Tajne operacje umysłu: Były analityk o programie Stargate i potędze świadomości
fot. https://www.youtube.com/@Area52Investigations

Tajne operacje umysłu: Były analityk o programie Stargate i potędze świadomości

Czy rządy potajemnie badają granice ludzkiego poznania? Historia programu Stargate i relacje osób z nim związanych rzucają nowe światło na możliwości umysłu, które przekraczają naszą codzienną percepcję. Odkryjemy kulisy tajnych projektów, w których kluczową rolę odgrywały zdolności parapsychiczne i psychiczne, podważając znane nam modele rzeczywistości.

W murach tajnych placówek wywiadowczych, z dala od ciekawskich oczu opinii publicznej, od lat prowadzono badania, które mogły na zawsze zmienić nasze rozumienie rzeczywistości. Jednym z najbardziej intrygujących i owianych tajemnicą projektów była operacja Stargate, finansowana przez amerykański rząd. Nasza sekcja „Poza horyzont” przyjrzała się z bliska doświadczeniom osób związanych z tym programem, próbując odkryć, co naprawdę działo się w jego ramach.

Program Stargate, trwający przez dwie dekady, zaangażował aż 17 z 19 agencji wywiadowczych, które zgłosiły zapotrzebowanie na kolejne misje. Odnotowano w nim 505 operacji, w które zaangażowane były takie instytucje jak CIA, FBI, DEA, wywiady armii, marynarki wojennej i sił powietrznych. To pokazuje skalę i wagę, jaką przypisywano potencjałowi drzemiącemu w ludzkim umyśle.

Od analityka politycznego do świata zjawisk nadprzyrodzonych

Historia jednej z byłych uczestniczek programu, której tożsamość została zachowana, jest fascynującym przykładem tego, jak ścieżki kariery mogą prowadzić w najbardziej nieoczekiwane rejony. Rozpoczynając swoją zawodową drogę jako analityk polityczny w FBI, posiadając wyższe wykształcenie w dziedzinie nauk politycznych, szybko odkryła, że jej los zaprowadzi ją daleko poza utarte szlaki analitycznej pracy.

Już od najmłodszych lat przejawiała niezwykłe zdolności. Doświadczenia poza ciałem, sny, które się spełniały, oraz niewytłumaczalne doznania psychiczne były częścią jej dzieciństwa. Jej matka, pasjonatka okultyzmu, nigdy nie zniechęcała jej do tych doświadczeń, a wręcz przeciwnie – pielęgnowała zainteresowania córki tajemniczymi aspektami życia.

Kiedy po studiach pojawiła się okazja pracy w FBI, nie wiązało się to z jej psychicznymi predyspozycjami. Jednak przez przypadek, dzięki kontaktowi z koleżanką pracującą w wywiadzie wojskowym, dowiedziała się o możliwościach rozwoju w Armii Wywiadowczej. Tam, posiadając już wysoki poziom dostępu i zaufania (poświadczony certyfikatem SCI), mogła zgłębiać tajniki pracy wywiadowczej, ucząc się o gromadzeniu, analizie i dysseminacji informacji.

„Nie zdawałam sobie sprawy z istnienia takich programów. To było jak sekretna wiedza, dostępna tylko dla wybranych, posiadających odpowiednie «need to know».”

W tym samym czasie, kiedy jej kariera w wywiadzie nabierała tempa, jej matka zaczęła uczęszczać na kurs ESP (extrasensory perception), gdzie okazała się mieć niezwykłe zdolności w zakresie psychometrii – umiejętności pozyskiwania informacji poprzez dotyk obiektów.

Droga do Stargate: Przypadek czy przeznaczenie?

Inspirując się czytaną książką Ruth Montgomery o życiu pozagrobowym, bohaterka zaczęła eksperymentować z automatycznym pisaniem, odkrywając w sobie kolejne niezwykłe zdolności. Kiedy jej nauczyciel astrologii zasugerował jej i jej siostrze uczęszczanie do Instytutu Freda Mansbridge'a, specjalizującego się w naukach metafizycznych, otworzyły się kolejne drzwi.

W tym okresie dowiedziała się o istnieniu tajnego programu Armii Wywiadowczej zajmującego się „widzeniem zdalnym” (remote viewing) w Fort Meade. Program ten był tak ściśle tajny, że nawet osoby z wysokim statusem dostępu nie miały o nim pojęcia. Podejście do dowództwa Armii Wywiadowczej, Generała Bert Stubblebine'a, okazało się kluczowe.

