Sardynia 1952: kula większa od księżyca i rachunek astronoma

SERIA 7 Department of War PDF
Publikacja: 10/23/26
Data incydentu: 8/27/52
Lokalizacja: Włochy
Dokumenty: 1 plik

Opis sprawy

Profesor z Sassari zgłosił kulę nieco większą od pełni księżyca, zielononiebieską, ze świetlistą wstęgą, widoczną od 3 do 5 sekund. Astronom z obserwatorium watykańskiego policzył jej rzeczywistą średnicę na 9 do 15 kilometrów i uznał, że to zdecydowanie za dużo na jakikolwiek pojazd, wskazując trop meteorowy. Attaché opisał świadka bardzo ostrożnie.

Analiza dokumentu

Czym jest ten dokument?

Pięciostronicowy AIIR (Air Intelligence Information Report) z 15 grudnia 1953, z biura attaché lotniczego ambasady USA w Rzymie. Kraj: Włochy. Podpisał Joseph A. Woida, podpułkownik USAF. Źródłem jest jedna osoba cywilna: prof. Giovanni Battista Sias z Sassari na Sardynii. Jedyny adresat: sekcja zjawisk powietrznych ATIAE-5 wywiadu technicznego USAF, gdzie prowadzono Projekt Blue Book. W polu oceny wpisano D-4: litera opisuje wiarygodność źródła, cyfra prawdopodobieństwo informacji, oba w dolnej części skal.

Co zobaczył profesor

Pierwsza strona raportu attaché lotniczego w Rzymie z oceną D-4 i komentarzem o świadku

Strona 1 – formularz attaché z oceną D-4 i komentarzem o świadku.

Relacja to tłumaczenie artykułu Siasa z gazety Corriere dell'Isola i jego listu z 19 listopada 1953. Wieczorem, o 21:45, szedł dziedzińcem koszar Sassari Brigade pod oknami internatu sierot wojennych i odmawiał różaniec.

Uwagę zwróciła mu przejrzysta chmurka ze wschodu. Wtedy, jak pisze, od Drogi Mlecznej oderwała się kula o zdumiewającej jasności: nieco większa od pełni księżyca, zielononiebieska, srebrzysta jak macica perłowa, z metalicznymi smugami po prawej stronie. Szła ze wschodu na zachód, znikała i wracała, pozostawiając świetlistą wstęgę o grubości jednej siódmej kuli. Całość trwała od 3 do 5 sekund.

Dokument wymienia dwoje dodatkowych świadków: wychowanka internatu Brau, który widział kulę przez okno, i strażnika Piccolo spod Sassari.

Rachunek z Castel Gandolfo

Druga strona raportu z tłumaczeniem relacji profesora Siasa o świetlistej kuli nad Sassari

Strona 2 – tłumaczenie relacji świadka na angielski.

Świadek poszedł z obserwacją do astronoma, nazwanego w dokumencie ojcem Junkesem, dyrektorem obserwatorium watykańskiego w Castel Gandolfo. Astronom policzył położenie słońca dla tej godziny, a stąd odległość do punktu, w którym obiekt wychodziłby ze stożka cienia Ziemi: około 1681 kilometrów na południe albo 1091 kilometrów na południowy zachód. Przy pozornej średnicy pół stopnia realna średnica wychodzi 14,67 albo 9,25 kilometra.

„Obserwowany obiekt nie mógł być zwykłym ziemskim latającym spodkiem, ponieważ jego wymiary byłyby zbyt duże.”

W innym liście ten sam astronom przypisał barwy i jasność kuli zawartości żelaza i niklu w ciałach niebieskich. To trop meteorowy: dwa wnioski w jednym dokumencie prowadzą w przeciwne strony.

Strona, która zmienia ton

Czwarta strona raportu z uwagami osobistymi świadka i cytatem z Eneidy

Strona 4 – uwagi osobiste świadka.

Na czwartej stronie Sias pisze o niebieskim uśmiechu i o tym, że nie śmie twierdzić, jakoby kulą kierowały istoty nieludzkie, ale interwencja nieba jest dla niego oczywista. Dalej idą akapity o Ameryce i wolności oraz cytat z Eneidy Wergiliusza, a na koniec prośba do ambasady o nagrodę na rzecz instytutu sierot wojennych. Attaché, który go przesłuchał, zanotował ocenę bez osłonek.

„Prof. Sias wydał się człowiekiem bardzo intensywnym i, choć nie całkiem fanatykiem, sądzę, że to określenie bardzo blisko do niego pasuje.”

Co to znaczy?

Dokument mówi najwięcej o procedurze: zgłoszenia cywilnego nie odrzucono na wejściu, nawet gdy oficer uważał świadka za osobę skrajnie przejętą, a relację przetłumaczono w całości i wysłano dalej. Ocena wiarygodności i obowiązek przekazania były dwiema osobnymi rzeczami.

Czego dokument nie rozstrzyga

Przede wszystkim daty: streszczenie attaché mówi o 28 sierpnia 1952, a artykuł Siasa opisuje wieczór 27 sierpnia, bo ukazał się nazajutrz. Nie rozstrzyga też rachunku: zapis położenia obserwatora jest niespójny, a obliczenie opiera się na średnicy oszacowanej na oko. Dodatkowych świadków nikt nie przesłuchał, zdjęć nie ma, jest tylko rysunek jako załącznik.

Kluczowe ustalenia

  • Zgłoszenie cywilne: prof. Giovanni Battista Sias z Sassari na Sardynii, obserwacja o 21:45, kula widoczna od 3 do 5 sekund
  • Opis z dokumentu: kula nieco większa od pełni księżyca, zielononiebieska, srebrzysta, ze świetlistą wstęgą o grubości jednej siódmej kuli, lot ze wschodu na zachód
  • Dwoje dodatkowych świadków wymienionych przez Siasa: wychowanek internatu Brau i strażnik Piccolo, około trzech kilometrów od miasta
  • Astronom z obserwatorium watykańskiego policzył rzeczywisty rozmiar obiektu: 14,67 albo 9,25 kilometra, w zależności od przyjętej odległości
  • Wniosek astronoma: obiekt nie mógł być zwykłym ziemskim latającym spodkiem, bo jego wymiary byłyby zbyt duże
  • Ten sam astronom w innym liście przypisał barwy i jasność zawartości żelaza i niklu w ciałach niebieskich, czyli wskazał trop meteorowy
  • Attaché lotniczy opisał świadka jako człowieka bardzo intensywnego, któremu do określenia fanatyk brakuje niewiele; raport oceniono kodem D-4
  • Sprzeczność dat wewnątrz dokumentu: streszczenie podaje 28 sierpnia 1952, relacja świadka wieczór 27 sierpnia

Analiza opracowana z udziałem modelu językowego na podstawie treści odtajnionych dokumentów. Cytaty pochodzą bezpośrednio z raportów.

Dokumenty (1)

Raport wywiadu lotniczego: Włochy (1952)
PDF

Raport wywiadu lotniczego: Włochy (1952)

Data: 8/27/52 Lokalizacja: Włochy
Źródło: war.gov
✓ 96 zadowolonych klientów ★ 4.9/5 średnia ocena (15 opinii) ✉ 315 abonentów newslettera