Groźby, szantaż i sabotaż
Groźby śmierci… przez telefon i na piśmie. Podejmowane szantaże przekraczające kwotę miliona dolarów. Prawdopodobne próby morderstwa przez sabotaż układu hamulcowego. Anonimowe telefony do Wydziału ds. Ochrony Dzieci z informacjami, że moim dzieciom grozi nieuniknione niebezpieczeństwo. Nielegalna konfiskata całego mienia naszego kolegi informatora, Pete'a Petersona, i wywiezienie go na wysypisko, powodująca u niego milionowe straty. Cała operacja przeprowadzona została przy użyciu uzbrojonych funkcjonariuszy policji chroniących tę zbrodnię i grożących właścicielowi, że trafi na 90 dni do więzienia, jeśli zbliży się na milę do tej operacji. Równoczesna operacja przejęcia jego furgonetki, zostawiająca go bez środka transportu.
Może to brzmieć jak scenariusz dobrego filmu akcji… chciałbym, aby tak było; jest to moje codzienne życie.
Dzielę się tymi informacjami pomimo tego, że dla wielu będzie to trudne do zrozumienia, gdyż wierzę, że jeśli okażą się one prawdziwe, to ostatecznie przetransformują nasze całe społeczeństwo. Dlaczego doświadczałbym tak wściekłych ataków z realnym zagrożeniem życia mojego, moich bliskich lub tych, którzy mnie wspierają, jeśli wszystko, o czym mówię, jest tylko zmyśloną historyjką, tak jak to twierdzą uparcie krytycy?
Obecnie przebywam w Kalifornii w McCloud wraz z częścią Zespołu ds. Pełnego Ujawnienia. Reszta naszych ludzi ma przybyć na miejsce późną nocą. Właśnie wracam z trzytygodniowej wycieczki wędrownej przez Dallas, Teksas i Boulder w Kolorado, gdzie rozglądaliśmy się za domami do wynajęcia. Następnie dojechaliśmy samochodem do prześlicznego obszaru Mount Shasta, przygotowując się do naszej nadchodzącej konferencji Eclipse of Disclosure.
Przejeżdżaliśmy przez piękne, wyludnione tereny i większość czasu byłem odłączony od Internetu. 5 sierpnia otrzymałem powiadomienie z portalu Davida Wilcocka odnośnie jego nowej publikacji na stronie Divine Cosmos. Nie miałem możliwości przeczytania tego artykułu w tamtym czasie ze względu na to, że prowadziłem samochód. Nie byłem jeszcze wtedy świadom, że David podjął poważne kroki w celu ochrony siebie przed dotkliwymi atakami przeciwko niemu i mnie, które trwają od początku 2017 roku.
Gdy obudziłem się następnego dnia, to uzmysłowiłem sobie, że wysłał mi on kilka maili i wiadomości na Skype. Opisywał mi „ataki hakerskie”, których doświadczył jego portal internetowy po opublikowaniu jego artykułu. Oświadczył mi, że osoba odpowiedzialna za ten atak zostawiła pod artykułem komentarz z informacją o wzięciu odpowiedzialności za tę agresywną i szkodliwą napaść. Osoba ta zagroziła, że opublikuje „zrzut danych”, które „zrujnują nas obu”, jeśli David nie podejmie ostentacyjnego, publicznego odłączenia się ode mnie i zerwania ze mną wszelkich kontaktów osobistych i zawodowych.
Telefon od zaufanego informatora
David informował mnie już wcześniej w naszych prywatnych rozmowach o doświadczaniu tego typu gróźb w niemalże identyczny sposób przez niegdyś zaufanego informatora przez telefon. Zaczęło się to 3 lipca tego roku. Pewne identyczne frazy słowne zostały użyte przy grożeniu zarówno jemu, jak i mnie. Wskazuje to na fakt, że wiadomość od osobnika o imieniu Jack Smith wiązała się z pogróżkami, które David ostatnio otrzymał przez telefon. Ten uprzednio zaufany informator przekazał mu, że ruszyła już większa kampania, aby „doprowadzić Coreya Goode'a do ubojni”.
