”. Obiekt krążył na ok. 3000 stóp, wykonując skręty w lewo i prawo, ciągle zyskując wysokość, potem odleciał kursem 25° magnetycznych, wciąż się wznosząc. Oscylacja: rytmiczna, cykl co sekundę. Widoczny z odległości 40-50 mil jako pulsujący biały błysk. Stoney stwierdził, że obiekt „był pod absolutną kontrolą przez cały czas” i „wykonywane były zdecydowane ewolucje”. Brak dźwięku, brak spalin. Próba wyjaśnienia: kartka uniesiona przez prądy powietrzne z pól trzciny cukrowej - ale AWS sprawdziło i stwierdziło, że prądy wstępujące „nie były wystarczająco silne, by wyjaśnić opisany ruch”.
Elko, Nevada - 3 latające dyski, 30 stóp średnica (2 maja 1949)
Marvin Love, operator radiowy CAA w Elko, zaobserwował 3 latające dyski nad okolicą miasta. Obiekty krążyły przez 3-4 minuty, przez lornetkę szacowana średnica ok. 30 stóp na wysokości 14 000 stóp. Prędkość: 300-400 mil/h. Po krążeniu dyski wykonały skręt w lewo i odleciały przed samolotem United Air Lines odlatującym z Elko - pilot UAL ich nie widział. Jedyny wojskowy samolot w okolicy: jeden B-26.
Fort Worth, Teksas - srebrna kula, ponad 1000 mil/h (13 kwietnia 1949)
1st Lt Robert A. Francis i kpt. Stanley Surowski z Carswell Flight Service Center, stojąc na płycie lotniska po locie, zaobserwowali okrągły, kulisty obiekt, bardzo srebrny, lecący z ogromną prędkością szacowaną na ponad 1000 mil/h, z północnego zachodu na południowy wschód. Smuga spalinowa: srebrna, ok. 3× rozmiar obiektu, złożona ze „srebrnych smug i figur w kształcie gwiazd”. Obiekt „zdecydowanie nie był odrzutowcem ani meteorem - jego prędkość znacznie przekraczała prędkość jakiegokolwiek odrzutowca”. Żadnych odrzutowców w okolicy w tym czasie.
Sandburg Pass, Kalifornia - „sterowiec odrzutowy” krąży wokół pilota (28 lutego 1949)
1st Lt John T. Smith, lecący T-6B, został okrążony przez obiekt opisany jako „jet propelled blimp” (sterowiec napędzany odrzutem) nad Sandburg Pass, 40 mil na południe od Bakersfield. Prędkość: 600 mil/h na wysokości 9000 stóp. Obiekt zniknął kursem 180°.
Jackson, Mississippi - obiekt cygaro, 60 stóp, szkic załączony (1 stycznia 1949)
Szkic obiektu załączony do raportu z Jackson (Mississippi) - widok z boku: torpedowy kształt, 60 stóp długości, 10 stóp średnicy z przodu, zwężający się ku tyłowi. Widok z tyłu: eliptyczny przekrój
Tom Rush, pilot i zarządca Dixie Airport, lecący Stinsonem z żoną (również pilotem), zauważył obiekt w kształcie cygara, ok. 60 stóp długości, 10 stóp średnica, ciemnoniebieskiego lub czarnego koloru, z krótkimi skrzydłami przypominającymi rakietę. Prędkość: początkowo 200 mil/h, przyspieszając do 400-500 mil/h. Dźwięk: podobny do helikoptera. Wysokość: 1500 stóp. Maxwell FSC skontaktował się z Eglin AFB, Pensacola NAS, New Orleans NAS, Memphis NAS i innymi - żadna baza nie zidentyfikowała obiektu. Raport dotarł też do Associated Press.Port Chimo, Quebec - „Project Sign” (18 marca 1949)
Klauzula: SECRET. Wiadomość z Crystal 1, Port Chimo (Quebec), wprost powołująca się na Project Sign. Niezidentyfikowany obiekt z czerwonym światłem na 10 000 stóp, 200 mil/h, kierunek zachód-wschód, widoczny 3 minuty, 4 wiarygodni świadkowie. Brak dźwięku. Osobna wiadomość SECRET z Pepperrell (Nowa Funlandia) sugeruje, że „aktywność zgłoszona na Grenlandii latem mogła się rozszerzyć lub przesunąć na kontynent północnoamerykański” - wskazując na systemowy wzorzec obserwacji w Arktyce.