Generał Stubblebine, znany ze swojego zainteresowania zjawiskami paranormalnymi i zdolnościami umysłowymi, miał otworzyć program dla tych, którzy chcieli rozwijać swoje psychiczne możliwości. Jednak dostęp do niego nie był łatwy. Wielokrotne próby dostania się na listy wyjazdów szkoleniowych do Instytutu Monroe, które były oferowane, kończyły się wycofywaniem jej nazwiska na rzecz osób o wyższym stopniu wojskowym. Dopiero po długiej i zawiłej drodze, świadoma ukrytego potencjału programu, udało jej się nawiązać kontakt z osobami kluczowymi.

Przejście do DIA i nowa definicja „widzenia zdalnego”

Po tym, jak program widzenia zdalnego stracił poparcie w kręgach wojskowych i miał zostać zamknięty, kluczową rolę odegrał dr Jack Verona z Defense Intelligence Agency (DIA). Udało mu się zapewnić dalsze finansowanie badań, przenosząc program pod skrzydła DIA. To właśnie wtedy, w styczniu 1986 roku, rozpoczęła się właściwa przygoda naszej bohaterki w ramach programu.

Wejście do świata tajnych operacji psychicznych nie było łatwe. Jako cywil w silnie zmaskulinizowanym środowisku wojskowym, musiała udowodnić swoją wartość. Fred Atwater, jeden z kluczowych postaci programu, początkowo odrzucił jej metody, takie jak automatyczne pisanie i channeling, nazywając je „złym nawykiem”. Preferowano ściśle określone procedury koordynowanego widzenia zdalnego (CRV).

Jednak nasza bohaterka trafiła pod skrzydła Jean Lesmana i zaczęła rozwijać tzw. „rozszerzone widzenie zdalne” (extended remote viewing), które przypominało metody z książki „Silva Mind Control”. Okazało się, że jej zdolności, choć niekonwencjonalne, przynosiły niezwykłe rezultaty.

„Nie uczyłam się koordynowanego widzenia zdalnego. Uczyłam się rozszerzonego widzenia zdalnego, które dla mnie było po prostu kontrolą umysłu Silva. W tym tkwiła moja siła – w adaptacji i wykorzystaniu posiadanej wiedzy w nowy sposób.”

Misje o wysokiej stawce: Uwolnienie zakładników i lokalizowanie zagrożeń

Przełomem okazała się praca nad sprawą zakładników w Libanie. Kiedy konwencjonalne metody wywiadowcze zawodziły, jej zdolności channelingowe i automatycznego pisania okazały się bezcenne. Potrafiła podawać dokładne lokalizacje, opisywać stan zdrowia zakładników, a nawet przewidywać ich uwolnienie, co potwierdzało się z niezwykłą precyzją.

Szczególnie dramatyczna była sytuacja związana z pułkownikiem Williamem Higginsem, porwanym przez terrorystów. Mimo początkowego sceptycyzmu i nieaktualnych danych wywiadowczych, nasza bohaterka wskazała dokładne miejsce przetrzymywania, co po dwóch tygodniach zostało potwierdzone przez niemieckiego zakładnika, który wskazał dokładnie to samo miejsce, opisując wybudowany tam budynek. Był to jeden z momentów, które na zawsze zmieniły postrzeganie jej zdolności przez współpracowników.

Innym zadaniem o wysokiej stawce było zlokalizowanie statku przemytniczego chemikaliów dla reżimu Kadafiego. Mimo że otrzymana nazwa statku brzmiała jak „ziemniak” (ang. potato), a nie „kartofel” (ang. potato z literą 'b'), analiza wywiadowcza potwierdziła, że jest to libijski statek. Informacja ta doprowadziła do wysłania okrętu podwodnego w celu śledzenia jednostki, co było dowodem na zaufanie pokładane w jej zdolnościach, nawet gdy opierały się na niekonwencjonalnych informacjach.

Kiedy odkryto, że jej metody są skuteczne, pojawiła się presja ze strony innych członków programu, aby zaprzestała stosowania swoich niekonwencjonalnych technik. Jednak jej przełożony, Vern Gobin, oraz dr Verona stali za nią murem, broniąc jej metod, które zostały nazwane „pisemnym widzeniem zdalnym” (written remote viewing – WRV).

