NASA Apollo 17 — Debrief załogi (3 pliki)
Opis sprawy
Apollo 17 była dziewiątą załogową misją USA na Księżyc i szóstą, która wylądowała astronautów na powierzchni Księżyca. Dokument ten jest fragmentem transkrypcji głosowej Apollo 17 Technical Air-to-Ground z grudnia 1972 roku, podkreślającym trzy okresy, w których astronauci zgłaszali obserwację niezidentyfikowanych zjawisk: dziewięciominutowy okres pierwszego dnia, trzygodzinny okres drugiego dnia i sześciominutowy okres trzeciego dnia. • Dzień 00, Godzina 03, Minuta 34, Sekunda 10 do Dnia 00, Godzina 03, Minuta 42, Sekunda 29: o Pilot modułu dowodzenia (CMP), Ronald Evans, zgłosił obserwację „bardzo jasnych cząstek lub fragmentów” dryfujących i „obracających się” w pobliżu statku kosmicznego podczas jego manewrowania. Pilot modułu księżycowego (LMP), Harrison „Jack” Schmitt, opisał zjawisko jako wyglądające „jak Czwartego Lipca”. Astronauci spekulowali, że zjawisko może być przypisane fragmentom lodu lub farby odrywającym się od oddzielonego komponentu statku kosmicznego (S-IVB), ale scharakteryzowali tę ocenę jako „dzikie przypuszczenie”. • Dzień 02, Godzina 18, Minuta 42, Sekunda 34 do Dnia 02, Godzina 21, Minuta 07, Sekunda 05: o Dowódca misji, Eugene A. Cernan, zgłosił trudności ze snem i opisał obserwację „kilku zestawów smug”. Opisał również intensywne światło błyskające między jego oczami, porównując jego intensywność do reflektora pociągu i charakteryzując je jako „imponujące”. Przez następne trzy godziny Cernan opisywał obserwację kilku błyskających, obracających się zjawisk, które ocenił jako odpowiadające fizycznym obiektom w przestrzeni, a nie czysto optycznym zjawiskom. LMP Schmitt również zgłosił obserwację podobnych zjawisk, choć ponownie ocenił, że źródłem jego obserwacji był oddzielony stopień rakiety (S-IVB). O 02:20:55:22 Cernan zgłosił obserwację dwóch dodatkowych odległych błyskających obiektów, choć ocenił je jako panele adaptera statku kosmicznego/modułu księżycowego (SLA panel), kolejny oddzielony komponent rakiety Saturn V. • Dzień 03, Godzina 15, Minuta 33, Sekunda 25 do Dnia 03, Godzina 15, Minuta 39, Sekunda 46: o O 03:15:38:09 LMP Schmitt wykrzyknął, że zaobserwował błysk na powierzchni Księżyca na północ od Grimaldi (krater).
Analiza dokumentu
Czym są te dokumenty?
To trzy dokumenty NASA związane z misją Apollo 17 - ostatnią załogową misją na Księżyc (grudzień 1972). Składają się z: (1) 16-stronicowej transkrypcji łączności pow.-ziemia (taśmy 5, 46, 47, 59, 60), (2) debriefingu załogi dla nauki (3 strony), oraz (3) odtajnionego debriefingu technicznego załogi (Technical Crew Debriefing, MSC-07631), oznaczonego pierwotnie klauzulą CONFIDENTIAL, odtajnionego w maju 2026 na mocy E.O. 13526.
Załogę Apollo 17 stanowili: dowódca Eugene „Gene” Cernan (CDR) - ostatni człowiek, który chodził po Księżycu, pilot modułu dowodzenia Ronald „Ron” Evans (CMP), oraz pilot modułu księżycowego Harrison „Jack” Schmitt (LMP) - jedyny naukowiec-geolog, który kiedykolwiek był na Księżycu. Dokumenty zawierają pięć odrębnych incydentów z obserwacjami niewyjaśnionych zjawisk.
Incydent 1 - „Czwarty Lipca z okna Rona”
Tuż po separacji od członu S-IVB (Tape 5/2-5/5), załoga obserwuje pole fragmentów dryfujących wokół statku:
Tape 5/2: Evans (CMP) zgłasza „jasne cząstki lub fragmenty” dryfujące obok statku po separacji od S-IVB. Schmitt porównuje widok do „Czwartego Lipca”.
Evans: Teraz widzimy kilka bardzo jasnych cząstek lub fragmentów, które dryfują obok nas podczas manewru.
Houston: Przyjąłem. Rozumiem.
Schmitt: Jest cała masa dużych na moim oknie na dole - po prostu jasne. Wygląda jak Czwarty Lipca z okna Rona.
