Krzysztof Jackowski: Wizje na 2028 – Zdrada Europy, podział Ukrainy i nowy globalny konflikt
fot. Wikipedia / CC BY-SA 3.0

Krzysztof Jackowski: Wizje na 2028 – Zdrada Europy, podział Ukrainy i nowy globalny konflikt

Krzysztof Jackowski, znany jasnowidz, przedstawił swoje najnowsze wizje na temat przyszłości Europy i Ukrainy, koncentrując się na kluczowych.

Krzysztof Jackowski, znany polski jasnowidz z Człuchowa, w swoim najnowszym wystąpieniu na żywo na platformie YouTube, podzielił się szeregiem wizji i ostrzeżeń dotyczących zbliżających się wydarzeń na arenie międzynarodowej.

W swoich proroctwach jasno przewiduje kluczowe momenty, w tym te związane z 2028 rokiem, które mają przynieść znaczące zmiany.

Koncentrował się na relacjach między mocarstwami, przyszłości Europy oraz losach Ukrainy, a także odniósł się do kwestii osobistych przekonań dotyczących wiary i reinkarnacji.

Według jasnowidza, świat znajduje się na progu poważnych zmian, a nadchodząca jesień niesie ze sobą niepokojące przeczucia.

Jasnowidz zwrócił uwagę na bieżące wydarzenia polityczne i historyczne, interpretując je przez pryzmat swoich intuicji. Swoje najnowsze nagranie jasnowidz rozpoczął od nawiązania do bieżącej pełni księżyca, która sprzyja jego wizjom.

Tajne rozmowy w Moskwie: Jackowski o wysłanniku USA

W swojej transmisji na żywo Krzysztof Jackowski odniósł się do niedawnej wizyty amerykańskiego wysłannika w Moskwie, którą ocenił jako w pewnym sensie tajną, choć szybko upublicznioną.

Jasnowidz z Człuchowa, skupiając się na osobie amerykańskiego przedstawiciela, starał się odczytać cel i przebieg tych rozmów.

Wizyta amerykańskiego wysłannika była daremna, nie wnosząca nic konkretnego, a nawet więcej – ukazała słabość Ameryki w stosunku do Rosji. Rosja nie ma zamiaru iść na jakiekolwiek ustępstwa.

Jackowski twierdzi, że Ameryka oczekiwała od Rosji pewnych ustępstw, a głównym tematem miały być kwestie związane z Bliskim Wschodem. Według wizji Jackowskiego, podczas spotkania chodziło o specyficzny „handel” dotykający Europy i Rosji.

Rozmowa była „drętwa” i bez konkretnych ustaleń. Rosyjski przedstawiciel, z którym rozmawiał amerykański wysłannik, wysłuchał propozycji oraz gróźb, lecz nie wyraził zgody na nic, ani nie zadeklarował chęci do dalszych negocjacji.

Polski jasnowidz dodał, że amerykański wysłannik mógł przeczuwać, że Rosja szykuje „poważniejszy szturm”, niż dotychczasowe działania na Ukrainie, i ta wizyta była próżna w tym kontekście.

Putin i Ukraina: Wizje złamania i wielkiego ataku

Zdaniem jasnowidza, Władimir Putin w swoich wizjach postrzegany jest jako przywódca o konkretnych celach strategicznych wobec Ukrainy:

  • Uważa Ukrainę za państwo niesuwerenne, podporządkowane Zachodowi i Ameryce.
  • Ukraina może istnieć jako państwo, ale musi pozostawać pod wpływem Rosji.
  • Jego głównym celem jest „złamanie” Ukrainy i przywrócenie jej pod wpływy rosyjskie, nie tylko zajęcie terytoriów.
  • Nie wyobraża sobie w pełni suwerennej Ukrainy i nie uznaje prezydenta Zełenskiego za jej prawowitego przedstawiciela.
  • Uważa, że Ukraina powinna wrócić do stanu ścisłego podporządkowania Rosji, jak to było po rozwiązaniu Związku Radzieckiego.