Karaibskie, San Andres - 3 dyski ze statku + hipoteza rosyjskich okrętów (6 lutego 1949)
Kapitan McBride i oficerowie S.S. Antigua (United Fruit Company) zaobserwowali 3 dyskowe obiekty w pobliżu wysp San Andres na Karaibach. Pierwszy: okrągły, srebrny, zmienił kolor na żółty, potem czerwony, zmierzony sekstantem na 60° nad horyzontem. Analiza wiatrów wykluczyła balon meteorologiczny. Wywiad rozważał związek z dwoma radzieckimi szkunerami 300-tonowymi („Gomr” i „Bleak”), płynącymi z St. Thomas do Kolonu (Panama) w drodze do Władywostoku - analiza wsteczna kursu i wiatru wskazywała na możliwość wypuszczenia obiektów z tych okrętów.
Curling, Nowa Funlandia - płonący obiekt z 200-jardowym ognistym wylotem (11 lutego 1949)
William Belts i Jim Burner (oraz kierowca autobusu) zaobserwowali płonący obiekt na 1000 stóp, widoczny 5-10 minut. Obiekt świecił, potem przygasł, a następnie „wydal drugi wybuch, przy czym ognisty wylot szacowano na 200 jardów długości”. Brak dźwięku. Zniknął za 2000-stopowym wzgórzem. Świadek uznany za wiarygodnego przez policję.
Wzorce obserwacji
Analiza 143 stron ujawnia powtarzające się cechy obserwacji:
- Kształty: okrągłe/dyskowe (najczęściej), jajowate, cylindryczne (w jednym przypadku 60 stóp długości × 10 stóp średnicy - szkic załączony)
- Kolory: biały/srebrny (dzień), czerwony/pomarańczowy/bursztynowy (światła nocne), zielony (rzadko)
- Prędkości: od „nieruchomych” (Medford, 40-60k stóp, ponad godzinę) po 4200 mil/h (radar Guam)
- Zachowanie: pionowe wznoszenie, nagłe przyspieszenie, śledzenie samolotów, zmiana kierunku
- Brak dźwięku: wielokrotnie podkreślany - „gdyby to był odrzutowiec, powinien być słyszalny”
- Świadkowie: przeważnie personel wojskowy, kontrolerzy lotów, piloci - systematycznie weryfikowani (FBI, policja, pracodawca, sąsiedzi)
System weryfikacji świadków
Szczególnie imponujący jest system weryfikacji wiarygodności świadków (widoczny na str. 110). Każdy raport zawiera sekcję „Reliability of observer”, gdzie sprawdzano:
- Sąsiedzi: „obaj obserwatorzy uważani za w pełni wiarygodnych i kompetentnych lotników przez kolegów z NCO”
- Policja: „żadnych zapisów policyjnych”
- FBI: „żadnych zapisów FBI o obserwatorach”
- Pracodawca (AACS): „oficer AACS dowodzący obserwatorami uważa ich za jednostki wysokiej klasy, w pełni kwalifikowane zarówno psychicznie jak i fizycznie (...) uważani za kompetentnych, wiarygodnych, psychologicznie stabilnych”
Samolot Chance-Vought V-173 - próba wyjaśnienia?
Płk Stanley G. Wente, szef dywizji wywiadu, przesłał do Project Sign list z 17 lutego 1949 wraz ze szkicem, powołując się na zdjęcie opublikowane w Inter-Services Aircraft Recognition Journal (brytyjskim czasopiśmie wojskowym, Vol 3 Nr 4, listopad 1948), z podpisem: „Flying Saucer, original, U.S. Navy, for the use of. The Chance-Vought V-173 or XF5U-1 was designed for speed range from zero to 550 m.p.h.”.
Obrys samolotu Chance-Vought V-173/XF5U-1 załączony przez płk. Wentego do Project Sign - eksperymentalny „latający naleśnik” US Navy o dyskowym kształcie, prędkość max 550 mil/h
Na stronie załączono szkic samolotu Chance-Vought V-173 (XF5U-1) - eksperymentalnego „latającego naleśnika” US Navy o kształcie dyskowym. Prawdopodobnie dołączono go jako potencjalne wyjaśnienie części obserwacji - V-173 rzeczywiście latał w latach 1942-1947 z bazy Bridgeport, Connecticut. Jednak większość obserwacji w zbiorze opisuje obiekty o parametrach dalece przekraczających możliwości V-173 (prędkość max V-173: 222 km/h - obserwowane obiekty: 4200 mil/h).