Evans: Tak. Teraz widać niektóre z nich w kształcie. Są bardzo poszarpane, kanciaste fragmenty, które się obracają.
Tape 5/3: Evans próbuje fotografować fragmenty i spekuluje, że mogą pochodzić z osłony S-IVB. Cernan opisuje je jako „płaskie płatki, niektóre 6 cali”.
Houston: Wyglądają jak jakiś płyn?
Evans: Dla mnie nie. Wyglądają jak kawałki czegoś.
Evans: Te fragmenty w większości obracają się bardzo wolno. Próbowałem zrobić parę zdjęć przy różnych ustawieniach. Możecie dostać przynajmniej wyobrażenie, jak wyglądają te wzory.
Houston: Przyjąłem. Słuchamy całą uwagą o tych fragmentach. Wydaje wam się, że wiecie czym mogą być?
Evans: No wiesz, ja... nie wiem. Jest kilka możliwości. Miałem wrażenie, że są trochę wygięte, jakby mogły być z boku S-IVB. Ale to dzika spekulacja - mogą też być kawałki lodu. Albo może farba się z niego łuszczy.
Cernan: Mój obraz jest taki, że to płaskie, płatkowate cząstki. Niektóre mogą mieć 6 cali. Nie ma ruchu względnego między nimi, ale większość migocze. I wydaje mi się, że większość oddala się od nas.
Evans: Co jakiś czas fragment o znacznie wyższej prędkości niż pozostałe przelatuje przez moje okno. Ale to bardzo rzadkie.
Houston spekuluje, że to może być łuszcząca się farba z S-IVB - operator wspomina, że widział łuszczącą się powłokę „przy jednej z flag na S-II lub S-IVB” podczas ostatniej wizyty na stanowisku startowym. Ale uwaga Evansa o fragmencie „o znacznie wyższej prędkości” nie pasuje do biernie dryfujących odpadków.
Incydent 2 - „Jasny błysk prosto między oczy jak reflektor pociągu”
Na Tape 46/4, podczas lotu translunarnego, Gene Cernan zgłasza Houstonowi osobiste doświadczenie z błyskami świetlnymi:
Tape 46/4: Cernan opisuje błyski świetlne, w tym „jasną plamkę, która błysnęła prosto między oczy jak reflektor pociągu”.
Cernan: Chciałem dodać do dzisiejszych obserwacji. Nie zeszłej nocy, ale pierwszej nocy w łóżku - na pewno widziałem niektóre z tych rzeczy - bo miałem trudności z zasypianiem. Widziałem te same peryferyjne błyski na horyzoncie, o których mówiliście, że to nie ten typ danych, których szukacie; ale widziałem też kilka serii smug.
Cernan: I chyba najbardziej narzucającą się rzeczą, jaką pamiętam - i ostatnią przed zaśnięciem - był fakt, że była bardzo jasna plamka, która błysnęła prosto między moje oczy, jak bardzo jasny reflektor pociągu jadącego na ciebie, tylko błysk.
Houston: Przyjąłem.
Cernan: Ale dziś, podobnie, widziałem takie, które błyskały i oświetlały horyzont, i takie, które oświetlały peryferie.
Cernan: Powiem jedno: nie mam wątpliwości, że one tam są. Ostatnim razem chyba po prostu ich nie szukałem lub nie zwracałem na nie uwagi. Może tam były, a ja je ignorowałem z powodu innych rzeczy. Ale są tam.
Evans: I może warto wiedzieć, że ja nigdy wcześniej ich nie widziałem przed dzisiejszym dniem.
Houston: Hej Gene, doceniamy wszystkie dane. Próbowaliśmy dopasować dane do krzywej - znasz ten stary trik.
Cernan - dowódca ostatniej misji Apollo, weteran Gemini 9 i Apollo 10 - stwierdza kategorycznie: „nie mam wątpliwości, że one tam są”. Porównanie do „reflektora pociągu jadącego na ciebie” jest niezwykle plastyczne i sugeruje intensywność doświadczenia.
Incydent 3 - Obracający się obiekt w odległości 10-12 średnic Ziemi
Na Tape 46/6-46/8 rozgrywa się najdłuższa sekwencja - Cernan dostrzega obiekt w przestrzeni i Houston próbuje go namierzyć przez optykę statku:
Tape 46/6-7: Cernan raportuje jasny, obracający się obiekt w odległości 10-12 średnic Ziemi. Houston proponuje namierzenie go przez optykę statku.