Powiedziano mu również, że oszczędzi się jego karierę zawodową, jeśli odrzuci mnie jawnie w jakimś wystąpieniu publicznym. Poinformowano go również i o tym, że jeśli tego dokona, to zostanie natychmiastowo nagrodzony nagłym wzrostem kariery oraz napływem korzyści materialnych. Wypadek ten bardzo zaszokował Davida, gdyż ustanowił on z tamtym osobnikiem przyjacielską współpracę na przestrzeni wielu lat.
Informator ten oświadczył mu, że wszystkie informacje opublikowane przeze mnie na temat baz badawczo-rozwojowych kompleksu wojskowo-przemysłowego usytuowanych na Antarktydzie muszą zostać zdyskredytowane. Prace badawczo-rozwojowe prowadzone w tych miejscach mają podobno najwyższe klauzule tajności i należą do najbardziej drażliwych dziedzin spraw ziemskich.
Przekazano mu również to, że Zagubiona Starożytna Cywilizacja z Antarktydy nie tylko została zatwierdzona do publikacji online, ale także bardzo usilnie zabiegano o jej upublicznienie.
Jack Smith i klauzula tajności
8 sierpnia, we wtorek, zaledwie 3 dni po tym, jak David opublikował swój artykuł w Internecie, znalazłem bardzo dziwnego maila w swojej skrzynce odbiorczej. Nadawca tej wiadomości przedstawił się jako „Jack Smith”. W tamtym czasie większość ludzi wiedziała już, że był to rzekomy haker portalu Davida.
W liście tym twierdzi on, że pragnie wystąpić w roli informatora w celu wyeksponowania pełnego zakresu operacji, w którą jest on osobiście zaangażowany i która prowadzona jest przeciwko mnie i Davidowi przez potężną grupę ludzi. Grupa ta oczywiście jest tym, co my nazywamy „Kliką”. Oznajmił również, że przekazanie nam tych informacji będzie wiązało się z ogromnym niebezpieczeństwem dla jego osoby i dlatego też pragnie, abyśmy podpisali klauzulę poświadczającą zachowanie tajemnicy w celu jego osobistego bezpieczeństwa.
Nie ujawni nam nawet swojej prawdziwej tożsamości do czasu, aż podpiszemy ten dokument, lecz dodał też, że będziemy bardzo zaskoczeni wysoką pozycją jego rodziny w przypadku zaakceptowania jego oferty. Oznajmia on dalej, że wymaga, abyśmy spłacili mu dług wdzięczności w późniejszym czasie przez promowanie dla niego pewnych rzeczy. Nie podaje on żadnych szczegółów odnośnie tego, co zamierza ogłaszać przy naszej pomocy. Jest to oczywista próba szantażu. Aktywnie nas hakował, groził, że będzie to robił dalej, i mówił, że nie powie nam, co robi, dopóki mu za to nie zapłacimy.
Udostępniłem pełną zawartość wiadomości elektronicznej poza niektórymi zredagowanymi imionami oraz informacjami osobistymi. Cała wiadomość jest dostępna dla rzetelnych badaczy, którzy chcą zbadać te sprawy.
Sprawdziłem „nagłówek hosta” w celu zidentyfikowania IP, co pomogłoby mi dostarczyć informacji na temat tego, skąd ten osobnik wysłał maila. Oczywiście użył on VPN Wirtualna Sieć Prywatna po to, aby ukryć swoją lokalizację. Nie jest to coś, co mnie zaskakuje, zważywszy na kogoś, kto bierze na siebie odpowiedzialność za ataki hakerskie na strony internetowe.
Sceptycznie odpowiedziałem na tego maila, żądając więcej informacji. Odpowiedź przyszła dość szybko, oznajmiając, że są oni częścią pewnej organizacji podżegającej do rozpoczęcia wewnętrznej wojny w szeregach społeczności ufologicznej. Zespół ten twierdzi, że od początku tego roku koncentrował się na atakach na moją osobę.
