Witaj, Corey, dziękujemy za dołączenie do nas.
Witam i dziękuję.
Gwiezdne ziarna i dusze zrzucone na Ziemię
W jednej z poprzednich aktualizacji mówiłeś o duszach z całego kosmosu, które zostały sprowadzone tutaj z całej galaktyki. Gdy mówisz o duszach zrzuconych tutaj, to czy myślisz, że jest to zjawisko gwiezdnych ziaren, które nie mogły sobie poradzić na swojej planecie?
Pojęcie „gwiezdnych ziaren” jest czymś w rodzaju kategorii obejmującej różne rzeczy, np.: pozaziemskie grupy, które przybyły tutaj celowo, aby się inkarnować i próbować nam pomóc, ale także grupy prawdziwych zdezorientowanych dusz, które zostały tu zrzucone ponieważ przeszkadzały w postępie innej planety. One również są gwiezdnymi ziarnami.
Widzisz, jedną z rzeczy, które jak sądzę możesz zrobić, jeśli jesteś zaawansowaną rasą kosmiczną, ale nie do końca etyczną, jest to, że gdy pewien procent twoich ludzi zmierza we właściwym kierunku, a jakaś grupa cię powstrzymuje, to mając odpowiednią technologię do zbierania dusz, możesz zabrać tę grupę i umieścić ją na innej sferze planetarnej i uwolnić tam. Ze względu na specyfikę elektromagnetyzmu danej planety, działa ona jak twardy dysk.
Ponieważ te dusze są elektromagnetyczne z natury, to są następnie umieszczane na tym dysku twardym lub na tej sferze planetarnej gdzie utkną w cyklu inkarnacji.
Zdarzyło się to na tej planecie wiele razy i teraz mamy wiele różnych grup, które miały swoje własne problemy w procesie Wzniesienia. Mogły one powstrzymywać swoje planety lub mogli to być ludzie, którzy byli zbyt liberalni, zbyt przemądrzali, którzy nie kotwiczyli się na ewolucyjnej linii czasowej tej planety.
Wiele cywilizacji, które rozwinęły zdolności podróży międzygwiezdnych, ma również zdolność łatwego przywiązywania duszy do pola magnetycznego i zbierania jej, a następnie przenoszenia i instalowania gdzie indziej.
Tak, Kontakt Ra w zasadzie podaje oba przykłady tego, dlaczego istoty przychodzą i wcielają się na innej planecie, aby pomóc złagodzić swoją szorstkość i podnieść wibracje, ale także dlatego, że mają własne zniekształcenia do przepracowania. To jest takie przyspieszone środowisko uczenia się. Jest to o wiele łatwiejsze dla dusz, które mają jakąś szczególną blokadę, która nie pozwala im przyspieszyć swojego postępu.
O wiele szybciej jest to zrobić inkarnując się na Ziemi.
Teraz czas na pytanie, które brzmi: „Czy wiesz czy istoty na innych planetach mają tendencję do chorowania tak jak my?”
Tak, ale chcę powiedzieć, że to zależy od ich poziomu rozwoju technologicznego ale ogólnie tak – na wszystkich planetach rozwinęły się choroby. Jest to po prostu naturalny cykl życia, jest to jego część. Masz pasożyty, choroby i wirusy.
A jak ma się sprawa z ciałami, w które się teraz wcielamy? Czy uważasz, że był jakiś szczególny przedział czasowy w przeszłości, dla którego zaprojektowano właśnie ten szablon ciała? Czy może był on po prostu modyfikowany od zawsze?
Myślę, że był on po prostu poprawiany i manipulowany wiele razy przez różne grupy, które miały różne cele.
Ta osoba ma pytanie odnośnie natury karmy, przez którą przechodzimy. „Jeśli otrzymam lekcję i nie podejmę właściwej decyzji to czy ta karma kumuluje się? Czy właściwa intencja wystarczy, aby złagodzić karmę?”
Wydaje mi się, że z perspektywy Prawa Jedności odnosi się to do indywidualnego poziomu równowagi lub jej braku oraz poziomu przywiązania.