Kluczowe fakty
- 143 strony oficjalnych raportów - jeden z największych zachowanych zbiorów wczesnych raportów UFO
- System raportowania z 1948: rozkaz Departamentu Sił Powietrznych nakazujący przesyłanie wszystkich obserwacji „latających dysków” bezpośrednio do Wright-Patterson AFB
- Prędkość 4200 mil/h na radarze (Guam/Rota) - żaden samolot 1949 roku nie osiągał nawet 1/5 tej prędkości
- 8 dysków w formacji nad Spokane, każdy większy niż B-29, ze świadkiem cywilnym i potwierdzeniem B-29 w okolicy
- Pilot Southwest Airlines próbował przechwycić obiekt nad Portland - obiekt „bez trudu się oddalił”
- 5 kontrolerów lotów obserwowało 3 nieruchome obiekty przez godzinę nad Medford na 40-60k stóp
- Podpisane oświadczenia pod przysięgą z weryfikacją FBI, policji i pracodawcy
- Klauzule SECRET i CONFIDENTIAL - wojsko traktowało obserwacje jako sprawę bezpieczeństwa narodowego
Japonia - raporty meteorologiczne (25 stycznia 1949)
Zbiór zawiera też 6 załączników z 21st Air Weather Wing, APO 925, przekazujących raporty japońskiego Centralnego Obserwatorium Meteorologicznego z Tokio. Pięć stacji meteorologicznych (Fukushima, Iida, Suwa, Nagano, Takayama) zaobserwowało „anormalne zjawisko” - bladą poświatę lecącą z NE na SW, o jasności 1,5× średnica Księżyca, która oświetlała przedmioty na ziemi. Dźwięk podobny do grzmotu słyszano 1-3 minuty później. Dołączono mapę prawdopodobnej trajektorii i punkt eksplozji oraz dwie mapy synoptyczne pogody. Choć japońscy meteorolodzy sugerowali meteor, raport został włączony do systemu raportowania „Flying Discs” - co pokazuje, że USAF zbierało nawet wątpliwe obserwacje z całego świata.
Dlaczego ten dokument jest ważny?
Zbiór raportów incydentów z McChord Field to jedna z najbardziej kompletnych zachowanych kolekcji wczesnych raportów UFO w historii amerykańskiego wojska. Dokumenty powstały w ramach oficjalnego systemu raportowania ustanowionego specjalnym rozkazem Departamentu Sił Powietrznych - nie były to „wieści z drugiej ręki”, lecz standaryzowane, zweryfikowane raporty z podpisami oficerów wywiadu, certyfikowanymi kopiami i sprawdzeniem wiarygodności świadków aż do poziomu FBI.
Fakt, że w ciągu zaledwie 10 miesięcy (grudzień 1948 - wrzesień 1949) jedno tylko centrum (McChord Field) skompilowało 143 strony raportów, pokazuje skalę zjawiska. Obserwacje obejmują całe Stany Zjednoczone - od Alaski po Hawaje, od Kalifornii po Pensylwanię - a także zachodni Pacyfik (Guam), Karaiby (San Andres), Arktykę (Grenlandia, Nowa Funlandia, Port Chimo), Japonię i Hawaje. Świadkowie to nie sensacyjni poszukiwacze, lecz kontrolerzy lotów, meteorolodzy, piloci wojskowi i cywilni, operatorzy radarowi - ludzie, których codzienna praca polegała na obserwacji nieba.
Kluczowe ustalenia
- 143 strony oficjalnych raportow -- jeden z najwiekszych zbiorow wczesnych raportow UFO z jednego centrum (McChord FSC)
- Rozkaz podpisal gen. C.P. Cabell (pozniejszy zastepcadyr. CIA) -- ten sam, ktory otrzymal raport o latajacych spodkach z Holandii
- Predkosc 4200 mil/h na radarze (Guam/Rota) -- zadny samolot 1949 roku nie osiagal nawet 1/5 tej predkosci
- 7 obiektow delta w formacji V nad Idaho, co najmniej 600 mil/h -- pilot probowal przechwycic w Cub Cruiserze (SECRET)
- Seattle: aluminiowy dysk 75-100 stop srednicy, 500-600 mil/h -- trzech kontrolerow Gwardii Narodowej
- Hickam AFB: oficer wywiadu obserwowat dysk 28 minut -- 'pod absolutna kontrola', oscylacja co sekunde, AWS wykluczylo prady powietrzne
- Pilot Northwest Airlines probowal przechwycic obiekt nad Portland -- obiekt 'bez trudu sie oddalil' (SECRET)
- Kodiak: raport Navy Intelligence z 3 niezaleznymi swiadkami, szkicem trajektorii i szacunkiem 1600 mil/h
- San Andres: 3 dyski ze statku + wywiad rozwaazal zwiazek z radzieckimi okretami plynacymi do Wladywostoku
- Podpisane oswiadczenia pod przysiega z weryfikacja FBI, policji i pracodawcy; wynik GCT 143 (wybitny)
- Port Chimo: wiadomosc SECRET wprost powolujaca sie na Project Sign + sugestia ze aktywnosc z Grenlandii przesuwa sie na Ameryka Polnocna
- Rozkaz uchylony 8 stycznia 1950 -- ale system raportowania dzialal przez blisko 2 lata, generujac setki raportow
Analiza opracowana na podstawie treści odtajnionych dokumentów. Cytaty pochodzą bezpośrednio z raportów.