Na początku roku ogłaszałem w aktualizacjach na mojej stronie oraz w programie Cosmic Disclosure, że poinstruowano mnie odnośnie większej operacji podjętej przeciwko naszej społeczności. Celem jej jest zdyskredytowanie każdego, kto nie podąża za jedynym słusznym scenariuszem dotyczącym ujawnienia Tajnego Programu Kosmicznego. Powiedziano mi również, że wszyscy z tej społeczności doświadczą ogromnych ataków, które będą zorganizowane i bardzo przekonujące. Na dobre zaczęły się one oczywiście natychmiast po konferencji „Kontakt na Pustyni” i objęły też sympozjum MUFON pt. „Przypadek Tajnego Programu Kosmicznego” (The Case for a Secret Space Program).
Wraz z naszym zespołem odparliśmy te ataki. Tak naprawdę to sprawiły one, że jeszcze bardziej przybliżyliśmy się do siebie oraz bardziej zaangażowaliśmy w misję niż poprzednio. Okazuje się również, że grupa ta nie tylko nie doceniła siły mojego zespołu, ale także przeprowadziła ofensywę na podstawie mojego profilu osobowościowego sprzed 2 lat. Każdy, kto mnie zna lub regularnie ogląda program Cosmic Disclosure, rozumie fakt, że obecnie jestem całkiem innym człowiekiem.
Jesteśmy bardzo mile zaskoczeni ogromną liczbą ludzi, którzy docierają do nas w celu współpracy po odkryciu prawdziwej natury tych zorganizowanych, bardzo negatywnych ataków. Otrzymujemy już przeprosiny od ludzi, którzy padli ofiarą tej ostatniej kampanii dezinformacyjnej, którzy są gotowi na wybaczenie, zapomnienie o sprawie i ponowne zjednoczenie się.
Przesłałem już Davidowi całą nić maili, aby zasięgnąć jego opinii. W międzyczasie oczekiwałem informacji od Jacka Smitha z potwierdzeniem wiarygodności jego oświadczenia. Omawiał on bardzo dobrze skoordynowany plan rozpoczęcia wewnętrznej wojny w społeczności ufologicznej. Przekazywał informacje o fałszywych kontach na portalach społecznościowych po to, aby zainspirować innych do przyłączenia się do tych ataków bez uzmysłowienia sobie, jak bardzo byli oni zmanipulowani i uwarunkowani w tym kierunku.
Jack Smith przesłał mi jednego z maili, które wysłał do wysoko postawionego badacza. Widziałem już kopię tej wiadomości u jednego z moich informatorów, który nie opublikował jej uprzednio, i dlatego wiedziałem, że jest ona prawdziwa. Osoba, która zhakowała portal internetowy Davida, prosiła nas teraz o podpisanie klauzuli poręczającej zachowanie tajemnicy, zanim jeszcze podzieli się z nami dalszymi informacjami.
Dodatkowo Jordan Sather z portalu Destroying the Illusion natychmiast po konferencji „Kontakt na Pustyni” otrzymał maila z pogróżkami. Wiadomość ta została wysłana z tego samego adresu poczty elektronicznej, który wspomniany został w drugim mailu od Jacka Smitha.
David posiada dość spore doświadczenie odnośnie podpisywania kontraktów i natychmiast znalazł wiele pułapek, które zostały dodane do klauzuli tajności. Osoba ta chciała przekazać nam dane jako „Informacje Poufne”, które następnie miałyby zostać opublikowane online. Zarazem również chciała ona prawnej gwarancji, że będzie mogła wycofać te informacje w każdej chwili po tym, jak zostaną nam one przekazane. Jak zapewne wszyscy wiecie, jest praktycznie niemożliwe, aby wycofać informacje, które raz ukazały się w Internecie.
Osoba ta chciała, abyśmy poddali się dobrowolnie jurysdykcji sądu duńskiego i zgodzili się na zapłacenie ponad milionowego odszkodowania w dolarach amerykańskich (900 tys. euro każdy z nas) w przypadku, gdybyśmy nie zdołali wycofać tych informacji. Osobnik ten mógł osobiście posiadać portal internetowy, który później odmówiłby usunięcia takich informacji. Dzięki jego umiejętnościom hakerskim nigdy nie zdołalibyśmy udowodnić mu, że to on za tym stoi.
Paragraf ósmy stanowi, że nawet 900 tys. euro może być niewystarczającym zadośćuczynieniem w przypadku braku możliwości wycofania danych informacji. Zmusza się tam nas do dobrowolnej zgody na praktycznie nielimitowaną kwotę potencjalnego odszkodowania. To mogłoby objąć nasze nieruchomości oraz wszystko, co tylko posiadamy. Tylko 900 tys. euro wpędziłoby nas w ogromne długi i ubóstwo do końca życia.