Cernan: Bob, patrzę na to, o czym mówił Jack; i to zdecydowanie nie jest cząstka w pobliżu, bo jest inny obiekt, który mogę obserwować i porównać trójwymiarowo. To jest jasny obiekt i wyraźnie się obraca, bo błyska. Jest daleko w przestrzeni - bo są cząstki blisko i to oczywiście nie jest jedną z nich. Obraca się w bardzo rytmiczny sposób, bo błyski pojawiają się niemal równomiernie.
Cernan: Patrząc w stronę Ziemi, jest na pozycji około godziny 11 - w odległości 10 lub 12 średnic Ziemi. Nie wiem, czy wam to coś daje, ale coś tam jest.
Houston: Przyjąłem. Nie wątpimy w to, Gene. Możemy opracować zestaw kątów kardanowych - może uda się na niego spojrzeć przez optykę.
Cernan: Chcę podkreślić, że to zdecydowanie nie jest jedna z tych cząstek, które wyglądają jak gwiazda. To coś fizycznego w oddali.
Houston: Gene, jeśli możesz wywołać NOUN 20, żebyśmy znali położenie statku, i jeśli możesz określić obiekt względem osi statku i dać nam znacznik - spróbujemy go zlokalizować.
Cernan: Patrzę na niego przez środkowe okno - okno włazu - dam wam znak, gdy przetnie oś XX w środkowym oknie; jest około 45 stopni w górę.
Cernan: ZNACZNIK. Właśnie przeciął płaszczyznę XZ statku. I jedna unikalna rzecz, Bob - ma dwa błyski. Jak się obraca rytmicznie, dostajesz bardzo jasny błysk, potem tępy błysk. I znowu jasny, potem tępy.
Schmitt: To bok S-IVB - a potem dzwon silnika, Gene.
Cernan: Dowódca nie sądzi, żebym mógł zobaczyć dzwon silnika na tym czymś.
Houston bierze tę obserwację poważnie - proponuje użycie optyki pokładowej do namierzenia obiektu, prosi o współrzędne NOUN 20 i znacznik czasowy. Schmitt spekuluje, że to S-IVB (trzeci człon rakiety), ale Cernan jest sceptyczny - wątpi, czy z takiej odległości mógłby zobaczyć dzwon silnika.
Incydent 4 - Dwa „flashery” i obserwacje Schmitta
Na Tape 47/14, kilka godzin później, Cernan zgłasza dwa obiekty:
Tape 47/14: Cernan raportuje dwa jasne, migające obiekty - „mogą być panelami SLA”. Schmitt patrzy przez monokular i twierdzi, że to wygląda jak S-IVB.
Cernan: Bob. Mamy dwa z tych flasherów. Mogą być panelami SLA. Nie wiem. Są podobne w intensywności i dość regularne w jasnych i tępych błyskach, i są daleko od siebie. Jeden jest mniej więcej w pozycji, którą podaliśmy za pierwszym razem; drugi jest - patrząc na Ziemię - daleko w lewo.
Schmitt: Kilka okrążeń temu, kiedy na to patrzałem, miałem dużo jaśniejszy widok i chyba patrzyłem na to z boku. Wygląda, jakby teraz błyskało mniej więcej od czoła. Nie jest teraz tak jasne jak wcześniej.
Schmitt: Patrzałem na to przez monokular i zdecydowanie wygląda jak S-IVB.
Cernan: Zauważaliśmy to chyba od około 24 godzin. Po prostu nie skojarzyłem, że to może być S-IVB. Myślałem, że to jakaś inna cząstka w przestrzeni.
Incydent 5 - Błysk na powierzchni Księżyca
Najspektakularniejszy moment następuje na Tape 60/2, gdy statek okrąża Księżyc. Jack Schmitt - geolog, jedyny naukowiec na Księżycu - obserwuje powierzchnię księżycową i nagle:
Tape 60/2: Schmitt raportuje błysk świetlny na powierzchni Księżyca w pobliżu krateru Grimaldi. Prosi Houston o sprawdzenie sejsmometrów.
Schmitt: Hej, właśnie widziałem błysk na powierzchni Księżyca!
Houston: Naprawdę?
Schmitt: Był tuż na północ od Grimaldi. Tuż na północ od Grimaldi. Sprawdźcie, czy macie coś na sejsmometrach, choć mały impakt prawdopodobnie dałby sporo światła widocznego.
Houston: Dobrze. Sprawdzimy.
Schmitt: To był jasny mały błysk właśnie tam, koło tego krateru. Widzicie krater na brzegu Grimaldi. Potem jest drugi na północ od niego. Całkiem ostry, na północ - tam była cienka smuga światła.