Putin uważa, że racja stanu rosyjska nie może dopuścić do tego, żeby Ukraina była państwem niezależnym, ponieważ Jego zdaniem nie byłoby to niezależność Ukrainy, tylko byłyby to wpływy Zachodu, a głównie Ameryki na na Ukrainę.

I on do tego nie chce dopuścić. I jemu chodzi pod tym względem o całą Ukrainę. To nie chodzi o to, że on chce ją zdobyć, tu chodzi o to, że on chce ją złamać. — Krzysztof Jackowski

Jasnowidz z Człuchowa ostrzega, że Rosja czeka na „większe zwarcie na świecie”. Jeśli dojdzie do tego globalnego konfliktu, Putin będzie chciał błyskawicznie zaatakować całą Ukrainę.

Rosja, według wizji Jackowskiego, nie zamierza dogadywać się z Ukrainą bez jej całkowitego poddania się pod rosyjskie wpływy, co miałoby oznaczać powrót do wcześniejszego statusu podporządkowania.

Marzec 2028: Jackowski przewiduje bunt i podział Ukrainy

W kontekście przyszłości Ukrainy, Krzysztof Jackowski podał konkretną datę, która ma być przełomowa dla tego państwa. Według jego wizji, w marcu 2028 roku w części Ukrainy dojdzie do buntu.

Jackowski twierdzi, że na Ukrainie rozpocznie się proces podziału, co może prowadzić do wewnętrznego konfliktu lub narodowego sporu, który głęboko podzieli społeczeństwo ukraińskie.

Ta wizja podziału Ukraińców na Ukrainie nie jest nowością w przepowiedniach jasnowidza z Człuchowa; pojawiała się ona już wcześniej w jego transmisjach.

Według Jackowskiego, ten nadchodzący wewnętrzny konflikt będzie miał fundamentalne znaczenie dla dalszych losów państwa. W swoich wcześniejszych prognozach Jackowski wskazywał, że wojna na Ukrainie potrwa do mniej więcej końca 2028 roku.

Zauważa, że obecnie, pod koniec 2026 roku, konflikt nadal trwa w najlepsze, co jego zdaniem potwierdza trafność jego początkowych przewidywań dotyczących długotrwałości działań wojennych.

Rok 2028 jawi się więc jako okres kluczowy nie tylko dla międzynarodowych konfliktów, ale i dla wewnętrznych przemian w Ukrainie.

Wizje globalnych konfliktów 2028: Europa, Trump, Putin

Krzysztof Jackowski wyraźnie ostrzega przed dramatycznym scenariuszem dla Europy. Jasnowidz przewiduje, że Europa jest nieprzygotowana na nadchodzące zagrożenia i zostanie zdradzona.

Według jego wizji, główny gwarant bezpieczeństwa w ramach NATO, czyli Stany Zjednoczone, zawiedzie w kluczowym momencie.

Gdy Europa będzie potrzebowała wsparcia i obrony, Ameryka ją zdradzi i zostawi. Jackowski stwierdził, że NATO „nie zadziała tak, jak powinno zadziałać”, co uznał za akt zdrady ze strony Ameryki wobec Europy.

Polski jasnowidz przypomniał, jak na początku wojny na Ukrainie świat zareagował sankcjami i krytyką działań Rosji, a obecnie sytuacja jest inna.

Obecnie, jak zauważa Jackowski, prezydent Stanów Zjednoczonych wyraźnie pokazuje, że NATO jest sojuszem trudnym do zdefiniowania i znajdującym się w „dużej politycznej rozterce”.

Cała sytuacja z wojną na Ukrainie, według jasnowidza, ukazuje słabość krajów zachodnich i sojuszu NATO, a także pewnego rodzaju zagubienie.

Jackowski podkreśla, że Rosja, jako agresor, nadal „robi co chce”, a to Zachód podejmuje próby dogadywania się.

Europa zostanie zdradzona. Gwarant bezpieczeństwa NATOski, czyli Stany Zjednoczone w momencie, kiedy Europa będzie potrzebowała wsparcia, obrony, Ameryka Europę zdradzi, zostawi.

