CIA - stan podwyższonej gotowości w Harare (2008)

SERIA 3 CIA PDF
Publikacja: 6/12/26
Data incydentu: July, 2008
Lokalizacja: Harare, Zimbabwe
Dokumenty: 1 plik

Opis sprawy

Najnowszy dokument CIA w trzeciej transzy: raport z lipca 2008 r. o postawieniu sił w stan podwyższonej gotowości w Harare w Zimbabwe z powodu „postrzeganej agresywnej postawy” - wątek, którego związek z UAP pozostaje jedną z zagadek tego releasu.

Analiza dokumentu

Czym jest ten dokument?

CIA-UAP-017 to depesza wywiadowcza Centralnej Agencji Wywiadowczej z 3 lipca 2008 roku - najmłodszy dokument CIA w trzeciej transzy PURSUE. Formalnie nosi suchy tytuł o postawieniu w stan gotowości „z powodu postrzeganej agresywnej postawy obcego państwa”. W środku kryje się jednak coś zupełnie innego: raport o dyskoidalnym obiekcie wiszącym nad międzynarodowym lotniskiem w Harare, stolicy Zimbabwe.

Fizycznie to trzystronicowy wydruk z wewnętrznego systemu CIA o nazwie Trident, wykonany 15 czerwca 2009 roku. Depesza miała klauzulę SECRET//NOFORN (tajne, zakaz udostępniania obcokrajowcom) i została odtajniona na mocy sekcji 1842 ustawy NDAA (National Defense Authorization Act - ustawa o budżecie obronnym) na rok 2024.

Nagłówek klasyfikuje ją jako „raport informacyjny, wywiad nieoceniony ostatecznie” - czyli surowe doniesienie źródła, a nie zweryfikowaną analizę. To ważne zastrzeżenie dla wszystkiego, co następuje dalej.

Depesza, którą czytał Biały Dom

Pierwszą stronę niemal w całości wypełnia lista adresatów - i to ona robi pierwsze wrażenie. Depesza numer 455482 z centrali CIA w Waszyngtonie trafiła między innymi do Pokoju Sytuacyjnego Białego Domu, Dyrektora Wywiadu Narodowego (DNI), Departamentu Stanu, DIA (Defense Intelligence Agency - wywiad wojskowy Pentagonu), NSA, FBI, Secret Service, FAA (federalny nadzór lotnictwa), TSA oraz resortów skarbu i handlu.

Do tego dochodzą dowództwa wojskowe: Połączone Szefostwo Sztabów, dowództwo europejskie EUCOM, strategiczne STRATCOM, operacji specjalnych SOCOM, Szósta i Druga Flota. Łącznie kilkadziesiąt instytucji. Adnotacja „PASS: DIA FOR TERRORISM” kierowała kopię wprost do komórki antyterrorystycznej wywiadu wojskowego.

Strona 1 depeszy CIA z 3 lipca 2008 - nagłówek i lista kilkudziesięciu adresatów

Strona 1 - nagłówek depeszy CIA nr 455482 z 3 lipca 2008 r. i lista adresatów: od Pokoju Sytuacyjnego Białego Domu po TSA i Departament Handlu.

Obiekt nad lotniskiem w Harare

Pola formularza mówią: kraj - Zimbabwe, dystrybucja - 3 lipca 2008, data informacji - „początek lipca 2008”. Sedno raportu zaczyna się na stronie drugiej, tuż pod dużym zaczernionym blokiem:

„[Źródło] raportowało z Zimbabwe [...] o niezidentyfikowanym obiekcie wiszącym na dużej wysokości nad międzynarodowym lotniskiem w Harare. Obiekt obserwowano, prawdopodobnie zarówno za pomocą radaru, jak i optycznie, na niebie nad Harare po południu 2 lipca 2008 roku.”
- CIA-UAP-017, s. 2

Raport precyzuje, że obiekt wisiał na nieokreślonej wysokości bezpośrednio nad lotniskiem. W pewnym momencie obserwacji z obiektu miały emanować „wiązki” - słowo „beams” depesza sama ujmuje w cudzysłów, jakby autor nie był pewien, jak nazwać to, co opisali świadkowie.

Strona 2 depeszy CIA - opis dyskoidalnego obiektu nad lotniskiem w Harare, z zaczernieniami

Strona 2 - opis obserwacji z 2 lipca 2008 r.: dysk z rotującymi światłami nad lotniskiem w Harare. Widoczne rozległe zaczernienia.

Zwiad obcego mocarstwa czy obiekt pozaziemski?

Punkt 3 depeszy relacjonuje spór, jaki incydent wywołał wśród osób znających sprawę (ich tożsamość zaczerniono):

„[...] debatowali, czy obiekt był zaawansowanym urządzeniem rozpoznawczym należącym do obcego rządu, czy też niezidentyfikowanym obiektem latającym pozaziemskiego pochodzenia.”
- CIA-UAP-017, s. 2

Według obserwatorów obiekt miał kształt dysku z wydrążonym środkiem i serię rotujących świateł na spodzie. Po pewnym czasie obserwacji z ziemi światła zmieniły kolory, a obiekt gwałtownie wzniósł się na większą wysokość i zniknął z pola widzenia.

Warto odnotować dobór słów: depesza pisze o światłach na spodzie „płatowca” (airframe) - terminem zarezerwowanym dla maszyn latających, nie dla zjawisk atmosferycznych. Ktokolwiek to redagował, traktował obiekt jak konstrukcję, nie złudzenie.