Ludzie z poważnymi zniekształceniami mogą mieć dobre intencje, ale jeśli działają poprzez te zniekształcenia, bez względu na to, jak dobre są ich intencje, nadal będą mieli zniekształcone rezultaty.
Tak. Ta osoba opowiedziała historię, o którą pomyślałem, że może warto zapytać. Spotykałem ludzi, opowiadających różne dziwne historie odnośnie tego, co widzieli w swojej sypialni. Ta osoba powiedziała, że obudziła się nagle o 2:00 w nocy i zobaczyła kogoś w długim płaszczu i kapeluszu jak detektyw.
Mówiła: „Stał z boku mojego łóżka i coś sprawdzał. Zorientował się, że nie śpię i popatrzył prosto na mnie. Jego twarz była czarna, ale oczy były jak diamenty, jasne i świecące.” Teraz pytanie:
„Czy to jest to coś, co nazwałbyś Facetem w Czerni?”
Nie wiem ale jest to ciekawe.
Wnętrze sfer i Klika a Reptylianie
Ta osoba pyta o te gigantyczne sfery. Minęło trochę czasu odkąd rozmawialiśmy o twoich doświadczeniach tam. Wydaje mi się, że powiedziałeś, że wszystkie wycofały się w 2017 czy w 2018 roku?
Ludzie chcą wiedzieć jak wyglądało ich wnętrze i jak bardzo było ono podobne do Ziemi.
Nie do końca wiem jak na to odpowiedzieć. Czułem się jak w fizycznej lokalizacji, ale może trochę jak w holodeku.
Jakby był to hologram stworzony w celu odbycia tego spotkania?
Cóż, to co uważalibyśmy za hologram to sposób w jaki się zamanifestował. To po prostu zamanifestowało się w takiej formie w jakiej było dla nas potrzebne. Gdyby nas tam nie było to nie byłoby pokoju ani niczego innego.
Istoty Sferyczne są energetyczne i niczego nie potrzebują.
Nie wiem jak to opisać. Można powiedzieć, że środowisko manifestowało się w zasadzie zgodnie z potrzebami ich gości.
Tak, chcę powiedzieć ludziom to, że Corey nie widzi tych pytań z wyprzedzeniem. Obserwowanie twojej reakcji na niektóre z nich jest dla wszystkich zabawne.
Osoba ta zadała pytanie odnośnie relacji pomiędzy Reptylianami a Kliką. Używa przy tym określenia redakcja pomija antysemickie określenie z pytania widza, nawiązujące do teorii spiskowej o Chazarach. Wiem, że istnieje wiele różnych nazw używanych w odniesieniu do Kliki i zakładam, że istnieje wiele różnych grup i żadna etykieta tak naprawdę ich nie podsumowuje.
Czy myślisz jednak, że wszystkie grupy Kliki otrzymują rozkazy od negatywnych istot, takich jak te nieludzkie byty?
Jest to bardziej skomplikowane odnośnie różnych powiązań panujących w różnych grupach. Lecz jak już wspomniałem, niektórzy z tych ludzi, którzy praktykują prastarą religię i łączą ją z czarną magią. Są tacy, którzy praktykują tylko starą religię i wyznają inne rodzaje wierzeń religijnych.
Ci, którzy praktykują te czarne rzeczy, takie jak składanie ofiar z ludzi, odprawiają ceremonie, podczas których, jedna z kast Reptyliańskich manifestuje się przed nimi.
Tak więc zdecydowanie istnieje tam związek z Reptylianami, ale mają one również powiązania z niektórymi z tych innych grup pozaziemskich, które współpracują nie tylko z Reptylianami, ale z grupą Oriona, czyli z Wysokimi Szarymi.
Czy masz jakieś informacje na temat tego kto zbudował piramidy?
Nie mam dokładnych, ale myślę, że Pre-Adamici byli w to zaangażowani. Nie wiem tego na pewno, ale myślę, że Pre-Adamici byli zaangażowani w tworzenie całej tej kultury. Mieli też swój udział w budowaniu budowli, które były również technologią. Moim zdaniem to właśnie robili na Antarktydzie.