Dodatkowo paragraf piąty klauzuli tajności stanowi, że jakiekolwiek informacje przechwycone przez (jego) „zautomatyzowane procedury programowe” nie podlegałyby ochronie prawnej zawartej w podpisanej przez nas klauzuli tajności. Oto co David przekazał mi na Skype:
[8/10/17, 1:29:27 PM] David Wilcock: Dobrze. Paragraf numer 5 może być spokojnie interpretowany w taki sposób, że podczas rozmowy na Skype jego „zautomatyzowane procedury programowe” mogłyby rejestrować naszą konwersację (osoby takie jak on na pewno posiadają takie możliwości) i „nie będzie to postrzegane jako naruszenie warunków umowy”.
Oznacza to, że może nas nagrywać i publikować te nagrania, a nie będzie to naruszeniem podpisanej przez nas umowy o poufności.
Paragraf numer 7 stanowi o tym, że nie gwarantuje on wiarygodności przekazanych nam informacji. Mógłby on być w pełni świadom tego, że są to fałszywe informacje, a paragraf ten daje mu pełne prawo do dezinformowania nas.
Corey Goode: Czyli te dwa paragrafy mówią nam o tym, że może nagrywać nasze rozmowy na Skype, publikować je w Internecie, by powodować dalsze szkody. Mógłby również okłamywać nas z premedytacją, nie pozostawiając nam żadnych formalnych podstaw do obrony prawnej. Cała reszta porozumienia oraz wszystkie te nadzwyczajne kary pieniężne ciągle utrzymywałyby swoją moc prawną.
Jest to tylko namiastka zagnieżdżonych pułapek, które zdołaliśmy odkryć w tym dokumencie. Jest tam zbyt wiele tego typu rzeczy, aby wymienić je wszystkie. Opublikowałem tę klauzulę tajności na wypadek, gdyby ktoś był zainteresowany. Oto końcowe podsumowanie Davida po przeczytaniu tego całego dokumentu, które trafnie ujmuje sprawę:
[8/10/17, 1:42:47 PM] David Wilcock: Jest to najbardziej absurdalny dokument, jaki kiedykolwiek widziałem w życiu, i który podszywa się pod umowę prawną.
Gdybym kiedykolwiek pokazał to porozumienie jakiemukolwiek prawnikowi, to śmiałby się tak bardzo, że musiałbym go uspokajać, aby w ogóle zdołał mi powiedzieć: „Uciekaj!”.
[8/10/17, 1:43:45 PM] Corey Goode: W jaki sposób podejdziemy do tego?
[8/10/17, 1:48:01 PM] David Wilcock: Ujmę to w ten sposób: ktokolwiek napisał ten dokument, modli się, żebyśmy byli niezmiernie głupi. Przypomina to rosyjską ruletkę z rewolwerem zawierającym kulę w każdej komorze wraz z oświadczeniem: „Ty zaczynasz pierwszy”. Jedynym sposobem, aby ktoś podpisał ten dokument, jest całkowite zaniechanie czytania go lub brak jego zrozumienia.
Kolejne ataki: hamulce i opieka nad dziećmi
CG: Zważywszy na fakt, że klauzula tajności była przesadnie restrykcyjna, odrzuciliśmy ofertę Jacka Smitha. Większość z tych informacji otrzymaliśmy już od innych, którzy zdradzili Czarne Przymierze. Potwierdziliśmy fakt, że byli oni agentami pracującymi na rzecz rodziny Rothschildów wraz z garstką łatwych do manipulowania osobników pochodzących ze społeczności ufologicznej.
Gromadzimy tego typu informacje i przypinamy im etykietkę: „użyteczne informacje wywiadowcze, których nie możemy użyć w przypadku prawdopodobnych pozwów sądowych”. Koordynacja działań pomiędzy tymi ludźmi jest zdumiewająca. Co ciekawe, większość ludzi, którzy zaangażowali się w kampanię dezinformacji, samodzielnie zorganizowała się bez żadnego nadzoru ze strony agentów manipulujących nimi w tle.