Stan podwyższonej gotowości

Konsekwencja incydentu jest zapisana wprost, choć okaleczona przez cenzora:

„Niezależnie od pochodzenia, ten incydent [...] doprowadził do decyzji o postawieniu [...] Zimbabwe w stan podwyższonej gotowości.”
- CIA-UAP-017, s. 2

Najważniejsze słowo usunięto: nie wiemy, jaka struktura została postawiona w stan gotowości - fragment między „Zimbabwe” a „on high alert” jest zaczerniony. Tytuł depeszy mówi przy tym o „postrzeganej agresywnej postawie obcego państwa”, co sugeruje, że ktoś w Harare odczytał obiekt jako demonstrację siły obcego mocarstwa, a nie zjawisko nadprzyrodzone.

Tło: Zimbabwe w ogniu kryzysu

Z kontekstu epoki wiadomo, że początek lipca 2008 to szczyt kryzysu politycznego w Zimbabwe - kraj był tuż po naznaczonej przemocą drugiej turze wyborów prezydenckich, w której Robert Mugabe starł się z Morganem Tsvangiraiem. Reżim był wówczas skrajnie wyczulony na każdy sygnał zagranicznej interwencji.

Taka atmosfera może tłumaczyć, dlaczego niezidentyfikowany obiekt nad stołecznym lotniskiem wywołał reakcję na poziomie alertu i dlaczego kopię raportu skierowano także do komórki antyterrorystycznej. Sama depesza jednak tego powiązania nie wykłada - to rama interpretacyjna, nie treść dokumentu.

Co to znaczy?

Karta katalogowa releasu przedstawia tę sprawę jako zagadkę: tytuł o „agresywnej postawie obcego państwa” nie zdradza żadnego związku z UAP (Unidentified Anomalous Phenomena - niezidentyfikowane zjawiska anomalne). Treść depeszy rozwiązuje tę zagadkę tylko częściowo. Związek istnieje i jest zapisany czarno na białym: stan gotowości ogłoszono z powodu dysku nad lotniskiem. Zagadką pozostaje rama - CIA ubrała raport o UFO w język klasycznej geopolityki.

Dokument pokazuje dwie rzeczy. Po pierwsze, jeszcze w 2008 roku doniesienie o obiekcie emitującym „wiązki” krążyło po najwyższych szczeblach administracji USA jako zwykły produkt wywiadowczy, lata przed powstaniem AARO (All-domain Anomaly Resolution Office - biuro Pentagonu ds. anomalii). Po drugie, odruch instytucjonalny był wyraźny: domyślną hipotezą był zwiad obcego mocarstwa, a wariant „pozaziemski” zapisano jako równorzędną alternatywę - co w depeszy tej rangi zdarza się rzadko.

Redakcje

Dokument jest mocno pocięty. Zaczerniono opis źródła raportu, cały punkt 1 i początek punktu 2 na stronie drugiej, tożsamość osób debatujących o naturze obiektu, część pól TOPIC i SUBJ w nagłówku oraz - najdotkliwiej - nazwę struktury postawionej w stan gotowości. Na stronie trzeciej, tuż przed „END OF MESSAGE”, usunięto jeszcze jeden blok tekstu.

Nie wiemy więc, czy alert dotyczył sił zbrojnych Zimbabwe, obrony przeciwlotniczej czy innej służby, kto dokładnie obserwował obiekt na radarze ani co stało się po 2 lipca. Te luki to nie domysły redakcji portalu - to fizyczne białe prostokąty na odtajnionych stronach.

Kluczowe ustalenia

  • Depesza CIA nr 455482 z 3 lipca 2008 r. - najmłodszy dokument CIA w trzeciej transzy PURSUE, klauzula SECRET//NOFORN.
  • 2 lipca 2008 r. po południu niezidentyfikowany obiekt wisiał bezpośrednio nad międzynarodowym lotniskiem w Harare (Zimbabwe).
  • Obiekt obserwowano prawdopodobnie równocześnie radarem i optycznie.
  • Świadkowie opisali dysk z wydrążonym środkiem i serią rotujących świateł na spodzie „płatowca”.
  • Z obiektu miały emanować „wiązki” - słowo „beams” depesza sama ujmuje w cudzysłów.
  • Po zmianie kolorów świateł obiekt gwałtownie wzniósł się i zniknął z zasięgu wzroku.
  • Osoby znające sprawę debatowały wprost: zaawansowany zwiad obcego rządu czy obiekt „pozaziemskiego pochodzenia” - oba warianty zapisano w depeszy.
  • Incydent doprowadził do postawienia struktur Zimbabwe (nazwa zaczerniona) w stan podwyższonej gotowości.
  • Tytuł depeszy mówi o „postrzeganej agresywnej postawie obcego państwa” - raport o UAP ubrano w język geopolityki.
  • Lista adresatów obejmuje Pokój Sytuacyjny Białego Domu, DNI, NSA, FBI, FAA, TSA i kilkadziesiąt innych instytucji.
  • Zaczernienia ukrywają źródło raportu, tożsamość świadków i nazwę struktury postawionej w stan gotowości.
  • Z kontekstu epoki: początek lipca 2008 to szczyt kryzysu wyborczego Mugabe-Tsvangirai i okres skrajnej czujności reżimu.

Analiza opracowana na podstawie treści odtajnionych dokumentów. Cytaty pochodzą bezpośrednio z raportów.

Dokumenty (1)

CIA - stan podwyższonej gotowości w Harare (lipiec 2008)
PDF

CIA - stan podwyższonej gotowości w Harare (lipiec 2008)

Data: July, 2008 Lokalizacja: Harare, Zimbabwe
Źródło: war.gov
23 zadowolonych klientów 4.9/5 średnia ocena (8 opinii) 77 abonentów newslettera