Film z Tremonton (1952) — akta Blue Book, teczka foto i oryginalne nagranie
Opis sprawy
Kompletny pakiet jednej z najsłynniejszych spraw w historii badań UFO: 2 lipca 1952 r. chorąży US Navy Delbert C. Newhouse, zawodowy fotograf lotniczy z ponad 1000 godzin nalotu, sfilmował pod Tremonton w Utah 12-14 odbijających światło obiektów. Zbiór obejmuje akta śledztwa Projektu Blue Book (ocena wiarygodności świadka, ewoluujące wyjaśnienia: od balonów „poduszkowych” General Mills po ptaki morskie), teczkę fotograficzną, akta personalne Newhouse'a, zbiór „latających dysków” z końca 1952 r. oraz cyfryzację zachowanej kopii 16 mm — publikowaną tu jako nagranie DVIDS.
Analiza dokumentu
Czym jest ten dokument?
Flagowa sprawa szóstej serii PURSUE to komplet pięciu dokumentów wokół najsłynniejszego nagrania Projektu Blue Book: akta śledztwa (DOW-UAP-D102, 156 stron), teczka fotograficzna (D103), akta personalne filmującego (D104, 585 stron), zbiór meldunków Sił Powietrznych (USAF) o „latających dyskach” z końca 1952 roku (D105, Tremonton na stronach 26–36) oraz cyfryzacja zachowanej kopii 16 mm (PR159) – osobne wideo w serwisie DVIDS, z własnym opisem. 2 lipca 1952 roku pod Tremonton w Utah chorąży US Navy Delbert C. Newhouse sfilmował grupę odbijających światło obiektów.
Relacja zawodowego fotografa
Strona 26 – początek sekcji o Tremonton w zbiorze D105: korespondencja o „interpretacji filmów niezidentyfikowanych obiektów latających”.
Pismem z 11 sierpnia 1952 roku Newhouse sam przekazał rolkę do bazy Hill AFB: jechał z rodziną z Waszyngtonu do Portland, gdy żona zauważyła grupę około dziesięciu, dwunastu obiektów „kłębiących się w luźnej formacji”. Filmował z ręki kamerą Bell & Howell Automaster (teleobiektyw 3 cale, 16 klatek na sekundę) na taśmie Kodachrome 16 mm. Przysłonę zmienił z f:8 na f:16, licząc na ciemniejsze niebo – wyszło tylko niedoświetlenie.
„Na niebie nie było żadnego punktu odniesienia i nie mogłem oszacować prędkości, rozmiaru, wysokości ani odległości. Pod koniec jeden z obiektów zawrócił i oddalił się od grupy.”
Świadek oceniony jako ekspert
10 września 1952 roku wywiad 28. Dywizji Lotniczej przesłuchał całą rodzinę w Berkeley według trzynastu pytań centrali USAF: żadnego dźwięku, smug ani innych rozpoznawalnych obiektów na niebie. Depesza podkreśla, że Newhouse ukończył szkołę fotografii lotniczej marynarki w 1935 roku i wylatał ponad 1000 godzin na misjach fotograficznych.
„Chorąży Newhouse i pani Newhouse sprawiali wrażenie osób wyjątkowo uczciwych i wiarygodnych. (…) Newhouse może zostać zaklasyfikowany jako fotograf ekspert.”
Akta personalne (D104) dopełniają obraz: numer służbowy 177283, karta NAVPERS-774 zamykająca teczkę i pisma z 1957 roku, w których Newhouse figuruje już jako starszy chorąży (CWO, stopień W-4) w Pensacoli.
Balony „poduszkowe”, potem ptaki
Strona 2 teczki (D103) – karta streszczenia: brak punktów odniesienia, obrazy za małe na detale, wyjaśnienie „Pillow Balloons” lub ptaki.
Centrum Wywiadu Technicznego Lotnictwa (ATIC) zalecało 15 października 1952 roku opinię ornitologa, „być może w Smithsonian Institute”, czy obiekty nie są ptakami w locie. W grudniu śledztwo skręciło ku balonom: według Biura Badań Marynarki (ONR) obiekty wyglądały jak balony „poduszkowe” General Mills. W Minneapolis (29–31 grudnia) film puszczono ośmiokrotnie; zebrani uznali, że obiekty bardzo przypominają takie balony, choć szef działu balonowego General Mills oponował: za jasne i za szybkie. Marynarka zresztą nie wypuszczała wtedy balonów w tym rejonie.
Taśma: 16 mm, 35 mm i brakujące sceny
Strona 1 akt śledztwa (D102) – odręczne adnotacje i pieczęć odtajnienia „DECLASSIFIED Authority NND 923007”.
Akta tłumaczą też zamieszanie wokół formatu: Newhouse pisze o taśmie 16 mm, ale ATIC w październiku 1952 roku nazywa oryginałem „rolkę 35 mm”. Według biura AARO (All-domain Anomaly Resolution Office) oryginał to 16 mm, a materiały 35 mm były powiększeniami. Pejzaż z Idaho na końcu taśmy nie powstał ze statywu: cała rolka była filmowana z ręki. Końcówkę odłączono i zwrócono Newhouse’owi – nie przetrwała, a sklejana kopia od 55. sekundy przechodzi w materiał niezwiązany: demonstrację sprzętu krawieckiego. Instrukcja duplikacji odnotowuje kiepski stan oryginału i luźne 17 klatek z uszkodzoną perforacją.