Dochodzą nas słuchy, że nadchodzi kolejna runda jeszcze bardziej zaciekłych ataków niż te poprzednie. Staramy się zbierać możliwie najwięcej informacji na ten temat, aby uprzedzić te przewidywane ataki tak, abyśmy zdołali się obronić.
Z powodu faktu, że David nie wyrzekł się mnie w swoim ostatnim artykule, został poddany bardzo agresywnym atakom. Rozpoczęły się one brudnymi sztuczkami przeprowadzonymi przez Jacka Smitha wymierzonymi w jego portal. Zhakowano tam system głosowania na komentarze, tak by każdy oceniany był negatywnie, a także dobrano się do przycisku „Lubię to” na Facebooku, by wyświetlał przerażające ostrzeżenie o wirusie z groźnym komunikatem dźwiękowym. Objęło to również odnośnik w automatycznym mailu do subskrybentów, który wywoływał ten sam przeraźliwy atak.
Dodatkowo David otrzymuje codziennie całe mnóstwo komentarzy, które zawierają odnośniki do szkodliwych programów. Jeśli moderator przez przypadek opublikuje jakikolwiek taki komentarz na stronie, to natychmiast zostanie ona zablokowana przez Google, jak to miało miejsce już trzykrotnie w zeszłym roku. Spowodowało to, że musiał on całkowicie zdjąć z sieci swoje forum wraz z archiwum zawierającym tysiące wpisów i odnośników poczynając od 1999 roku.
2 dni po tym, jak odrzuciliśmy ofertę Jacka Smitha, David doświadczył bardzo podejrzanego uszkodzenia układu hamulcowego w swoim samochodzie w piątek 11 sierpnia. Zaraz po tym, jak zjechał z gór Topanga, główny cylinder układu hamulcowego przestał działać. Pedał hamulca dotarł do samej podłogi bez żadnego oporu. Samochód ciągle był w stanie dojechać do najbliższego warsztatu samochodowego w Santa Monica.
Doznałem szoku, gdy otrzymałem od Davida prywatną wiadomość odnośnie tego wypadku w kanionie Topanga. Ciągle jeszcze wtedy byłem w podróży.
Następnego ranka, w sobotę 12 sierpnia, odebrałem telefon o 6 rano na mojej komórce. Odebrałem szybko, gdyż moja rodzina ciągle jeszcze spała w pokoju hotelowym wraz ze mną. Znajdowaliśmy się w strefie czasu pacyficznego, tak więc telefon z teksańskiej strefy czasowej dotarł do mnie wczesnym rankiem.
Była to kobieta, która przedstawiła się jako pracownik Wydziału Ochrony Dzieci w hrabstwie Collin w Teksasie. Zaczęła tłumaczyć mi, że dzwoni w odpowiedzi na skargi o moim rzekomym prowadzeniu pewnej sekty. Zawiadomiono ich, że moje dzieci narażone są na bezpośrednie niebezpieczeństwo, jeśli pozostaną pod moją opieką. Całkowicie mnie to zaskoczyło. Nie mogłem uwierzyć, że operacja (dezinformacyjna) zaszła tak daleko. Ktokolwiek to robi, ma całkowite poczucie bezkarności, jeśli chodzi o kryminalną naturę tych działań.
Obecnie przechodzę przez proces rozmów z tym wydziałem po to, aby dowiedzieć się, w jaki sposób mogę dostarczyć im niezbite dowody, które oczyszczą mnie z zarzutów. Kilku ludzi, którzy również brali udział w tej zorganizowanej napaści na mnie, wysłało mi ostateczne dowody świadczące o tym, że ataki te były zaplanowane z wyprzedzeniem.
David był całkowicie zszokowany, gdy otrzymał ode mnie tę informację. Po tym, jak doszło do realnego zagrożenia życia jego oraz tych, którzy są mu bliscy, a także w związku z pogróżkami całkowitego zniszczenia mojej rodziny, postanowił on stawić temu czoła. Zaczął nieprzerwaną pracę w celu napisania kompleksowego trzyczęściowego artykułu eksponującego tę całą operację. W końcu opublikował go w poniedziałek w nocy, 14 sierpnia 2017 r.