NATO nie zadziała tak, jak powinno zadziałać. I to będzie zdradą Ameryki na Europę. — Krzysztof Jackowski

Krzysztof Jackowski zwrócił uwagę na podobieństwa w działaniach Donalda Trumpa i Władimira Putina, nazywając ich obu „agresorami”.

Jasnowidz podkreśla, że Trump napadł na Iran, a Putin na Ukrainę, co w jego ocenie stanowi analogiczne naruszenia suwerenności państw.

Jackowski widzi w obu tych działaniach pewną paralelę, podkreślając, że Izrael chciał ataku na Iran, podobnie jak Rosja dąży do podporządkowania sobie Ukrainy, która wymknęła się spod jej władzy na rzecz wpływów amerykańskich.

W ocenie Jackowskiego, „dwa wielkie mocarstwa na świecie, nie tylko jedno, nie tylko Rosja może być zaczątkiem konfliktu międzynarodowego. Ale działania Ameryki też mogą być zaczątkiem konfliktu międzynarodowego”.

Polski jasnowidz zastanawia się, czy nie jest to „mieszanka wybuchowa” i czy Trump nie może „pohandlować z Putinem”, a może już to robią.

Jasnowidz uważa, że te spotkania i rozmowy między nimi, choć nie zawsze publiczne, miały kluczowe znaczenie. Jackowski uważa za nielogiczne, że Trump, w obliczu globalnego zagrożenia „trzecią światową”, celowo pokazuje słabość sojuszu natowskiego.

Sugeruje, że może on rozbijać NATO w ramach przygotowań do „nowego podziału świata”. Ameryka, jak zauważa Jackowski, „już nie jedną rzecz na świecie sprzedała”, co podważa zaufanie do niej.

To, zdaniem jasnowidza, budzi poważne obawy o przyszłość globalnej polityki bezpieczeństwa i zaufanie między sojusznikami.

W toku wystąpienia Krzysztof Jackowski ponownie odniósł się do swojej wcześniejszej wizji „pomoru w Europie”.

Chociaż nie sprecyzował, czy chodzi o skażenie radioaktywne, nową zarazę czy wojnę hybrydową, połączył ją z ogólnym bałaganem i brakiem przygotowania Europy.

Zdaniem jasnowidza, świat jest obecnie w stanie „zwichrowania międzynarodowego”, trudnego do rozpoznania. Jasnowidz podkreślił, że rok 2028 od lat jest przez niego wskazywany jako potencjalny rok „kulminacji niebezpieczeństw na świecie”.

Zaznaczył, że wojna na Ukrainie, która według jego początkowych wizji miała potrwać do końca 2028 roku, nadal trwa, co utwierdza go w przekonaniu o znaczeniu tej daty dla globalnych wydarzeń.

Jackowski krytycznie ocenił postawę Ameryki, która zamiast być ostoją i mocarstwem stwarzającym pozory stabilności, zwłaszcza w kontekście bezpieczeństwa Europy przez NATO, zachowuje się w sposób prowadzący do rozpadu i niepewności.

Działania USA, w tym napaść na Iran, są w jego ocenie równie destabilizujące, jak działania Rosji.

Wszystkie te elementy, jak przewiduje Jackowski, składają się na coraz bardziej niepokojący obraz przyszłości, w którym Europa może zostać pozostawiona sama sobie.

Jezus i reinkarnacja: Osobiste refleksje jasnowidza

Poza geopolitycznymi wizjami, Krzysztof Jackowski poświęcił też czas na osobiste refleksje dotyczące wiary, postaci Jezusa Chrystusa i koncepcji reinkarnacji.

Jackowski stwierdził, że Jezus jest dla niego „przykładem kim i czym może być człowiek” oraz „kierunkiem, wzorem, drogą”. Jasnowidz podkreślił, że nie zastanawia się nad postacią Jezusa, lecz skupia się na nim jako na drodze.

Jasnowidz przytoczył przypowieść o krwawiącej kobiecie uzdrowionej przez dotknięcie szaty Jezusa, gdzie Jezus powiedział: „To nie ja cię uzdrowiłem, to twoja wiara cię uzdrowiła”.

Dla Jackowskiego to zdanie jest kluczowym przekazem Nowego Testamentu, podkreślającym moc wiary własnej.