Podczepy energetyczne, LARP-y i farmaceutyki
Czy uczestnicy MILAB, którzy są silnie zaprogramowani i są super-żołnierzami w programach, są opętani przez demony? Czy pomaga im to w wykonywaniu ich misji?
Nie wiem czy są opętani, ale tak, mają różnego rodzaju podczepy energetyczne. Nie wszystkie z nich są „demonami”, jednak są to dziwne podczepy, które wyglądają jak robaki, żywiące się negatywną energią, strachem i bólem. Ludzie ci bardzo często przechodzą przez te rzeczy. Zazwyczaj mają kilka tych małych energetycznych robaków, które żywią się nimi, pobudzają ich i działają jak fizyczne pasożyty.
Powoduje to, że stają się bardziej bojaźliwi, gniewni i reaktywni, ponieważ te podczepy żywią się tą energią. Ale z tego, co wiemy, nie są one zbyt złożone. Wygląda na to, że po prostu stymulują środowisko, by uzyskać odpowiednią reakcję, która jest energią, służącą im za pożywienie.
Kto wie, czy w ogóle wiedzą, że żyjemy i w jaki sposób nas postrzegają. Być może po prostu widzą nasze ciała duchowe i są przyciągani jak robak do światła albo do pól elektromagnetycznych naszego ciała.
Jednak istnieją różne rodzaje tych podczepów. Ludzie, którzy są zaangażowani w stresujące sytuacje i regularnie doświadczają strachu, będą przyciągać te pasożyty energetyczne.
Jednak w programach kosmicznych ludzie są programowani do jakiegoś konkretnego zadania. Czy myślisz, że wykonujący to programowanie są świadomi przeprowadzania jakiegoś rytuału, by zarazić ich tymi podczepami energetycznymi?
Zazwyczaj tak ma się sprawa z ludźmi z formacji typu „Ciemna Flota”. Nie pamiętam, aby takie rzeczy były robione w MILAB.
Wielu fałszywych ludzi, typu LARP-y, zaczęło opowiadać historie, w których mieszają te rzeczy. To wszystko zaczęło żyć własnym życiem. Cała sprawa z programem MILAB-a „super żołnierz” wygląda teraz tak: masz tysiące ludzi, którzy myślą, że w nim uczestniczyli.
Diabeł tkwi w szczegółach, jeśli chodzi o to wszystko. Wiele szczegółów z grup LARP-ów lub ludzi tworzących rzeczy w celu przyciągnięcia uwagi, są naprawdę fajną koncepcją science-fiction. Następnie inne LARP-y używają ich i wszystko to miesza się ze wszystkimi innymi informacjami, tak jak sprawa z łóżkiem medycznym, która żyje własnym życiem. A wszystko to pochodzi od jednej osoby, która powiedziała, że jest super żołnierzem, który wygląda, jakby nie potrafił zabić muchy.
Wiele informacji jest skompromitowanych, jeśli chodzi o TPK. Dlatego musiałem podjąć drastyczne kroki, aby chronić moją historię, ponieważ została całkowicie rozwodniona i przekształcona w naprawdę dziwne rzeczy.
Tak, poszło to w różnych kierunkach.
Dobrze, padło pytanie: „Czy uważasz, że istnieją powiązania pomiędzy farmakologią a Kliką? Czy Klika używała leków farmaceutycznych takich jak np. leki psychotropowe? Czy uważasz, że celowo projektowali jakieś środki farmaceutyczne, aby nas otumanić lub sprawić, że będziemy bierni lub coś w tym stylu?”
Używali takich rzeczy jak fluor i innych na skalę masową, ale chcę tutaj powiedzieć, że rzeczy farmaceutyczne, to po prostu wielki przekręt finansowy. Wiesz, tworzą sytuację, w której wielu ludzi wpada w stany lękowe, a następnie dają im leki na te stany i zarabiają na tym pieniądze.