Obecnie ujawnił on informacje o tym, że 3 lipca 2017 r. groził mu przez telefon pewien zaufany informator. Osoba ta podczas ich konwersacji zidentyfikowała po imieniu i nazwisku wszystkich główniejszych graczy z Czarnego Przymierza, co objęło również 3 kluczowe osoby, które są bardzo dobrze znane opinii publicznej. David powiedział również, że przekazano mu informacje o tym, że osoby te są opłacane w celu podejmowania takich działań, a cała operacja została zorganizowana i ufundowana przez rodzinę Rothschildów. David posiada nagranie tej całej konwersacji. Nie ujawni go jednak, o ile nie będzie do tego zmuszony w świetle prawa podczas rozprawy sądowej; nigdy nie wydaje on swoich informatorów.
Informator ten przyznał się również do przekazania informacji ludziom z Czarnego Przymierza. Obejmowały one specyficzne szczegóły dotyczące starożytnych ruin na Antarktydzie, które następnie zostały przedstawione w formie filmu na wyłączność. Powiedziano mu również, że jeśli będzie grał rolę wedle scenariusza, to dostanie pieniądze i stanie się znacznie bardziej sławną personą publiczną, potencjalnie tak sławną jak Alex Jones.
W artykule tym David wskazuje na pisemne pogróżki od Jacka Smitha w dziale komentarzy, które są dokładnie takiej samej treści jak niepublikowane pogróżki, które otrzymał miesiąc wcześniej. To właśnie ten fakt przekonał go do tego, że cała ta operacja była częścią gigantycznej skoordynowanej działalności wywiadu.
Konfiskata mienia Pete'a Petersona
Dosłownie następnego dnia po opublikowaniu trzyczęściowego artykułu Pete Peterson został zaatakowany przy pomocy jednego niszczącego całe życie posunięcia. Każda jedna rzecz, którą Pete posiadał, została mu bezprawnie zawłaszczona, włączając w to jego dom. Zdarzyło się to dokładnie 2 tygodnie po tym, jak pojawił się on w programie Cosmic Disclosure, aby podzielić się bogatymi w fakty osobistymi zeznaniami potwierdzającymi wszystko, co mówiłem o Tajnym Programie Kosmicznym, o bazach poza Ziemią, o pozaziemskich Reptylianach Drako oraz o starożytnych statkach-matkach, które zostały odkryte pod lodami Antarktyki.
Zadzwonił on do Davida o godzinie 18:14 we wtorek, aby poinformować go, że wszystkie jego własności są wyrzucane do kontenerów na śmieci. Jego dom został otoczony przez uzbrojonych policjantów. Dobra warte miliony dolarów zostały mu skonfiskowane, a jego dom został wyczyszczony do gołych ścian. W odpowiedzi na pytania sąsiadów prowadzący operację oficer powiedział, że wykopano już na wysypisku odpowiedni rów, aby zrzucić tam wszystkie te rzeczy. Buldożer Caterpillar miał po nich przejechać, by je zniszczyć, zanim wszystko zostanie zasypane grubą warstwą ziemi.
Powiedziano również Pete'owi, że nie może zbliżać się do swojego domu w promieniu jednej mili podczas trwania tej operacji, w przeciwnym przypadku zostanie zaaresztowany i posadzony w więzieniu na co najmniej 90 dni. To samo stanie się z tymi osobami, które zechcą mu pomóc. David miał odziedziczyć przynajmniej część tych rzeczy. Pete pragnął przekazać te dobra Davidowi po to, aby pomóc mu w zachowaniu płynności finansowej. Przez ostatnich 6 miesięcy Pete doświadczał wielokrotnych, bardzo agresywnych gróźb śmierci.
Wszystkie uprzednie dokumenty sądowe zostały wysłane na obecny adres Petersona. Jednakże nakaz konfiskaty mienia został wysłany na jego poprzedni adres w Kalifornii, pod którym Pete nie mieszkał już od 18 lat. Standardowe procedury prawne wymagają przechowywania wszelkich skonfiskowanych dóbr. Następnie daje się pewien okres czasu na odzyskanie konfiskaty przez opłacenie kosztów całego przedsięwzięcia. David był w pełni przygotowany na pomoc Pete'owi we wszystkim, co będzie potrzebne w celu odzyskania jego mienia.