Dodał, że Jezus uczył szacunku dla cudzych świątyń, pokazując, że wiara nie jest ograniczona do jednej formy wyznania. Jackowski podkreślił, że „nie chodzi tu o to, kogo wyznajesz”, lecz o samą istotę wiary.

Według niego, istota rzeczy to właśnie wiara, a religia jest jedynie powodem, przyczynkiem do tej wiary. Wiara zaś to droga, która wymaga od nas wyrzeczeń i umiłowania bliźniego, niezależnie od kultury czy symboli wiary.

Odpowiadając na pytanie o reinkarnację, Jackowski wyraził przekonanie, że reinkarnacja nie przeczy naukom Jezusa. Co więcej, uważa, że historia Jezusa jest wręcz dowodem na reinkarnację.

Jasnowidz z Człuchowa interpretuje zmartwychwstanie Jezusa jako dowód na to, że dusza może opuścić ciało i do niego powrócić.

  • Śmierć Jezusa na krzyżu: Jak mówi Jackowski, słowa „Boże, oddaję ci mego ducha” oznaczają odejście duszy z ciała.
  • Zmartwychwstanie: Powrót ducha do tego samego ciała, jego ożywienie na trzeci dzień.

Według Jackowskiego, ten akt symbolizuje, że dusza może nie tylko powrócić do tego samego ciała, ale też urodzić się w innym dziecku.

Stwierdził, że w historii Jezusa widzi „jak największy dowód reinkarnacji”, niezależnie od tego, że Kościół nie nazywa tego wprost w ten sposób.

Jackowski podkreślił, że Kościół uczy wielu rzeczy, ale też pewnych aspektów nie uwzględnia, jak choćby potęgi twórczej myśli, która również powinna być celebrowana.

Podsumowanie i refleksje

W swoim najnowszym wystąpieniu na żywo, Krzysztof Jackowski przedstawił szereg niepokojących wizji, kreśląc obraz świata pogrążonego w narastających konfliktach i wewnętrznych podziałach.

Od „poważniejszego szturmu” Rosji, przez zdradę Ameryki wobec Europy, aż po wewnętrzny bunt i podział Ukrainy w marcu 2028 roku.

Jasnowidz z Człuchowa konsekwentnie wskazuje na rok 2028 jako punkt kulminacyjny globalnych zagrożeń, łącząc go z trwającym konfliktem na Ukrainie i destabilizacją sojuszy.

W kontekście geopolityki, jego wizje podkreślają rosnące napięcia i potencjalne przetasowania na mapie wpływów mocarstw, sugerując, że pod powierzchnią oficjalnych deklaracji mogą zachodzić tajne porozumienia i przygotowania do nowego podziału świata.

Wizje Jackowskiego, mimo że dotyczą odległych scenariuszy, skłaniają do zastanowienia się nad aktualnym stanem rzeczy.

Polski jasnowidz niezmiennie dostarcza materiału do refleksji nad przyszłością, skłaniając do zastanowienia się nad kierunkiem, w jakim zmierza świat, zarówno w aspekcie politycznym, jak i duchowym.

Dalszy rozwój wypadków zweryfikuje, na ile jego przeczucia znajdą odzwierciedlenie w rzeczywistości. Niewątpliwie jednak słowa jasnowidza budzą żywe dyskusje i utrzymują go w centrum uwagi obserwatorów.

Źródło: https://www.youtube.com/watch?v=zBMO05nux9M
Artykuł został opracowany redakcyjnie na podstawie powyższego materiału źródłowego.
Wojtek · założyciel Na Granicy Światła

Dziennikarz z Gdańska z ponad 15-letnim stażem. Twórca kanału Obecność na YouTube. W sekcji "Poza horyzont" badam granice ludzkiego poznania — od niewyjaśnionych zjawisk po kontrowersyjne teorie.

Więcej o naszej misji →

🕸️ Połączone w portalu

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy.

Dodaj komentarz

Komentarz pojawi się po moderacji
57 zadowolonych klientów 4.9/5 średnia ocena (13 opinii) 229 abonentów newslettera