Houston: Zaznacz iksem na mapie, gdzie to widziałeś.
Schmitt: Caly czas rozglądam się za takimi rzeczami. Planowałem to robić.
Schmitt jako geolog natychmiast spekuluje, że może to być impakt meteorytowy - i prosi o korelację z danymi sejsmometrów pozostawionych na powierzchni przez wcześniejsze misje Apollo. Jest to jeden z nielicznych udokumentowanych przypadków, gdy astronauta w czasie rzeczywistym obserwuje błysk na powierzchni Księżyca.
Odtajniony debrief techniczny - CONFIDENTIAL
Okładka odtajnionego debriefingu technicznego załogi Apollo 17 (MSC-07631). Dokument oznaczony CONFIDENTIAL, odtajniony w maju 2026 na mocy E.O. 13526.
Strona 24-4 debriefingu: Evans, Cernan i Schmitt opisują swoje obserwacje. Schmitt potwierdza błyski świetlne „prawie nieprzerwanie przez cały lot”.
W debriefingu technicznym załoga podsumowuje swoje doświadczenia:
Evans: Gdy jasność kuli ognia zmalała, mogłem popatrzeć do tyłu przez okno rendez-vous i zobaczyć, że to było jak tunel z jasną plamką w środku tunelu. Daleko w tunelu, daleko za nami, widziałem kulę ognia.
Cernan: Jedyne nietypowe spostrzezenie, jakie pamiętam z lądowania lub odbioru, to gdy pilot modułu dowodzenia wyglądnął przez okno i zobaczył nadbudowę lotniskowca i powiedział: „O, mamy puszkę konserwową z nami.”
Evans: No, było trochę mglisto na oknach.
Schmitt: Podczas lotu translunarnego mieliśmy tylko mały sierp Ziemi i nie dawało się robić obserwacji pogodowych. Błyski świetlne mieliśmy prawie nieprzerwanie przez cały lot, kiedy był przystosowany do ciemności. Miałem jeden, który uznałem za błysk na powierzchni Księżyca. W jednym momencie, gdy mieliśmy opaski do eksperymentu ALFMED, nie było żadnych widocznych błysków, choć tego wieczoru, przed snem, zauważyłem, że znowu widzę błyski.
Schmitt potwierdza w debriefingu to, co mówił w transkrypcji - błyski były stałym elementem całego lotu. Ciekawe, że gdy załoga miała założone opaski eksperymentu ALFMED (Apollo Light Flash Moving Emulsion Detector - eksperyment badający promieniowanie kosmiczne uderzające w siatkówkę), błysków nie było - co sugeruje, że przynajmniej część zjawiska miała charakter wizualny, a nie czysto neuronalny.
Dlaczego te dokumenty są ważne?
- Pięć odrębnych incydentów w jednej misji - od fragmentów po separacji, przez błyski świetlne, obracający się obiekt w oddali, po błysk na powierzchni Księżyca
- Houston aktywnie próbuje namierzyć obiekt - prosi o NOUN 20, kąty kardanowe i znacznik czasowy. To nie jest ignorowanie zgłoszenia
- Odtajniony dokument CONFIDENTIAL - debrief techniczny był utajniony, co sugeruje, że treść uznano za wrażliwą
- Jedyny naukowiec na Księżycu - Schmitt jako geolog stosuje naukowe podejście: prosi o korelację z sejsmometrami, próbuje fotografować, obserwuje przez monokular
- Cernan kategorycznie: „nie mam wątpliwości, że one tam są” - to słowa ostatniego człowieka, który chodził po Księżycu
Kluczowe ustalenia
- Pięć incydentów w jednej misji: fragmenty po separacji, błyski świetlne, obracający się obiekt, dwa „flashery”, błysk na powierzchni Księżyca
- Gene Cernan kategorycznie: „nie mam wątpliwości, że one tam są” - i porównał błysk do „reflektora pociągu jadącego na ciebie”
- Houston aktywnie próbował namierzyć obracający się obiekt przez optykę statku - prosił o NOUN 20 i kąty kardanowe
- Schmitt widział błysk na powierzchni Księżyca koło Grimaldi - prosił o sprawdzenie sejsmometrów
- Odtajniony debrief techniczny (CONFIDENTIAL, MSC-07631): Schmitt potwierdził błyski „prawie nieprzerwanie przez cały lot”
- Evans opisał widok po wejściu w atmosferę jako „tunel z jasną plamką w środku” - kula ognia widoczna daleko za statkiem
Analiza opracowana na podstawie treści odtajnionych dokumentów. Cytaty pochodzą bezpośrednio z raportów.