Sędzia zarządził jednoczesne zawłaszczenie furgonetki Pete'a. To pozostawiło go bez środków transportu zaraz na początku tej operacji. Powodem podanym przez sędziego był „nieodpowiedni sposób obrony Pete'a na podejmowane działania przeciw niemu”. Sędzia oczekiwał, że Pete zaakceptuje wszystkie czynności podjęte przeciwko niemu oraz że nie przedsięweźmie żadnych środków zaradczych w celu podważenia podstaw prawnych.
Obecnie jesteśmy w drugim dniu konfiskowania przynależności Pete'a, które są wywożone do śmieci. Niektóre z tych materiałów są ściśle tajne i bardzo wrażliwe. Cała operacja ma zakończyć się następnego dnia. W tej chwili nie ma nic, co moglibyśmy zrobić, aby pomóc w tej sytuacji. Spór o dom Pete'a toczy się od 2009 r., od czasu, gdy utracił on poświadczenie bezpieczeństwa oraz emeryturę rządową po tym, jak wystąpił jako informator w Projekcie Camelot. 8 lat zajęło dojście tej sprawy do obecnego punktu kulminacyjnego.
Jest bardzo mało prawdopodobne, żeby wszystkie te wydarzenia były od siebie oderwane. To, co dzieje się obecnie z Pete'em, odpowiada metaforze mówiącej o „doprowadzeniu kogoś do ubojni”, tak jak zostało to powiedziane podczas rozmowy telefonicznej z Davidem. Sugeruje to, że Czarne Przymierze oraz ci, którzy dostarczają im pieniądze oraz informacje, wpadli w głęboką desperację. David będzie występował w programie radiowym Jimmy'ego Churcha „Fade to Black” środa 16 sierpnia 2017 r., gdzie będzie omawiał te zagrożenia oraz co one oznaczają dla wszystkich nas w społeczności ufologicznej.
Wezwanie do jedności i przebaczenia
Sprawy eskalowały do tego poziomu, że postanowiłem opublikować pierwszą z wielu wiadomości Jacka Smitha wysłanych do mnie. Da to możliwość społeczności ufologicznej, aby zatrzymać się i oszacować, co z tego wynika. Wszyscy musimy zadecydować, czy zgadzamy się na dalszą naszą manipulację. Doszliśmy do prawdziwej tożsamości Jacka Smitha.
Osoba ta była również odpowiedzialna za złożenie fałszywych skarg do organizacji pozarządowej działającej przy ONZ, która klasyfikuje grupy noszące znamiona „kultu”. Człowiek ten chciał mojego publicznego oskarżenia jako „lidera kultu” związanego z informacjami przekazywanymi przez Niebieskich Awian. Po tym, jak skontaktował się ze mną Wydział Ochrony Dzieci, jest oczywiste, że wniesienie tej skargi było wymierzone w celu spowodowania dalszych szkód w postaci odebrania mi opieki nad dziećmi.
Mamy nadzieję, że w miarę rozwoju tej nowej fazy ataków będziemy w stanie przekazywać wam coraz więcej otrzymanych informacji. Sprawi to, że źródło tego ataku stanie się jeszcze bardziej oczywiste. Mamy również nadzieję na to, że w miarę jak coraz więcej ludzi otwiera oczy na to, co się dzieje, uzmysłowią sobie fakt, że zostali poddani masowej operacji psychologicznej. Wszyscy musimy zjednoczyć się pod wspólnym sztandarem wzajemnego wybaczenia oraz zrozumienia.
Możecie spodziewać się wkrótce większej ilości artykułów oraz wideo, które dostarczą dalszych informacji odnośnie prób wywołania wewnętrznej wojny w społeczności ufologicznej przez Rothschildów. W miarę jak publikujemy coraz większą ilość drażliwych informacji, mamy również nadzieję na to, że uświadomimy sobie fakt, że niektórzy z tych, którzy nas atakowali, są również ofiarami.