Tajemnice Rosji i konfrontacja z psychotroniczną bronią

Ważnym rozdziałem w historii programu były kontakty z rosyjskimi odpowiednikami. Po zakończeniu Zimnej Wojny, dr Edwin May, współpracownik naszej bohaterki, odbył liczne podróże do Rosji, nawiązując kontakty z tamtejszymi naukowcami zajmującymi się zjawiskami paranormalnymi. Okazało się, że Rosjanie, z uwagi na głęboko zakorzenioną tradycję szamanizmu, znacznie łatwiej akceptowali i rozwijali badania nad zdolnościami psychicznymi.

Podczas wizyty w Moskwie w 2015 roku, nasza bohaterka wraz z dr. Mayem spotkała się z generałem Savinem, szefem rosyjskiego programu psychicznego, a także z osobami zajmującymi się rozwojem psychotronicznej broni. Zaskoczeniem było odkrycie, że rosyjscy psychicy również wykorzystywali channeling, metody, które w USA były początkowo traktowane z nieufnością.

„Okazało się, że to, co u nas było uważane za zły nawyk, tam było podstawą treningu. Rosjanie otworzyli kanał, uczyli się nim posługiwać – dokładnie tak, jak ja. To było jak uderzenie gromu.”

Obserwowała również demonstracje treningowe z zakresu psychokinezy (PK), choć sama przyznała, że nie jest w tej dziedzinie uzdolniona. Doświadczenie to pokazało, jak szerokie i zróżnicowane były podejścia do wykorzystania ludzkich zdolności parapsychicznych na świecie.

Granice poznania: UFO, synestezja i nieznane wymiary świadomości

Poza operacjami wywiadowczymi, doświadczenia naszej bohaterki sięgają również sfery kontaktu z zjawiskami pozaziemskimi. Opowiada o swoich doświadczeniach z UFO, w tym o spotkaniu z istotą pozaziemską, które określa jako niemal rodzinne, sugerując długoterminowe, być może nawet wielopokoleniowe interakcje.

Szczególne zainteresowanie budzi jej własna synestezja – zjawisko neurologiczne polegające na krzyżowaniu się zmysłów. Dla niej synestezja objawia się jako widzenie kolorów wokół ludzi, co określa jako aury. Te kolory dostarczają jej dodatkowych informacji, czyniąc ludzi „przewidywalnymi” i pozwalając lepiej zrozumieć ich intencje i naturę.

Badania prowadzone przez dr. Edwina Maya wykazały, że synestezja jest często występującą cechą u osób o rozwiniętych zdolnościach psychicznych. Sugeruje to, że odmienna „okablowanie” mózgu może ułatwiać odbiór i przetwarzanie informacji wykraczających poza standardowe pięć zmysłów.

Opowiada również o swoim „mieszkaniu UFO” – apartamencie, który stał się miejscem spotkań z osobami o podobnych doświadczeniach i intrygującą historią związaną z kręceniem tam pierwszych filmów o UFO. Numer apartamentu, 203, w numerologii związany z UFO, dodatkowo podkreślał niezwykły charakter tego miejsca.

Przyszłość badań nad świadomością

Historia programu Stargate i relacje osób z nim związanych, takich jak nasza bohaterka, stawiają fundamentalne pytania o potencjał ludzkiego umysłu i jego miejsce w szerszej kosmicznej mozaice. Mimo oficjalnego zakończenia programu w 1995 roku, nie można jednoznacznie stwierdzić, że badania nad wykorzystaniem zdolności psychicznych zostały przerwane.

Fakt, że wiele agencji wywiadowczych nadal zgłaszało zapotrzebowanie na misje, a badania nad możliwościami umysłu nadal trwają w sektorze prywatnym i, być może, w tajnych, niejawnych programach rządowych, sugeruje, że granice naszego poznania są wciąż aktywnie eksplorowane. Co te odkrycia mówią o nas samych i o naturze rzeczywistości, w której żyjemy? Wciąż pozostaje to fascynującą zagadką.

Źródło: https://www.youtube.com/watch?v=YBLabIhW00c
Artykuł został opracowany redakcyjnie na podstawie powyższego materiału źródłowego.
Wojtek · założyciel Na Granicy Światła

Dziennikarz z Gdańska z ponad 15-letnim stażem. Twórca kanału Obecność na YouTube. W sekcji "Poza horyzont" badam granice ludzkiego poznania — od niewyjaśnionych zjawisk po kontrowersyjne teorie.

Więcej o naszej misji →

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy.

Dodaj komentarz

Komentarz pojawi się po moderacji