Być może zaprojektują jakiś zastrzyk, który następnie wypuszczą na rynek – muszę być ostrożny, jak to wyrażam – który spowoduje, że tysiące ludzi po wzięciu tego zastrzyku doświadczy problemów z sercem lub innych.
Następnie, tworzą lek na ten problem który sami stworzyli i zarabiają pieniądze.
Więc, nie ma to nic wspólnego z leczeniem ludzi czy poprawianiem ich samopoczucia. Chodzi o stworzenie zapotrzebowania na ich produkt.
Drukarki żywności na statku badawczym
Jest to zupełnie odrębny temat. Kiedy byłeś na statku badawczym, czy widziałeś jakieś prace ogrodnicze? Czy ludzie uprawiali własne jedzenie?
Nie uprawiali własnego jedzenia, ale mieli tam botaniczne obszary do badań. Jedzenie było głównie dostarczane, gdy udawaliśmy się do niektórych baz lub spotykaliśmy się ze statkami zaopatrzeniowymi.
Mieli też drukarki żywności, które tworzyły jedzenie z materiału bazowego. Molekularnie rekonfigurowały go w różne pokarmy, ale jest to coś innego niż replikator ze Star Treka.
Wydaje mi się, że kiedyś powiedziałeś, że jest to podobne do konopii?
Jest to jedna z rzeczy, ale było tam coś w rodzaju pasty. Był to proszek, ale o konsystencji pasty. Maszyna wykorzystuje ją do tworzenia różnych rzeczy. To jest substancja bazowa do drukarki i dosłownie przekształca ją w różne produkty spożywcze.
Ale rzecz w tym, że nie można po prostu ciągle tworzyć materii z niczego. Musisz mieć materiały bazowe, których się tam używa i oczywiście musisz do nich doprowadzić jakąś energię lub elektryczność.
Jedną z rzeczy, które mogą również zrobić jest to, że kiedy zabraknie żywności i nie można liczyć na żadne dostawy w najbliższym czasie, zaczyna się recykling ludzkich odpadów i molekularnie reorganizuje je w żywność. Są w stanie umieścić martwe ciało członka załogi w tych urządzeniach, gdzie rozpadnie się ono i ponownie molekularnie przetworzy w ciasto lub tę substancję bazową, co później będzie jedzeniem. Jest to dość makabryczne i jest kilka przerażających historii, w których te drukarki zasłużyły sobie na złą sławę.
Jak w „Zielonej pożywce”.
I trochę przetrwania w ekstremalnych sytuacjach. Tak, wydarzyło się kilka dziwnych rzeczy.
Czy możemy zrobić jeszcze kilka, a potem będę musiał iść?
W porządku. Postaram się wybrać kilka dobrych.
Kosmiczna rodzina i cykle nauki
Czy uważasz, że połączenie z naszą kosmiczną rodziną, do którego dążymy z pozytywnymi grupami pozaziemskimi jest wydarzeniem, które nastąpi po setkach lat, kiedy w końcu zjednoczymy się jako planeta? Gdy zjednoczymy się na Ziemi to wtedy zjednoczymy się z innymi grupami pozaziemskimi?
Tak, wtedy będziemy bardziej w stanie zjednoczyć się z nimi i stać się częścią kosmosu. Nie jest to jednak coś, co wydarzy się szybko. Nawet po Rozbłysku Słonecznym i upadku całej tej szalonej cywilizacji, nadal pozostanie trauma i inne rzeczy, które ludzkość będzie musiała przezwyciężyć, co zajmie nam setki lat. Wtedy, gdy nie będziemy więcej manipulowani i kontrolowani, będziemy musieli osiągnąć punkt, w którym ponownie staniemy się zdrowym gatunkiem i będziemy mogli zintegrować się z cywilizacjami kosmicznymi.
Czy uważasz, że istnieją lekcje, których nauczyliśmy się na Ziemi i ponieważ nauczyliśmy się ich zbiorowo na Ziemi to nie będą one musiały być doświadczane, nie będą musiały być nigdy więcej przerabiane przez inne grupy w naszej galaktyce?