Niektóre osoby, które przyłączyły się do ataków, zostały również zmanipulowane lub pobudzone przez przekonujące prezentacje, które fałszywie przedstawiają członków naszego zespołu jako „satanistów” lub „nazistów”. Związani są oni ze skompromitowanymi osobami prezentującymi fałszywe oskarżenia przeciwko nam na wielu obszarach działania.
Wyjaśnijmy tutaj bardzo dosadnie fakt, że Klika jest bardzo dobrze znana z oszukiwania i zdradzania swoich ludzi, co obejmuje nawet zabójstwa. Jest bardzo prawdopodobne, że kluczowi członkowie Czarnego Przymierza mogą stracić życie w chwili, gdy osiągniemy sukces w wyeksponowaniu oraz zniszczeniu ich planów. Pozwólcie nam wytłumaczyć raz na zawsze pewną rzecz: ani ja, ani David, ani nikt, kto został zaatakowany przez tę grupę, nie autoryzował i nie aprobował żadnych tortur lub morderstw ludzi, którzy nam to robią. My po prostu pragniemy, aby wycofali się oni z tych działań i powrócili do swojego prywatnego życia w spokoju.
Jeśli cokolwiek przytrafi się tym osobom, będzie to kolejnym znakiem, że upadająca Klika ucieka się do swoich starych, brudnych sztuczek. Z całym przekonaniem nie popieramy żadnych aktów przemocy wymierzonych w te osoby i będzie nam niezmiernie przykro, jeśli w wyniku tego procesu coś złego im się przytrafi.
W sferze spekulacji pozostaje fakt, że niektórzy członkowie Czarnego Przymierza są być może szantażowani lub poddawani innym formom przymusu, aby kontynuowali to, co obecnie robią. Być może wykonują swoją pracę tylko dlatego, że odczuwają, że znacznie gorzej będzie dla nich, jeśli przestaną to robić. Jesteśmy już świadomi treści wykorzystywanych do szantażowania ich i w rzeczy samej są one bardzo mroczne.
Jeśli wykażemy się wzajemnym zrozumieniem i wybaczeniem, to będziemy w stanie zjednoczyć swoją energię oraz skoncentrować się na społecznej działalności naszych projektów. Naszym celem jest przekazanie wiedzy do opinii publicznej odnoszącej się do istnienia tych wszystkich ukrywanych technologii oraz pragniemy wzbudzić ogólne zainteresowanie tymi tematami.
Przekazałem również bardzo ważne streszczenia dotyczące planów masowych aresztowań przeciwko pedofilom Kliki. Doniesienia te świadczą o opanowaniu wszystkich poziomów władz Unii Europejskiej oraz rządowych struktur amerykańskich aż do poziomu sędziów, policji i biur pocztowych. W związku z tym, co stało się z Pete'em, możemy zaobserwować tylko jeden przykład, który udowadnia, czego możemy się spodziewać.
Być może nie będzie innego wyjścia, aby powstrzymać to szaleństwo, niż podjęcie działań militarnych przez Sojusz. Kontrolowane przez Klikę mass media niewątpliwie będą starały się przedstawić te operacje w formie zbrodniczej rewolucji.
David doświadczył ogromnych nacisków na to, aby opublikował możliwie najszybciej swoje informacje. Atak skierowany na niego, który doprowadził do uszkodzenia układu hamulcowego w jego samochodzie, nastąpił tylko 2 dni po przekazaniu mu odprawy prowadzącej do nieuchronnej publikacji tych wiadomości.
Przyłączcie się do nas na stronie www.FullDisclosureProject.org w celu zorganizowania inicjatywy oddolnej mającej za zadanie doprowadzenie do Pełnego Ujawnienia wszystkich ukrywanych technologii. Naszą intencją jest również wyeksponowanie całego zakresu zbrodni przeciwko ludzkości, które zostały popełnione po to, aby utrzymywać te wszystkie technologie w tajemnicy.
Nadszedł czas, byśmy powstali z kolan i uzmysłowili sobie, że to my jesteśmy zbawicielami, na których zawsze czekaliśmy.
My jesteśmy Sojuszem, a Wy jesteście Ujawnieniem.
P.S. Pragnę przekazać szczególne podziękowania zespołowi portalu Pełne Ujawnienie, który wniósł ogromny wkład w powstanie oraz edycję powyższego artykułu.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy.
Dodaj komentarz