„Załączone filmy to prawdopodobnie najlepszy dotąd uzyskany materiał dowodowy dotyczący niezidentyfikowanych obiektów latających.”
Co to znaczy?
To zdanie otwiera memorandum z 24 października 1952 roku, którym USAF zlecił wywiadowi marynarki niezależną analizę – jej wynik to siostrzana sprawa Serii 5: fotogrametryczne badanie filmów z Montany i Utah przez US Navy. W samych aktach wczesne wyjaśnienia (ptaki, balony) pozostają bez konkluzji; rosnąca pewność, że to ptaki morskie odbijające słońce, przyszła później. Kontekst spoza akt: w 1953 roku nagranie oceniał panel Robertsona.
Redakcje
Dokumenty noszą pieczęcie „DECLASSIFIED Authority NND 923007” i adnotacje o obniżaniu klauzul (Restricted, Confidential) według dyrektywy DOD 5200.10. Zaczernień praktycznie brak – w aktach personalnych pozostały adresy i dane rodziny, a ekstrakt tekstu z pliku D102 (116 MB) przycięto do 30 stron, więc część akt pozostaje poza tym omówieniem.
Kluczowe ustalenia
- Flagowa sprawa Serii 6 PURSUE: pięć dokumentów o filmie z Tremonton (2 lipca 1952) – akta śledztwa Blue Book (D102), teczka fotograficzna (D103), akta personalne Newhouse’a (D104), zbiór meldunków USAF (D105, strony 26–36) i cyfryzacja kopii 16 mm (PR159, wideo DVIDS).
- Chorąży Delbert C. Newhouse, absolwent szkoły fotografii lotniczej marynarki (1935) z ponad 1000 godzin nalotu fotograficznego, sfilmował kamerą Bell & Howell Automaster na taśmie Kodachrome 16 mm grupę około 10–12 obiektów „kłębiących się w luźnej formacji”.
- Wywiad 28. Dywizji Lotniczej po przesłuchaniu rodziny 10 września 1952 roku ocenił Newhouse’ów jako „wyjątkowo uczciwych i wiarygodnych”, a samego filmującego jako fotografa eksperta.
- Brak punktów odniesienia na niebie uniemożliwił jakiekolwiek oszacowanie prędkości, rozmiaru, wysokości i odległości obiektów – zastrzegł to sam świadek, powtarza to karta teczki fotograficznej.
- ATIC w październiku 1952 roku sugerował opinię ornitologa (ptaki w locie), a w grudniu 1952 roku przegląd w Minneapolis z udziałem ONR i General Mills wskazał balony „poduszkowe”; sceptyczny pozostał sam dyrektor działu balonowego General Mills.
- Memorandum USAF z 24 października 1952 roku nazywa filmy „prawdopodobnie najlepszym dotąd uzyskanym materiałem dowodowym” i zleca wywiadowi marynarki niezależną analizę – to początek fotogrametrycznego badania US Navy opisanego w Serii 5.
- Sprzeczne wzmianki o formacie (35 mm vs 16 mm) AARO tłumaczy tak: oryginał to 16 mm, materiały 35 mm były powiększeniami; cała rolka była filmowana z ręki, bez statywu.
- Końcówkę z pejzażami Idaho odłączono i zwrócono świadkowi (nie przetrwała), a zachowana sklejana kopia od 55. sekundy przechodzi w niezwiązany materiał z demonstracją sprzętu krawieckiego.
Analiza opracowana z udziałem modelu językowego na podstawie treści odtajnionych dokumentów. Cytaty pochodzą bezpośrednio z raportów.
Dokumenty (5)
Akta Projektu Blue Book — film z Tremonton (1952)
Historyczny film z Tremonton — cyfryzacja kopii 16 mm (1952)
Archiwalne nagranie — cyfryzacja kopii 16 mm kolorowego filmu Kodachrome, nakręconego ręczną kamerą Bell & Howell Auto Master pod Tremonton w Utah 2 lipca 1952 r. Chorąży US Navy Delbert C. Newhouse zgłosił obserwację i sfilmowanie grupy jasnych obiektów w powietrzu, a materiał wkrótce potem przekazał Siłom Powietrznym. Film stał się jedną ze spraw wizualnych Projektu Blue Book; ograniczona szczegółowość i brak stałych punktów odniesienia uniemożliwiły rozstrzygnięcie.
Uwaga archiwalna: od 55. sekundy nagranie przechodzi w niezwiązany materiał pokazujący — jak się wydaje — demonstrację sprzętu krawieckiego, co sugeruje kopię składaną lub ponownie wykorzystaną taśmę; zachowana dokumentacja nie wyjaśnia, jak doszło do połączenia materiałów. Według akt (DOW-UAP-D102) oryginał kończył się górskimi pejzażami z Idaho, których ta cyfryzacja nie zawiera.