Nie, myślę, że zawsze mamy do czynienia z utrwalaniem lekcji i nieustanną nauką a cywilizacje, nawet te najbardziej zaawansowane, przechodzą przez swoje okresy wielkiego postępu, rozkwitu i wzrostu, a potem przechodzą na drugą stronę.
Wygląda na to, że cały kosmos przechodzi przez cykl potrzeby ponownego uczenia się i ponownego przechodzenia przez doświadczenia.
Może nauka staje się szybsza po pewnym czasie?
Jestem pewien, że tak, ale tam zawsze znajdą się nowe i podrzucone dusze. Jeśli na planetę przybywają nowe dusze, to pomimo tego, że zbiorowo nauczyliśmy się pewnych lekcji, to wszystkie nowe będą musiały tę lekcję przerobić ponownie i wtedy będziemy widzieli ludzi przechodzących przez te doświadczenia i będziemy się zastanawiali: „Dlaczego powtarzamy w kółko to samo?”
Nowe dusze, które nie rozumieją tej planety i tego jak ona działa będą musiały popełniać swoje błędy.
Może jeszcze jedno pytanie?
W porządku, wybiorę tutaj jakieś dobre.
Tompkins i reptyliańskie cysterny
Jest to coś, nad czym zawsze się zastanawiałem: twoje przemyślenia na temat Williama Tompkinsa. W jednym z wywiadów Tompkins pokazał zdjęcie, na którym powiedziano mu – lub sam to wydedukował, że jest Reptylianin.
Jest to cytat jego wypowiedzi: „Reptiliańskie cysterny zrzucające gazy na ludzi”. I wcale to nie były smugi chemiczne. Uważał on, że te cysterny znajdowały się niżej nad ziemią. Nie wiem czy powiedział to na podstawie innych informacji, ale czy uważasz, że istnieją statki Reptilian, które zrzucają gazy na ludzi?
Wiem, że na przestrzeni czasu zrzucali różne rzeczy na naszą cywilizację tak, aby wywołać choroby lub osłabić zdrowie ludzi.
Wielu z nich widziano przelatujących nad jeziorami i wyciągających tysiące galonów wody, a nawet tony wody.
Jednak nie wiem dokładnie, co miało miejsce na zdjęciu Tompkinsa.
W porządku. Tak, może innym razem wrócimy do niektórych jego zeznań, ponieważ powiedział wiele interesujących rzeczy, o które jeszcze cię nie zapytaliśmy.
Dobrze, możemy zakończyć ten odcinek.
Mam więcej pytań ale zachowam je na później i będę je zadawał w miarę możliwości czasowych w przyszłych sesjach, a wy możecie je przesyłać na adres ascensionworks.tv/questions.
Tam też możemy o nich wspólnie porozmawiać. Myślę, że to dobre miejsce, by wejść na forum i bardziej zaangażować się w społeczność, ponieważ tak naprawdę wszyscy mamy niewielkie elementy tej układanki, którymi możemy się ze sobą podzielić.
Zachęcam ludzi do dalszego korzystania z tej strony. Jest bezpłatna na ascensionworks.tv, jeśli jeszcze nie dołączyliście.
Tak, to świetna zabawa. Dziękuję za publikowanie tam postów.
Dobrze się bawimy na tym portalu i coraz więcej osób do nas dołącza, a my rozmawiamy z kilkoma ciekawymi ludźmi o sposobach powiększenia naszej publiczności o inne społeczności paranormalne.
Jest tam miejsce na ekscytujący rozwój i mówię ci, doceniam całą twoją ciężką pracę, Mike. Niektórzy odwiedzający nas ludzie, przeglądali stronę z powodów biznesowych i byli pod wielkim wrażeniem.
Wiele osób próbowało zrobić to, co ty i czasami odnosiło sukces a czasami porażkę. Jednak to, co zrobiłeś tutaj, jest imponujące. Doceniam twoją ciężką pracę.
Dziękuję ci, Corey, a wam dziękuję, że do nas dołączyliście.
W porządku. Do zobaczenia wkrótce.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy.
Dodaj komentarz